Recenzja książki: Kotlina

Recenzuje: BOOKSARE_MYPASSI

„(…) jakie mogą wyrosnąć rośliny bez korzeni? A nawet jeśli, to które korzenie dla nich lepsze niemieckie (…) polskie (…)”.

Podczas remontu starej kamienicy w Kłodzku robotnicy natrafiają na ludzkie szczątki oraz jednoskrzydłą figurę anioła. Następnego dnia lokalny historyk sztuki, Albert Sznajder, zostaje znaleziony martwy. Komisarz Miron Zaleski i prokurator Szymon Gawron podejmują śledztwo, które prowadzi w głąb historii miasta, sięgając czasów przesiedleń i prób odbudowy powojennego świata. Pojawiają się tropy ujawniające mroczne, ludzkie sekrety. Sprawę komplikuje kilkuletni Staś, wychowanek domu dziecka, który maluje anioła z jednym skrzydłem. Czy dziecko widzi coś, czego dorośli boją się nazwać? Jak głęboko sięgają tajemnice miasta i jego mieszkańców?

Opis książki od razu mnie zaintrygował. Nie wiedziałam dokładnie, czego się spodziewać, ale bardzo spodobał mi się klimat tej historii. Tytułowa kotlina to nie tylko miejsce – jest też symbolem zamknięcia, osaczenia i dusznej atmosfery. Napięcie czuć praktycznie od pierwszych stron. Autorka bardzo plastycznie opisuje przestrzeń – miałam wrażenie, że sama tam jestem, widzę mgłę, czuję chłód i ten dziwny niepokój unoszący się w powietrzu.
Bohaterowie są moim zdaniem jedną z najmocniejszych stron powieści. Nie są idealni, nie są czarno-biali. Każdy ma swoje tajemnice, swoje słabości i momenty, w których podejmuje złe decyzje. To sprawia, że są autentyczni. Najbardziej podobało mi się to, że ich relacje są skomplikowane i nieoczywiste – nic nie jest podane wprost, trzeba czytać między wierszami i łączyć fakty.

Styl autorki jest prosty, a jednocześnie momentami bardzo poetycki. Niektóre fragmenty naprawdę skłaniają do refleksji i aż chce się je zaznaczyć. Tempo akcji nie jest zawrotne, ale w tym przypadku to zaleta – pozwala w pełni wczuć się w klimat i emocje postaci.
Czy książka ma wady? Jeśli ktoś szuka dynamicznej akcji i ciągłych zwrotów fabularnych, może się rozczarować. Ale jeśli lubi historie z klimatem, napięciem i głębszym przesłaniem, zdecydowanie warto sięgnąć po tę powieść.

To książka, która pozytywnie zaskakuje. Jest mroczna, refleksyjna i zostawia czytelnika z przemyśleniami jeszcze długo po skończeniu. Polecam.

[współpraca @wydawnictwofilia]

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

Kup książkę Kotlina

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Kotlina
Książka
Kotlina
Agata Kunderman
Inne książki autora
Dźwięki
Agata Kunderman0
Okładka ksiązki - Dźwięki

Alicja Artner, wybitna pianistka, kończy swój koncert w Narodowym Forum Muzyki. Owacje tłumu nie są w stanie zagłuszyć jednego pytania - gdzie jest Ludwik...

Strzępy
Agata Kunderman0
Okładka ksiązki - Strzępy

Samochód Konrada Barskiego przecina noc i ścianę deszczu. Nagle w świetle reflektorów pojawia się postać -- nieruchoma, wyrwana z koszmaru. Barski zatrzymuje...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy