Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Szajkowski był typem oficjalistów, którzy za prawidło sobie mają słabości pańskie wypotrzebowywać.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
oficjalista,
słabości,
prawidło,
ludzie,
praca,
prawda
0
Strzelał bąki kochany prezes, a gdy raz spudłował, upierał się, biorąc je na cel ciągle, aby nie okazać, że się pomylił. Nie umiał się cofnąć i przyznać do błędu.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
strzelać bąki,
kochany prezes,
przyznać się do błędu,
miłość
0
Mazury rozległe, Warszawa jak las, szukać wiatru w polu, nie wiedząc, gdzie się oprzeć, było bardzo ciężko.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
Warszawa,
szukać wiatru w polu,
natura
0
Ogłady było w nim wiele, lecz wykształcenia mało. Dobre człeczysko, niedaleko widział, ani mu to dokuczało... głowy mordować nie lubił.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
ogłada,
wykształcenie,
czlowiek,
wykształcenie,
ogłada
0
Nigdy tu bardzo wesoło nie było, ale od śmierci pana Daniela jak w grobie się zrobiło, milcząco i tęskno.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
jak w grobie,
milcząco,
tęskno,
smierc
0
Tajemnicza ta napaść i tym dziwna była, że ciała nigdzie nie znaleziono, przeszukawszy po rowach, dołach, naokoło domu i zabudowań. Gdzie i dlaczego tak ciało skryto - nikt nie pojmował.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
tajemnicza napaść,
Dom
0
Taką była ta sprawa zagadkowa i niezrozumiała, której zarys daliśmy w poprzednich rozdziałach, i nie można sie wcale dziwić, że całe sąsiedztwo było nią rozgorączkowane, że na jednych padł popłoch, drudzy niestworzone rzeczy przypuszczali.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
zagadkowa,
zarys,
popłoch,
sprawa,
sąsiedztwo,
popłoch
0
Słabostkę miał jedną, że grać lubił. Grałby był dzień i noc, gdyby mógł w taka grę, jaka się komu podobała. Umiał wszystkie doskonale, mimo to całe życie przegrywał. Dlatego, choć mu się nieźle działo, nigdy grosza przy duszy nie utrzymał...
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
słabostka,
grosza przy duszy,
życie
0
Panna Leokadia nadzwyczaj grzecznie przyjmowała kawalerów, a długo im się łudzić nie dawała. Jeden po drugim odjeżdżał, nie przyznając się, że dostał harbuza.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
Panna Leokadia,
kawalerzy,
dostać harbuza,
ludzie
0
Sensatem go nazywano i młodzież go nie lubiła, bo od hulanek stronił, a do zabawy stworzony wcale nie był.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
sensat,
hulanki i zabawy,
mlodzież,
ZABAWA,
praca
0
Wioska była długim nierządem wielce zniszczona. - Budowle ledwie się trzymały, lasy były wycięte ze szczętem, pola pozapuszczane i zajałowiałe, dwór do połowy stał pustka, wyglądało to licho, a włościanie najbiedniejsi byli w okolicy i rozpojeni przez arendarzy okrutnie.
Autor:
Józef Ignacy Kraszewski
Książka:
Sprawa kryminalna
Tagi:
natura
0
Na szczęście dentystka chyba umiała obchodzić się z alkoholem. Pod jego wpływem nie stawała się uciążliwa ani głośna, lecz niesamowicie spokojna. Mercy znała jednak niejednego alkoholika i wiedziała, że ci spokojni często byli najgorsi.
Autor:
Karin Slaughter
Książka:
Dlatego kłamaliśmy
Tagi:
dentystka,
alkohol,
alkoholicy,
alkohol,
spokój,
ludzie
0
Jego uśmiech był lepszy niż jakikolwiek narkotyk, którym się w życiu odurzała. Powinna częściej go chwalić, żeby dać mu więcej szans na bycie jej dzieckiem.
Autor:
Karin Slaughter
Książka:
Dlatego kłamaliśmy
Tagi:
Uśmiech,
narkotyk,
chwalić,
życie
0
Duszenie stanowiło bardzo zły znak. A przynajmniej tak Mercy wyczytała w internecie. Jeśli mężczyzna decydował się zacisnąć dłonie na szyi kobiety, ryzyko, że padnie ofiarą dalszej bestialskiej przemocy lub zostanie zabita, rosło sześciokrotnie.
Autor:
Karin Slaughter
Książka:
Dlatego kłamaliśmy
Tagi:
duszenie,
kobiety
0
Jej życie było pełne Chucków. Głupków, którzy mieli dobre chęci, przyzwoite posady i przestrzegali podstawowych zasad higieny. Spotykała się nawet z kilkoma. Poznała ich matki.
Autor:
Karin Slaughter
Książka:
Dlatego kłamaliśmy
Tagi:
Chuck,
głupki,
dobre chęci,
życie
0
1
2
3
4
41
51
61
141
161
181
następna
ostatnia
→
Dodaj nowy cytat
Najpopularniejsze tagi
ludzie(869)
życie(832)
czas(616)
natura(460)
samotność(425)
praca(411)
miłość(366)
smierc(360)
Dom(283)
prawda(256)
Reklamy
Książka: Sprawa kryminalna
Tagi: oficjalista, słabości, prawidło, ludzie, praca, prawda