Japoński tajfun, zielone papugi, zielone serniki, rowery, ludzie mówiący dużo słów i nasza bohaterka, która nagle została wysłana za ocean, gdzie ma szansę wyleczyć żałobę po stracie chłopaka. Ciekawie napisana, bardzo emocjonalna, delikatna i bardzo przyjemnie kołysząca do snu. Bardzo przyjemnie spędzony czas. Szczerze polecam
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2017-11-28
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 288
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
mucka
Na Piaskowej Górze w Wałbrzychu Niemcy nie stawiali domów. Po wojnie Polacy wznieśli tam osiedle. Bloki budowano pospiesznie, krzywe ściany nie chciały...
Joanna Bator spędziła dwa lata w Japonii, pracując na jednej z tokijskich uczelni. Dla kulturoznawczyni i filozofki pobyt w tym kraju stał się źródłem...