Tusz

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018-09-05
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788379769780
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Ink
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Dodał/a opinię: RosemaryCzyta
Tom 1 cyklu Księgi skór

Ocena: 4.82 (11 głosów)

Leora żyje w świecie, w którym każde wydarzenie jest dokumentowane tatuażem. Każdy dobry uczynek, każde przewinienie, nawet wiek i wykonywany zawód - wszystko to można odczytać z tatuaży dowolnego mieszkańca Saintstone. Po śmierci dobrego, uczciwego człowieka, zdejmuje się ozdobioną tuszem skórę i tworzy z niej księgę przechowywaną przez kolejne pokolenia, co według wierzeń zapewnia życie wieczne. Leora jest przekonana, że jej niedawno zmarły ojciec wkrótce wróci do domu pod postacią księgi, jednak wspomnienie z wczesnego dzieciństwa zasiewa w niej ziarno niepewności. Im głębiej zagląda w życie ojca, tym więcej znajduje tajemnic...

Nie będę pierwsza, ani z pewnością nie ostania, jeśli przyznam, że skusiła mnie ta okładka. W tej kwestii cała czytelnicza społeczność jest chyba zgodna - to jedna z najpiękniejszych okładek w historii. Przyciąga wzrok tak bardzo, że choć znaczna część recenzji określa tę książkę jako przeciętniaka, to i tak po nią sięgnęłam. I co? Cóż, prawdę głosi stare powiedzenie - nie wszystko złoto, co się świeci...

"Lepiej nikogo nie kochać. Ludzie i tak cię zdradzą."

"Tusz" się świeci i to pięknie, jednak próżno szukać w środku złota. Nie jest zły, ale w porównaniu z innymi młodzieżówkami - jak choćby "Czas Żniw", "Igrzyska Śmierci" czy nawet "Niezgodna" - zostaje daleko w tyle. Najlepszym określeniem, jakie przychodzi mi do głowy, jest "nijaki". Główna bohaterka jest bezbarwna, akcja powolna, zaskakujących momentów tyle, co kot napłakał. Styl pisania prosty, dialogi również. To wszystko jest jak najbardziej poprawne, ale niestety niczym się nie wyróżnia.

Muszę jednak podnieść ocenę o jedno oczko ze względu na świetny i oryginalny pomysł. Nie mówię tutaj o samym fakcie tatuowania wydarzeń, lecz o przechowywaniu zmarłych w postaci księgi ich tatuaży. Nigdzie do tej pory nie spotkałam się z czymś podobnym. Pomysł może wydawać się makabryczny - bo kto tak naprawdę chciałby trzymać w domu skórę zdartą z ukochanej osoby, która odeszła - ale przyznajcie, że to pewien powiew świeżości. Tak więc moja ocena tej książki rośnie.

"Serce powinno trzymać się w środku. Nie można go chronić, jeśli komuś je oddajesz."

Jeśli chodzi o samo zakończenie i wyjaśnienie tajemnicy, to było ciekawe, choć nie porwało mnie jak choćby zakończenie "Zakonu Mimów", który czytałam zaraz po "Tuszu" (recenzja wkrótce). Niemniej zasiało we mnie pewną ciekawość dalszych losów opisanej społeczności - społeczności, bo do głównej bohaterki jakoś nie potrafiłam się przywiązać - i zapewne sięgnę po "Iskrę", kolejną część, kiedy się ukaże i zakupi ją któraś z filii mojej biblioteki. Bo sama z pewnością jej nie kupię, aż tak dobrze nie było.

Słowem podsumowania, to poprawna książka, ale nie nazwałbym jej świetną. Miło spędziłam przy niej czas i czytanie sprawiło mi przyjemność, ale raczej do niej nie wrócę ani też nie zostanie na dłużej w mojej pamięci. Fanom gatunku jak najbardziej polecam, reszcie z Was - niekoniecznie.

rosemaryczyta.blogspot.com

Kup książkę Tusz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Tusz
Inne książki autora
Iskra
Alice Broadway0
Okładka ksiązki - Iskra

Jest nienaznaczona, chociaż pokryta tatuażami. Nie całkiem taka jak oni, ale też nie całkiem inna. Nie ma w Saintstone osoby bardziej niebezpiecznej od...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Dzieci, których nie ma
Renata Piątkowska;
Dzieci, których nie ma
Zamieć
Gabriel Dylan
Zamieć
Raptus
Magdalena Kulus
Raptus
Złodziejka truskawek
Joanne Harris
Złodziejka truskawek
Piętno dzieciństwa
Katarzyna Kielecka;
Piętno dzieciństwa
Indigo
Patrice Lawrence
Indigo
Baba Blaga
Joanna Wachowiak
Baba Blaga
Nasz azyl
Marta Józefczyk
Nasz azyl
Pokaż wszystkie recenzje