Ślina i dotyk, najlepszy erotyk - Mark Arturo
Dziękuję wydawnictwu Alternatywne, za możliwość przeczytania tej książki.
Czytam erotykę, a nawet ją lubię. Czasem, trzeba trochę wejść w tę strefę.
Ta książka, nie jest tylko tym przysłowiowym porno na papierze, ( jak często widzę taki komentarz) a, ten tytuł, jest tego żywym przykładem. No, właśnie... Sam tytuł mnie rozbawił "Ślina i dotyk, najlepszy erotyk". Musicie przyznać, że jest on chwytliwy.
Zdecydowanie, nie jest to książka dla wszystkich dorosłych czytelników.
Dwanaście historii. Przedstawione prozą, jak i liryką, ale nie tylko. Jest też wstęp. Ten, jednocześnie był prologiem i epilogiem. Muszę przyznać, że nieźle to wprowadza w klimat.
Spodobał mi się dialog, między autorem, a hrabią (Aleksander Fredro). Mówią o cielesności i ją opisują. To, jak zachęca on autora do pisania.
Lektura, która ma niecałe 80 stron.
Autor nie ugrzecznia i nie patyczkuje się w pewnych wyrażeniach. Całość jest przeplatana humorem i lekką ironią. Na przemian mamy historie subtelne, jak i te bez ogródek - rozgrzewające do czerwoności.
Im dalej czytałam, tym bardziej się przekonałam, że mimo tego, iż już dawno jestem dorosła, to tak naprawdę, mało jeszcze wiem. Ten czas, również ma swój licznik.
Czy polecam?
Tak. Uważam, że każdy znajdzie tu dla siebie jakąś historię. Czasem trzeba wejść w strefy fantazji z kieliszkiem wina.
A czy Ty, wejdziesz w świat finezji i rozkoszy?
Moja ocena 9/10
Cytaty z książki:
*Dwa fragmenty ocenzurowane
"Apatia
Ostatnia fajka wyjęta z paczki,
Dopita kawa do fusów dna,
Uczucie klęski, nie satysfakcji,
Posmak depresji każdy z nas zna,
Ale nie dajmy się zwieźć losowi,
Na przekór róbmy, tak jak się da,
Apatię spu...śćmy w kanalizacji,
Niech w ładzie z duszą i sek...s nam gra"
"Ukryte marzenie
Nie będę wiecznie do ciebie wzdychał,
Ukradkiem zerkał, szybciej oddychał,
Wzrokiem pożerał cię do obłędu, Nikt nie poskromi mego zapędu.
Wreszcie cię dorwę, osaczę, złapię,
Niechaj się patrzą przygodni gapie,
Bo nie ma dla mnie żadnej bariery, Chcę cię... Tak!... Do cho...lery."
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2025-12-04
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 79
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Oliwia Zalewska
Suterena jakich wiele, choć porządny człowiek raczej omija wzrokiem takie miejsca. A szkoda. Może tu i niezbyt czysto, a i zapach nie każdemu przypasuje...
Do pewnej wsi nieopodal Spały, Inowłodza i Tomaszowa Mazowieckiego przyjeżdża Marek, jasnowidz i tarocista, wzbudzając zainteresowanie – a może raczej...