"W życiu zaliczamy tysiące wpadek! Wpadamy z różnych powodów i bez powodów też. Wpadamy jak śliwka w kompot. A potem spadamy z impetem ze szczytów w ciemne doliny. Albo jak bita śmietana na nowa bluzkę."
„Wpadka roku” to kontynuacja „Matki roku”. Tatiana ma czterdzieści dwa lata, dwoje niemal dorosłych dzieci, kochającego męża i poczucie, że najtrudniejsze etapy życia ma już za sobą. Wszystko wydaje się stabilne, poukładane i przewidywalne. Do czasu. Niespodziewana ciąża wywraca ich świat do góry nogami, a szybko okazuje się, że to dopiero początek wyzwań, z którymi przyjdzie im się zmierzyć.
Opowieść pokazuje, jak kruche bywają nasze plany i jak jedna chwila potrafi odmienić wszystko. Gabriela Gargaś przypomina, że nikt nie jest odporny na życiowe niespodzianki, a to, co początkowo wydaje się końcem świata, z czasem może okazać się początkiem czegoś dobrego.
Jak w każdej powieści Gabrieli Gargaś, także tutaj nie brakuje emocji. Są chwile pełne ciepła, wzruszeń i refleksji, ale jest też mnóstwo humoru, który rozładowuje napięcie i sprawia, że kolejne strony pochłania się z uśmiechem. Bohaterowie są barwni, nieprzewidywalni, popełniają błędy i często wpadają w sytuacje, które z pozoru wydają się absurdalne, a jednak wypadają niezwykle naturalnie. To zwyczajni ludzie z codziennymi problemami, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić. Kobiece bohaterki nie próbują być idealne, bywają zmęczone, zagubione, sfrustrowane i czasem zwyczajnie brakuje im sił. Ta autentyczność sprawia, że stają się bliskie czytelnikowi.
Autorka z dużym wyczuciem pokazuje również, jak bardzo zmienia się życie kobiety, która ponownie zostaje mamą w dojrzałym wieku. Pisze o lękach, niepewności i konieczności odnalezienia się w nowej rzeczywistości, ale robi to z charakterystycznym dla siebie humorem i dystansem. Przypomina, że nie każda zmiana oznacza coś złego, a życie często zaskakuje nas w najmniej spodziewanym momencie. To również opowieść o tym, jak łatwo w natłoku codziennych obowiązków zapomnieć o sobie, o własnych potrzebach, odpoczynku i chwili oddechu. Subtelnie przypomina, że nie musimy być idealne, by być wystarczające. Czasem warto zwolnić, odpuścić i pozwolić sobie na słabość.
„Wpadka roku” to ciepła, pełna humoru i życiowej mądrości opowieść o rodzinie, kobiecej sile, relacjach, codziennych kryzysach i odnajdywaniu szczęścia tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. To książka, która poprawia nastrój, skłania do refleksji i pozwala choć na chwilę oderwać się od codzienności.
Bardzo polecam! Tatiasza i jej książki :)
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-06-17
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Wiesława Biegańska
Najnowsza powieść autorki bestsellerowej Matki roku! Wpadamy w zauroczenia, w dramy, w zawiłe sytuacje. Z kretesem wpadamy, po pas, po szyję, w życiową...
Usiądź. Oddychaj. A jeśli trzeba, to rozepnij biustonosz, który Cię uwiera. O, tak. Lepiej. Masz prawo do gorszego dnia. Masz prawo płakać w łazience...