Poruszająca lektura o przemianie i pojednaniu to „Opowieść prawie wigilijna” Aleksandry Rak.
Marcjanna, współwłaścicielka salonu kosmetycznego jest oziębłą i oszczędną kobietą, która od tragicznych wydarzeń sprzed kilku lat nie potrafi cieszyć się życiem ani świętami. W tym roku sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej: jej wspólniczka planuje się wycofać i angażuje prawników, a Marcjanna wraz z pracownicą ulega wypadkowi samochodowemu.
Tytuł sugeruje, że mamy do czynienia jedynie z prawie wigilijną opowieścią, za to narracja przypomina strukturę klasycznej „Opowieści wigilijnej". Jednak zamiast skąpego Scrooge’a autorka wprowadza kobietę ukształtowaną przez bolesne, traumatyczne przeżycia. W tej książce Boże Narodzenie nie jest jedynie dekoracją, staje się tłem duchowej odysei, jaką przechodzi główna bohaterka. Jej rozwój prowadzi ją od trudnego pogodzenia się z przeszłością aż po łagodne zaakceptowanie teraźniejszości. Postaci budzą emocje, czasem ciepłe jak kubek gorącej herbaty, czasem chłodne jak zimowy wiatr i właśnie w tym tkwi ich siła. W powietrzu unosi się subtelne poczucie niepokoju, delikatna mgiełka tajemnicy, która otula czytelnika i przyciąga go dalej, strona po stronie, pozwalając zatrzymać się na chwilę i spojrzeć w głąb własnego postępowania wobec innych. Przesłanie książki wykracza poza prosty bajkowy morał: przypomina, że na zmiany nigdy nie jest za późno. Ukazuje również, jak ważne są relacje międzyludzkie, zwłaszcza gdy samotność oraz codzienna ciemność próbują przejąć kontrolę nad naszym życiem. Choć pojawia się tu wiele nieprzepracowanych traum, atmosfera świąt przenika ją niczym zapach pomarańczy unoszący się z kuchni w grudniowy poranek.
Polecam powieść, w której słowa stawiają kroki po metaforycznym śniegu, a ten jaśnieje wraz z ich wędrówką.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Urszula_Chlasta
Tegoroczne święta nie będą łatwe dla Asi. Jej ojciec po wielu latach wychodzi z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za morderstwo. Nie może liczyć na nikogo...
Patrycja wiele lat temu wyjechała do Irlandii i tam ułożyła sobie życie. Martyna skupia się na rozwijaniu własnego biura architektonicznego. Klaudia...