Moje wrażenia są podobne, co przy poprzednich częściach. Świat przedstawiony - super. Zupełnie nowy kontynent, jest inaczej, jest zabawnie, można by na jego terenie powyrabiać mnóstwo ciekawych rzeczy. Ciekawszych niż to, co wyczyniają magowie... Rincewind nie bawi, a irytuje, tak samo jak jego koledzy po fachu. Im bliżej było końca, tym lepiej się czułam.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2006-03-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 302
Tytuł oryginału: The Last Continent
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Służba w Straży Nocnej bynajmniej nie należy do zajęć zapewniających splendor i powszechny szacunek, a coż dopiero mówić o dowodzeniu tą formacją. Niestety...
Trzeci tom cyklu o Johnnym Maxwellu, dwunastolatku, któremu przytrafiają się sytuacje dla innych zupełnie nie do pomyślenia. Tym razem zaczęło się od...