Pierwsze słowo, jakie przychodzi mi do głowy po przeczytaniu tej książki, to NIEOCZYWISTE.
Nadia, zmęczona życiem w mieście kupuje dom na wsi. Początkowo staje się atrakcją miejscowej ludności. Część z nich chce jej się przypodobać, część trzyma ją na dystans. Nikt nie wie, co sprowadza ją do Zabycia. Miejscowe kobiety plotkują, mężczyźni służą pomocą. A Nadia w końcu czuje, że znalazła swoje miejsce na ziemi. Jej stałymi gośćmi stają się Antoś, opóźniony w rozwoju chłopiec, który ma talent do rysowania i Błażej - młody mężczyzna, będący zarówno dużym wsparciem, jak i najlepszym towarzyszem bohaterki. Między tą dwójką rodzi się więź, którą trudno opisać jednoznacznie. Kobieta coraz więcej dowiaduje się od niego, Antosia i wędrowców na temat Jędrzeja, poprzedniego mieszkańca domu na Rozstajach, w którym zamieszkała. Mężczyzna pozostawił po sobie mnóstwo mądrości, które Nadia zaczyna wcielać w życie. Z czasem jej obecność w Zabyciu staje się zagrożeniem dla mieszkańców. Krążące plotki i pomysły, które Nadia realizuje na swojej ziemi, rozpędzają lawinę emocji, które dotykają nie tylko kobietę, ale też całą społeczność.
To nie jest oczywista książka. Jej treść to wachlarz uczuć i emocji. Historia Nadii pokazuje, jak łatwo jest innym oceniać drugiego człowieka, opierając się jedynie na plotkach, albo subiektywnych wrażeniach. To książka o marzeniach, z których rezygnujemy dla kogoś, dla czegoś. Ta książka, tak niepozorna, ale ciężko będzie o niej zapomnieć. Przeczytajcie ją koniecznie!
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2006-06-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 316
Dodał/a opinię:
zaczytania
Historia dwojga zupełnie różnych ludzi, których ścieżki połączyły się na siedem dni. Wakacje na wyspie wiecznej wiosny mają być dla Klary i jej partnera...
Weronika w pośpiechu porzuciła Londyn i wróciła do rodzinnych Kielc z dwiema walizkami i raną w sercu. Próbuje zacząć od nowa - marzy o własnym salonie...