RECENZJA
„Prawie jutro”
Cykl: Opowieści grotnickie (tom 2)
Autor: Iwona Klimczak
Wydawnictwo: IKA. Iwona Klimczak
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl
"– Może w życiu nie ma przypadków i wszystko jest po coś? Tylko nie zawsze umiemy odkryć ten plan i popełniamy błędy? W sumie i tak najważniejsze jest to, co przed nami, prawda?"
Czy można naprawdę ruszyć naprzód, jeśli przeszłość wciąż nie pozwala o sobie zapomnieć? Czy da się zbudować szczęśliwą przyszłość na fundamentach, które przez lata skrywały niedopowiedzenia, żal i niewygodne prawdy? Iwona Klimczak w powieści „Prawie jutro” pokazuje, że czasem, aby odnaleźć siebie, trzeba najpierw odważyć się spojrzeć wstecz.
Drugi tom „Opowieści grotnickich” ponownie zabiera czytelnika do Ustronia, miejsca, które urzeka spokojem, bliskością natury i pozornie nieskomplikowanym rytmem życia. Jednak pod tą sielankową powierzchnią kryją się tajemnice, niewypowiedziane słowa i historie, które wciąż wpływają na losy mieszkańców.
Amelia wraca tam, gdzie wreszcie poczuła się jak u siebie. Wraca do miejsca, które stało się jej domem, i do Patryka – mężczyzny, przy którym po raz pierwszy od dawna zaczęła wierzyć, że szczęście nie jest tylko ulotnym marzeniem. Ich relacja rozwija się powoli, bez pośpiechu i wielkich deklaracji. To uczucie budowane z codzienności, drobnych gestów, spojrzeń i obecności. Właśnie dlatego wydaje się tak autentyczne i prawdziwe.
Autorka z dużą wrażliwością pokazuje bohaterów stojących na życiowych rozdrożach. Amelia i Patryk to postacie pełne wewnętrznych rozterek, ostrożnie podchodzące do własnych uczuć. To historia o lęku przed zranieniem, o odzyskiwaniu zaufania i o tym, że czasem największą odwagą jest pozwolić sobie na bliskość.
Autorka nie tworzy idealnych bohaterów ani bajkowej historii miłosnej. Amelia i Patryk popełniają błędy, noszą w sobie dawne rany, boją się zranienia i nie zawsze potrafią podjąć właściwe decyzje. Dzięki temu łatwo uwierzyć w ich historię i jeszcze łatwiej zaangażować się emocjonalnie w ich losy.
Kiedy wydaje się, że bohaterowie odnaleźli upragniony spokój, przeszłość ponownie upomina się o uwagę. Powrót dawnej narzeczonej Patryka oraz kolejne odkrycia dotyczące ojca Amelii sprawiają, że oboje muszą zmierzyć się z tym, co przez lata pozostawało niewyjaśnione. Szczególnie poruszający okazał się właśnie wątek rodzinnych tajemnic. To historia pokazująca, jak łatwo ocenić drugiego człowieka, nie znając całej prawdy, i jak trudno zmienić własne spojrzenie, gdy odkrywane fakty burzą wszystko, w co dotąd wierzyliśmy.
Największą siłą tej powieści są emocje. Nie ma tutaj sztucznego dramatyzmu ani przesadnych zwrotów akcji. Napięcie budowane jest subtelnie poprzez relacje między bohaterami, rodzinne sekrety i niewypowiedziane słowa. To właśnie te ciche momenty, pełne refleksji i wewnętrznych rozterek, zostają z czytelnikiem na najdłużej.
Ogromnym atutem książki jest również jej klimat. Ustronie staje się czymś więcej niż tylko miejscem akcji. To przestrzeń pełna wspomnień, sekretów i ludzkich historii. To także miejsce, w którym każdy zna każdego, a tajemnice prędzej czy później wychodzą na jaw. Autorka stworzyła świat niezwykle ciepły i swojski, a jednocześnie przypominający, że nawet w najmniejszych społecznościach każdy skrywa własne tajemnice.
Na uwagę zasługuje także styl Iwony Klimczak lekki, naturalny i pełen emocjonalnej wrażliwości. Narracja płynie spokojnie, pozwalając czytelnikowi dobrze poznać bohaterów i zrozumieć ich decyzje. Nie znajdziemy tu gwałtownych zwrotów akcji na każdej stronie, ale nie oznacza to braku napięcia. Wręcz przeciwnie, autorka umiejętnie buduje je poprzez relacje między bohaterami, rodzinne sekrety i wydarzenia, które stopniowo odsłaniają kolejne elementy układanki.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje również subtelnie wpleciony wątek kryminalny. Nie dominuje on fabuły, lecz stanowi doskonałe uzupełnienie historii, dodając jej nuty tajemnicy i sprawiając, że kolejne strony czyta się z jeszcze większym zaangażowaniem.
Autorka kreśli także piękny obraz dojrzewania emocjonalnego. Bohaterowie uczą się patrzeć na przeszłość z nowej perspektywy, dostrzegać własne błędy i zastanawiać się nad tym, czego naprawdę oczekują od życia. Dzięki temu ich historia nie tylko porusza, ale również skłania do refleksji nad własnymi wyborami i relacjami.
„Prawie jutro” to piękna opowieść o miłości, przebaczeniu, rodzinnych więziach i drugich szansach. O tym, że przeszłość może nas zranić, ale nie musi definiować całego naszego życia. To historia pełna ciepła, refleksji i nadziei, przypominająca, że czasem najważniejszą podróż odbywamy nie do nowych miejsc, lecz w głąb własnego serca.
To książka, która nie krzyczy emocjami, lecz szepcze je prosto do duszy czytelnika.
Wydawnictwo: 0
Data wydania: 2026-05-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 300
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Mirela Marcinek
Gdy Michał, uznany dziennikarz telewizyjny, wpada na Weronikę w drzwiach galerii handlowej tuż przed świętami, od razu wie, że się zakochał. Ona, zamknięta...
Gdy Amelia odwiedza nieznaną babcię w podłódzkiej wsi, nie spodziewa się, jak wiele ta wizyta zmieni w jej życiu. Rodzinne tajemnice, romans sprzed wieku...