Max Czornyj w powieści „Wielbiciel” znowu zaskakuje. Kto będzie szukał szczegółowego opisu konara wystającego z uda bohatera z gałką oczną w dłoni kolejnej ofiary to się srodze zawiedzie. Autor napisał (nie wyprodukował) kolejną powieść w nowym, zdaje się dla siebie gatunku, political fiction. Gorąca kampania wyborcza. Śmierć kontrkandydatki. W sztabie wyborczym pojawia się człowiek z nikąd. Szajer, kandydat ze sporymi szansami musi słuchać tajemniczego przybysza, gdyż ten ma argument, życie córki. Pojawia się Glazur, gliniarz bez ambicji, za to z ogromnym pociągiem do alkoholu. Dziennikarka bez kasy za to z parciem na sukces. Polityka polityką ale niejako przy okazji jest to doskonały thriller psychologiczny. Autor postarał się o psychologiczne dopracowanie bohaterów. Zaskoczyła mnie też konwencja powieści, jest idealna do pomysłu (więcej nie zdradzę bo spalę).
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2020-06-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
Nikt nie miał prawa skazać na śmierć drugiego człowieka, nikt nie miał też prawa odebrać mu bez jego winy wolności. Lew Wilcek to potomek prastarego...
TA HISTORIA UZALEŻNIA JAK MIŁOŚĆ. ZAKOCHACIE SIĘ W ANTONII NA ZABÓJ. BĘDZIECIE CHCIELI SPĘDZIĆ Z NIĄ KAŻDĄ WOLNĄ CHWILĘ. U stóp Antonii leży trup. I...