Już od pierwszych stron czułam, że ta historia nie będzie oczywista, a autorka świetnie gra niedopowiedzeniami i atmosferą tajemnicy. Żona która mówi, że zabiła męża, jednak zbyt wiele szczegółów się tu nie zgadza. Śledcza, która potrafi wychwycić kłamstwo, jednak w tym przypadku nie wiecie się dzieje. Jeden fantastyczny, ale już martwy mężczyzna i kobiety które go kochały.
To książka o sekretach, manipulacji i relacjach. Im dalej w fabułę, tym częściej miałam wrażenie, że wszystko, co wydawało się pewne, zaczyna się rozpadać. Bardzo lubię thrillery psychologiczne, co prawda nie czułam tu napięcia, ale coraz większą ciekawość, co stało się naprawdę. Każde kolejne odkrycie prowadziło do następnych pytań.
Tym co mi się nie do końca podobało to jedna z relacji. Nie chcę spacerować, jednak moim zdaniem uczucie, które kierowało tą osobą, raczej nie doprowadziłoby do tego co było opisane w książce.
Tym razem udało mi się tylko połowicznie wytypować sprawcę. Sama intryga była naprawdę zagmatwana niczym łamigłówka logiczna, a ja takie naprawdę lubię.
Jeśli lubicie historie pełne tajemnic, psychologicznych gierek i rodzinnych sekretów, ta książka zdecydowanie może przypaść Wam do gustu. Klimatyczna i bardzo angażująca.
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Tłumaczenie: Maria Olejniczak-Skarsgård
Dodał/a opinię:
Diana Wiszniewska
Najnowszy thriller Jenny Blackhurst, jednej ze wschodzących gwiazd wśród angielskich autorek thrillerów. Dwie osoby potrafią dochować tajemnicy. O ile...
To był najszczęśliwszy dzień w jej życiu. Co więc sprawiło, że skoczyła? Tej nocy stała na klifie i patrzyła w dół, na fale, tak jak dziesiątki...