Cień w lustrze

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2021-10-22
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788366332690
Liczba stron: 305
Język oryginału: polski

Ocena: 5.8 (5 głosów)

„Gdy myślisz, że już nic się nie da zrobić i zostaje ci wyłącznie cierpienie, czas się zatrzymuje. Nic bowiem nie ma w sobie tyle łez, co pustka”.


Lidka Torańska skrywa tajemnicę. Wstydliwą, bolesną dla siebie i najbliższych. I choć sama nie chce się do tego przyznać, to rzeczywistość nie pozostawia złudzeń - jest chora na jedną z bardziej śmiertelnych chorób - alkoholizm.


To opowieść o drodze od początkowych symptomów choroby do pierwszych kroków ku wolności. Wstrząsająca i pełna porażek. Naruszająca społeczne tabu, jakim jest alkoholizm kobiet. Lidka nie jest marginesem ani patologią. Może to sąsiadka, koleżanka z pracy, córka? A może cień w lustrze…

Tagi: alkoholizm kobieta cierpienie choroba

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Cień w lustrze

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Cień w lustrze

Alkoholizm od wieków był obecny w wielu rodzinach i głównie dotyczył mężczyzn. Od kilkunastu lat zaobserwowano, znaczny przyrost pań, które wpadają w to uzależnienie.

Jednak nadmierne spożywanie napojów wyskokowych prowadzi do poważnej i niestety nieuleczalnej choroby u obu płci jednakowo. Niestety społeczeństwo nierówno traktuje osoby pijące. Facetom zazwyczaj uchodzi to na sucho, jednak, gdy to płeć piękna się stacza, wtedy otoczenie piętnuje ją, nazywając patologią lub czymś gorszym.

Coś wiem o tej chorobie, gdyż moja mama była alkoholiczką. Zaczęło się od moich narodzin i niestety trwało do końca jej życia. Owszem próbowała kilkukrotnie terapii odwykowej, jednak zaraz wracała do nawyku i wiele przez to w życiu przeszła. Przez tę chorobę cierpiała nie tylko ona, ale także cała rodzina, a w szczególności ja, zwłaszcza jako dziecko i nastolatka.

Autorka w swojej książce przybliża nam osobę Lidki, która ma wspaniały dom, pracę, męża i dziecko. Jednak coś pcha ją ku alkoholowi, który robi z niej wrak człowieka. Rodzina jej nie wspiera, przemilcza jej stan, a w pracy wcale nie jest lepiej. Dziewczyna stacza się i dotyka samego dna.

Co tak naprawdę doprowadziło Lidkę do tego, że pocieszenia zaczęła szukać w butelce? Czego się wstydzi i co ukrywa? Czy zawalczy o siebie i przerwie picie? Może jest już dla niej za późno by uwolnić się z nałogu?

Kochani, tej powieści nie można na spokojnie przeczytać. To przerażająco wstrząsająca spowiedź kobiety, która upadła i pragnie dźwignąć się, by znów zacząć żyć. Prawie cały czas jaki spędziłam nad lekturą przepłakałam. Współczułam jej z całego serca, marzyłam by usiąść przy niej, by móc ją wesprzeć i pocieszyć. Byłam świadoma jej bólu, niepewności i strachu. Całą sobą, swoim zachowaniem krzyczała ona o pomoc, o zrozumienie, o dobre słowo.

Autorka w genialny sposób ukazała straszliwe oblicze choroby, poruszyła temat tabu i próbuje uświadomić nas, iż nie należy odwracać się od takich osób. Od nas samych, naszego nastawienia i naszych czynów może zależeć życie innych. Bądźmy bardziej empatyczni i nie bójmy się stanąć po stronie chorego.

Książkę czyta się w ekspresowym tempie. Przystępne i lekkie pióro pisarki przypadło mi do gustu już, gdy czytałam jej książkę „Joker”, ale tutaj znalazłam w jej słowach prawdziwą głębię oraz to coś co porusza czytelnika i zapada w najgłębsze zakamarki duszy.

Polecam wam tę lekturę. To pozycja obowiązkowa, którą musicie przeczytać. Przekonajcie się jak wartościowa jest ta książka i czy bohaterka wyzwoli się ze szponów uzależnienia alkoholowego.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Pozahoryzontem
Pozahoryzontem
Przeczytane:2021-11-02, Ocena: 6, Przeczytałem,

52
52
Między_Wierszami
02.11.2021
 10 / 10

Na półkach:  Przeczytane

Tytuł: " Cień w lustrze "
Autorka:@nowaklewandowska_writer
Wydawnictwo: @luckywydawnictwo

Macie jakieś swoje sekrety, o których pojęcia nie mają nawet wasi najbliżsi ?

Ja zawsze sądziłam, że lepiej jest wygadać się komuś obcemu niż rodzinie. Dla mnie było to mniejsze ryzyko wyśmiania, pouczania, czy też rzucenia czegoś w stylu " ludzie mają większe zmartwienia na głowie, powinnaś dziękować Bogu za to co masz, a nie zawracać mi ... jakimiś pierdołami ".

Nie zawsze jednak rozmowa przychodzi nam łatwo, ponieważ pewne sekrety bywają bardzo wstydliwe. Z takimi właśnie sekretem żyje Lidka Torańska i ma poczucie, że jej życie z dnia na dzień traci na wartości, ponieważ mechanizm choroby, z którą zmaga się kobieta wcale jej nie oszczędza.

Co jest tego powodem ? Czy matka dwójki dzieci może paść ofiarą paskudnego nałogu ?
Otóż może, nie ważna jest płeć wszyscy jesteśmy ludźmi podatnymi na stres i inne czynniki, które wyzwalają w nas chęć sięgnięcia po lampkę wina. Ważne jednak, aby to w miarę kontrolować i nie dać się zatracić w czymś, co całkowicie może pozbawić nas radości z życia.

Ta powieść bardzo mną wstrząsnęła, jest to historia kobiety, matki, żony, która tuż po narodzinach swojej córeczki, Lenki nie potrafi do końca odnaleźć się w roli matki, sprostać nowym obowiązkom i zrozumieć nastrojów wiecznie grymaszącej córki. Nic nie jest tak jak to sobie wyobrażała. Dom, dziecko, praca i brak wystarczających sił, aby to wszystko pogodzić, a przecież jakoś trzeba, aby ludzie wokół nie szeptali za plecami.
Co z ciebie za matka...pijaczka...nie radzisz sobie...śmierdzisz wódą...JESTEŚ UZALEŻNIONA, KIEDY W KOŃCU ZDASZ SOBIE Z TEGO SPRAWĘ I POSZUKASZ POMOCY ?

Czasami niestety musi dojść do tragedi, aby człowiek mógł uświadomić sobie wiele bardzo ważnych rzeczy. Być może to, że zbyt często sięga po alkochol w nadprogramowych ilościach, który sprawia, że drżą mu ręce, pojawia się agresja i to spojrzenie mówiące
" Jestem dorosła i nie będziesz mi mówić jak mam postępować ! ".

I gdzie ta euforia, która jeszcze przed chwilą sprawiała, że Lidka czuła się błogo ?
Jedyne, co czuje główna bohaterka, to wstręt do samej siebie, że po raz kolejny uległa pokusie, okazała się słaba do tego stopnia, że niepotrafi już normalnie funkcjonować. Żołądek z dnia na dzień fika koziołki, a głowa pęka od kaca, który tak naprawdę nie ma końca.

Autorka porusza bardzo ważny temat, temat tabu, którym jest alkoholizm u kobiet, w tym także młodych mam, które często na początkowej drodze macierzyństwa mogą czuć się zagubione, przytłoczone nowymi obowiązkami. To temat, o którym warto mówić, by zdać sobie sprawę, że my kobiety również mamy swoje problemy, mamy uczucia i możemy ulegać własnym słabościom podobnie jak mężczyźni. Historia Lidki momentami sprawiła, że zaszkliły mi się oczy, lecz koniec końców dobrnełam do momentu, w którym padło słowo STOP. I choć droga ku normalności jest długa i kręta postanowia walczyć do końca, dla siebie i bliskich, których poprzez nałóg krzywdziła równie mocno, co siebie. Książkę czytało mi się bardzo szybko, być może dlatego, że jest to jak najbardziej życiowa historia, która może przydarzyć się tak nprawdę każdemu. Ważne jednak, by reagować już od początu i nie dać się bliskiej osobie wpędzić w nałóg, który niespodziewanie zaczyna nas od siebie oddalać i niszczyć zdrowie i rodzinę, która stanowi wszystko, co tak naprawdę w życiu najważniejsze

Link do opinii

Alkoholik — to słowo z marszu kojarzy się z zalegający na ławce, brudnym menelem. I to najczęściej płci męskiej. U Natalii Nowak-Lewandowskiej pije kobieta, żona, matka, córka, pracownik, który lubi swoją pracę i codziennie idzie do niej z uśmiechem, świetny fachowiec, więc co poszło źle?

"Cień w lustrze" to powieść, w której poznajmy wszystkie etapy choroby alkoholowej. Na podstawie życia zwyczajnej młodej kobiety, takiej, jaką na co dzień spotykamy w drodze, pokazuje, jak nieuchronnie alkohol zmienia osobę, którą znaliśmy w kogoś zupełnie obcego. Powolną drogę ku samemu dnu, ale również powolną drogę na powierzchnię, ku wyrwaniu się ze szponów nałogu. I odbudowaniu tego co wydawało się stracone.

"Cień w lustrze" jest książką wstrząsającą i zostającą w czytelniku na długo po ostatniej przeczytanej stronie. Alkoholizm dotyka nie tylko głównej bohaterki, również całej jej rodziny, przyjaciół, znajomych. Ta choroba jakby się rozprzestrzenia, choć przecież nie jest zakaźna. Cierpi uzależniony, cierpi współuzależniony i ta powieść właśnie w większości składa się z bólu i kłamstw. I bezsilności. Nie jest łatwa, ale na pewno potrzebna.

Link do opinii
Avatar użytkownika - annazaczytana
annazaczytana
Przeczytane:2021-12-27, Ocena: 6, Przeczytałem,

Kiedy czytałam tę książkę...musiałam robić sobie przerwy...patrzyłam wtedy na swoje dzieci...podchodziłam do nich, przytulałam je i mówiłam jak bardzo je kocham...Jaka ta książka była dla mnie trudna...ale jaka ważna!Potrzebna!

Kiedy urodziłam swoje pierwsze dziecko,żyliśmy jak w jakijś idylli, zawsze zadowolone, grzeczne i zdrowe dziecko, wspierający mąż, codziennie wracający o tej samej porze z pracy, ja szczęśliwa młoda żona i mama...jednym słowem idealna rodzinka...

Kiedy po niespełna trzech latach pojawiło się rodzeństwo, nie było już tak kolorowo...Mój synek nie akceptował swojej maleńkiej siostrzyczki...Nieprzespane noce, zazdrosny synek, niemowle w domu, więcej obowiązków, mniej snu, więcej stresu...ale długie i częste rozmawy z mężem, zaangażowanie i wspólna praca sprawiły,że w ciągu kilku miesięcy wyszliśmy na prostą...

Podczas czytania tej książki targały mną róźne emocje...rozumiałam Lidkę,że jest jej ciężko, ale z drugiej strony chciałam nią potrząsnąć i wszystko wykrzyczeć!A Lenka...cierpiałam z powodu tego małego człowieczka...

Lidka, główna bohaterka książki wydaje się mieć idealne życie.Odpowiedzialny mąż, własne mieszkanie, wymarzona praca,wreszcie ciąża...córeczka...a potem?Potem...cóż...jako rodzic jesteś odpowiedzialny za tego małego człowieczka, któremu dałeś życie...ale nagła reorganizacja życia, chowanie swoich planówna kiedyś, podporządkowanie się do nowej roli, rezygnacja z pracy na jakiś czas, płacz i choroby dziecka sprawiają,że Lidka nie radzi sobie z tym...i pomimo tego,że ma obok siebiedwoje niesamowitych ludzi- męża i mamę...sięga po jednego, nieznaczącego drinka...Co będzie kolejnego dnia? Jaką rolę odegra mąż Lidki -Jacek?Jakie konsekwencje poniesie Lidka przez jednego drinka? Czy my, kobiety, zawsze musimy być idealne?A jeśli nie jesteśmy, to czy musimy udawać?Dlaczego nie potrafimy odpuścić...? A dlaczego nie potrafimy rozmawiać z najbliższymi...? Nigdy tego nie zrozumiem...

"Cień w lustrze" to wstrząsająca opowieść o drodze od początkowych sympomów alkoholizmu do pierwszych kroków ku wolności. Nigdy nie interesowałam się tym tematem, ale bardzo się cieszę, że przeczytałam tę książkę. Warto by było, by książka trafiła również do rąk mężczyzn...mężów...partnerów, ojców, by zgłębili temat, z czym borykają się niektóre kobiety i z czym sobie nie radzą, wstydząc się prosić o pomoc...

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kumbrysia
Kumbrysia
Przeczytane:2021-11-01, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2021,

"Cień w lustrze" Natalia Nowak-Lewandowska Wydawnictwo Lucky to książka dla wszystkich, którzy zmagają się z alkoholizmem, a także dla tych którzy chcą tą chorobę poznać. Wiecie, że do niedawna picie alkoholu przypisywaliśmy tylko mężczyznom. Niestety we współczesnym świecie kobiet uzależnionych od alkoholu przybywa w szybkim tempie. Do niedawna kobiety piły w ukryciu, obecnie nie muszą tego robić . Kobieta z puszką piwa, kieliszkiem wina czy z przysłowiową "małpką" nikogo nie dziwi. Kobiety bardziej niż mężczyźni są podatne na skutki picia alkoholu, piją mniej ale to właśnie im trudniej przychodzi wyjście z nałogu.

"Byłam wstawiona. Uśmiechnęłam się do siebie. Czułam się całkiem nieźle, powrócił radosny nastrój, którego tak bardzo ostatnio mi brakowało".

Lidka Torańska to młoda kobieta, poświęcającą się bez reszty pracy. Często lubi wyjść, zabawić się, nadużywając alkoholu, nie dostrzegając w tym problemu - bo przecież teraz "pije każdy". Zachodząc w ciążę czuje euforię i z niecierpliwością oczekuje porodu. Niestety sielanka kończy się po porodzie, ciągły płacz dziecka, brak kontaktu ze znajomymi, obowiązki przytłaczają Lidkę. Zaczyna sięgać po alkohol, zawsze znajdując wymówkę- bo lepiej się czuje, mam lepszy nastrój, wszystko wygląda wtedy lepiej. Lidka bardzo szybko przyzwyczaiła się do picia, odczuwała jego brak. To było jak paliwo, które napędzało ją do rozpoczęcia dnia. Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim, był jak zerwanie się ze smyczy. Z pozoru wspaniała matka, żona, pracownica - a pod maską chora osoba- alkoholiczka.

"... Cześć, mam na imię Lidka i jestem alkoholiczką"....

Czy Lidka poradzi sobie ze stereotypem, że kobieta zawsze sobie poradzi? Czy uda się jej poradzić z chorobą? Czy odzyska zaufanie bliskich i wybaczy samej sobie?

"Jeszcze się wypierałam, jeszcze walczyłam, chciałam zachować bezpieczną przystań, jaką było picie".

Autorka w książce poruszyła temat tabu, którym jest alkoholizm. Musimy przestać przymykać oczy, trzeba zacząć reagować. Moim zdaniem kobiety piją tak samo jak mężczyźni, tylko lepiej się maskują. Mamy super kosmetyki, które mogą zamaskować mankamenty wywołane pijaństwem,zawsze można znaleźć wymówkę co wywołało nasz zły wygląd. Wiele osób z otoczenia alkoholika udaje, że nie ma problemu dopóki nie dojdzie do poważnych skutków pijaństwa. Wiecie najważniejsze jest uświadomić osobę uzależnioną, że wpadła w machinę z której ciężko wyjść. Alkoholik nie może wierzyć, że nie robi nic złego pijąc. Musimy zacząć reagować. "Klin klinem" - niestety to nie działa.

"Świat miał ostre krawędzie, a ja chciałam je wygładzić, ale nic w życiu nie jest czarno - białe, nie zawsze można uszczęśliwić wszystkich, lecz o tym w tamtym momencie nie wiedziałam".

Powiem Wam historia bohaterki wstrząsnęła mną bardzo mocno. Bardzo trudno jest opisać uczucia po przeczytaniu książki. Ciężko poskładać sobie to wszystko, tak realna jest to historia. Takie sytuacje dzieją się wokół nas, może obok za ścianą. To że matka - alkoholiczka nie bije swojego dziecka, nie znaczy że go nie krzywdzi. Dzieciom wychowywanym w takim domu ciężko otworzyć się na świat, relacje. Jeśli w domu jest alkoholik, terapii powinna się poddać cała rodzina. Niestety jeszcze jest to traktowane jak temat "tabu", bo tylko jedna osoba piła,a wszyscy mają poddać się terapii. Oczywiście wszyscy.

Kochani polecam książkę, tą historię powinnien poznać każdy. Dzięki opisanej historii dowiedziałam się dużo na temat tej destrukcyjnej choroby, jaką jest alkoholizm. I wiem jedno musimy przestać przymykać oczy i zacząć REAGOWAĆ.

Link do opinii
Inne książki autora
Pozorność
Natalia Nowak-Lewandowska 0
Okładka ksiązki - Pozorność

Już nic nie miało znaczenia, bo właśnie w tej chwili jej życie się skończyło. Życie i małżeństwo, które okazało się tak bardzo koszmarne, tak zakłamane...

Joker
Natalia Nowak-Lewandowska 0
Okładka ksiązki - Joker

Trzecia część serii kryminałów obyczajowych "Teoria gier". Tragiczne wydarzenia, które zaważyły na życiu Majki, już za rodziną Różańskich. Jakub wyjeżdża...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

To, co się wydarzyło, było ścianą, do której doszłam i odbiłam się. Uciekałam wiele lat, ale ucieczka powoduje tylko, że nigdy nie otrzymujemy odpowiedzi.


Więcej

Pomimo całego zła, jakie mu wyrządziłam, nadal był ze mną i wierzyłam, że nadal mnie kochał.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Reklamy