Byliście kiedyś w Zamościu? Ja byłam kilka lat temu i bardzo mi się podobało to miasto. Przychodzę dzisiaj do Was z recencją książki Wioletty Sawickiej pod tytułem " Zanim zapłonął świat", która jest pierwszym tomem Sagi Krzemienieckiej. Historia rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Z jednej strony mamy 2022 rok, Zamość i starszą schorowaną kobietę Alicję, która za sprawą książki wypożyczonej w bibliotece nagle wraca do przeszłości. Z drugiej zaś cofamy się do lat 30 XX wieku do Krzemieńca na Wołyniu, gdzie mieszka Helena Krzemienicka. Jest to młoda kobieta, która skończyła studia i jest inżynierem chemikiem. Pragnie dążyć do osiągnięcia swoich celów. Jednak zmaga się z szowinizmem i brakiem funduszy. Aranżowane małżeństwo wogóle nie jest na liście jej pragnień. Wspierają ją przyjaciele: żydowskie małżeństwo Zuzanna i Szymon oraz Ukrainiec Dmytro. Niestety na Wołyniu zaczyna się źle dziać. Ci co do tej pory żyli ze sobą w zgodzie zaczynają między sobą siać nieufność. To sprawia, że przyjaźń tej czwórki zostanie wystawiona na próbę. Autorka stworzyła historię o kobiecej sile, determinacji i walce o swoje miejsce na świecie. Bohaterowie są autentyczni a fabuła wciąga już od pierwszej strony. Jest to historia pełna emocji, skomplikowanych relacji i podążania za marzeniami. Czekam na kontynuację.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-03-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 280
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Kontynuacja bestsellerowej opowieści o zakazanej miłości, tęsknocie i sile nadziei w czasach, gdy świat podnosił się po II wojnie światowej. Ile kobieta...
Skończyła się wojna. Anna ma prawie 13 lat. Mieszka w Tilsti z rodziną biologicznego ojca, która nadała jej imię Elise. Jest dobrze traktowana. Mimo prób...