Lekarzom położnikom przez ostatnie dwieście lat nie udało się znaleźć sposobu, by przewidzieć przebieg porodu, ale niektóre matki, zwłaszcza te przejawiające słabość do zwiewnej odzieży, sądzą najwyraźniej, że są w stanie tego dokonać.
Olly:ok no dobrze to zostawiam oczy Madeline: Jakiego koloru są twoje? Olly: niebieskie Madeline: Poproszę konkretniej. Olly: jezu. dziewczyny. błękit oceanu Madeline: Atlantyckiego czy Spokojnego? Olly: atlantyckiego. a twoje jaki mają kolor? Madelina: Czekoladowy brąz. Olly: poproszę konkretniej Madeline: Brąz gorzkiej czekolady zawierającej 75% masła kakaowego. Olly: hehe. dobre.
"...słuch to ewolucyjna pięta achillesowa. Nieukończony produkt. Wytwór wciąż działający dwustopniowo. Najpierw cię budzi, a potem mówi, co się dzieje. Lepiej by było, gdyby robił to jednocześnie, od razu."
Coraz rzadziej zdarzają się takieskrawki zwyczajności, kiedy udaje nam się przez kilka godzinutrzymać pozory bycia rodziną, a on zachowuje się prawienormalnie
Zaprawdę powiadam wam, oto nadchodzi wiek miecza i topora, wiek wilczej zamieci. Nadchodzi Czas Białego Zimna i Białego Światła, Czas Szaleństwa i Czas Pogardy, Tedd Deireádh, Czas Końca. Świat umrze wśród mrozu, a odrodzi się wraz z nowym słońcem. Odrodzi się ze Starszej Krwi, z Hen Ichaer, z zasianego ziarna. Ziarna, które nie wykiełkuje, lecz wybuchnie płomieniem. Ess’tuath esse! Tak będzie! Wypatrujcie znaków! Jakie to będą znaki, rzeknę wam – wprzód spłynie ziemia krwią Aen Seidhe, Krwią Elfów...
Lekarzom położnikom przez ostatnie dwieście lat nie udało się znaleźć sposobu, by przewidzieć przebieg porodu, ale niektóre matki, zwłaszcza te przejawiające słabość do zwiewnej odzieży, sądzą najwyraźniej, że są w stanie tego dokonać.
Książka: Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza