Nie zna się prawdy o drugim człowieku, nawet jeżeli mówił ci coś o sobie, to jest niemożliwe. Prawdy o tobie również nikt nie pozna, człowiek jest nieprzekładalny na słowa. Podobnie z faktami. Kto wie, czy nie ważniejsze od faktów jest to, co dzieje się po nich, i dlatego tak ostrożnie trzeba ważyć własne sądy.
Informacje można podrzucić, akta sfałszować, ale człowiek w końcu zawsze powie prawdę.
Najlepsze kłamstwa mają w sobie ziarno prawdy.
Naga prawda zawsze natknie się na kogoś, kto ją odzieje.
[...] miłość pokazuje nam, kim chcemy być, wojna zaś - kim jesteśmy.
Miała zasady, które nie pozwalały jej mówić czegokolwiek innego poza szczerą i całkowitą prawdą. Chociaż czasami tego żałowała.
Nie tylko smak, zapach, ale także słyszana niegdyś muzyka przenoszą nas w przeżyte chwile, otaczają wspomnieniami miłych, jak i tych złych doświadczeń. Przywołują w pamięci obraz spotkanych ludzi, przypominają o ich historiach, które często są analogią naszych własnych...Od nas samych zależy to, co się wydarzy, a wszelkie sutuacje są zwykłym zbiegiem okoliczności, bądz koniecznością wpisaną w naszą egzystencję.Obojętnie, w jakim zakątku świata się znajdziemy, odczuwamy podobnedylematy myślowe, dążenia, plany i marzenia.
[...] najczęściej bywa tak, że wielcy złodzieje zawsze z pozoru przypominają uczciwych ludzi. Rozumie pan, że tym, którzy wyglądają na łajdaków, nie pozostaje nic innego, jak prowadzić prawe życie, w przeciwnym razie zaraz by ich aresztowano. Widzi pan teraz, że najdokładniej należy się przyglądać uczciwym, a nie szelmowskim twarzom. Przyznaję, że to niełatwa praca. To jest raczej sztuka, a nie zwykłe rzemiosło.
Czuję czubek lśniącego miecza w swojej króliczej norce. Ból przeszywający moje ciało jest jak porażenie prądem. Cofając się przed nim, wyginam w łuk mimo gniotącego mnie ciężaru. Słyszę , jak trzej pozostali krzyczą na Ifikhara, żeby przestał, ale on każe im zamilknąć. Opiera o brzuch rękojeść miecza i nagłym pchnięciem wbija we mnie ostrze. Ból rozdziera mi ciało.
Prawda to śliska sprawa.
Czasami bowiem, żeby pojąć najprostszą prawdę, potrzebujemy nie łagodnych zaklęć, ale smagnięcia batem przez grzbiet.
Nic, co jest wartościowe, nie jest łatwe.
Jeśli idee teologiczne okazują się wartościowe dla życia konkretnego, będą one prawdziwe dla pragmatyka w tym znaczeniu, iż są do tego dobre. Czy są prawdziwe też w stosunku do czego innego i w jakiej mierze, będzie to całkowicie zależało od ich stosunku do innych prawd, które muszą być również uznane.
Nie zna się prawdy o drugim człowieku, nawet jeżeli mówił ci coś o sobie, to jest niemożliwe. Prawdy o tobie również nikt nie pozna, człowiek jest nieprzekładalny na słowa. Podobnie z faktami. Kto wie, czy nie ważniejsze od faktów jest to, co dzieje się po nich, i dlatego tak ostrożnie trzeba ważyć własne sądy.
Książka: Falbanki
Tagi: prawda, słowa