Książka Doroty Sumińskiej to prawdziwa gratka dla miłośników kotów, zarówno młodszych, jak i starszych. Autorka, znana z pasji do zwierząt oraz umiejętności mówienia o nich w sposób prosty i ciekawy, zabiera czytelnika w niezwykłą podróż przez tysiące lat wspólnej historii człowieka i kota.
Śledzimy losy kotki Sisi i jej potomków od dzikich nubijskich terenów, przez starożytny Egipt, gdzie koty były czczone jak bóstwa, aż po współczesną Europę. W tej fascynującej wędrówce autorka pokazuje, jak dzikie zwierzęta stopniowo oswoiły się z człowiekiem i jak z czasem stały się nie tylko towarzyszami, lecz także pożytecznymi mieszkańcami domów i gospodarstw.
Dorota Sumińska snuje opowieść z ciepłem, humorem i ogromną wiedzą. Na kartach książki znajdziemy wiele ciekawostek o kocich zachowaniach, zwyczajach, upodobaniach oraz o tym, czego nie tolerują. Autorka wspomina też o dawnych plemionach, roślinach, zwierzętach i obrzędach, dzięki czemu historia nabiera głębi i szerszego kontekstu przyrodniczo-kulturowego.
To pozycja spójna i pięknie napisana, doskonała dla dzieci ciekawych świata. Sumińska potrafi w przystępny sposób ukazać długi proces oswajania kotów, jednocześnie przekazując szacunek do przyrody i pokazując niezwykłą więź, jaka łączy ludzi ze zwierzętami. Lektura rozwija wyobraźnię, zachęca do refleksji i pozwala spojrzeć na świat oczami kota.
Na uwagę zasługują także urzekające ilustracje, które pomagają wyobrazić sobie opisywane miejsca i wydarzenia. Całość dopełnia piękne wydanie z twardą okładką i przyciągającą wzrok szatą graficzną.
„Skąd przyszedł kot” to mądra, inspirująca i pełna ciepła opowieść, którą warto mieć w swojej biblioteczce. Z pewnością spodoba się wszystkim, którzy kochają koty, przyrodę i dobre historie. Polecam z całego serca.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 88
Dodał/a opinię:
ubookmi
W książce tej poruszam trudne tematy z różnych dziedzin, niekoniecznie związanych bezpośrednio ze zwierzętami, ale zawsze związanych z nami - ludźmi...
Mistrzyni opowieści o zwierzętach uwierzyła w jeże, kiedy pojawiały się w jej życiu, jako pacjenci, domownicy i rezydenci ogrodu. Stąd jeżowe obyczaje...