Droga dusz

Wydawnictwo: We need YA
Data wydania: 2019 (data przybliżona)
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788366381063
Liczba stron: 496
Język oryginału: polski

Tom 4 cyklu Żniwiarz

Ocena: 4.58 (12 głosów)

Dołacz do walki z demonami i ocal swiat przed zagłada!

Ciemnosc zalała Wiatrołom. Nadeszła trzynasta pełnia a wraz z nia nowe demony. Feliks ma wrazenie, ze w tym rozdaniu dostał od losu najgorsze karty. Odkrywa, ze ludzie moga byc rownie nieobliczalni i zadni krwi, co nawi. Magda w pogoni za Nija znajduje sie tak daleko od rodzinnego miasteczka jak jeszcze nigdy. Czy uda jej sie odkryc, kim tak naprawde jest, zanim bedzie za pozno? I czy droga dusz zaprowadzi ja z powrotem do domu?

Po epoce wiedzminow przyszedł czas na zniwiarzy. Paulina Hendel stworzyła serie, ktora az prosi sie o film. Bohaterowie funduja nam niezapomniane przygody, ktorych akcja rozgrywa sie w swiecie pełnym słowianskich demonow. Daj sie porwac! Choc niekoniecznie jakiejs strzydze

Tagi:

Kup książkę Droga dusz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Droga dusz

Avatar użytkownika - delinquance
delinquance
Przeczytane:,

Droga dusz to czwarty tom Żniwiarza, dlatego nie będę opisywała fabuły. Odniosę się tylko do tego, co myślę o poprzednich częściach. Pierwsza mi się podobała i bardzo zafascynowała całym światem, natomiast druga i trzecia były moimi rozczarowaniami. Mój główny problem z nimi polegał na tym, że było za mało fabuły, a zdecydowanie za dużo scen walki. Oczywiście właśnie o polowania chodzi w całej tej serii, ale ja czułam już przesyt. Czwarty tom na szczęście podobał mi się już o wiele bardziej. Jest zdecydowanie dłuższy od poprzednich części nie tylko pod względem ilości stron, ale ma też dużo mniejszą czcionkę. Cieszę się, że zrobiłam sobie dłuższą przerwę od Żniwiarza bo dzięki temu miałam większą ochotę na historię tego typu. Wydaje mi się też, że opisów walki było tutaj mniej, co dla mnie jest plusem. Demony występujące w książce były ciekawsze i mniej się powtarzały. Mam też wrażenie, że fabuła była dużo bardziej rozbudowana. Więcej się działo poza samą walką z demonami. Jeżeli już to walka częściej stanowiła część akcji, a nie była jedynie „wyjściem na polowanie”. W tym tomie polubiłam też postać Pierwszego. Wcześniej czytałam, że to ulubiony bohater dużej ilości osób i zupełnie nie wiedziałam o co chodzi 😊 Mniej więcej w połowie książki bardzo się wciągnęłam co było dla mnie dużym zaskoczeniem, bo poprzednie czytałam bez większego zaangażowania. Pod koniec już mi się trochę dłużyło, ale koniec końców i tak mi się podobało. Oceniam na 4/5 gwiazdek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:,

Nie tylko wiedźmin walczy z potworami! Żniwiarze również mają ręce pełne roboty! A potworów nie tylko nie ubywa, wręcz odwrotnie! Ich liczba wciąż rośnie, wprost proporcjonalnie do mocy. Świat staje na krawędzi. Czy bohaterom uda się pokonać ciemność?

„Droga dusz” porywa czytelnika w świat mroku i walki ze złem. Ciemność zalała Wiatrołom, a los wszystkich wisi na włosku. Magda ściga Nije i jest w stanie naprawdę wiele poświęcić. W pogoni za nią udaje się tak daleko, jak jeszcze nigdy. Czy uda jej się poznać prawdę o sobie? I czy po tym wszystkim da radę wrócić do domu? A może droga, którą obrała, prowadzi tylko w jednym kierunku?

Wracamy do świata żniwiarzy wraz z czwartą częścią tego cyklu. Tym razem naprawdę ciężko powiedzieć coś więcej o fabule, by nie zdradzić zbyt wiele. Pozwolę więc sobie na pewną oszczędność w słowach. Nasza bohaterka przechodzi interesującą przemianę, akurat mnie nigdy nie irytowała, ale zmiana jest zauważalna. Pojawiają się problemy, z którymi nikt nie wie, jak sobie poradzić. Trzynasta pełnia wszystko zmieniła, a zagrożenie jest mroczniejsze, niż kiedykolwiek wcześniej.

Ta część jest o wiele bardziej skupiona na potworach i ogarniających wszystkich strachu. Nasi bohaterzy pierwszy raz nie wiedzą, co robić, powoli przepełnia ich uczucie bezsilności, ale też przerażenia. Mroczny klimat udzielił mi się praktycznie od pierwszych stron. Bardziej, niż wcześniej, niepokoiły mnie sceny walki i coraz trudniejsze potyczki. Mimo wszystko nie brak żartów ani żartów (oczywiście czarnego). Z perspektywy czterech tomów myślę, że to niecodzienne połączenie, czyli mrok i sarkazm, to cecha rozpoznawcza całego cyklu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ze-bookiempodrek
Ze-bookiempodrek
Przeczytane:,
Nie chcę za bardzo ujawniać fabuły, by nikomu nie spoilerować. Zwłaszcza tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Magdą i Feliksem. Powiem Wam, że przedostatnia część jest pełna akcji i przygód. Trzynasty księżyc daje się we znaki, a demonów wciąż przybywa i przybywa. Feliks i Wanda mają pełne ręce roboty. Magda również ma misję do wypełnienia, choć takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam. "Droga dusz" rozgrywa się w dwóch światach. Jeden z nich jest ciekawszy, od drugiego, jednak mimo wszystko całość czytało się bardzo dobrze. Bardziej intrygujące fragmenty przeplatane były z tymi troszkę nudniejszymi, choć nie mniej ważnymi. Czytelnik ma czas na przestawienie tego, co się dzieje w czwartej części Żniwiarza. Spotykamy bohaterów, o których niektórzy mogli już zapomnieć. Książkę czyta się szybko i przyjemnie, a bohaterowie dodają jej uroku. Ponownie spotykamy władczą Janinę, bliźniaczych kuzynów Magdy oraz Tosię i Klarę. Ta ekipa jest bardzo przyjemna i już nie mogę doczekać się, kiedy spotkam się z nimi znów w ostatniej części. Jestem też bardzo ciekawa zakończenia całej historii, gdyż ostatnie rozdziały "Drogi dusz" były bardzo obiecujące. Paulina Hendel ma prawdziwy talent do komponowania świetnych historii pełnych akcji, przygód i rewelacyjnych bohaterów!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookmaniak
Bookmaniak
Przeczytane:,

„Żniwiarz. Droga dusz” to czwarty tom serii powieści Pauliny Hendel, która w znakomity sposób pokazała, że polska fantastyka też może być fajna i ciekawa. Z drugiej strony akcja tomu skupia się tylko na jednym wątku i to spowodowało, że historia trochę się rozciągnęła w czasie. Jest zbyt dużo bohaterów, którzy w różnym czasie i miejscu mają przygody, ale nie znalazłam nic, co by mnie powaliło na kolana. Czytałam, bo chciałam wiedzieć co będzie dalej z bohaterami. Nic poza tym.

W tomie nie da się wyodrębnić jednego – głównego bohatera. Jest ich kilku. Są to m.in. Magda, Feliks, Sebastian, Adrian i inni. Dwójka pierwszych przeze mnie wymienionych jest żniwiarzem, który walczy z demonami, które wyszły na powierzchnię podczas trzynastej pełni. Jest to dla nich ryzykowne zadanie, gdyż są śmiertelni a potwory z piekła rodem strasznie niebezpieczne. W jednej z takich potyczek ginie Magda. Trafia do Nawii, czyli królestwa zmarłych. Tamten świat jest niestety bardziej przerażający niż ten ziemski. Dziewczyna musi walczyć o przetrwanie. W trakcie swojej podróży przez Nawię spotyka Pierwszego żniwiarza, który ma plan jak zabić Niję – władcę Nawii i tym sposobem wyeliminować demony. Udaje im się to. Ale co dokładnie wydarzyło się, doczytacie sami. Dodam tylko, że jestem ciekawa, co będzie w ostatniej – piątej części. Mam nadzieję, że będzie dużo walk i że demony opuszczą Wiatrołom.

Podsumowując, chciałabym polecić tę powieść wszystkim fanom fantastyki oraz książek przygodowych. Według mnie najciekawszą akcją całego utworu był czas, gdzie Magda była w Nawii i walczyła o przetrwanie, gdyż w tamtym świecie zmarły sam musiał sobie zdobywać pożywienie i dbać o własne życie a dziewczyna pochodziła z czasów współczesnych. Nam teraz wydaje się, że potrafimy być niemal bogami, ale gdyby przyszłoby nam znaleźć się w świecie bez prądu, internetu, gdzie na posiłek trzeba by było zapolować, strasznie by było nam ciężko. Dlatego pielęgnujmy takie umiejętności, które czynią nas ludźmi a nie bóstwami.

Powieść zdobyłam na portalu Czytam pierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-12-19, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019, Dla młodzieży, 2019, Fantasy,

Wraz z trzynastą pełnią nadeszły nowe demony. Feliks odkrywa, że ludzie mogą być równie nieobliczalni i żądni krwi, jak nawi które zabija, żeby ich ochronić. Czy Magdzie uda się odkryć, kim tak właściwie jest zanim będzie na to za późno? Czy droga dusz zaprowadzi ją z powrotem do domu? 

"Żniwiarz. Droga dusz" jest czwartą częścią należącą do niesamowitej serii "Żniwiarz" Pauliny Hendel.

Zdecydowanie pierwsze, co zwróciło moją uwagę to cudowna okładka. Jest po prostu niesamowita, jednak treść bynajmniej nie jest ani trochę gorsza. Całość stanowi cudowne dopełnienie.

Książka jest w głównej mierze oparta na mitach słowiańskich, co mi się strasznie podoba. Zawsze uwielbiałam mity.

Z przyjemnością wróciłam do lektury o dalszych przygodach Magdy i Feliksa. Z niecierpliwością będę czekała na 5 tom fantastycznej serii "Żniwiarz. Czarny świt".

Paulina Hendel pisze przyjemnym językiem, który dobrze się czyta. Zdania są skonstruowane zrozumiale, więc nie musiała spędzać dodatkoych chwil na przeanalizowaniu, co autorka miała na myśli. Dzięki czemu pochłonęłam powieść w zaledwie dwa wieczory.

Książka ma niecałe pięćset stron.

Muszę przyznać, że w niektórych momentach byłam zaskoczona rozwijającą się fabułą. Jednak nie jestem pewna czym to było spowodowane talentem autorki czy raczej dużym odstępem między lekturą poprzedniej części, czyli "Trzynastego księżyca".

Książka należy do literatury fantastycznej jak i młodzieżowej. Polecam ją każdemu miłośnikowi tej literatury i liczę na to, że każdemu się spodoba tak samo jak mi. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - mirabell3012
mirabell3012
Przeczytane:2020-09-07, Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane w 2020 roku,

Super! Nie mogłam się oderwać.

Link do opinii

Droga dusz to czwarta część serii Żniwiarz autorstwa Pauliny Hendel, opartej na pradawnych mitach i wierzeniach słowiańskich. Pierwotnie nie dawałam tej serii dużej szansy. Po pierwszym bardzo pozytywnym nastawieniu, przyszło rozczarowanie już na początku pierwszego tomu. Jednak wraz z zagłębianiem się w tę historię, coraz bardziej mi się podobała. Dojście do czwartego tomu, nie zajęło mi wiele czasu i jest to część, która aktualnie najbardziej mi się podoba.
W mojej opinii Magda, nabrała dużo więcej charakteru i ogłady, chociaż zdarzają jej się jeszcze chwile zwątpienia, to już można powiedzieć, że to prawdziwy Żniwiarz z krwi i kości.
W Drodze dusz już od pierwszych stron spotykamy demony, których nie zna Magda, ani nawet Feliks czy Wanda. Pierwszego już nie ma, więc sami muszą sobie radzić. Trzynasta Pełnia, która nastała zaskakuje ich jeszcze bardziej i okazuje się, że ich wiedza jest niewystarczająca.
Bardzo polubiłam postacie z opowieści autorki i podczas czytania z nerwów zaciskałam kciuki, z nadzieją, że uda im się zbiec przed pragnącymi krwii nawimi. Jak zwykle nie zawodzi tutaj plastyczna obrazowość w opisach postaci, czy walk. Dynamizm i realizm, którym cechuje się ich przedstawienie pobudza wyobraźnię czytelnika i zwizualizować sobie opisane sytuacje.
Podoba mi się mroczny klimat i napięcie jakie się pojawia. Od pierwszej strony zderzamy się z przerażeniem jakie wyczuwalne jest od przedstawionych postaci.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ewaboruch
ewaboruch
Przeczytane:2020-07-05, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2020,
Avatar użytkownika - karolinaosewska
karolinaosewska
Przeczytane:2020-05-23, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2020,

42/52/2020
"Droga dusz" Paulina Hendel
Ach, co to była za przygoda !!! ? To już czwarty tom przygód Magdy i Feliksa i jedno mogę powiedzieć na pewno, z każdym kolejnym tomem ta seria jest coraz lepsza. Skradła moje serce i już nie mogę doczekać się piątego tomu !!! Polecam wszystkim serię o Żniwiarzach ??? Warto ją znać ? Moja ocena to 6/6 !!! ??

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje