Okładka książki - Rok 1984

Rok 1984

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2013-01-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7758-366-1
Liczba stron: 286
Dodał/a książkę: Autor X

Ocena: 5.44 (55 głosów)

"Wielki Brat Patrzy". To właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella, krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show Big Brother.

Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak wolność i sprawiedliwość nie istnieją.

Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.

Kup książkę Rok 1984

Opinie o książce - Rok 1984

Avatar użytkownika - barwinka
barwinka
Przeczytane:2016-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Windston Smith jest jednym z tysięcy obywateli Oceanii, którzy żyją według nakazów i rygorów państwa. Mężczyzna żyje, pracuje, a nawet myśli według wyznaczonego planu. Jakiekolwiek odstępstwo, Myślozbrodnia, staje się śmiertelnie niebezpieczna. Kraj jest pogrążony w permanentnej wojnie z sąsiadem, ciągle tym samym, choć układ sił zmienia się bardzo często. W sklepach brakuje wszystkiego. Życie jest szare, melancholijne i z góry ustalone przez Wielkiego Brata. Smith przełamuje strach i zaczyna powoli odkrywać małe przyjemności, tylko jak daleko może się posunąć, żeby Państwo się o niego nie upominało i jak skończy się ta tragiczna droga. Świat wykreowany przez Orwella jest przerażający, a przesłanie, które wyłania się z książki nie pozwala o sobie zapomnieć. Podczas lektury miałam wrażenie, że coraz bardziej oplatają mnie macki, z każdej strony wylewała się szara, kleista maź, która do końca nie pozwoliła się zlikwidować. Autor prowadzi nas ścieżkami Smitha, mężczyzny w średnim wieku, pracownika jednego z ministerstw, który ma za zadanie ciągłe zmienianie przeszłości. Tak samo jak tysiące jemu podobnych jest tylko trybikiem w tej wielkiej maszynie, w razie jakiejkolwiek wady, którą Parta wykryje, zostanie ewaporowany. Życie, które wiedzie jest monotonne, szare i niezwykle smutne. W świecie Orwella nie ma miłości ani innych wyższych ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - Noelka
Noelka
Przeczytane:2014-03-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam, Przeczytane,
"Rok 1984" - rządy Wielkiego Brata "Rok 1984" jest antyutopią, przedstawiającą wizję społeczeństwa wynaturzonego, ograniczającego swobody obywateli. Istnieją takie książki, które zapadają w pamięć. Do niektórych z nich lubi się wracać i za każdym razem odkrywa się w nich coś nowego. Dla mnie jedną z takich książek jest "Rok 1984" George'a Orwella, który czytałam po raz pierwszy w liceum. Akcja powieści rozgrywa się w Oceanii, państwie totalitarnym, rządzonym przez Partię, która cały czas inwigiluje swoich obywateli. W każdym domu zainstalowany jest teleekran, który jest jednocześnie nadajnikiem i odbiornikiem. I nigdy nie ma pewności, czy nie jest się podsłuchiwanym. W świecie tym obywatel nie ma prawa do miłości, przyjaźni, lojalności, a wszelkie oznaki ludzkich zachowań są tępione w zarodku. Co więcej, za każdą myślozbrodnię czeka na obywatela surowa kara. Głównym bohaterem jest Winston Smith, 39-letni pracownik Departamentu Archiwum w Ministerstwie Prawdy. Do jego obowiązków należy "aktualizowanie" prasy, czyli m.in. poprawianie błędnych prognoz Wielkiego Brata, usuwanie niespełnionych obietnic rządu, a nawet pisanie od nowa artykułów, by było dostosowane do "rzeczywistości". Winston nie może pogodzić się z tym stanem rzeczy. Postanawia zbuntować się przeciwko systemowi - Wielkiemu Bratu i Partii i zaczyna zapisywać swoje myśli. Jednak największą jego ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - pokooj36
pokooj36
Przeczytane:2017-05-01, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2017, Mam,
Rok 1984 przeczytałam po raz kolejny, ale tym razem wszystkie okoliczności zaczynają do tej wizji pasować. W nowej krainie, która ciągle walczy, choć nie do końca wiadomo, która z pozostałych dwóch krain jest jej wrogiem, mieszkają ludzie oddani partii, bezwolne istoty, o których życiu decyduje Wielki Brat, przekazujący komunikaty przez telewizory. Wolno jest myśleć zgodnie z linią partii, wolno jest nosić jednakowe ubrania, korzystać ze wskazanych rozrywek, wolno używać nowomowy. Nie wolno jednak kontaktować się z tymi, którzy w tym systemie nie żyją, a mimo to - wiodą całkiem ciekawe życie, choć czasem biedne i głodne. Gdzieś pomiędzy tymi światami pojawia się grupa rebeliantów, która punktuje życie wg reguł partii, wskazując na ewidentne błędy i wypaczenia. Pytanie, dokąd to doprowadzi nie tylko głównego bohatera, ale i wszystkich mieszkańców. Czy jest w ogóle szansa, aby uwolnić się spod wpływu Wielkiego Brata?
Link do opinii
Avatar użytkownika - Mmyszunia
Mmyszunia
Przeczytane:2017-03-23, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 26 książek w 2017,
Przerażająca antyutopia Orwella. Świat, w którym ludzie bezmyślnie muszą wykonywać rozkazy władzy. Wiecznie śledzeni przez Wielkiego Brata, nie mają nawet odrobiny prywatności. Świat sprowadzony do ślepej wiary, życie zaś do bezbarwnej egzystencji i totalnej nieświadomości, że wszystko może wyglądać inaczej. Książka, której pominąć nie powinien nikt, ale i która nie jest lekką i wygodną lekturą do poduszki.
Link do opinii
Avatar użytkownika - benioff
benioff
Przeczytane:2016-11-04, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2016, Mam,
,,Nikt nie będzie odczuwał lojalności wobec nikogo i niczego oprócz Partii. Nie będzie kochał nikogo oprócz Wielkiego Brata. Nie będzie się śmiał, chyba, że radując się z triumfu nad wrogiem. Zniesiemy sztukę, literaturę i naukę. Zatrzemy różnicę między brzydotą a pięknem. Zniknie ciekawość, zniknie radość życia. Zniknie cała gama przyjemności. Ale zawsze, Winston, zapamiętaj to sobie, zawsze istnieć będzie upajająca władza, coraz potężniejsza i coraz bardziej wyrafinowana. I zawsze, w każdej sekundzie do się odczuć rozkoszny dreszcz zwycięstwa , jaki budzi deptanie pokonanego wroga. Jeśli chcesz wiedzieć, jaka będzie przyszłość, wyobraź sobie but depczący ludzką twarz, wiecznie!" ,,Roku 1984" Orwella zwyczajnie nie można nie znać. To dzieło niemal profetyczne, mistrzowska analiza tego czym jest totalitaryzm, do czego prowadzą zapędy autorytarne i jak groźna jest monowaładza. Po tę książkę trzeba sięgać co jakiś czas, bo świat, choć doświadczył już nie raz grozy opisanej na kartach powieści, zdaje się nie wyciągać wniosków i od czasu do czasu niebezpiecznie zmierza w stronę sytuacji opisanych przez wybitnego brytyjskiego twórcę pod koniec lat czterdziestych ubiegłego stulecia. Pamiętam wrażenie jakie wywołał lektura ,,Roku 1984" gdy byłem w szkole średniej, ale rzecz ta czytana w 2016 roku, gdy przez cały świat przelewa się fala nacjonalizmów, żądni zemsty i rozliczeń populiści sięgają po władzę i marzy im się dyktatura w stylu Wielkiego Brata, jest jeszcze bardziej wstrząsająca, bo trudno oprzeć się wrażeniu, że ten świat właśnie próbuje powrócić. I nie chodzi tylko o wspomniany profetyzm Orwella, ale o jego umiejętność perfekcyjnego zdefiniowania w zbeletryzowanej formie pojęcia totalitaryzmu. Odkładając na półkę sczytany egzemplarz, mam nadzieję, że przyjdzie mi poń sięgnąć w dużo spokojniejszych czasach. A zrobię to na pewno.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Franca
Franca
Przeczytane:2014-03-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, Absolutnie ulubione, Arcydzieła, Mam,

Zmierzenie się z książką-legendą, napisaną przez pisarza-legendę, nigdy nie jest łatwe. Oczekuje się od niej o wiele więcej niż od ,,zwykłych" publikacji. Czasami nasze oczekiwania są zbyt duże i czytana książka, pomimo swoich walorów, wydaje nam się gorsza, niż się spodziewaliśmy, lub po prostu zła. O Roku 1984 przeczytałam już naprawdę wiele, oczywiście samych dobrych rzeczy, w związku z czym trochę bałam się tej lektury, bałam się rozczarowania. George Orwell chybaby się za to na mnie obraził. Czy słusznie?

Głównym bohaterem tej powieści jest Winston Smith, pracownik Departamentu Prawdy. Jego praca polega na niszczeniu, lub tłumaczeniu na nowomowę, nieaktualnych (czyt. zgodnych z prawdą) dokumentów. W Oceanii nie jest to zajęcie w jakikolwiek sposób odbiegające od normy. Partyjni mogą pracować w Ministerstwie Literatury, Obfitości, Miłości, Pokoju, lub, podobnie jak Smith, w Ministerstwie Prawdy. Ludzie nienależący do partii to prole, zwani również proletariatem. Nad praworządnością myśli i poczynań obywateli Oceanii czuwa Wielki Brat, który śledzi ich z licznych teleekranów i plakatów porozwieszanych po całym mieście. Partia wie o każdym ruchu ,,maluczkich" i opracowuje coraz to nowsze sposoby czytania w ich myślach. Ludzie stanowiący potencjalne zagrożenie dla angsocu (socjalizmu angielskiego) są ewaporowani - znikają z teraźniejszości i przeszłości.

Winston nauczył się żyć w tym świecie. Bohater potrafi kontrolować każdy swój gest, każdy grymas na twarzy. Wspomniana samokontrola jest konieczna ponieważ Winston nie wierzy w Partię. Dostrzega wszystkie jej oszustwa i sprzeczności w jej ideologii. Marzy o dołączeniu do na wpół legendarnego Braterstwa planującego obalić Wielkiego Brata. Pewnego dnia spotyka Julię, kobietę, która początkowo wydaje się być jego wrogiem i pracownikiem Ministerstwa Myśli. Okazuje się jednak, że Julia jest jego sprzymierzeńcem. Winston zakochuje się w dziewczynie, dzięki której ma możliwość odnalezienia cząstki niczym niezmąconej wolności. Para postanawia zwierzyć się ze swoich rewolucyjnych przekonań O'Brienowi, który wydaje się być człowiekiem godnym zaufania. Tylko czy w tak (anty)utopijnym świecie można komukolwiek ufać?

Co ja mogę napisać Wam o tej książce? Czytajcie i kochajcie? Zrozumcie i nie zapomnijcie? Nie wiem.  Roku 1984 się nie czyta, tę książkę się przeżywa. Klasyka literatury ma to do siebie, że każde słowo ma w niej znaczenie. W tej powieści każde słowo ma dwojakie znaczenie (czyżby było to zgodne z regułą dwójmyślenia?): jedno jest związane z poprawnością stylu, drugie tworzy metaforę ocierającą się o ironię, którą należy w odpowiedni sposób odczytać. Bardzo pomocny jest w tym surowy język Orwella, który przerażające treści podaje nam jakby to było sprawozdanie. Zabieg ten sprawia, że rzeczywistość przedstawiona w Roku 1984 jest jeszcze bardziej wstrząsająca.

Książki takiej jak ta nie napisałby człowiek, który nie mógłby charakteryzować się inteligencją i spostrzegawczością. O tym, że Orwell mógł pochwalić się tymi cechami nikogo nie trzeba nikogo informować, ważne jest to, jak olbrzymi wpływ miały one na jego twórczość. Oto jak Orwell prezentuje goldsteinowski sposób pojmowania toku historycznego:

,,Od początku czasów historycznych (...) na świecie istnieją trzy warstwy ludzi: górna, średnia i dolna. (...) Cele poszczególnych warstw są absolutnie nie do pogodzenia. Celem górnej jest utrzymanie swojej pozycji, średniej - zamiana miejsc z górną. Celem dolnej, jeśli akurat go ma - gdyż na ogół jej przedstawiciele są zbyt ogłupieni ciężką pracą fizyczną, aby myśleć o czymkolwiek poza żmudną codziennością - jest znieść przywileje i stworzyć społeczeństwa, w którym wszyscy będą równi. "

Niezłe, prawda? Dostrzeżenie tego błędnego koła toczących się niby-przemian społecznych i opisanie ich w tak bezpośredni sposób to absolutne mistrzostwo świata. Aby przybliżyć Wam tę powieść, planowałam zamieścić w swojej recenzji, kilka wartych zapamiętania cytatów z niej pochodzących, ale zrezygnowałam z tego zamiaru. Nie chciało mi się cytować 286 stron tekstu. 

 Nie mam już nic więcej do dodania. Jeśli czytaliście już tę książkę, doskonale wiecie, że jest ona arcydziełęm absolutnym. Jeśli jej lektura wciąż jest przed Wami, na pewno ktoś zdążył Wam powiedzieć, że warto się z nią zapoznać. Ja tylko to potwierdzę. Spójrzcie na ilustrację zamieszczoną na okładce tej książki. Wyobraźcie sobie, że ten widok macie przed swoimi oczami dzień w dzień, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Życzę miłej lektury.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:,

"Wojna to pokój.
Wolność to niewola.
Ignorancja to siła."

"Rok1984" jest antyutopią. Pokazuje świat, który może z pozoru wydawać się idealny: sprawiedliwy, uporządkowany, w którym każdy człowiek zna swoje miejsce, jednak naprawdę jest więzieniem dla wszystkich obywateli. Każdy jest obserwowany przez 24h na dobę, Wielki Brat śledzi każdy jego ruch mogący świadczyć o niewierności wobec państwa, fakty są bezczelne utajane lub przeinaczane, przeszłość notorycznie zmieniana. Wszyscy muszą mieć takie same poglądy polityczne, wyznawać tą samą wiarę, a nawet zachowywać się w taki sam sposób. Każde odstępstwo odwyznaczonego schematu lub próba zanegowania prawdziwości przedstawianych informacji jest surowo karana, nieraz nawet publicznym straceniem. Ludzie zamieniają się w bezmyślne maszyny, akceptujące paradoksalną rzeczywistość, w której żyją.

Winston Smith- główny bohater powieści przeciwstawia się systemowi, nie chce podporządkować się woli Wielkiego Brata. Jest jednym z niewielu ludzi, którzy nie dali się omamić i zrobić z siebie niewolników. Zdaje sobie sprawę z szaleństwa systemu i chce stawić opór. Jednak cóż może jeden człowiek wobec całego państwa?

Ta książka naprawdę mnie zafascynowała. Jest napisana lekko, czyta się ją bardzo przyjemnie, autor nie przynudza długimi opisami. Akcja toczy się szybko, płynnie, a napięcie towarzyszące czytelnikowi rośnie z każdą stroną. Zakończenie jest zaskakujące, ale według mnie autor poradził sobie doskonale z tą trudną sztuką kończenia książki.

Ta książka ma drugie dno. Jest przenośnią, ostrzeżeniem przed próbą uczynienia świata idealnym. Pokazuje, że każda utopia- prędzej, czy później stanie sie antyutopią.

Link do opinii
Avatar użytkownika - hanka04
hanka04
Przeczytane:2016-07-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,
Ponadczasowość jest wręcz przerażająca. Wieki mijają, a ustrój jak ciemiężył tak ciemięży człowieka. samotna walka z chorym systemem może doprowadzić tylko do złamania psychiki człowieka. Walka przeciw musi zjednoczyć masę, by mogła mieć sens. Pouczająca lektura. Jest się czego bać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Elia
Elia
Przeczytane:2016-05-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016 r,
Wstyd się przyznać, ale dobijając do trzydziestki po raz pierwszy zetknęłam się z prozą Orwella. Niestety byłam tym rocznikiem, w którym dzieła tego autora nie wchodziły w kanon lektur szkolnych. Biorąc pod uwagę, że mam zamiar zapoznać się z książką "1Q84" Murakamiego, która już samym tytułem nawiązuje do powieści Orwella, najpierw postanowiłam zapoznać się właśnie z prozą angielskiego pisarza., Jest to książka trudna, ale wybitna. Klasyka gatunku science fiction! Jednak rzeczywistość w niej przedstawiona napawa mnie grozą do tej pory! Bo czy może wzbudzać inne uczucia świat oparty na szaleństwie, gdzie brak jest zdrowego rozsądku, a inwigilacja rozszerzona jest do granic możliwości? Czy da się w ogóle żyć w świecie, gdzie z każdej strony otaczają cię teleekrany, a prawdziwej samotności doświadczyć można wyłącznie leżąc w łóżku przy zgaszonym świetle? Czy możliwe jest funkcjonowanie w otoczeniu, gdzie zewsząd atakują człowieka propagandowe hasła, gdzie władza kontroluje twoje gesty, ruchy, czy mimikę twarzy, a najbardziej zależy jej na całkowitej kontroli ludzkiego myślenia? Metody i cała ideologia tamtej władzy napawa mnie prawdziwym przerażeniem! Książka podzielona jest na trzy części, jest nieprzewidywalna i zaskakująca! Miłość, zdrada, życie wyższych sfer, jak i biedoty, polityka i spiski. Wszystko to odnajdziesz w dziele Orwella!
Link do opinii
Avatar użytkownika - be_ha
be_ha
Przeczytane:2016-03-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2016 roku,
Za namową koleżanki nadrabiam zaległości w klasyce literatury. Książka przerażająca i dołująca, ale naprawdę warta przeczytania. Niech każdy sam wyrobi sobie o niej opinię.
Link do opinii
Avatar użytkownika - literatela
literatela
Przeczytane:2015-01-09, Ocena: 4, Przeczytałam,
Mimo, iż książka była lekturą, to przeczytałam ją jednym tchem. To niesamowite, że dzieło z roku 1948 tak dobrze odwzorowuje czasy nam współczesne. Niesamowite i jednocześnie przerażające. Jak to możliwe, że mimo, iż książka została wydana ponad 65 lat temu z tą straszliwą wizją kontroli człowieka i pozbawiania go indywidualności oraz własnego zdania, to i tak rzeczywistość zamienia się w tą z "Roku 1984" ? Czemu nie potrafimy tego zatrzymać? Książka nie tylko pokazuje życie bohaterów tak nam bliskich, upadek wartości takich jak miłość, prawda, lojalność, ale również zmusza do refleksji nad naszą codziennością, a szczególnie nad rolą i obrazem człowieka w dzisiejszych czasach. Zdecydowanie polecam. __________________________ serdecznie zapraszam do przeczytania moich innych recenzji i dyskusji: www.literatela.wordpress.com
Link do opinii
Avatar użytkownika - baczmus
baczmus
Przeczytane:2015-06-27, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 26 książek 2015, Dystopia,
Wielki Brat patrzy. NA Ciebie, na mnie, na wszystko. Tylko kto jest tym "Bratem"? Partia? Ludzki wymysł? Trzeba przeczytać, żeby się dowiedzieć. Lektura raczej wymagająca skupienia. Ciekawy pomysł przedstawienia świata, który może nadejść a my możemy stać się takim zwykłym Winstonem Smithem... Daje do myślenia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - pabelkopablo
pabelkopablo
Przeczytane:2015-04-01, Ocena: 5, Przeczytałem,
Wielki Brat patrzy... Mocno można porównać treść książki do czasów obecnych.. Nic więcej nie napiszę, bo on patrzy...!!!
Link do opinii
Avatar użytkownika - zlosnica
zlosnica
Przeczytane:2008-01-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Ciężko mi się utożsamić z komunistycznym bagnem. Ale to jest wyśmienity tytuł. Klasyk.
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksyniu3
ksyniu3
Przeczytane:2015-02-01, Przeczytałem, 26 książek 2015,
Chyba wszystko co dobre już zostało o tej książce napisane. Dobra pozycja, choć spodziewałem się więcej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - KasiaiDaniel
KasiaiDaniel
Przeczytane:2012-08-04, Ocena: 6, Przeczytałem, 2012, @Blog, Gorąco Polecam...., Inne, Posiadam, Ulubione,
Do niektórych książek się długo dorasta, lub ich rozpoczęcie zajmuję dużo czasu... Tak było ze mną i z powieścią "1984"... Dowiedziałem się o niej w momencie czytania innej powieści Orwella, a mianowicie "Folwarku Zwierzęcego"... A było to jakieś 13 lat temu... Jakoś wcześniej nie mogłem się spotkać po raz kolejny z Orwellem... I bardzo tego żałuję... "Rok 1984" to arcydzieło, którego nie sposób nie znać i z którym nie należy zwlekać ani chwili... Jednak nie wiem czy wywarła by ona na mnie takie wrażenie wcześniej, ale obecnie powiem, że nie warto czekać... Powieść ta opowiada o życiu w świecie rządzonym przez "Partię", której uosobieniem jest "Wielki Brat"... Znany nam świat praktycznie nie istnieje... Ludzie żyją w trzech wyizolowanych krajach (Oceania, Wschódazja, Eurazja), które nieustannie prowadzą ze sobą wojnę... Głównym bohaterem jest Winston Smith, członek Wewnętrznej Partii, który przez moment staje się właścicielem pewnej fotografii, która popycha go do buntu, przeciwko własnemu rządowi... W książce Pokazana jest walka jednostki z całym systemem totalitarnym, który panuje nad każdą gałęzią ludzkiego życia... Wszędobylska kontrola, propaganda i ciągle zmieniająca się historia (gdyż to, co działo się kilka sekund temu niekoniecznie musi być prawdą)... Przedstawiony świat jest kompletnie szary... Szarość wylewa się z każdej przeczytanej strony... Widać stąd, że nie jest to dobry świat, lecz ludzie w tym brną, dając się oszukiwać... Obraz społeczeństwa Oceanii też jest bardzo ważny... Pokazuje jak wielu ludzi praktycznie wolnych (tzw. proli) pozwala się omamiać tak niewielkiej garstce ludzi Zewnętrznej Partii (zajmująca zaledwie 2% społeczeństwa, a proli jest prawie 85 %)... Prole to bezmyślna masa, w których Smith pokłada nadzieję na obalenie Partii... Człowiek czytając "Rok 1984" całkowicie utożsamia się z głównym bohaterem... Razem z nim widzi wszędobylskie kłamstwo, wraz z nim ma nadzieję na przebudzenie proli, a także na upadek reżimu... Jak wspomniałem wcześniej pozycja ta jest obowiązkowa, więc jeśli macie tylko okazję na przeczytanie jej to nie czekajcie na nic, tylko wartko zabrać się za czytanie... Oczywiście książka nie jest dla wszystkich... Ta książka jest dla tych, co mają już własny światopogląd... Polecam... Gorąco Polecam... Ocena: 10/10 Recenzja opublikowana także na moim blogu: http://danwaybooks.blogspot.com/2012/08/gdy-rzeczywistosc-przestaje-miec.html
Link do opinii
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Przeczytane:2014-10-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014, Mam,
W fali ostatniej mody na antyutopie, postanowiłam przeczytać najbardziej znane dzieło tego gatunku. "Rok 1984" jest to z pewnością niezwykła i niebanalna powieść. Czytając ją miałam takie niesamowite uczucie, ponieważ to tak bardzo niespotykane, czytać książkę o przyszłości, z perspektywy takiej, że ta książkowa przyszłość jest dla nas przeszłością. Mogłam mieć porównanie jak bardzo prawdziwa rzeczywistość różniła się od wizji autora. Wbrew pozorom George Orwell nie pomylił się, aż tak bardzo jak z pozoru mogłoby się wydawać. Prawdę mówiąc, byłam bardzo wstrząśnienia, gdy skończyłam czytać "Rok 1984". Spodziewałam się całkowicie innego zakończenia, ani jedno z moich domyśleń się nie sprawdziło. Wydaję mi się też, że jest to powieść, którą każdy czytelnik może odebrać na swój własny sposób, i zdecydować, czy umieszczanie takiego zakończenia w antyutopii to dobry pomysł. Do tej pory nie mogę przestać myśleć o świecie przedstawionym w powieść Orwella. Kontrolowanie myśli jest dla mnie szokujące i to, że sposób działania Partii jest dopracowany w najmniejszym nawet szczególiku. Tak więc uważajcie, bo "Wielki Brat patrzy".
Link do opinii
Avatar użytkownika - annna84
annna84
Przeczytane:2014-03-31, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Nie kwestionuję faktu, że jest to arcydzieło, ale science-fiction to zupełnie nie moja bajka. Dlatego czytało mi się ciężko i książka nie wzbudziła we mnie żadnych emocji. Po prostu przyjęłam do wiadomości wizję świata przedstawioną przez Orwella.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam, Wymienię, 26 książek 2014,
Książki fantasy nie należą do mojej ulubionej literatury, ale Rok 1984 został okrzyknięty książką, którą trzeba przeczytać- dlatego po nią sięgnęłam. Niestety nie przekonała mnie ona do tego typu literatury. Powieść czytało mi się ciężko, tworzyła on wizje okrutnego, kontrolowanego i niszczonego świata pełnego pogardy do człowieka jako jednostki! Społeczeństwo podzielone na trzy warstwy: proli, członków partii zewnętrznych i wewnętrznych jest rządzone przez Wielkiego Brata, który w rzeczywistości wcale nie istnieje jest on tylko formą władzy dla Partii wewnętrznej nad pozostałymi. Życie codzienne każdego człowieka wypełnione jest kontrolą przez 24h na dobę, wszyscy są podsłuchiwani i obserwowani przez teleekrany. W świadomości ludzi tkwi głęboko zakorzenione oddanie Partii które cechuje łatwowierność, ignorancja oraz nieufność wobec każdego, a uczuciami cenionymi przez władzę jest strach, nienawiść, i fanatyczne uwielbienie Wielkiego Brata. Złudzenie stanu permanentnej wojny pomaga utrzymać prawidłowe funkcjonowanie okrutnego systemu. Sama wojna jest również tylko i wyłącznie fikcją, która ma odwrócić uwagę ludzi od innych potrzeb i stworzyć w umysłach potrzebę kierowania nimi przez Partię! Psychoza jest tak silna iż nikt już nie zwraca nawet uwagi z kim jest toczona wojna, jeśli wróg się zmienia wszyscy bezsprzecznie wierzą iż był nim od zawsze, a sojusz zawsze zawarty był z tym samym państwem! W Oceanii jest kompletnie zlikwidowana swoboda myślenia, Partia tworzy nieograniczoną teraźniejszość, w której zawsze ma rację! Historia jest fikcją, a przeszłość zmieniana codziennie w zależności od wyników wojennych.Bunt może polegać tylko i wyłącznie na skrytym łamaniu prawa,równocześnie zawsze zostaje wykryty i karany. Rzeczywistość mieszkańców Oceanii to: ewaporowanie, 2 minuty nienawiści, policja myśli, nowomowa, myślozbradnie i przede wszystkim angsoc- zwycięska ideologia! Książka ukazuje nam wizje świata który opętany przez fanatyzm rządzących, może okazać się z czasem fanatyzmem całego społeczeństwa. W prosty sposób przekonujemy się że jednostka sama w sobie jest słaba, bezbronna a jednocześnie wszystkie jednostki razem myślące według pewnego wymuszonego schematu tworzy silną i niezniszczalną masę społeczeństwa ogarniętą fanatyczną ideologią powodującą stworzenie samej sobie antyutopii! Dowodzą temu dwie zbuntowane samotne jednostki Winston i Julia, które po swej zdradzie zostają złamane i uleczone przez system Partii.
Link do opinii
Avatar użytkownika - justa1001
justa1001
Przeczytane:2014-02-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Po raz trzeci sięgnęłam po rok 1984 i po raz trzeci zachwycił i zadziwił.Wykreowany świat bez wolności, pod ciągłą obserwacją. Książka, którą po prostu trzeba przeczytać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - en-ca_minne
en-ca_minne
Przeczytane:2014-01-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2014,
Fragment protokołu po spotkaniu Klubu Książki. (kotnakrecacz.blogspot.com) Tym razem na tapecie miałyśmy Orwella i jego Rok 1984. Na każdej z nas lektura zrobiła wrażenie. Duże. Po godzinach dywagacji doszłyśmy do następujących wniosków: a. miałyśmy rozmaite wydania książki - mniej lub bardziej naznaczone koleżanką Cenzurą (vide obok) b. spodobało nam się wiele konceptów autora - m.in. kurz na zmarszczkach, maszyny piszące powieści, Podrygi Poranne, zbrodnioszlaban (osobistym faworytem autorki tych słów jest także wywłaszczenie kapitalistów) c. cytatów wartych uwagi jest w książce tyle, że nie zmieściłyby się w tym dokumencie (a szkoda!) d. doceniłyśmy zabiegi tłumaczy (no, poza Oceanią) w sprawie nowomowy e. Rok 1984 to chyba najbardziej dołująca książka jaką czytałyśmy; książka, która do ostatniej strony wzbudza nadzieję, tylko po to, by zaraz wrzucić ją do luki pamięci. Orwell opisał świat, w którym panowanie nad materią = panowanie nad umysłem (prawda to to, co uznajemy za prawdę, zatem jeśli panuje się nad uznawaniem...) f. części z nas wątek miłosny się podobał, część uważała go za najgorzej dopracowany g. zastanawiałyśmy się nad postacią Julii, ale poza podstawowymi wnioskami (nie chciała walczyć z SYSTEMEM, odpowiadało jej omijanie go), nie doszłyśmy do niczego konstruktywnego, ponieważ zaczęłyśmy skupiać się na owłosieniu pachowym... aktorek h. nie doszłyśmy również do konstruktywnych wniosków w sprawie tego, co jest dla nas najstraszniejsze na świecie (jak dla Winstona szczury) i. nie zdążyłam zapytać uczestniczek o cytat czarny wąs Wielkiego Brata (w moim wydaniu, s. 88 - czyli dosłownie ostatni akapit przed cz. 2) - czy pojawia się w wersjach cenzurowanych jako hmmm... opis miłościwie panującego Józefa S.? j. książka jest obrzydliwa - ale fascynująca!
Link do opinii
Avatar użytkownika - ewelina1845
ewelina1845
Przeczytane:2013-11-24, Ocena: 5, Przeczytałam,
Świat, który przedstawia nam Orwell, to świat pusty, bez wyższych uczuć i emocji. Ludzie są podporządkowani systemowi. Żaden człowiek nie ma tam prawa do prywatności, każdy najmniejszy ruch jest śledzony. Nikt nie posiada własnego zdania i poglądów gdyż wszystko jest narzucone z góry. Nikt nie może sprzeciwić się panującym zasadom, prędzej czy później partia i tak doprowadzi to tego, że dana osoba podda się panującym regułom. Tak też jest z Winstonem, który pomimo wszystko i tak zostaje pokonany przez system. Ta książka wzbudziła we mnie wiele emocji. Po pierwsze zaczęłam się zastanawiać nad tym, że nie doceniamy tych najprostszych a jednocześnie bardzo ważnych, z czego nie zdajemy sobie sprawy rzeczy, takich jak wolność słowa, myśli, możność wyrażania swoich uczuć w sposób otwarty. Są do dla nas tak oczywiste sprawy, że na co dzień o tym nie myślimy. Może to trochę odważne stwierdzenie ale wydaje mi się, że współcześnie w jakimś stopniu zaczynamy przypominać ludzi z książki Orwella, w czasach których żyjemy, często podporządkowujemy się innym przestajemy myśleć, gdyż robią to za nas nowoczesne urządzenia, przyjmujemy poglądy innych ludzi bo tak jest łatwiej i bezpieczniej, niż wyrazić własne zdanie na dany temat.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, 52 książki 2013,
"Wojna to pokój. Wolność to niewola. Ignorancja to siła." "Rok1984" jest antyutopią. Pokazuje świat, który może z pozoru wydawać się idealny: sprawiedliwy, uporządkowany, w którym każdy człowiek zna swoje miejsce, jednak naprawdę jest więzieniem dla wszystkich obywateli. Każdy jest obserwowany przez 24h na dobę, Wielki Brat śledzi każdy jego ruch mogący świadczyć o niewierności wobec państwa, fakty są bezczelne utajane lub przeinaczane, przeszłość notorycznie zmieniana. Wszyscy muszą mieć takie same poglądy polityczne, wyznawać tą samą wiarę, a nawet zachowywać się w taki sam sposób. Każde odstępstwo odwyznaczonego schematu lub próba zanegowania prawdziwości przedstawianych informacji jest surowo karana, nieraz nawet publicznym straceniem. Ludzie zamieniają się w bezmyślne maszyny, akceptujące paradoksalną rzeczywistość, w której żyją. Winston Smith- główny bohater powieści przeciwstawia się systemowi, nie chce podporządkować się woli Wielkiego Brata. Jest jednym z niewielu ludzi, którzy nie dali się omamić i zrobić z siebie niewolników. Zdaje sobie sprawę z szaleństwa systemu i chce stawić opór. Jednak cóż może jeden człowiek wobec całego państwa? Ta książka naprawdę mnie zafascynowała. Jest napisana lekko, czyta się ją bardzo przyjemnie, autor nie przynudza długimi opisami. Akcja toczy się szybko, płynnie, a napięcie towarzyszące czytelnikowi rośnie z każdą stroną. Zakończenie jest zaskakujące, ale według mnie autor poradził sobie doskonale z tą trudną sztuką kończenia książki. Ta książka ma drugie dno. Jest przenośnią, ostrzeżeniem przed próbą uczynienia świata idealnym. Pokazuje, że każda utopia- prędzej, czy później stanie sie antyutopią.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Vanillivi
Vanillivi
Przeczytane:2011-10-02, Ocena: 6, Przeczytałam,
Bardzo dobra książka, polecam.
Link do opinii
Avatar użytkownika - MsBeatles
MsBeatles
Przeczytane:2017-06-30, Przeczytałam, 26 książek 2017,
Avatar użytkownika - powl
powl
Przeczytane:2017-06-22, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - stokrotka__
stokrotka__
Przeczytane:2017-06-10, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Avatar użytkownika - mysha
mysha
Przeczytane:2017-02-18, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2017, Wyzwanie - fantastyka 2017,
Avatar użytkownika - czarniutka21
czarniutka21
Przeczytane:2017-01-11, Ocena: 5, Przeczytałam, 2017, Mam,
Avatar użytkownika - Antosia
Antosia
Przeczytane:2016-10-17, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - oklaskim
oklaskim
Przeczytane:2016-08-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016, Własne,
Avatar użytkownika - Regalia
Regalia
Przeczytane:2016-08-10, Chcę przeczytać, Pożyczone od innych,
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2016-05-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Martinezzz
Martinezzz
Przeczytane:2016-04-09, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek - 2016,
Avatar użytkownika - Shatti
Shatti
Przeczytane:2016-04-06, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Karen72
Karen72
Przeczytane:2016-03-08, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Barso
Barso
Przeczytane:2015-09-25, Ocena: 6, Przeczytałam, 26 książek 2015,
Avatar użytkownika - Sinister
Sinister
Przeczytane:2015-09-22, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Iddoo
Iddoo
Przeczytane:2015-08-07, Przeczytałem, 2015,
Avatar użytkownika - soot
soot
Przeczytane:2015-08-03, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2015-06-30, Przeczytałam, 2014 i wcześniej, Mam,
Avatar użytkownika - maleenstwoo
maleenstwoo
Przeczytane:2015-03-31, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - martaper91
martaper91
Przeczytane:2015-03-18, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - wojna9999
wojna9999
Przeczytane:2015-02-12, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - ot
ot
Przeczytane:2014-10-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Ebooki,
Avatar użytkownika - kasandra_other
kasandra_other
Przeczytane:2014-06-29, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - whisky
whisky
Przeczytane:2014-06-07, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Penelopa_S
Penelopa_S
Przeczytane:2014-01-14, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - malamimbla
malamimbla
Przeczytane:2013-10-27, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - mama_kazala
mama_kazala
Przeczytane:2013-10-16, Ocena: 6, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Tindomerel
Tindomerel
Przeczytane:2013-10-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Aila92
Aila92
Przeczytane:2013-09-21, Ocena: 4, Przeczytałam, 100 książek wg BBC, Mam,
Avatar użytkownika - slash
slash
Przeczytane:2013-09-08, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Almiria
Almiria
Przeczytane:2013-08-21, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - marysilver
marysilver
Przeczytane:2013-05-15, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - oleczka31
oleczka31
Przeczytane:2012-11-19, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - edytka222
edytka222
Przeczytane:2011-12-29, Ocena: 6, Przeczytałam, Literatura angielska, Mam,
Avatar użytkownika - agnkok
agnkok
Przeczytane:2011-10-30, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - elphaba
elphaba
Przeczytane:2011-10-24, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Alkestis
Alkestis
Przeczytane:2011-05-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - PaniKaP
PaniKaP
Przeczytane:2010-01-18, Przeczytałam, 2010,
Avatar użytkownika - AMJ1986
AMJ1986
Przeczytane:2006-08-29, Ocena: 6, Przeczytałam, 100 książek BBC - przeczytane,
Avatar użytkownika - pawel90119
pawel90119
Ocena: 4,
Avatar użytkownika - stapka18
stapka18
Ocena: 6, Przeczytałem,
Inne książki autora
Na dnie w Paryżu i w Londynie
George Orwell0
Okładka ksiązki - Na dnie w Paryżu i w Londynie

George Orwell (właściwie Eric Blair) żył w latach 1903-1950. Uważany za klasyka literatury brytyjskiej i światowej XX w. Autor . FOLWARKU ZWIERZĘCEGO oraz...

Birmańskie dni
George Orwell0
Okładka ksiązki - Birmańskie dni

Piękna powieść opowiadająca o zamierzchłych czasach kolonializmu. Jej trwałą wartością pozostaje obraz dalekiego, egzotycznego kraju o starej kulturze...

Recenzje miesiąca
Drogowskazy
Wiktor Osiatyński
Okładka książki - Drogowskazy
Zadry
Dominik Rutkowski
Okładka książki - Zadry
Świat kupek
Terry Pratchett
Okładka książki - Świat kupek
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy