Muszę przyznać, że książka Marty Mondel "Zbrodnia w pensjonacie Okoń" rozczarowała mnie trochę. Ponownie dałam się nabrać na intrygującą okładkę i wiele mówiący tytuł.
Chociaż przyznam, że słuchanie audiobooka sprawiło mi przyjemność, lektorzy świetnie interpretowali fabułę z podziałem na dwa głosy (męski i kobiecy), tylko akcja książki zawiodła. Spodziewałam się czegoś bardziej sensacyjnego, bo zagadka zapowiadała się naprawdę dość obiecująco. Lecz coraz bardziej zbyt długie i nudne przemyślenia bohaterów i zbędne opisy sprawiały, że lektura robiła się nudna i monotonna. Gdybym czytała papierową wersję, z pewnością odłożyłabym ją na późniejszy termin. Lecz w sumie to debiut, więc może następna książka będzie lepsza, dlatego nie oceniam książki najgorzej.
Pracownice agencji tłumaczeniowej Azor mają już dość współpracy ze swoją wredną szefową. Renata ma ciągle jakieś pretensje i docenia ich pracy. Ostatnio pracują po godzinach, za które jednak firma nie ma zamiaru zapłacić, mogą wziąć w zamian wolne, ale praca musi być zrobiona na czas, a jest to zupełnie niemożliwe do wykonania...
Przyjaciółki zamierzają w weekend wyjechać do Pensjonatu Okoń, żeby chociaż trochę oderwać się od problemów i nie myśleć o pracy. Sam ośrodek położony z dala od wszystkiego, więc kobiety mają nadzieję na satysfakcjonujący relaks. Jednak gdyby wiedziały, co czeka je za moment, pewnie od razu wyjechałyby stąd jak najszybciej...
W tym samym czasie i tym samym Pensjonacie główne kierownictwo agencji Azor zorganizowało konferencję wyjazdową...
Na domiar złego znienawidzona kierowniczka Renata ginie spadając ze schodów. Czy ktoś ją zepchnął, czy też był to nieszczęśliwy wypadek?
Koleżanka, która znalazła Renatę zostaje napadnięta. Rozszalała burza uniemożliwia wezwanie policji czy jakiejkolwiek innej pomocy. Wychodzi na to, że sprawca jest wśród osób pozostałych w odciętym od świata pensjonacie. Jeden z ważniejszych managerów rozpoczyna dochodzenie, próbując dociec, kto może być sprawcą ataku na pracownice agencji.
Kto jest sprawcą napadu? Czy osoby przebywające w ośrodku mogą czuć się bezpiecznie? Czy komuś jeszcze grozi niebezpieczeństwo?
Myślę, że sam pomysł na fabułę był niezły, lecz jego wykonanie już nie całkiem. Korporacyjny język i zbyt wiele wymyślnych słów nie przemawiało do mnie. Ponadto ciągła krytyka kobiet trochę tu była nie na miejscu.
Posłuchać można...
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-08-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 362
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Myszka77