🌾 „𝓤𝓵𝓸𝓽𝓷𝓮 𝓬𝓱𝔀𝓲𝓵𝓮” 𝓥𝓲𝓻𝓰𝓲𝓷𝓲𝓮 𝓖𝓻𝓲𝓶𝓪𝓵𝓭𝓲 🌾
Intymna powieść o miłości matczynej, zdrowiu psychicznym młodzieży i międzypokoleniowych traumach.
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Z twórczością Virginie Grimaldi spotkałam się po raz pierwszy. Autorka od pierwszej strony zdążyła mnie zachwycić swoim piórem i stylem opowiada historii. Tym razem stworzyła pełną emocji historii Diane i Lou, których losy wciągają na długie godziny i nim się orientujemy przewracamy ostatnią stronę książki. ✨
🌾 „Ulotne chwile” to historia przestawiająca losy matki i córki, które próbują odnaleźć się w wymagającym momencie życia. Diane mierzy się z kryzysem małżeńskim i trudami rodzicielstwa, a jednocześnie coraz częściej wraca myślami do własnej przeszłości oraz relacji rodzinnych. Z kolei piętnastoletnia Lou przeżywa pierwsze rozczarowanie miłosne, stres związany z egzaminami i narastające problemy emocjonalne, przez co trafia do specjalistycznego ośrodka. 🌾
„Ulotne chwile” to historia, która pokazuje, że wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dopóki sami nie znajdziemy się w określonej sytuacji. Jednym z najmocniejszych motywów książki jest właśnie rodzicielstwo i związana z nim nieustanna troska o dziecko. Już sam opis fabuły rozdziera serce. Autorka pięknie opisuje miłość matki do córki. Relacje rodzinne, które przestawiła w powieści są pełne ciepła i miłości. Cała gamma uczuć jaka zostaje tutaj zaprezentowana skłania czytelnika do refleksji i co więcej, zmusza go do odnalezienia tego, co w życiu jest najważniejsze… Piękna, wzruszająca, dająca do myślenia powieść. ❤
Nie mogę nie wspomnieć, że najbardziej wzruszyła mnie historia Lou. Autorka poprzez jej postać, bardzo subtelnie pokazuje, że cierpienie nie zawsze jest widoczne na pierwszy rzut oka. Czasem kryje się za ciszą, wycofaniem albo pozornie zwyczajnym zachowaniem. Ta historia mocno uświadamia, jak łatwo przeoczyć moment, w którym ktoś naprawdę potrzebuje wsparcia. I w tym wszystkim największe wsparcie okazała jej matka - Diane, która sama mierzyła się ze swoim bólem. Dzięki temu bohaterki wydają się autentyczne, a ich emocje łatwo zrozumieć, bo myślę, że wielu z nas może utożsamiać się z ich historią i relacją.
Bardzo spodobało mi się to, że autorka mocno podkreślała znaczenie rozmowy i wsparcia. Powieść pokazuje, że tłumienie emocji i samotne zmaganie się z problemami może prowadzić do jeszcze większego cierpienia. Czasem samo powiedzenie komuś o swoich trudnościach okazuje się pierwszym krokiem do tego, by zacząć sobie z nimi radzić.
„Ulotne chwile” to bardzo poruszająca, momentami bolesna, ale niezwykle potrzebna opowieść o rodzinie, depresji, lęku i relacjach międzyludzkich. Przede wszystkim jest to również historia o miłości i walce o drugiego człowieka za wszelką cenę. Książka mocno angażuje czytelnika emocjonalnie i sprawia, że jeszcze długo rozmyślamy o tej historii po odłożeniu jej na półkę. ✨
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Tytuł oryginału: Les heures fragiles
Dodał/a opinię:
Małgosia Szydlak
Anna. Przepracowana matka, która ledwo wiąże koniec z końcem, a z córkami widuje się tylko przy śniadaniu i nie dogaduje najlepiej. Chloé. Siedemnastolatka...
Uniwersalna opowieść o chwilach, które wywracają życie do góry nogami, o falach emocji, które zmiatają wszystko na swej drodze, o niezapomnianych spotkaniach...