Okładka książki - Szept wiatru

Szept wiatru



Tom 2 cyklu Szepty rodu Eld Veriani
Ocena: 6 (2 głosów)
opis

  Czasami bywa tak, że coś, co miało być końcem..., staje się jedynie wstępem do czegoś zupełnie nowego... Taki los spotkał główną bohaterkę znakomitej serii fantasy „Szepty rodu Eld Veriani” - Zoyę. To właśnie jej dane będzie zmierzyć się z zupełnie nową rolą, nową sytuacją i nowymi wyzwaniami, jakie to zostały przedstawione na kartach powieści Pauliny Hendel pt. „Szept gór”, która to ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów. Zapraszam was do poznania recenzji tej znakomitej książki.

 Jako słowo się rzekło, Zoya miała umrzeć na wskutek upadku z góry, ale stało się inaczej. Oto obudziła się ona w górskim mieście Azgedur, będąc z jednej strony kimś na kształt więźnia, ale z drugiej też i gościa władcy żyjących tu skalnych ludzi - Dragana. Kłopot w tym, że on widzi w niej wyjątkową osobę, dzięki której będzie mógł pokonać moc Zapory, a tym samym doprowadzić do uratowania mieszkańców tej części świata. Tyle tylko, że Zoya nie może pozwolić na to, by ci wraz z obecnymi tu potwornymi stworzeniami dotarli do jej domu...

 Paulina Hendel oddała w nasze ręce czwartą odsłonę swojej świetnej opowieści, która to każdym kolejnym tomem potrafiła nas nie tylko zaintrygować, ale też i zaskoczyć. I nie inaczej jest i tym razem, gdy oto mamy przed sobą historią o swego rodzaju zniewoleniu głównej bohaterki, która musi walczyć o przetrwanie, która musi grać rolę kogoś, kim nie jest, jak i która musi zrobić wszystko, by nie dopuścić do zniszczenia Zapory, a tym samym sprowadzenia chaosu na tych, których kocha. I to jest coś ciekawego, innego, otwierającego wiele fabularnych furtek, ale też i rzucającego nieco inne spojrzenie na to, czym jest ten cały powieściowy świat.

 Podobnie, jak to miało miejsce w przypadku poprzednich części, tak i tym razem Zoya jest naszą pierwszoosobową narratorką, która dzieli się swoimi losami w Azgedur. A są to oczywiście trudne rozmowy z Draganem, próby poznania i zrozumienia tego miejsca i jego mieszkańców, ale też i oczywiście starania, by wydostać się z tej górskiej pułapki. Oczywiście w pewnym momencie następuje przełom, który zmieni wiele, jeśli nie wszystko. I jest to być może nieco mniej dynamiczna relacja, ale za to niezwykle klimatyczna, emocjonująca, a nawet powiedziałabym, że refleksyjna.

 Mamy tu wiele nowości - nowe miejsce akcji, które ma swój urok, ale które też okazuje się być niezwykle surowym i niebezpiecznym...; kolejno nowych bohaterów w osobach mieszkańców Azgedur i ich osobistych historii...; jak i wreszcie nowe informacje o tym, czym jest tak naprawdę Zapora, jak powstała i skąd wzięły się potworne stworzenia po tej stronie świata. To rzeczy interesujące, zmieniające wiele w naszym spojrzeniu na tę całą opowieść i jednocześnie wyznaczające nie tylko nową przyszłość dla Zoyi i innych bohaterów, ale też i jej przeznaczenie. I można powiedzieć o tej książce, że stanowi sobą przełomową część tej serii fantasy.

 Oczywiście nie zabrakło tu rzeczy charakterystycznych dla tego cyklu - ukazania głównej bohaterki jako osoby bliższej w rozumieniu świata nam, aniżeli innym mieszkańcom tej książkowej rzeczywistości…, fascynującej wizji zwierzęco kształtnych potworów po drugiej stronie Zapory, gdzie pojawią się nawet całkiem urokliwe „kociaki”…, jak i rzecz jasna świetnego humoru, który chwilami jest z lekka czarnym, ale przez to też i tak udanym. Bo to taki rodzaj literackiego fantasy, który czerpie wiele z klasyki gatunku, ale który jednocześnie ma w sobie wiele ze współczesności, co też stanowi jeden z największych atutów tego cyklu.

 Powieść ta liczy sobie nieco ponad 420 stron i każda z nich jest intrygującą, ciekawą, mającą wiele dobrego do pokazania. To akcja, przygoda, niespieszne ukazywanie życia skalnych ludzi i emocje, które niejednokrotnie nas dogłębnie poruszają. I to wszystko przekłada się na doskonałą rozrywkę i bardzo przyjemnie spędzony czas na lekturze tej książki, w czym swój niemały udział mają również klimatyczne ilustracje Roberta Łakuty. Oczywiście trzeba znać poprzednie tomy serii, gdyż tylko wtedy będziemy mogli cieszyć się pełnią literackiego dobra fantasy, jakie niesie sobą ten tytuł.

 Słowem podsumowania – powieść Pauliny Hendel pt. „Szept gór”, to literackie fantasy z wysokiej półki, które intryguje, zaskakuje i sprawia, że chcemy więcej i więcej. Jednocześnie jest to odsłona tej serii, która de facto zmienia wszystko. I dlatego też gorąco polecam i zachęcam was do sięgnięcia po ten tytuł – naprawdę warto.

Informacje dodatkowe o Szept wiatru:

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2025-09-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788383751528
Liczba stron: 420
Dodał/a opinię: Uleczkaa38

więcej
Zobacz opinie o książce Szept wiatru

Kup książkę Szept wiatru

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Tropiciel
Paulina Hendel0
Okładka ksiązki - Tropiciel

Hubert budzi się w Paryżu, jak gdyby tragiczna w skutkach wyprawa po księgę nigdy nie miała miejsca. Zagłada cywilizowanego świata jeszcze nie nastąpiła...

Zakon
Paulina Hendel0
Okładka ksiązki - Zakon

Krwawe baśnie nie dają o sobie zapomnieć   Nadeszła kolejna pora sucha. Zło tym razem zagnieździło się w Liberii i naczelnik Sztorm wie, że jeśli go...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy