Szybki bieg przez trudne tematy!
Za mną kolejna książka Jakuba Bączykowskiego – „Wszystko na mojej głowie”. Choć czyta się ją błyskawicznie, nie jest to lekka lektura. Trudna, życiowa tematyka zmusza do refleksji i zostaje w pamięci na dłużej. Główna bohaterka, Rita, to niespełna pięćdziesięcioletnia krakowska fryzjerka. Jej salon to mikrokosmos, w którym krzyżują się ścieżki najróżniejszych ludzi. Każdy z klientów przynosi ze sobą własny bagaż doświadczeń, udowadniając, że pozory potrafią mylić. Sama Rita również mierzy się z dramatem, który spędza jej sen z powiek. Na szali staje nie tylko jej spokój, ale też przetrwanie ukochanego biznesu.
Powieść skłania do głębokiej samorefleksji. Uczy szacunku do cudzych wyborów, nawet gdy są one sprzeczne z naszymi własnymi priorytetami.
Podczas lektury od razu narzuciło mi się skojarzenie ze słynną serią „Zanim wystygnie kawa” Toshikazu Kawaguchiego – tutaj też kameralne miejsce staje się świadkiem wielkich ludzkich historii. Choć intencje autora były znakomite, w portretach psychologicznych klientów zabrakło mi głębi. Problemy kobiet przedstawiono z męskiej perspektywy, co jako dojrzała kobieta – mająca za sobą podobne doświadczenia życiowe – wyraźnie odczułam. Za to ogromnym plusem książki jest łatwość, z jaką możemy utożsamić się z bohaterami. Autor świetnie kreśli emocje i codzienność, unikając taniej sensacji, a nieoczywiste zakończenie satysfakcjonuje. Najbardziej urzekła mnie postać Alicji – wrażliwej bibliotekarki, z którą połączyły mnie nawet te same lektury. Jakie? O tym musicie przekonać się sami. Gorąco polecam ten tytuł! #jolamab_zaczytana
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 288
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Jolanta Maciejowska
W domu w podwarszawskiej miejscowości zostają znalezione zwłoki sąsiada Pawła. Przez przypadek mężczyzna staje się podejrzany o związek z tą śmiercią. Borykający...
Nowa książka autora bestsellerowej powieści "Zadzwoń, jak dojedziesz"! Czy dorosłe dzieci wciąż powinny oczekiwać od rodziców poświęcenia? Odkąd Krystyna...