(...) "Z jednej z największych i najsensowniejszych aktywności w naszym życiu uczyniliśmy pozbawiony znaczenia obowiązek domowy, którego chcemy się pozbyć (...) I w ten sposób pozbywamy się z naszego życia czegoś, co naprawdę mogłoby je odmienić na lepsze - i paradoksalnie - dostarczyć nam sił i energii na co dzień".
A co to za aktywność? Myślę, że możecie się domyślić, iż chodzi o przygotowywanie posiłków.
"Sztuka obrony przed gównianym jedzeniem" Mikołaja Marcela, to rewelacyjna książka, która uświadamia jak zbawienna może być świadoma monotonia w kuchni i jak wielkim darem dla naszego zdrowia ona będzie, gdy nauczymy się wdrażać w życie jej proste zasady. Pewnie większości z was słowo monotonia, kojarzy się raczej z czymś nudnym, powtarzalnym i mało inspirującym. Autor książki na własnym przykładzie udowadnia, że wcale tak być nie musi. Przede wszystkim uwalnia od nadmiaru, presji doskonałości, i wskazuje na pewną stałość, gdy wokół wszystko goni za ciągłym rozwojem. Dzieląc się z nami swoją drogą, pan Mikołaj kieruje nasze spojrzenie na zdrowe odżywianie, ale od całkiem innej strony. Prowadzi nas krok po kroku, pokazuje od czego zacząć, na co zwracać uwagę i jak budować nawyki, rytuały przyrządzania domowych posiłków, powtarzalnych, a jednocześnie różnorodnych. Odkrywa przed nami kłamstwa, którymi jesteśmy karmieni od lat w temacie jedzenia, wskazuje jak nie iść ślepo za modą, nie uciekać przed tym co sprawdzone i co poprostu lubimy.
Książka napisana prostym językiem, konkretnie i na temat. Czytałam z dużym zaciekawieniem i stała się dla mnie zachętą do tego, by zaprzyjaźnić się z kuchnią. Jest ona wspaniałym przewodnikiem na drodze do zmiany odżywiania, a tym samym i życia, na którą stać każdego. Dzięki tej publikacji nie znajdziemy już żadnych wymówek. Wystarczy tylko naprawdę tego chcieć.
Baaardzo gorąco polecam każdemu !!!
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Medycyna i zdrowie
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
czarksiazek
Epoka buntu zaczyna się właśnie teraz Czy wiesz, że słowa ,,dom" i ,,dominacja" mają ten sam rdzeń, a łacińska familia (rodzina) pochodzi od słowa famulus...
Pamiętacie nieustraszonego szeryfa Jarzynowa? Mamy dla was dobre wieści - Best Seler wraca do akcji! Tym razem nasz warzywny detektyw będzie miał...