Ciemna noc, gęsty las i wydarzenia, które zlewają się ze sobą tworząc ogromną lukę w pamięci...
Gdy obudził się na szpitalnym łóżku pół roku po wypadku drogowym, nie potrafił sobie przypomnieć nic ze swojego wcześniejszego życia. Dowiedział się, że brał udział w zderzeniu z ciężarówką, lecz pamięć zaginęła w otchłani umysłu, teraz musi się dowiedzieć czegoś o swojej przeszłości. Niestety okazuje się to bardzo trudne, nikt nie potrafi albo nie chce pomóc w odkryciu dawnego życia. Ludzie patrzą na Miłosza wilkiem, a on czuje, że coś tutaj jest nie tak...
Ktoś usilnie chce mu uświadomić, by zaprzestał poszukiwania wiedzy o tym co było wcześniej. Dostaje zastra*szające wiadomości, nie tylko pisemne. Gdy wydaje się, że mężczyzna jest już bliżej rozwiązania zagadki, zderza się z murem milczenia ze strony innych osób. Gdzieś w jego podświadomości ciągle pojawia się postać Konrada, który prawdopodobnie odgrywa bardzo ważną rolę w ostatnich zdarzeniach. Czy rzeczywiście istnieje taki mężczyzna, czy to tylko wyobraźnia tworzy wymyślony obraz...
Dobra, ciekawa powieść, w której prawda przeplata się z wizją nie do końca rzeczywistą. Utrata pamięci głównego bohatera zderza się z bezlitosnym, bru*talnym światem, w którym rządzi władza, pieniądze i układy. Bardzo podobał mi się pomysł na fabułę książki, jest intrygująca, wciągająca i cały czas trzyma w niepewności. Do samego końca trudno odgadnąć najważniejsze fakty, łączące się w zaskakujące zakończenie. Świetna, szybka akcja i mnóstwo niewiadomych tworzą spójną całość. Ładnie pokazane profile psychologiczne postaci, gdzie każdy coś ukrywa i nikomu nie można ufać. Zachęcam do przeczytania powieści, polecam.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Ewa_czytajac
KŁODZKO NIE WYBACZA. PODZIEMIA NIE ZAPOMINAJĄ. Pod osłoną nocy do mrocznych korytarzy schodzi czwórka znajomych, ale wychodzi tylko troje z nich. Kłodzko...
W niewielkim miasteczku przy polsko-czeskiej granicy czas płynie ospale, a mieszkańcy przyzwyczaili się do łagodnego rytmu życia. Jednak nadejściu wiosny...