Moje wrażenia są podobne, co przy poprzednich częściach. Świat przedstawiony - super. Zupełnie nowy kontynent, jest inaczej, jest zabawnie, można by na jego terenie powyrabiać mnóstwo ciekawych rzeczy. Ciekawszych niż to, co wyczyniają magowie... Rincewind nie bawi, a irytuje, tak samo jak jego koledzy po fachu. Im bliżej było końca, tym lepiej się czułam.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2006-03-01
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 302
Tytuł oryginału: The Last Continent
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Moist von Lipwig to artysta oszustwa. A także hochsztapler i człowiek, który musi dokonać życiowego wyboru: zostanie powieszony albo postawi na nogi konające...
Wyobraźcie sobie milion sprytnych szczurów. Szczurów, które nie uciekają. Szczurów, które walczą. Maurycy, poharatany kocur, potrafił łapać okazje i opracował...