“Miasto-grób i miasto-zmartwychwstanie. W tym mieście żyję, próbując zbudować własną tożsamość”.
Powojenny Gdańsk to miasto, które wciąż nosi ślady wojennej tragedii. Wśród ruin, bólu i bolesnych wspomnień powoli rodzi się jednak nadzieja na nowe życie. Bohaterowie próbują odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości, choć każde z nich dźwiga ciężar doświadczeń, których nie da się po prostu zostawić za sobą. Wojna się skończyła, ale jej konsekwencje nadal odciskają piętno na ich codzienności.
Autorka prowadzi historię na dwóch płaszczyznach czasowych. Fryderyk nie jest już zagubionym chłopcem, lecz młodym mężczyzną. W jego życiu pojawiła się młodsza, przyrodnia siostra, a nad rodziną zawisł cień ciężkiej choroby Heleny. Opiekując się ukochaną mamą, Fryderyk często wraca wspomnieniami do dzieciństwa. Dzięki tym retrospekcjom ponownie przenosimy się do powojennego Gdańska. Razem z nim rozpoczynamy naukę w szkole, poznajemy pierwszych przyjaciół, ale także doświadczamy odrzucenia, lęku i uprzedzeń. Fryderyk odkrywa swoją wielką miłość do muzyki, a przysłuchując się rozmowom dorosłych, poznaje świat pełen politycznych napięć i niepewności.
Beata Zdziarska pisze piękną polszczyzną. Z niezwykłą swobodą łączy fikcję literacką z doskonale odtworzonym tłem historycznym. Nie unika trudnych tematów, a wydarzenia tamtych lat przedstawia z dużą wrażliwością i dbałością o realia epoki. Powojenny Gdańsk staje się nie tylko symbolem odbudowy, ale także miejscem, gdzie historia nieustannie splata się z codziennym życiem. Publiczna egzekucja hitlerowskich zbrodniarzy, strajk dokerów, tajemnicze zaginięcia ludzi, wszechobecna propaganda czy śmierć Stalina pokazują, jak wielki wpływ polityka miała na los zwykłych ludzi i ich codzienność. Autorka pokazuje, jak trudno budować przyszłość, gdy przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć.
Z łatwością możemy wczuć się w emocje bohaterów, przeżywać razem z nimi chwile radości, nadziei, zwątpienia i bólu. Poruszyły mnie losy Fryderyka. Jego próba odnalezienia własnego miejsca, życie z ciężarem przeszłości i codzienna walka o normalność. Historia o stracie, poszukiwaniu własnej tożsamości i sile rodzinnych więzi. Pokazuje, że prawdziwy dom tworzą ludzie, którzy trwają przy nas nawet w najtrudniejszych chwilach.
Poruszająca, mądra, wciągająca kontynuacja. Opowieść pełna emocji, wzruszeń i życiowej mądrości. Radziłabym czytać w kolejności chronologicznej.
Bardzo polecam! Tatiasza i jej książki :)
Noc Wigilijna. W schronisku, którego nie ma na mapie, spotyka się czworo obcych sobie ludzi: Jan, Marta, Paweł oraz gospodarz stanicy. Tej nocy...
Jedna decyzja, która w danym momencie wydaje się właściwa, potrafi zmienić nasze życie nie do poznania, poplątać plany i zniszczyć marzenia. Ewa i Mateusz...