Okładka książki - Córka diabła

Córka diabła


Ocena: 4.78 (9 głosów)

Julia Krawiec wyjeżdża do Gdyni na ślub swojej przyjaciółki, Rity Walickiej. Na miejscu okazuje się jednak, że dziewczyna nie żyje, a zamiast hucznego wesela rodzinę czeka pogrzeb.

Tej tragedii nic nie zapowiadało, a mimo to ciało młodej nauczycielki muzyki, pasierbicy znanego handlarza diamentów, znaleziono u podnóża klifu w gdyńskim Orłowie. Przez lata ,,skarpa samobójców" była dla niej azylem - miejscem ucieczki i wytchnienia - lecz w jednej chwili stała się śmiertelną pułapką.

Dlaczego Rita wymknęła się grudniową nocą z domu i pobiegła na urwisko? Wszystko wskazuje na to, że właśnie tam planowała zakończyć swoje życie, jednak matka dziewczyny nie jest w stanie pogodzić się z tą teorią. Prosi Julię, by ze względu na dawną przyjaźń przyjrzała się sprawie.

Julia wprowadza się do domu przyjaciółki i zajmuje jej pokój. Od tej chwili zaczyna uważnie obserwować rodzinę oraz bliskie otoczenie Rity. Z czasem odkrywa, że wnętrza nadmorskiej willi skrywają niewygodne tajemnice. Podobnie jak ludzie, których Rita nazywała przyjaciółmi, a którym nigdy nie powinna była zaufać.

Marta Zaborowska - z wykształcenia politolog. Zadebiutowała w 2013 roku powieścią Uśpienie, która dała początek popularnej sadze kryminalnej z Julią Krawiec w roli głównej. Jej utwory cechują wielowątkowa fabuła oraz wartka akcja. Autorka, poza tematyką kryminalną, zgłębia w swoich powieściach zawiłe kwestie psychologiczno-społeczne, w które uwikłani sąbohaterowie jej książek.

Do dorobku pisarki zalicza się również powieść kryminalną Jej wszystkie śmierci, thriller psychologiczny Lęki podskórne, a także powieść z nurtu domestic noir Sześć powodów, by umrzeć.

Informacje dodatkowe o Córka diabła:

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788383822549
Liczba stron: 600

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna Thrillery i suspens

więcej

Kup książkę Córka diabła

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Córka diabła - opinie o książce

Avatar użytkownika - Ksiazkolandia
Ksiazkolandia
Przeczytane:2026-01-25, Ocena: 4, Przeczytałem,

Książka jest kolejną z cyklu o policjantce Julii Krawiec, choć akurat dla mnie to pierwszy kontakt z tą serią.

Julia Krawiec wybiera się na ślub przyjaciółki lecz zamiast na wesele, trafia na jej pogrzeb. Rita „spadła” bądź skoczyła z klifu w Orłowie – opinie są różne. Większość ludzi sądzi, że mimo że na dziewczynę czekało jedno z najszczęśliwszych wydarzeń w życiu, to ona sama zdecydowała się na ten desperacki krok. Jedyną osobą, która w to nie wierzy jest jej matka, która prosi Julię o przeprowadzenie prywatnego śledztwa. Śmierć kolejnych osób związanych z Ritą zdaje się potwierdzać tę wersję.

Książka to kawał dobrego kryminału. Wątek ściśle związany ze śmiercią Rity jest świetnie opisany. Autorka ma umiejętność tworzenia bardzo skomplikowanych kobiecych postaci, mnie bardzo podobało się przedstawienie siostry Rity i jej problemów, oraz matki, która sprawia wrażenie osoby wpadającej ze skrajności w skrajność. Zakończenie sprawy również jest dość zaskakujące.

Jeśli miałabym się przyczepić, to jak dla mnie za mocno rozwinięty jest wątek ojczyma i jego interesów. Oczywiście, ma swoje uzasadnienie w historii, ale myślę że nie wymaga aż takiej szczegółowości.

Nie wiem jeszcze czy sięgnę po wcześniejsze części, choć nie mówię nie. Mam do Julii sentyment, choćby przez to, że jej warszawski adres jest mi doskonale znany, można powiedzieć że byłyśmy sąsiadkami.  😉

Link do opinii

MELODIA CISZY

 


Julia Krawiec powraca. Bohaterka kryminalnej serii autorstwa Marty Zaborowskiej kolejny raz zmierzy się ze zbrodnią. To dobra i solidna seria, a Marta Zaborowska jest pisarką, która nie pędzi za poklaskiem. Od lat sumiennie, konkretnie i w dobrym stylu, po prostu robi swoje. Na jej książki warto jest czekać. Bardzo entuzjastycznie podeszłam do lektury „Córki diabła”, a to dlatego, że Zaborowska jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Jak prezentuje się najnowsza część cyklu ?

 


Gdynia zimą sprawia wrażenie miejsca pozbawionego czaru, chłodnego i posępnego. To właśnie tu przyjeżdża Julia Krawiec, by wziąć udział w przyjęciu ślubnym swojej przyjaciółki Rity. Na miejscu okazuje się jednak, że wydarzyła się straszna tragedia - Rita nie żyje. Nadmorski klif, który traktowała jako swój azyl i miejsce do którego uciekała, by cieszyć się samotnością, stał się miejscem jej śmierci. Krawiec nie wierzy w to, że pełna uroku młoda kobieta, optymistka i marzycielka, a do tego uzdolniona muzyczka, mogła targnąć się na swoje życie. Za namową matki przyjaciółki, Julia zamieszkuje w jej dawnym pokoju. Szybko odkrywa, że willa zamożnego handlarza diamentami, to miejsce, które nie przypomina domu szczęśliwej rodziny. Kłamstwa, tajemnice i stare grzechy Walickich powoli wypełzają z szaf. Czy śmierć Rity była nieszczęśliwym wypadkiem ? Jak dobrze znasz swoich przyjaciół ?

 


Julia Krawiec powraca w wielkim stylu. Marta Zaborowska jest pisarką, która ciągle dojrzewa, a każda kolejna jej powieść jest jeszcze lepsza od poprzedniej. Dopracowana w najmniejszym szczególe, autentycznie niepokojąca i przyprawiająca o gęsią skórkę. Siła pisarstwa Zaborowskiej tkwi w jej inteligencji, spostrzegawczości i niespotykanej umiejętności analizowania ludzkich zachowań. „Córka Diabła” jest niczym puszka Pandory. Jedno wydarzenie uruchamia lawinę kolejnych, a każdy odkryty sekret prowadzi do następnych zaryglowanych drzwi. Uderzające jest to jak wnikliwie autorka portretuje swoich bohaterów. Komponuje postaci pełne sprzeczności, niejednoznaczne i wielobarwne. Gdy przekraczamy próg domu Walickich, czujemy, że staniemy się świadkami tego jak upada mit. Piękna willa, zamożna rodzina i całe morze brudu. Wszystko to, co do tej pory skrzętnie skrywano za fasadą szczęśliwej rodziny, przerwaca się i obraca w pył. Zaborowska z chirurgiczną precyzją ukazuje rozkład rodziny. Mury budowane latami, nawarstwiające się konflikty i żale, a wszystko to pod maską uśmiechu. Julia Krawiec przekonuje się o tym, jak niewiele w rzeczywistości wiedziała o swojej przyjaciółce. Śmierć Rity staje się dla rodziny Walickich początkiem spektakularnego upadku... To, co mieszka głęboko w nas, na co dzień uśpione, skryte, potrafi być bardzo niebezpieczne...

 


Thriller psychologiczny, który stanowi kwintesencję gatunku. Mroczny, najeżony tajemnicami i poruszający. Marta Zaborowska jest mistrzynią kreacji kobiecych bohaterek. Bardzo ciekawą i naprawdę solidnie umocowaną postacią jest matka Rity. Ileż w tej kobiecie jest sprzeczności, ile odmiennych stanów definiuje jej byt, ile kłamstw musiała udźwignąć. Portret kobiety dojrzałej. Dobrze sytuowanej, a tak bardzo nieszczęśliwej. Kobiety, na życie której wpłynęły niezliczone zakręty losu i nieustanne próby oszukiwania samej siebie. Uważam tę postać za doskonałą. Jest misternie skonstruowana, trudna do sklasyfikowania i wzbudzająca szereg różnych uczuć. To postać, która śmiało mogłaby brylować w szekspirowskim dramacie. Zaborowska jest tak bardzo przekonująca dlatego, że bacznie przygląda się ludziom. Rozumie jacy są skomplikowani. I jakie pobudki kierują ich działaniami. Ten szósty zmysł, naturalny dar współodczuwania i umiejętność przeprowadzenia głębokiej analizy psychologicznej są niepodrabialne. „Córka diabła” jest siódmym tomem serii z Julią Krawiec, ale niechaj nikogo to nie peszy. Książki można czytać w dowolnej kolejności i każda z nich jest zrozumiała nawet bez znajomości poprzednich części. To bardzo dobra, równa seria. Nie ma tutaj tytułów odstających jakościowo. Wróciłam do lektury tego cyklu po pewnej przerwie i świetnie odnalazłam się w świecie Julii. Myślę, że „Córka diabła” na długo pozostanie w mojej pamięci. Ta powieść stanowi doskonałe odzwierciedlenie tego, że nie potrzeba szczególnie dużych środków, by czytelnika poruszyć. Zaborowska nie odwołuje się do niskich instynktów. Nie epatuje przemocą. Nie jest ordynarna, a to cecha, którą coraz częściej dostrzegam w rodzimym kryminale. By czytelnika zaciekawić, zadziwić i nim wstrząsnąć, nie trzeba wylewać oceanu krwi. Autorka kroczy drogą, którą już kilka lat temu sobie obrała. Nie spogląda w jakim kierunku zmierzają literackie trendy. Wykonuje solidną i godną uwagi pracę. Pokazuje, że ciągle jeszcze ważne są takie elementy jak : umiejętność budowania inteligentnej fabuły, wiarygodni bohaterowie i refleksja jaką niesie ze sobą lektura. Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji czytać żadnej książki Marty Zaborowskiej, to szczerze je Wam polecam. Dobrą okazją do zapoznania się może być właśnie „Córka diabła” - powieść trzymająca w napięciu, wielowarstwowa, mądrze skonstruowana.

 


„Córka diabła” uderza w nas smutkiem, żalem i rozpaczą. Niewyjaśniona śmierć młodej kobiety staje się przyczynkiem do zajrzenia w głąb czterech ścian. Ścian, które mają bardzo wiele do ukrycia. Kiedy tajemnice zaczynają wyciekać, okazać się może, że trysną strumieniem obłudy i nikczemności. Bardzo dobry thriller psychologiczny, który wywołuje w nas poczucie bezsilności. W ciszy, do której uciekasz, czaić może się mrok. Samotność, fałsz i gra pozorów, a wszystko to w otoczeniu pięknego domostwa. Ból, który trawi duszę, gdy okazuje się, że największym wrogiem jest twoja rodzina. Marta Zaborowska niezmiennie utrzymuje wysoką formę. Myślę, że Julia Krawiec jeszcze do nas wróci. I zaskoczy nas niejeden raz. Bardzo dobra powieść, która spodoba się miłośnikom rodzinnych sekretów i osobom, które cenią książki, w których nie liczy się szalona akcja i brutalność, a psychologiczna gra. Diabeł gorąco poleca.

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytanaiska
zaczytanaiska
Przeczytane:2026-01-04,

Tajemnica, która zmieni losy wielu ludzi. Powiązania, które doprowadzą do śmierci.

 

Prywatna detektyw Julia Krawiec jedzie na ślub swojej przyjaciółki. Gdy dociera na miejsce okazuje się, że będzie uczestniczyć w jej pogrzebie a nie w weselu. Co takiego stało się na klifie? Czy było to samobójstwo, wypadek czy zamierzone działanie? Julia nie spocznie dopóki nie rozwikła tej tajemnicy.

 

„Córka diabła” to złożony kryminał. Jego wielowarstwowa fabuła przypomina ukryty przed ludzkim okiem labirynt. Słyszmy poruszający się w nim element, ale nie potrafimy odkryć gdzie on dokładnie się znajduje. Wiele historii, wiele wątków nachodzi na siebie. Za każdą odkrytą prawdą stoi następna, która modyfikuje nasz pogląd na sytuację.

 

Bohaterowie są doskonale skonstruowani. Nie są jednoznaczni, miotają nimi różne emocje, przeżywają traumy, walczą z własnymi demonami. Każdy z nich mógłby uczestniczyć w zbrodni.

 

Troszkę zabrakło mi w tej powieści dynamizmu. Jednak rozbudowana, dopracowana szczegółowo zagadka kryminalna osłodziła mi ten mały deficyt.

 

Bardzo zainteresowała mnie postać Julii Krawiec. Nie czytałam wcześniejszych tomów tej serii, ale nie przeszkodziło mi to w śledzeniu fabuły „Córki diabła”. Ciekawa jednak jestem co wydarzyło się w życiu byłej policjantki a obecnie prywatnej detektyw, dlatego nie jest wykluczone, że sięgnę po wcześniejsze tomy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazka_w_kwiatach
ksiazka_w_kwiatach
Przeczytane:2025-12-14,

„Córka diabła” Marty Zaborowskiej to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki, mimo że cykl o Julii Krawiec od lat cieszy się uznaniem wśród miłośników kryminału psychologicznego. Co ciekawe, sięgnęłam od razu po siódmy tom serii, a mimo to nie miałam wrażenia, że omija mnie istotny kontekst. Wręcz przeciwnie: powieść okazała się na tyle autonomiczna, spójna i przejrzysta, że szybko zanurzyłam się w świat głównej bohaterki i natychmiast zapragnęłam nadrobić wcześniejsze części.

 

Julia Krawiec przyjeżdża do Gdyni na ślub dawnej przyjaciółki, Rity Walickiej. Szybko jednak okazuje się, że uroczystość nigdy się nie odbędzie — ciało Rity znaleziono u podnóża klifu w Orłowie, nazywanego „skarpą samobójców”. Policja uznaje, że było to samobójstwo, nie widząc żadnych śladów udziału osób trzecich.

Matka Rity stanowczo odrzuca tę wersję. Nie wierzy, by jej pełna pasji, oddana muzyce córka mogła odebrać sobie życie. Prosi Julię, by — w imię dawnej przyjaźni — przyjrzała się sprawie.

Julia zamieszkuje w rodzinnym domu Rity, w jej dawnym pokoju. Od początku wyczuwa w tej nadmorskiej willi coś niepokojącego: gęstą atmosferę, napięte relacje, półsłówka, które tworzą coraz mroczniejszą sieć. Każdy skrywa jakąś tajemnicę.

Wkrótce odkrywa, że Rita — pasierbica znanego handlarza diamentów — żyła w otoczeniu ludzi, którym ufała zbyt łatwo. Rodzina, przyjaciele, znajomi… każdy posiada fragment układanki mogący odmienić obraz jej śmierci. Czy Rita naprawdę wybiegła nocą na klif, by zakończyć życie? A może ktoś pomógł jej spaść?

Krok po kroku Julia odsłania splątane kłamstwa, manipulacje i zdrady — wszystko na tle surowego, wilgotnego klimatu nadmorskiej Gdyni.

 

„Córka diabła” to powieść nie tylko intrygująca, lecz także niezwykle sugestywna. Marta Zaborowska doskonale operuje nastrojem — morze, zimowy chłód Trójmiasta, wilgotne powietrze i surowa orłowska skarpa tworzą tło, które staje się niemal dodatkową postacią. Atmosfera osaczenia i narastającego napięcia pulsuje na każdej stronie.

Ogromnym atutem książki są portrety psychologiczne bohaterów. Autorka z dużym wyczuciem pokazuje, jak zwodnicze potrafią być pozory, a rodzinne więzi — choć z pozoru silne — mogą skrywać wiele mroku. Relacje w domu Rity są prowadzone subtelnie, wielowarstwowo, z misternie odsłanianymi sekretami.

Sama Julia Krawiec natychmiast wzbudziła moją sympatię. To postać złożona, obciążona własną przeszłością, która w każdym tomie mierzy się nie tylko z przestępstwem, ale i z własnymi demonami. Inteligentna, uważna, a jednocześnie krucha w sposób, który nie odbiera jej siły — bohaterka, do której po prostu chce się wracać.

Fabuła prowadzi nas od wątpliwości do wątpliwości. Niemal każdy mógł mieć związek z tragedią Rity, a autorka konsekwentnie bawi się percepcją czytelnika. Nie ma tu tanich chwytów ani sensacji — zagadka rozwija się naturalnie, pozwalając w pełni zanurzyć się w atmosferze tajemnicy.

Choć to moje pierwsze spotkanie z Julią Krawiec, nie czułam się zagubiona. Wręcz przeciwnie — zamknęłam książkę z poczuciem, że poznałam bohaterkę w ważnym momencie jej życia i z ogromną chęcią sięgnę po wcześniejsze tomy, by zobaczyć, jaką drogę przeszła, zanim trafiła na orłowski klif.

„Córka diabła” to nastrojowy, inteligentnie skonstruowany kryminał psychologiczny, który wciąga od pierwszych stron i utrzymuje napięcie aż do samego końca. Zaborowska doskonale balansuje między elementami zagadki, thrillerowym klimatem a psychologiczną głębią postaci — wszystko to osadzone w wyjątkowej, sugestywnej scenerii.

Dla mnie to lektura satysfakcjonująca, mroczna, ale nieprzytłaczająca, z bohaterką, do której chce się wracać. Jak na pierwsze spotkanie z twórczością autorki, było to doświadczenie wyjątkowo udane. Zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy serii.

Link do opinii

 

„Córka diabła” to pierwsza książka Marty Zaborowskiej, którą poznałam. Po jej lekturze przekonałam się, że autorka potrafi niezwykle precyzyjnie budować duszną, pełną napięcia historię, w której każdy detal ma znaczenie, a tajemnice ciągną się jak mgła nad zimowym, nadmorskim pejzażem. Już pierwszy obraz, ciało młodej kobiety u stóp klifu w Gdyni,  budzi niepokój i sprawia, że czytelnik natychmiast chce wiedzieć, co naprawdę wydarzyło się w tę feralną noc. Czy był to nieszczęśliwy wypadek, desperacka decyzja, czy może  coś znacznie mroczniejszego? A poczucie grozy tylko narasta, gdy okazuje się, że Julia Krawiec, jadąca na ślub swojej przyjaciółki, trafia zamiast na radosną uroczystość na jej pogrzeb. Rita ginie tragicznie w okolicznościach, które z każdym kolejnym odkryciem wydają się coraz bardziej tajemnicze.


Zaborowska, sięgając po motyw pozornego samobójstwa, konstruuje historię, w której przeszłość nieustannie dopomina się o uwagę. Autorka nie ogranicza się do prostych rozwiązań, prowadzi nas przez labirynt bolesnych wspomnień, rodzinnych sekretów i grzechów, które od lat domagały się rozliczenia. Nic tu nie jest oczywiste, co najwyżej pojawiają się kolejne pytania. I w tym właśnie tkwi siła tej powieści: w gęstej atmosferze niepokoju, wrażeniu ciągłego zagrożenia i świadomości, że prawda, kiedy wreszcie się ujawni, może okazać się bardziej bolesna niż najgorsze przypuszczenia.

Na szczególną uwagę zasługuje kreacja Julii Krawiec. Julia jest jednocześnie stanowcza i krucha, profesjonalna, ale mierząca się z wątpliwościami i własnymi ograniczeniami. Jej portret psychologiczny wypada niezwykle autentycznie: bywa zagubiona, czasem działa pod wpływem emocji, ale mimo wszystko konsekwentnie dąży do celu. Właśnie dzięki tej nieidealności staje się postacią bliską, łatwą do zrozumienia i polubienia. Nieznajomość wcześniejszych tomów nie utrudnia odbioru, choć momentami można poczuć, że wcześniejsze doświadczenia bohaterki rzucałyby dodatkowe światło na jej wybory. Tym bardziej zachęciło mnie  to, by nadrobić wcześniejsze części.

Autorka w „Córce diabła” umiejętnie łączy elementy klasycznego kryminału z warstwą psychologiczną. To nie tylko opowieść o śledztwie, ale też o ludzkiej słabości, destrukcyjnych relacjach i dramatycznych decyzjach podejmowanych w chwili, gdy emocje wymykają się spod kontroli. W powieści pojawiają się również trudne tematy, w tym motyw choroby psychicznej czy niepokojących rytuałów, jednak Zaborowska przedstawia je z wyczuciem, bez taniej sensacji, dbając o to, by każdy wątek służył budowaniu atmosfery i pogłębianiu historii.

Sama konstrukcja fabuły jest imponująca. Warstwa po warstwie odkrywamy nowe fakty, a opowieść stale trzyma w napięciu. Czyta się ją z narastającą ciekawością, a chłodny, zimowy klimat dodatkowo wzmacnia poczucie zagrożenia i osamotnienia bohaterów. Mimo tego muszę przyznać, że samo zakończenie nie do końca mnie przekonało. Po tak intensywnie budowanym napięciu liczyłam na finał  bardziej spektakularny i spójny emocjonalnie.

Nie zmienia to jednak faktu, że „Córka diabła” to bardzo udany kryminał: dopracowany, angażujący i znakomicie napisany. Jeśli cenicie książki, które powoli, ale konsekwentnie wciągają w mroczny wir tajemnic, a przy tym oferują silną warstwę psychologiczną i wyrazistych bohaterów, ta powieść z pewnością Was nie rozczaruje. To historia, od której trudno się oderwać, nawet jeśli finał pozostawia pewien niedosyt.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mag-tur
mag-tur
Przeczytane:2025-12-01, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,
Marta Zaborowska tym razem za sprawą Julii Krawiec zabiera czytelnika do Gdyni. Julka ma być druhną na ślubie Rity, swojej przyjaciółki. takiej bardziej ,,zdalnej", bo po wyprowadzce Rity na północ kraju kontakty obu pań nieco się rozluźniły z uwagi na odległość właśnie. Jednak po przybyciu na miejsce Pani detektyw dowiaduje się, że zamiast balowej sukni, którą ma na sobie powinna była oblec się w kir, gdyż zamiast mszy weselnej odbywa się pogrzebowa.

W trakcie trwania mszy pogrzebowej niedoszły mąż Rity - Miron zabiera Julię na klif z którego zmarła rzekomo się rzuciła. Teoria głosi, że popełniła samobójstwo bo powodów miała wiele. Również wstyd przed ludźmi, który jej towarzyszył od dłuższego czasu za sprawą ojca. 

Jednak Julce pewne rzeczy się ,,nie kleją" i wprowadza się do domu Rity i przygląda się jej rodzinie, która uchodzi za krystaliczną ale czy chociaż jedną taką znajdziemy na tym świecie?

Już sam pokój dziewczyny zawiera wiele tajemnic a co tu dużo mówić o domu czy jego mieszkańcach. Siostra zmarłej Anna popadła jakiś czas temu w obłęd i to także zaczęło zastanawiać naszą detektywkę. 
Do jakich wniosków dojdzie w swoim śledztwie i co odkryje pod płaszczykiem luksusu i prawości?

Zapraszam do lektury bo jak zwykle Pani Marta zgrabnie prowadzi czytelnika przez meandry ludzkiej psyche i tego w jak jego sposób myślenia i postępowania się zmienia w zależności od sytuacji.


 Współpraca barterowa z Wydawnictwem Czarna Owca.
Link do opinii

" [...] Dziś mia­łem brać ślub, a skoń­czyło się na tym, że moja pra­wie-żona leży w drew­nia­nym pudle, a ja lecę na psy­cho­tro­pach. [...]"

Marta Zaborowska stworzyła wyjątkową serię z detektyw Julią Krawiec w głównej roli. Jest mi przykro, bo nie przeczytałam wszystkich tomów, ale z przyjemnością to nadrobię. 
Miał być ślub, a był niestety pogrzeb. Julia jechała na ślub swojej dawnej przyjaciółki Rity, jednak do niego nie doszło, gdyż panna młoda straciła życie. Na prośbę mamy denatki, nasza bohaterka będzie badała tę sprawę. Musi wyjaśnić, czy faktycznie było to samobójstwo, a może perfekcyjne morderstwo. Sprawa nie będzie taka prosta. Julka często będzie zderzała się z murem. Będą momenty, które karzą czytelnikowi się zatrzymać i wszystko jeszcze raz przeanalizować. Uwielbiam takie rozwiązania. Końcówka książki, to istny armagedon emocji. Marta Zaborowska dziękuję tobie za to. Świetne rozwiązanie. Adrenalina cały czas buzuje w moich żyłach. Chyba o to chodziło.
"Córkę diabła" mimo sporej objętości (600 stron), bardzo szybko się ją czyta. A to za sprawą genialnej fabuły, świetnej bohaterki i bardzo dobrej akcji, która jest płynna, a na samym końcu przyspiesza i podnosi ciśnienie. 
Ta powieść zabiera nas w grudniowy, biały i mroźny klimat.
Okładka jest skromna, ale przyciągająca wzrok. Śnieg i krew to idealne połączenie. 
Jeżeli tak jak ja uwielbiacie kryminały, to z przyjemnością polecam wam "Córkę diabła" autorstwa Marty Zaborowskiej.
Nie martwcie się, jeżeli nie znacie poprzednich części. Bardzo dobrze odnajdziecie się tutaj bez ich znajomości. Oczywiście warto nadrobić braki. Ja znam tylko 4, 5 i 7 tom. Także mam co nadrabiać.  
Jeżeli szukacie zimowego kryminału, to sięgnijcie po "Córkę diabła". 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:2025-11-09, Ocena: 6, Przeczytałam,

Czy można naprawdę znać drugiego człowieka? Nawet wtedy, gdy łączy was przyjaźń, wspomnienia i sekrety, które nigdy nie miały ujrzeć światła dziennego?

To pytanie nie opuszczało mnie przez całą lekturę ,,Córki diabła" Marty Zaborowskiej - książki, która z pozoru zaczyna się jak klasyczny kryminał, a kończy jak pełnokrwisty thriller psychologiczny o lojalności, winie i o tym, że prawda potrafi być znacznie bardziej niebezpieczna niż kłamstwo.

 

Julia Krawiec przyjeżdża do Gdyni na ślub swojej przyjaciółki, Rity Walickiej. Ma być radośnie, rodzinnie, wzruszająco. Ale zamiast wesela - jest pogrzeb. Ciało Rity zostaje znalezione u podnóża klifu w Orłowie, miejscu, które kiedyś było jej azylem. Policja mówi o samobójstwie. Matka dziewczyny - o zbrodni. A Julia? Julia po prostu czuje, że coś się nie zgadza. I choć nie jest już policjantką, wraca do tego, co umie najlepiej - szukania odpowiedzi.

 

Od momentu, gdy przekracza próg nadmorskiej willi, czytelnik czuje, że coś tam jest nie tak. Cień w korytarzu. Szept za ścianą. Milczenie, które mówi więcej niż słowa. Zaborowska po mistrzowsku buduje atmosferę niepokoju - bez tanich efektów, za to z ogromną dbałością o szczegóły i psychologię postaci. W tej książce nie ma miejsca na oczywistości. Każdy gest, każde spojrzenie może mieć drugie dno.

 

,,Córka diabła" nie jest typowym kryminałem, gdzie trup pada, a potem śledczy krok po kroku odtwarza przebieg wydarzeń. To raczej opowieść o tym, jak trudno pogodzić się z utratą i jak cienka granica dzieli nas od obłędu, gdy zbyt długo tkwimy w przeszłości. Autorka wplata w fabułę wątki choroby psychicznej, toksycznych więzi i emocjonalnych manipulacji - i robi to z dużą empatią, ale też bez upiększania rzeczywistości.

 

Co ciekawe, mimo że to siódmy tom serii o Julii Krawiec, można po niego sięgnąć bez znajomości poprzednich części. Bohaterka jest tu dojrzała, zmęczona, trochę cyniczna, ale wciąż wierna swoim zasadom. Nie ma w niej nic z papierowej detektywki - jest prawdziwa, z krwi i kości. Czasem błądzi, czasem się myli, ale nigdy nie odpuszcza. I właśnie to sprawia, że czytelnik jej ufa.

 

Tempo akcji jest dobrze wyważone - nie pędzi, ale też nie nuży. Zaborowska pozwala nam wchodzić coraz głębiej w labirynt ludzkich emocji. Retrospekcje, które pojawiają się co jakiś czas, nie są ozdobnikiem - to klucz do zrozumienia tragedii. I chociaż rozwiązanie zagadki przychodzi dopiero na ostatnich stronach, autorka prowadzi nas do niego w sposób logiczny i wiarygodny.

 

Nie brakuje tu też scen, które mrożą krew w żyłach - nie dlatego, że są brutalne, ale dlatego, że pokazują, jak bardzo można skrzywdzić drugiego człowieka słowem, obojętnością, milczeniem. To nie jest historia o diable, tylko o ludziach, którzy w imię pozornego dobra przekraczają granice, z których nie da się już zawrócić.

 

Zakończenie? Zaskakujące. Może nawet trochę zbyt. Ale w tym właśnie tkwi urok tej powieści - że nie daje łatwych odpowiedzi. Zmusza do refleksji, zostawia z pytaniami, na które każdy musi odpowiedzieć sam.

 

Ocena: 9/10 - bo ,,Córka diabła" to dojrzały, gęsty emocjonalnie kryminał z psychologicznym zacięciem. Marta Zaborowska po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o ludzkich słabościach bez oceniania i o zbrodni bez epatowania przemocą. To książka, którą czyta się z zapartym tchem, ale też z ciężarem w sercu. Bo niektóre prawdy - nawet te fikcyjne - bolą aż za bardzo.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ogrod-ksiazek
Ogrod-ksiazek
Przeczytane:2025-11-05, Ocena: 5, Przeczytałam,

Tęskniłam już za Julią Krawiec, więc kolejny tom wzięłam w ręce z ogromną radością.

Bohaterka wróciła w doskonałej kondycji i w świetnym stylu.

 

Pani detektyw jedzie na ślub swojej przyjaciółki, ale zamiast wesela jest pogrzeb, panna młoda nie doczekała ślubu.

Jedni mówią samobójstwo, inni wypadek. Jeszcze inni szepczą po kątach, że to córka diabła...

Co jest prawdą?

Jakie tajemnice miała przyjaciółka Julii?

 

#martazaborowska potrafi w dobre historie i to jak. Akcja toczy się warto, ale bez szaleństwa. Jest miejsce na własne wnioski i dociekania. Można zanurkować w warstwę obyczajową oraz psychologiczną.

Dialogi płynne, nie zgrzytają, nie ugniatają, a dają poczucie swobody i naturalności.

Całość angażująca emocje Czytelnika, jego uwagę i zainteresowanie.

 

Mogę powiedzieć, że jest fanką Julii Krawiec, ale przede wszystkim jestem fanką Marty Zaborowskiej.

 

Z przyjemnością wróciłam do losów tej bohaterki i czekam z nadzieją, że jeszcze wróci.

 

Link do opinii

,,Córka diabła" to siódmy tom serii kryminalnej z detektyw Julią Krawiec. Pierwszy tom ukazał się w 2013 roku i cieszył się dużym zainteresowaniem. Muszę się przyznać, że nie czytałam żadnej wcześniejszej części. Zupełnie mi to jednak nie przeszkadzało, każda część to nowe oddzielne śledztwo. Trochę tylko zabrakło mi wiadomości na temat wcześniejszego życia prywatnego głównej bohaterki. W tym tomie Julia próbuje dociec, co stało się z jej przyjaciółką, że zamiast być druhną na jej ślubie, pojawia się na jej pogrzebie. Choć policja uważa, że popełniła ona  samobójstwo, Julia  w to nie wierzy. Prowadzi własne dochodzenie, ale sytuacja jest bardzo zagmatwana, tym bardziej, że giną następne  młode kobiety. Podejrzanych jest tak wielu, że trudno  skupić się na jednym. Powoli odkrywane są tajemnice rodzinne. Akcja dzieje się kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia. Co kilka rozdziałów poznajemy mroczą sytuację sprzed roku, co jak się okazało miało wpływ na to, co stało się później. Akcja jest dynamiczna, ciągle wychodzą na jaw  nowe fakty.

To doskonały thriller psychologiczny, poruszający wiele trudnych problemów. Interesującym wątkiem jest choroba psychiczna jednej z bohaterek. To mroczna powieść z dreszczykiem, pełno w niej kłamstwa i intryg. Opisana historia jest ciekawa, nieprzejaskrawiona,  mogła wydarzyć się w rzeczywistości. Główna bohaterka jest sympatyczna, odważna, daje się polubić. Dobrze wykreowane zostały postacie drugoplanowe, co dodaje opisanej historii autentyczności. Choć książka ma prawie 600 stron, mimo tej objętości trudno się od niej oderwać. Poświęciłam dla niej pół nocy przeznaczonej na sen i zaniedbałam inne czynności w ciągu dnia. Takiego zakończenia chyba nikt się nie spodziewał, tej osoby nie podejrzewałam o dokonane zbrodnie.  Zakończenie zaskakujące i trochę naciągane. Nie wiem tylko dlaczego Julia nie szukała dalej mordercy, od którego wszystko się zaczęło. Tego mi zabrakło.

Z przyjemnością sięgnę po kolejny tom serii i poprzednie z serii. Polecam ten pełen emocji kryminał, nie będzie to zmarnowany czas.

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Julia Krawiec (tom 3). Gwiazdozbiór
Marta Zaborowska0
Okładka ksiązki - Julia Krawiec (tom 3). Gwiazdozbiór

Fabryką talentów, podwarszawską szkołą dla wybitnie uzdolnionych uczniów, wstrząsa informacja o śmierci jednego z wychowanków. Wkrótce zamordowani...

Jej wszystkie śmierci
Marta Zaborowska0
Okładka ksiązki - Jej wszystkie śmierci

Erwin Cis wymazał z pamięci swoją przeszłość. Kiedy pewnego dnia podnosi słuchawkę telefonu, dowiaduje się, że ktoś dla niego ważny pozostawił przesyłkę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy