„Ostatni nokturn” to druga część serii Pani na wrzosowisku, napisanej przez Lucynę Olejniczak, która przypadła mi do gustu, już od pierwszego tomu!
W tym tytule poznajemy dalsze losy Elizy Bielskiej, a także jej brata Stanisława. Kobieta po przeprowadzce do Londynu wciąż nie do końca potrafi się tam odnaleźć. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Eliza traci pracę nauczycielki gry na fortepianie u zamożnej hrabiny, a jej wuj bankrutuje. Jej życie nie jest usłane różami, a na domiar złego uratowana przez nią Nelly ucieka bez śladu, a spotkanie z bratem, który mimo przyjazdu do Londynu starał się jej unikać, wzbudza wiele znaków zapytania.
W tym wszystkim Elizie udaje poznać się młodego kompozytora, który jest jej nadzieją na miłość i szczęśliwe życie. Kobiecie w końcu zaczyna się układać w uczuciach, co daje jej pewną ostoję w życiu, niemniej jednak ostoja ta ma niebawem runąć, a wszystko za sprawą rodzinnych tajemnic z przeszłości.
Nie chcę zdradzić za dużo, bo mogłoby to popsuć przyjemność z czytania, niemniej jednak autorka w tej części wplotła w powieść również wątek kryminalny, podejrzanych i ofiary. Jest to bardzo ciekawy zabieg, który w znacznym stopniu urozmaicił, i tak ciekawą już fabułę. Połączenie gatunków w tym przypadku dla mnie wyszło świetnie, bo autorka nie skupiła się wyłącznie na obyczajowej części powieści, ale znajdziemy tutaj nieco kryminału, romansu, a i historii nam nie zabraknie.
Cała seria skradła moje serce i czyta się ją fantastycznie, ale jak autorka mogła czytelnika zostawić z tyloma pytaniami, każąc czekać na kolejną część! Mam tylko nadzieję, że nie będziemy musieli czekać zbyt długo i już niebawem w moje ręce wpadnie kontynuacja!
Serdecznie polecam, ale koniecznie z zachowaniem odpowiedniej kolejności czytania!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2025-04-22
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 448
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń
Piąta w cyklu powieść o klątwie, która wciąż ciąży nad rodziną. Jest rok 1957. Weronika, córka Matyldy, dopiero wkracza w dorosłość, a już...
Dalsze dzieje „przeklętej” rodziny krakowskiego aptekarza, Franciszka Bernata, losy jego potomków, a zwłaszcza silnych, radzących sobie...