Debiut Hanny S. Białys tak mi się spodobał, że sięgnęłam po jej kolejne książki. Cenię je wszystkie, ale to co zrobił ze mną „Przetok” nie będzie łatwe do powtórzenia. Jest to jedna z najlepszych książek jakie kiedykolwiek czytałam.
Dominika jest w głębokiej żałobie po śmierci matki. Jakub cierpi jeszcze po utracie ojca. Czy tylko przypadek sprawił, że te dwie osoby się spotkały czy jest to zamierzone działanie mężczyzny? Mateusz po życiowej porażce wrócił do domu rodzinnego. Aby dorobić do marnego budżetu podjął się wożenia księdza Waldemara na posługę do wiernych. Duchowny skrywa jednak pewną tajemnicę, która zagrozi bezpieczeństwu Mateusza. Kim dla obecnych są zamordowane przed laty na przetoku matka i córka?
„Przetok” to bardzo autentyczna, dojrzała i przejmująca powieść. Mam wrażenie, że Autorka podzieliła się z nami jej osobistymi, ciągle tkliwymi i bardzo bolesnymi przeżyciami. Każda strona tej powieści niesie ogromy ładunek emocjonalny. Obserwujemy, ale też żywo odczuwamy cierpienie umierających, dławimy się nieopisanym bólem ich bliskich. Brak nadziei, brak możliwości pomocy, ciągły strach o to, że oddech matki lub ojca jest tym ostatni towarzyszy nam przez znaczną część tej powieści.
Śmierć jest ciągle obecna. Mam ona różne oblicza. U jednych budzi strach, dla innych jest wybawieniem. Jest drzwiami do żałoby dla tych, którzy pozostali.
Wątki obyczajowe dominujące tą powieść, nie odbierają nic zagadce kryminalnej. Wzbudzony na początku niepokój nabiera coraz wyraźniejszych kształtów wraz z kolejnymi rozdziałami. Tajemnica, która oplata księdza Waldemara oraz mrocznego fotografa Jakuba rozbudza wyobraźnię. Z pozoru wszystko jest na swoim miejscu, ale coś nie daje nam spokoju, coś tli się w ciemnościach przeszłości, coś krąży wokół dusz umierających.
Każdy element tej książki jest idealnie skrojony i przemyślany. Kilka pozornie odległy od siebie wątków z czasem zaczyna iść tą samą drogą tworząc doskonale spójny obraz. Czytelnik z wielką satysfakcją składa kolejne klocki tej układanki. Finał precyzyjne splata to co wcześniej było niewidoczne lub niepowiązane.
„Przetok” to doskonały kryminał z poruszającymi wątkami obyczajowymi. To książka, która daje do myślenia, która wypuszcza z zamknięcia wiele tabu, która zapuszcza korzenie w duszy czytelnika.
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2025-10-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
zaczytanaiska
Zawsze szukał sprawiedliwości. Teraz sprawiedliwość szuka jego. Młoda rowerzystka zostaje napadnięta w drodze do pracy, a niedługo później jej okaleczone...
Oćma to ciemność. Zamknij oczy, wytęż zmysły. Wiem, że się boisz, lecz to minie. Czasy współczesne, Żnin. Były dziennikarz przypadkiem jest świadkiem...