Mijały lata i Hałas przyzwyczaił się do nowej pracy na tyle, że coraz rzadziej odchodził od biurka, a że zawsze lubował się w śmieciowym żarciu, kolejne kilogramy przybywały w tempie rosnącej inflacji.
Mijały lata i Hałas przyzwyczaił się do nowej pracy na tyle, że coraz rzadziej odchodził od biurka, a że zawsze lubował się w śmieciowym żarciu, kolejne kilogramy przybywały w tempie rosnącej inflacji.
Książka: Smolarz
Tagi: czas