Krew.
Niefortunny wypadek.
Jeden
...
drugi
...
trzeci...
Wszędzie krew.
A z nieba zaczynają spadać płatki śniegu. Jeden po drugim...
Śnieg przykryje...
Nie ma śladów.
Nie ma zbrodni.
Wszystko śnieg przykryje...
Las Ponury tajemnice skrył.
Nie jedną.
Nie dwie.
Nie trzy.
Tam dziwna aura panuje.
Las Ponury życia zabiera.
Na zawsze, na dekadę, czasem na chwilę.
Las Ponury niemym świadkiem upadku człowieka został.
To tam moralność została zachwiana.
Nieczyste sumienia zagłuszone dobrymi pobudkami.
To w Lesie Ponurym zmarnowana została prawość człowieka.
Nie tego, którego już nie ma.
Ale tego, który pozostał żywy.
Wchodząc do lasu trop się urywa. Ślady zbrodni rozpływają się pod grubą warstwą świeżego śniegu.
Dzień przed wigilią znika Rysiek, który pojechał do lasu po choinkę.
Znaki zbrodni przykrył biały puch z nieba.
Jak się okazuje, Las Ponury, skrywa więcej niż jedną tajemnicę. Tylko nikt nie chce, aby zostały one odkryte. W końcu Ryśka nikt nie żałował.
Tradycja głosi, że w noc wigilijną zwierzęta mówią ludzkim głosem.
Śmielak głosi, że w przeddzień wigilii w lesie ponurym dzieją się koszmarne rzeczy. I wszystko zrobione w lesie, pozostaje w lesie.
Śnieg przykryje Michała Śmielaka to kryminalna wersja świątecznej historii, ale zupełnie inna od wszystkich. Autor porusza w tej książce kwestie choroby.
Bardzo ciekawie przedstawiony przebieg wydarzeń otulonych białym puchem, a pośrodku nich zbrodnia. A im głębiej w las tym więcej zbrodni.
Serdecznie polecam @anatomia_emocji🌲🌲🌲
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-11-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
anatomiaemocji
Gdy w bieszczadzkich, zapomnianych przez Boga Bielmach objawia się Jezus Chrystus, pod „Świętą Lipę” zaczynają przybywać pielgrzymi skupiający...
Wraz z nadejściem lata mieszkańców wsi Rosochate zastała nowa rzeczywistość. Deweloper postanowił wybudować hotel w sercu Bieszczad, burząc dotychczasowy...