Publicystyka

Redakcja serwisu Granice.pl przygotowuje dla Was publicystykę na najwyższym poziomie. Przede wszystkim mamy dla Was wywiady z pisarzami, które zainteresują, pozwolą lepiej poznać ulubionych autorów i ich najnowsze dokonania. Dzięki nim odkryjecie także książki debiutantów lub pisarzy mało znanych - a mogą to być prawdziwe literackie perełki. Przygotowujemy też dla Was eseje i felietony, mamy kurs pisania i poradniki dla autorów wierszy, recenzje filmów, recenzje gier planszowych oraz sylwetki pisarzy. Świetnie napisane, angażujące, rzeczowe - unikające banału.Czytajcie!

Jesteśmy świadkami ogromnych zmian zachodzących w świadomości społecznej. Zmian, w sposobie postrzegania ról płciowych i, w końcu, zmian, które nawet jeśli jeszcze nie każą nam się pożegnać z Kopciuszkami, Śpiącymi Królewnami i Śnieżkami, to  przynajmniej dają nową perspektywę pozwalającą inaczej odczytać teksty kultury, zredefiniować role płciowe i na nowo określić udział kobiet i mężczyzn w życiu społecznym - pisze Maria Gorzędowska czytaj dalej

Pustelnik, mistyk, polityczny pionek, duchowny nieznający łaciny. W „Boskiej komedii” Dante umieścił go w piekle za tchórzostwo. Kim naprawdę był Celestyn V – poprzedni papież, który abdykował? Wyjaśnia to John W. O'Malley, autor książki Historia papieży. czytaj dalej

W roku 1870 Henryk Schliemann udał się wraz z żoną do Azji Mniejszej i nad brzegiem Hellespontu zabrał się do pierwszych na poważną skalę zakrojonych poszukiwań archeologicznych. Ku uciesze przyglądającej mu się gawiedzi, przystąpił do dzieła w nader osobliwy sposób. Z Iliadą w ręku, niby geometra z planem topograficznym, wymierzał odległości, aby ustalić, gdzie według wszelkiego prawdopodobieństwa mogła znajdować się Troja, którą drużyny Agamemnona po dziesięcioletnim oblężeniu zdobyły podstępem i obróciły w perzynę. Czy jego rozumowanie było rzeczywiście tak naiwne, jakim mogłoby się wydawać? Jak wyglądały kulisy odnalezienia Grodu Priama i legendarnego trojańskiego skarbu? Oto opowieść Zenona Kosidowskiego, autora książki Gdy słońce było bogiem. czytaj dalej

Czternastego czerwca 1873 roku Henryk Schliemann dokonał odkrycia, które trwale zapisało się w historii archeologii. Odnalazł wówczas tak zwany skarb Priama i prawdopodobną lokalizację opisywanej przez Homera Troi, którą wcześniej uważano za miejsce jedynie legendarne. Jednak całe życie tego znającego kilkanaście języków kupca i archeologa-amatora stanowi materiał na niezwykłą przygodową historię. Przedstawiamy pierwszą część opowieści Zenona Kosidowskiego, autora książki Gdy słońce było bogiem. Przeczytaj również część drugą - "Jak odnaleziono skarb Priama?" czytaj dalej

Po co mamy się dowiadywać o wszystkich tych sprawach, wobec których i tak pozostaniemy bezsilni, a nasz odruch emocjonalny służy zaledwie egoistycznej poprawie samopoczucia zarówno „producenta”, jak i „konsumenta” złej wiadomości, utwierdzając obydwu w obłudnym przeświadczeniu, że są dobrzy, bo gotowi do „ludzkich”, zdrowych reakcji na cudze nieszczęścia? Odruchy współczucia trafiają w próżnię i zwykle nie znajdują żadnych przedłużeń w działaniu; emocja wypala się w sobie, raz jeszcze przekonując o naszej obiektywnej bezsilności. Możemy udzielić (skutecznej) pomocy humanitarnej ofiarom tsunami czy zaprotestować przeciwko interwencji w Iraku (co jednak okazało się daremne), ale choć w sytuacjach zagrożenia jesteśmy zdolni przeciwdziałać niektórym kataklizmom – na przykład układając worki z piaskiem, by uchronić miasto przed powodzią, to jednak nigdy nie odwrócimy przebiegu zdarzeń już zaistniałych i nasze zaangażowanie będzie złudne - pisze Piotr Michałowski w pochodzącym z książki Mikrokosmos wiersza eseju Ani słowa o śmierci na marginesie wiersza Wisławy Szymborskiej Wypadek drogowy. Tekst publikujemy w rocznicę śmierci Noblistki. czytaj dalej

 Przy końcu ubiegłego stulecia kobiety nie miały wstępu prawie do żadnego z wolnych zawodów nietylko w Polsce, ale i na zachodzie Europy. Wyjątek stanowiło jedynie tak tradycyjne zajęcie, jak nauczycielstwo, a dzięki wojnie krymskiej wywalczone przez Florence Nihtningale - prawo do opiekowania się chorymi. Uniwersytety niechętnie patrzyły na studentki-kobiety, a stosunek kolegów do nich nie był lepszy. Curie-Skłodowskie były wyjątkami, nie tylko pod względem zdolności. Przenieśmy się na chwilę o ponad 100 lat w przeszłości, do roku 1842, kiedy to w Drukarni Piotra Baryckiego za pozwoleniem cenzury rządowej ukazał się Przewodnik dla dam, czyli rady dla płci pięknej. Zbadajmy, co o kobietach myślał marszałek Piłsudski. Wybierzmy się do Śląska Austriackiego i Galicji ku początkowi dwudziestego stulecia, by obserwować pojedynek kobiet. Dowiedzmy się, jakie rady pomagały - i pomagają dziś - kobietom żyć. czytaj dalej

Gdy myślimy o Paryżu - szczególnie w dobie jego świetności, tak zwanej belle epoque, zwykle przychodzą nam na myśl damy odziane w piękne suknie i dżentelmeni o nienagannych manierach, wspaniałe zabytki i niesamowita atmosfera tego miasta. Inną, bardziej mroczną stronę Paryża, przybliża Marta Orzeszyna, współautorka książki Paryż. Miasto sztuki i miłości w czasach belle epoque czytaj dalej

Tomek Sawyer, bohater popularnej książki dla młodych czytelników, która do dziś pozostaje na liście szkolnych lektur, tak naprawdę był ostro pijącym ochotniczym strażakiem, policjantem, uznawanym w swoim mieście za wielkiego bohatera. Prowadził też własny saloon. Mark Twain zaprzyjaźnił się z nim w latach sześćdziesiątych dziewiętnastego wieku - czytamy w magazynie Smithsonian. czytaj dalej

W poniedziałek 31 lipca 1944 roku niebo jest bezchmurne. Major Antoine Saint-Exupery wsiada o 8.00 rano do ciasnej kabiny lightninga P-38 F-5B nr 223 (te symbole i cyfry są ważne! Sześćdziesiąt lat później pozwolą dojść prawdy po nitce do kłębka), by przeprowadzić misję fotograficzną i kartograficzną w rejonie Grenoble. Mechanik, który tego dnia pomagał pisarzowi przed startem, zauważył, że ma przymocowany do biodra notatnik i ołówek na sznurku. Jakże symboliczny to obraz! Po wykonaniu zwyczajowych czynności maszyna odrywa się od ziemi. Jest godzina 8.45. Powrotu majora spodziewano się na godzinę 12.35−13.00. O godzinie 14.00 Saint-Exupery’ego wciąż nie ma, a paliwo wkrótce się skończy. Pół godziny później uznaje się go za zaginionego w trakcie misji bojowej. Nikt nie wie jednak, że poszukiwania trwać będą kilkadziesiąt lat. czytaj dalej

Każdy literat ma swoje ulubione pisarskie rewiry. Jedni wkraczają na obszary dotąd niepenetrowane w literaturze, inni eksploatują już znane, ale próbują ukazać ich zupełnie nowe wymiary i odcienie. Debiutujący pisarze szukają uporczywie i nie bez frustracji swoich kamieni filozoficznych. Dla jednych twórczym źródłem pisarskiego bogactwa może być magazyn pamięci, dla innych – wyobraźnia, dla jeszcze innych zaś – codzienna rzeczywistość, ulica, innymi słowy: magma życia, jak by to ujął Marek Nowakowski. W jednej ze swoich ostatnich książek - Pióro. Autobiografia literacka - obnażył on siebie jako pisarza, odsłonił tajniki swojego warsztatu pisarskiego i opisał bolączki pięknej choroby pisania, przeżywane na początku swojej drogi terminowania literackiej fikcji. Jeszcze bardziej osobista i - chyba - szczera - okazuje się ostatnia jego książka Dziennik podróży w przeszłość, o której piszemy w obszernej recenzji. czytaj dalej