Sięgając po tę powieść zanurzycie się w mroczny i baśniowy świat mieszkańców małej miejscowości. Wilkołaki, tajemnicze zaginięcia, skarby, śmierć, mroczny i brutalny świat. Otulony płaszczem lokalnych legend i baśni Braci Grimm. Każda historia to historia o ludziach, o ich mrocznej duszy, o tajemnicach. Z każdą opowieścią cofamy się w przeszłość i choć świat był wtedy inny, bo i czasy wtedy się zmieniały to zła strona człowieka pozostała ta sama.
Książka napisana niezwykle interesującym stylem, który w pełni oddaje mroczny charakter powieści. W moim odczuciu tak niesamowity i brutalny, że nie raz w czasie lektury czułam ciarki na plecach. W pełni oddaje grozę sytuacji i zanurza czytelnika w swój mroczny świat.
Dużym atutem powieści są bohaterowie. Każda postać skrywa w sobie mroczne sekrety, wplątana jest w sieć intryg i skomplikowanych relacji międzyludzkich. Czytelnik wraz z kolejną stroną powieści rozplątuje, je stopniowo. Czy dowie się co jest na końcu splątanej nici, o tym musisz się, drogi Gościu, przekonać samemu sięgając po książkę.
Ta powieść to swego rodzaju mix gatunkowy. Mamy tutaj elementy kryminału, horroru, powieści obyczajowej i psychologicznej przesycone baśniowym światem. Dlatego myślę, że to powieść, którzy właśnie takie książki kochają. Bo wierzcie mi, żeby po nią sięgnąć i zanurzyć się w jej mroczny klimat trzeba mieć odwagę. Literacką odwagę.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię:
Zaczytanyzakatek
Powiadają, że w korzeniach wierzb ukryty jest skarb, a strzeże go sam diabeł. Tyle że ten diabeł miewa czasem ludzką twarz… Historia rodziny, która...
Zachwycająca oda do świata, którego już nie ma. Albo którego nie potrafimy zobaczyć Rok 1918. Wśród polnych kwiatów, w maleńkiej wiosce otoczonej lasem...
"Dobiega do wielkiego drzewa i na chwilę przystaje. Przytula się do suchej i spękanej kory. Łapie kilka głębszych oddechów. Zaciska dłoń na srebrnym wisiorku. Słyszy szelest, coraz bliżej i bliżej. Zamyka oczy, próbuje nie wydać żadnego dźwięku, jak dziecko, które myśli, że może pozostać niezauważone, kiedy samo nic nie widzi. Słyszy sapanie, a może płacz. Czy to ona płacze, czy las? A potem przestaje słyszeć i zapada się w ciemność. "
Więcej