"Z każdą chwilą podobała mi się coraz bardziej. Wpatrywałem się w nią tak intensywnie, że przez moment widziałem poruszające się usta i piękne zęby, ale niczego nie słyszałem."
🦷🦷🦷
O nie, nie, nie
Ja nie zgadzam się na takie zakończenie 🤯
Kontynuacja potrzebna na już!
Droga autorko!
Tak się nie robi 😁
To, że uwielbiam książki Magdaleny Winnickiej z pewnością już wiecie 😁
Mają coś w sobie. To ja 1
Potrafią być słodkie, zabawne, romantyczne, a przy tym także niemal namącić w głowie.
Niewątpliwie "Chłopak od trzech atlasów" także należy do takich powieści.
Jest tu uroczo, niemal cukierkowo.
Ale jest też wiele momentów, które skłaniają do refleksji.
Nic bowiem w życiu, nie przychodzi łatwo.
Czasami trzeba z czegoś zrezygnować, coś poświęcić, na coś ciężko zapracować.
O tym z pewnością przekonała się główna bohaterka książki.
Ona miała plan na życie.
Jasny cel, do którego dążyła każdego dnia.
Pochodziła z biednej rodziny, dlatego robiła wszystko, by nie powielać historii.
Pragnęła zostać lekarzem.
Pilnie się uczyła.
Pracowała, by zarobić na studia.
I dostała się na W..
Niestety nie taka specjalizację jak by chciała.
Zamiast chirurgii czekała ją stomatologia.
Ale przecież dentysta to też lekarz. Prawda?
Na studiach poznaje Nestora. Chłopak od trzech atlasów od razu zwraca jej uwagę. Jest nim zauroczona i widać, że ona także nie jest mu obojętna, co też stara się jej pokazać na każdym kroku. Ale oboje wikłają się w sieć kłamstw. Kłamstw, które , każdym kolejnym dniem, przybierają na sile. A kiedy prawda ujrzewa światło dziennie, muszą zmierzyć się z okrutną prawdą...
"Chłopak od trzech atlasów" to powieść, która oprócz dawki dobrego humoru, daje coś znacznie więcej. Daje czas na refleksję. Na chwile zadumy nad tym, co naprawdę ważne. Bo czasami trzeba schować dumę do kieszeni. Tylko niestety nie jest to takie proste. Czasami nie tak łatwo jest pokazać swoją twarz. Wstydzimy się jej. Boimy się odtrącenia. Dlatego udajemy. Oszukujemy. Kreujemy się na kogoś, kim nie jesteśmy.
Julka także wstydzi się tego, kim jest. Niemniej jest ambitna i ma głowę pełną pomysłów.
Jej relacja z Nestorem, mimo, iż oparta na kłamstwach, jest na swój sposób urocza. Nieporadność chłopaka w nawiązywaniu dialogu z dziewczyną, jest wręcz słodka i niewinna. To sprawia, że tej dwójki nie da się nie lubić, a od powieści nie sposób się oderwać.
Niecierpliwie czekam na kontynuację 💙
A Wam polecam sięgnąć po "Chłopaka od trzech atlasów" 🧡💙
Kiedy koniec niespodziewanie okazuje się początkiem... Wracamy do opowieści w chwili, w której zakończyła się w poprzednim tomie. Choćby nie wiadomo...
Romans z wybuchową mieszanką sarkazmu, pożądania i słodyczy, który po raz czwarty - i ostatni - grozi niekontrolowanymi napadami śmiechu! Istnieją cztery...