Recenzja książki: Dom lalek

Recenzuje: Uleczkaa38

Tolerancja – modne, popularne, wymawiane niemalże każdego dnia na telewizyjnych i radiowych antenach słowo. Słowo, które wszyscy znamy, popieramy i szczycimy się jego zrozumieniem. Tyle tylko, że wystarczy udać się na spacer po dowolnym polskim mieście, by doświadczyć niemiłego zderzenia z prawdą o naszej tolerancji względem innych, różniących się od nas i często pokrzywdzonych przez los osób. O tym właśnie opowiada najnowsza powieść Edyty Świętek Dom lalek.

Główną bohaterką książki jest młoda kobieta – Anita. Jej całe dotychczasowe życie wiązało się nierozłącznie z obecnością starszej o rok, niepełnosprawnej umysłowo siostry. W domu zawsze była druga, zawsze – mniej ważna. Zawsze musiała służyć pomocą chorej siostrze, zaś poza nim była wyszydzana i wyśmiewana przez swych rówieśników. Dziś, mając za sobą nieudane małżeństwo i całą gamę kompleksów, nie potrafi walczyć o swoje szczęście, marzenia i lepszą przyszłość. Oto jednak w jej życiu pojawia się ktoś, kto wyciągnie do niej pomocną dłoń i przywróci uśmiech na jej twarzy. Ale...

Edyta Świętek prezentuje czytelnikom poruszającą, niezwykle emocjonującą i piękną opowieść o traumie związanej z życiem w cieniu chorej osoby. Traumie, która nie kończy się wraz z osiągnięciem dorosłości, wyprowadzką i próbami ułożenia sobie własnej przyszłości. Traumie, która owocuje brakiem wiary w siebie, we własne możliwości i w to, że sami także zasługujemy na szczęście. Ale nowa powieść Edyty Świętek to także wiele tajemniczych, niepokojących, niemalże sensacyjnych zdarzeń...

Początkowo wraz z Anitą powracamy do bolesnych wspomnień, poznajemy relację z trudnej przeszłości, a następnie śledzimy codzienne życie bohaterki. Pierwsza część pozwala nam poznać Anitę, zrozumieć jej charakter i powody niskiego poczucia wartości, jak również odkryć codzienność bohaterki. W drugiej akcja przyspiesza, łącząc wątki obyczajowe z sensacyjnymi. Całość wieńczy zaś spektakularny i nieprzewidywalny finał.

Z pewnością powieść nie byłaby pozycją tak wyjątkową, gdyby nie jej główni bohaterowie. Tu pierwsze skrzypce odgrywa, oczywiście, Anita – kobieta boleśnie doświadczona przez los, skrzywdzona przez swoich rodziców i nie potrafiąca poradzić sobie z traumą młodości. Łatwo ją polubić, a później z całych sił kibicować, by pokonała swe lęki i ograniczenia. Nie gorzej wypadają postaci drugiego planu, na czele z upośledzoną siostrą Anity – Ulą, czy też pojawiającym się w jej życiu intrygującym mężczyzną – Mikołajem.

Świetnie pokazuje też Świętek polską rzeczywistość – zarówno tę współczesną, jak i tę sprzed kilkunastu lat. Dom lalek to książka, ukazująca z wielką mocą nasze narodowe wady i przywary, w tym przede wszystkim brak tolerancji względem inności, który objawia się wyśmiewaniem, wyszydzaniem i piętnowaniem, nie tylko w tym przypadku chorej umysłowo osoby, ale także jej najbliższych. To mocny obraz, który ukazuje wiele prawdy o tym, jacy byliśmy i jacy wciąż, niestety, przynajmniej w znacznej większości jesteśmy...

Lektura Domu lalek niesie sporą porcję dobrej rozrywki, moc wrażeń i emocji. To szansa na zetknięcie się z tym rodzajem literatury obyczajowej, którą określamy mianem ambitnej, aspirującej do miana literatury środka. W mojej ocenie to jedna z najlepszych książek Edyty Świętek, na pewno jedna z najbardziej zaskakujących i wyróżniających się. Polecam.

Tagi: bóg Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Dom lalek

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Dom lalek
Książka
Dom lalek
Edyta Świętek
Inne książki autora
Powiew ciepłego wiatru. Spacer Aleją Róż, t. 5
Edyta Świętek0
Okładka ksiązki - Powiew ciepłego wiatru. Spacer Aleją Róż, t. 5

W powieści Powiew ciepłego wiatru Edyta Świętek po raz ostatni zabiera czytelników na Spacer Aleją Róż. Tym razem udajemy się na przechadzkę...

Przezroczyste
Edyta Świętek0
Okładka ksiązki - Przezroczyste

Historia samotnego macierzyństwa i powolnego rozpadu pewnej rodziny. Dla Sylwii samotne macierzyństwo oznacza brak wsparcia ze strony męża Karola oraz...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy