Okładka książki - Forgotten Promises

Forgotten Promises


Ocena: 5.67 (6 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Ania na Mazurach zostawiła wszystko - rodzinny dom, hotel, bliskich. Uciekając przed wciąż prześladującą ją przeszłością, wyjechała do Warszawy budować nowe życie.

Po latach zmuszona jest porzucić to, co ma w stolicy - mieszkanie, pozycję, a nawet narzeczonego - i wrócić w rodzinne strony, by stanąć oko w oko z... mężczyzną, który ją zranił. Mężczyzną, który wciąż jest jej mężem.

Pragnęła o nim zapomnieć, ale powrót sprawia, że uczucia i chowane urazy ożywają. Rafał nie chce odpuścić i nie zamierza dać jej ponownie odejść. Anka się miota. Chce być uczciwa wobec narzeczonego, ale serce zdaje się grać inną melodię. Miłosny trójkąt zatacza koło. A to niejedyne problemy bohaterki. Bliscy, którym zaufała, i mężczyzna, którego ponownie dostrzegła, coś przed nią ukrywają.

Jak kobieta poradzi sobie z prawdą, którą pozna?

Powieść pełna emocji i pasji. Gorąca, namiętna, obezwładniająca.

Informacje dodatkowe o Forgotten Promises:

Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-11-05
Kategoria: Romans
ISBN: 9788382908763
Liczba stron: 276

Tagi: Romans erotyczny

więcej

Kup książkę Forgotten Promises

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Forgotten Promises - opinie o książce

Avatar użytkownika - booksitsmypassio
booksitsmypassio
Przeczytane:2026-01-17, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

Książki autorki to historie, które za każdym razem trafiają prosto do serducha i rozgaszczają się nie pytając.

Autorka stworzyła historię, która swoją naturalnością zawstydza inne.

Z każdą przeczytaną stroną czuć napięcie, emocje, które wylewają się ze stron. A trójkąt miłosny nabiera innego znaczenia.

Walka pomiędzy dwoma największymi uczuciami pragnieniem miłości a lojalnością wchodzi na wyższy level. W pogoni za własnym szczęściem jesteśmy w stanie wiele poświęcić.

Autorka zbudowała fabułę, która trzyma w napięciu do ostatniej strony i dawkuje akcję, na którą czytelnik czeka z niecierpliwością.

Historia, w której nie ma zbędnych metafor, lecz prawdziwe uczucia.

"Forgotten Promises" to opowieść o uczuciach, które nigdy nie zniknęły, o osobach, które nigdy nie zostały zapomnienie.

Historia, która wciąga od pierwszej strony, zmusza do refleksji i na długo zostaje w pamięci.

Gorąco polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - magdalenagrzejszczyk
magdalenagrzejszczyk
Przeczytane:2026-01-04, Ocena: 6, Przeczytałem,

🦋🦋🦋 RECENZJA 🦋🦋🦋
Aneta Sołopa – „Forgotten Promises”
@anetasolopa_autorka
Wydawnictwo: WasPos @waspos
🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋

" Łzy i wściekłości wzbierają we mnie jednocześnie. Pragne być gdzie indziej, być kimś innym... Jak oni mogli?..."

„Forgotten Promises” to historia, która jasno pokazuje jedno: przed przeszłością można uciekać bardzo długo, ale kiedy w końcu wraca nie puka grzecznie. Wchodzi bez zaproszenia i wywraca wszystko do góry nogami.

Zanim jednak przejdę do emocji, muszę wspomnieć o wydaniu bo ono naprawdę robi wrażenie. Piękna, przyciągająca wzrok okładka i starannie dopracowane wnętrze sprawiają, że to książka, którą chce się nie tylko czytać, ale też mieć na półce. Taka, po którą sięga się z przyjemnością już na poziomie estetycznym.

Ania zostawiła Mazury, rodzinny dom i mężczyznę, którego wolałaby wymazać z pamięci. W Warszawie zbudowała sobie życie spokojne, przewidywalne i pozornie bezpieczne. Wszystko działa do momentu, gdy los zmusza ją do powrotu. I wtedy zaczyna się prawdziwy chaos. Dawne uczucia, niewyjaśnione sprawy i urazy wracają ze zdwojoną siłą. A Rafał? Nadal jest dokładnie tym typem mężczyzny, którego nie da się kochać bez bólu, ale też nie sposób go tak po prostu zostawić za sobą.

🦋 Co znajdziemy w „Forgotten Promises”

💔 bolesny powrót do przeszłości
💑 miłosny trójkąt bez łatwych odpowiedzi
🔥 intensywną chemię i zmysłowe sceny
😶‍🌫️ tajemnice, niedopowiedzenia i kłamstwa
🧠 walkę serca z rozumem
🏡 rodzinne relacje i rodzinny biznes w tle
⚡ narastające napięcie emocjonalne
💣 zwroty akcji, które potrafią zaskoczyć
💬 temat zaufania, zdrady i drugich szans
📖 lekki, wciągający styl
🎨 piękne, dopracowane wydanie

To nie jest wygodna historia. Autorka celowo prowadzi fabułę po moralnych szarościach, gdzie każda decyzja ma swoje konsekwencje, a bohaterowie nie zawsze postępują „jak trzeba”. Ania bywa irytująca, unika konfrontacji, kluczy ale właśnie przez to jest tak prawdziwa. Tu nie ma prostych rozwiązań ani magicznych napraw relacji jednym gestem.

Autorka świetnie operuje kontrastami spokój codzienności zderza się z namiętnością, rozsądek walczy z uczuciami, a przeszłość brutalnie wdziera się w teraźniejszość. Odważne sceny nie są tu jedynie ozdobnikiem, ale naturalnym elementem relacji bohaterów, który dodatkowo komplikuje ich wybory.

Styl Anety Sołopy jest bezpośredni, emocjonalny i bardzo angażujący. Pisze lekko, ale z wyczuciem napięcia tak, że książka wciąga od pierwszych stron. Dialogi są naturalne, pełne niedopowiedzeń i emocjonalnych podtekstów, a opisy uczuć trafiają w punkt.

Emocje w tej historii są gęste: od gniewu i żalu, przez poczucie winy, aż po namiętność i tęsknotę. Czytelnik nie tylko obserwuje bohaterów, ale niemal wchodzi w ich skórę. Bohaterowie są nieidealni, pełni sprzeczności, dzięki czemu historia nabiera głębi i zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

„Forgotten Promises” to opowieść o miłości, która potrafi ranić, o zaufaniu, które raz złamane nigdy nie wraca do pierwotnej formy, i o decyzjach, przed którymi nie da się uciec. Intensywna, emocjonalna i momentami niewygodna dokładnie taka, jaka powinna być dobra historia z pazurem.

Jeśli lubicie romanse, które wywołują rumieńce, ale też zostawiają po sobie myśli na dłużej to zdecydowanie książka dla Was. 🖤

Link do opinii

Recenzja

"Forgotten Promises"

Autor: Aneta Sołopa
Wydawnictwo: WasPos

"Jak łatwo przyszło mi zostawić tamto życie dla tego starego? Jak łatwo porzuciłam wszystko, co budowałam
przez lata bez niczyjej pomocy, Z dala od bliskich i męża, który okazał się dupkiem?

Są historie, które nie pozwalają o sobie zapomnieć. Wracają jak echo dawnych uczuć, bolesne, intensywne, niepokojąco znajome. Forgotten Promises to właśnie taka opowieść. Pełna skrywanych ran, niedomkniętych rozdziałów i emocji, które nigdy nie wygasły.

Są historie, do których nie da się wrócić bez bólu. Ania wie o tym najlepiej. Siedem lat temu uciekła z Mazur do Warszawy, zostawiając za sobą rodzinę, wspomnienia i małżeństwo, które bardziej raniło, niż dawało poczucie bezpieczeństwa. Stolica miała być jej nowym początkiem, miejscem, gdzie przeszłość przestanie ją doganiać.

Los jednak bywa bezlitosny. Wypadek matki zmusza Anię do powrotu do rodzinnego domu i ponownego zmierzenia się z tym, od czego uciekała przez lata. Hotel, młodsza siostra, babcia… i Rafał, mężczyzna, który kiedyś miał być jej oparciem, a dziś jest symbolem niespełnionych obietnic. Ania chce zamknąć ten rozdział raz na zawsze, załatwić formalności i wrócić do życia, które zbudowała od nowa. Problem w tym, że nie każdą historię da się zakończyć jednym podpisem.

Autorka mistrzowsko buduje napięcie emocjonalne, prowadząc czytelnika przez labirynt uczuć Ani, rozdartej między rozsądkiem a pragnieniem, lojalnością a miłością, przeszłością a przyszłością. Miłosny trójkąt nie jest tu jedynie romansem, staje się polem bitwy o tożsamość, prawdę i własne szczęście.

Stopniowo odsłania kolejne warstwy historii, budując napięcie, dając wydarzenia, które zmieniają dużo w życiu bohaterów, czym sprawia, że czytelnik czyta z zapartym tchem.

Największą siłą tej historii jest naturalność. Fabuła nie jest naciągana, nic nie dzieje się „na siłę”, wszystko płynie w idealnym rytmie, dokładnie tak, jak powinno. Każda scena ma swoje uzasadnienie, a wydarzenia układają się w spójną, wciągającą całość.

Emocji jest tu całe spektrum, od śmiechu, przez wzruszenie, po momenty, które ściskają serce. Z tymi bohaterami po prostu nie da się nudzić. Ich relacje żyją, iskrzą, zaskakują i wciągają coraz głębiej w fabułę.

Emocje, które czuć na skórze
W tej historii uczucia nie są delikatne.
One są intensywne.
Głośne.
Momentami duszne od napięcia.
Sceny bliskości nie są jedynie dodatkiem, są naturalnym przedłużeniem emocjonalnego chaosu bohaterów. Każdy dotyk, każde słowo i każde milczenie niosą ze sobą znaczenie. Autorka pokazuje, że bliskość to nie tylko fizyczność, ale też potrzeba bycia widzianym, rozumianym i kochanym.


Ich relacja to emocjonalna burza. Miłość przeplata się z gniewem, tęsknota z poczuciem winy, namiętność z żalem. Każde spojrzenie, każde słowo, każde milczenie ma w sobie ciężar niewypowiedzianych emocji.
Każde spojrzenie, każde niedopowiedzenie i każda wymiana zdań mają znaczenie.


„Forgotten Promises” to powieść o powrotach, które bolą, i uczuciach, które wcale nie zniknęły, tylko zostały głęboko ukryte. Aneta Sołopa pisze o relacjach w sposób niezwykle prawdziwy, bez lukru, bez idealizowania. Pokazuje, jak kruche potrafi być zaufanie i jak trudno je odbudować, gdy raz zostanie złamane.

Autorka porusza także temat bliskości, tej emocjonalnej i fizycznej, przypominając, że związek nie składa się wyłącznie z codziennych obowiązków i rozmów. To również potrzeba bycia widzianym, dotykanym, rozumianym. Gdy tych elementów brakuje, nawet najsilniejsze uczucie zaczyna powoli gasnąć.

Ta historia wciąga od pierwszych stron, bo opowiada o zwykłych ludziach i zwykłych problemach, z którymi wielu z nas może się utożsamić. Jest pełna emocji, niedopowiedzeń i trudnych wyborów. A przede wszystkim, przypomina, że nie wszystkie obietnice da się zapomnieć. Niektóre zostają w sercu na zawsze.

Styl Anety Sołopy jest lekki, ale jednocześnie pełen emocjonalnej głębi. Dialogi brzmią naturalnie, a uczucia dosłownie wylewają się z kartek. To książka, którą się przeżywa, nie tylko czyta.

Komu może zaufać, gdy fundamenty jej świata zaczynają pękać?
​Czy prawda, która wyjdzie na jaw, przyniesie wyzwolenie, czy ostateczne zniszczenie?


Jeśli szukasz powieści, która poruszy, zmusi do refleksji i zostawi po sobie ślad, „Forgotten Promises” zdecydowanie zasługuje na uwagę.
To historia, która bawi, porusza i zostaje w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2025-12-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

*współpraca reklamowa*

Znacie Anetę? Jak nie to musicie poznać, ja po raz kolejny dałam się jej skusić i absolutnie tego nie żałuję. Książka pomimo uroczej okładki, skrywa emocjonalna i skomplikowaną historię. Książkę miałam tylko zacząć, żeby później doczytać na drugi dzień, no ale... jak zaczęłam to musiałam skończyć, nie potrafiłam jej odłożyć i czytałam do nocy. Romans z trójkątem miłosnym, z oryginalnymi, trudnymi i kontrowersyjnymi tematami oraz wieloma spicy scenami.

Ania na Mazurach zostawiła wszystko, wyjechała do Warszawy by na nowo budować swoje życie. Po latach budowania spokojnego życia, szczęśliwego związku i sukcesach zawodowych, zostaje zmuszona po powrotu w rodzinne strony. Po wypadku mamy musi odciążyć babcię i wspomóc rodzinny biznes, a że rzuciła pracę tylko umacnia ją w tej decyzji. Na miejscu wspomnienia odżywają, Ania z zapałem zabiera się za pracę ale też z wielką obawą patrzy na sąsiedni dom. Boi się starcia oko w oko z nim, z mężczyzną, który ją zranił i który wciąż jest jej mężem.

To było coś. Aneta tutaj rozwaliła system, poruszając kwestię jak to jest zdradzać narzeczonego z własnym mężem? No dla mnie głowa mała, motyw zdrady nie jest moim ulubionym, nawet powiedziałabym, że nie do końca za nim przepadam, ale ta historia mnie wołała więc nawet pomimo to zdecydowałam się po nią sięgnąć. Jak na autorkę przystało, namieszała ona tutaj aż miło, drama goni dramę, afery się nie kończą, problemy się piętrzą, a nasza główna bohaterka zamiast się z nimi mierzy wciąż robi uniki, które w końcu muszą ją doprowadzić do punku kulminacyjnego. Ale to jeszcze nic, jak już wszytko się względnie ułoży, i gdy już widać piękny happy end, to spada na nas bomba, no tak to mnie dawno nikt nie zadziwił, jestem w pozytywnym szoku, absolutnie się takiego obrotu spraw nie spodziewałam, jestem pełna podziwu za znakomity zwrot akcji.

Historia złożona, skomplikowana, poruszająca nietypowe tematy, przez co w mojej ocenie nabrała oryginalności. Znając twórczość Anety bałam się tempa akcji, bo jej powieści zwykle są intensywne i ekspresowe, tutaj jednak znowu mnie zaskoczyła, tempo było moim zdaniem idealnie w punkt. Nie czuło się że akcja pędzi, ale fajnie i dynamicznie się rozwijała, choć pojawiło się kilka ciekawych wątków, to fabuła skupiała się głównie na rozterkach Ani, a wszystkie to watki poboczne w jakimś stopniu były z nią powiązane, przez co historia była spójna, logiczna, choć momentami mocno zaskakująca i bardzo nietypowa. Napisana w bardzo fajnym stylu, to taka książka, którą mogę określić jako nieodkładalną, czyta się sama i która totalnie wciąga. Co prawda gdzieniegdzie poczułam delikatny niedosyt, ale uznajmy, że się czepiam dla zasady. W książce pojawia się sporo scen erotycznych, ci co znają autorkę nie powinni być zdziwieni, że sceny są zmysłowe, gorące, odważne i obrazowe, dlatego też jeśli takich scen nie lubicie to musicie być czujni, to sceny rodem z erotyka.

Książka mi się podobała, całkowicie przy niej przepadłam, jestem zachwycona pomysłem, wykonaniem, ale też samym wydaniem, na które nie mogłam się napatrzeć przez kilkanaście dni. To książka dla fanów oryginalnych, intensywnych czy też erotycznych historii. Nie jest jakaś bardzo obszerna, czyta się ją bardzo szybko, także jeden wieczór całkowicie wystarczy by ją poznać w całości. Ja szczerze polecam, idealna propozycja by się rozgrzać w mroźny wieczór.

Link do opinii
Avatar użytkownika - w_kolorycie_lite
w_kolorycie_lite
Przeczytane:2026-01-04, Przeczytałem,

,,Co to właściwie jest zaufanie? I gdzie jest jego granica?
Myślę, że zasada powinna być jedna: nie kłam komuś, kto ci ufa, i nie ufaj komuś, kto cię okłamał.
Moim zdaniem z zaufaniem jest trochę jak z kartką. Raz zgniecione nie będzie już nigdy idealne.
To całkowicie pasuje do mojej relacji z Rafałem, a także do relacji Maćka ze mną. I odkręcić tego się już nie da."

Po ,,Forgotten Promises" sięgnęłam we współpracy barterowej z @anetasolopa_autorka, @waspos. Zacznę od tego, że ta powieść wzbudziła we mnie mieszane odczucia. Niektóre aspekty do mnie nie przemówiły, ale znalazły się również i takie, które zdobyły moją aprobatę. Historia skupia się w dużej mierze na trójkącie miłosnym, który według mnie został bardzo dobrze przedstawiony. Główna bohaterka Ania miota się między obecnym partnerem (narzeczonym) Maćkiem, a niedoszłym jeszcze byłym mężem Rafałem. Aneta Sołopa znakomicie przedstawiła targający kobietą konflikt wewnętrzny. Pokazując dokładnie jej wątpliwości i to, co się do nich konkretnie przyczyniło. Emocje targają bohaterami, poszukując ujścia. Nie brakuje niedomówień, sprzeczek, ale i skrzącej się namiętności. Sceny erotyczne ukazane są z dużą dozą pikanterii, ale nie zawładnęły fabułą. Ich ilość i intensywność została idealnie wypośrodkowana. Jedyne co mi tutaj przeszkadzało, to niektóre nieco zbyt krindżowe w moim odczuciu teksty, ale jest to już indywidualna kwestia gustu. Autorka posługuje się prostym i swobodnym językiem, dzięki czemu książkę czyta się bardzo lekko i szybko. Idealnie nada się na krótki odpoczynek, jedno popołudnie czy wieczór. Mi trochę brakowało ozdobników i środków stylistycznych, co wynika wyłącznie z moich osobistych preferencji czytelniczych.
Akcja powieści rozgrywa się głównie na Mazurach, których klimat został doskonale zobrazowany. Wątek związany z rodzinnym pensjonatem głównej bohaterki nadaje temu miejscu jeszcze większej atrakcyjności. Bardzo przyjemnie oczami wyobraźni oglądało mi się tę scenerię. Tempo tej historii jak dla mnie było nazbyt szybkie. Z jednego wątku trafiałam wręcz ekspresowo od razu do kilku następnych. Czułam się czasami zdezorientowała, gdy brakowało pomiędzy niektórymi niezwiązanymi ze sobą bezpośrednio scenami zwyczajnej przestrzeni. Dla mnie ta historia była przez to momentami trochę chaotyczna. Spodobał mi się pomysł na zamieszczenie perspektywy Rafała pod koniec książki. Żałowałam jedynie, że jego punkt widzenia na wiele wydarzeń zawartych w tej powieści, został ujęty na zaledwie kilku stronach, co pozostawiło mi po sobie niedosyt. Powyższa opinia oparta jest na moich osobistych odczuciach i czytelniczych gustach. ,,Forgotten Promises" nie do końca przypadała mi do gustu, ale to nie oznacza, że Ciebie nie może zachwycić.

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2025-12-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2025,

W "Forgotten Promises" poznajemy kobietę, która zmuszona będzie wybrać między dwoma mężczyznami i dwoma światami. Ania mieszka z Maćkiem, z którym wiedzie spokojne życie. Jednak wszystko się zmienia, kiedy z powodu kontuzji mamy musi wrócić w rodzinne strony, by zająć się hotelem. Tam niespodziewanie spotyka męża Rafała, z którym wciąż się nie rozwiodła, a który pomaga jej rodzinie. Tymczasem w Warszawie cierpliwie czeka na nią Maciek. Tu tworzy się pewnego rodzaju miłosny trójkąt. Którego z nich wybierze? Czy obaj zasługują na jej uczucie? 

 

Relacja między Anią a Rafałem nie należy do łatwych. Pełna jest napięcia, bólu, niedopowiedzeń, niewypowiedzianych obietnic i zawiedzionego zaufania. Z kolei z Maćkiem... tu sprawa również jest skomplikowana. Każda decyzja pociąga za sobą konsekwencje. 

 

"Co to właściwie jest to zaufanie? I gdzie jest jego granica? Myślę, że zasada powinna być jedna: nie kłam komuś, kto ci ufa i nie ufaj komuś, kto cię okłamał. Moim zdaniem z zaufaniem jest trochę, jak z kartką papieru. Raz zgniecione, nie będzie już nigdy idealne."

 

Każda strona sprawiała, że czytałam z coraz większym zainteresowaniem, będąc ciekawa, co bohaterowie przed sobą skrywają i jakich dokonają wyborów. Wewnątrz postaci toczyły się emocjonalne walki. Tu nie było prostych rozwiązań. Prawda bywa bardzo bolesna (nawet w takim samym stopniu co lata temu), ale przede wszystkim uwalniająca. I to Anecie Sołopie w pełni się udało przedstawić.

 

To historia, która pokazuje, że przeszłość prędzej czy później sobie o nas upomni. Widzimy, jak ważna jest szczera rozmowa, że warto wziąć sprawy w swoje ręce i wyjaśnić sobie nieporozumienia oraz popełnione błędy, z których trzeba wyciągnąć wnioski, by więcej ich nie powtórzyć. 

 

"Forgotten Promises" to poruszająca, skrząca humorem, przepełniona emocjami opowieść o skomplikowanych relacjach, rodzinnych tajemnicach, drugiej szansie, odbudowywaniu zaufania. To również książka o tym, jak cienka bywa granica między miłością a przywiązaniem. Co wygra - serce czy rozum? 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - glinka_54_czyta
glinka_54_czyta
Przeczytane:2025-12-11, Przeczytałem,

 ?Recenzja?

Premiera 24.10.2025 r.

,,Forgotten promises" - Aneta Sołopa

Współpraca reklamowa z @anetasolopa_autorka @waspos

Wierzycie w drugą szansę ? Czy powinno drugi raz zawierzyć człowiekowi, który tak mocno zawiódł nasze zaufanie?

Motywy:

- małżeństwo ale prawie jakby bez niego
- wyjazd i zaczęcie nowego życia
- nagły powrót
- odżycie uczuć

Ania zaczęła nowe życie w wielkim mieście. Poznała swojego ukochanego, miała pracę, która z początku był tym czymś, ale niestety doszło do jawnego wypalenia.  Stawia wszystko na jedną kartę, ale telefon od babci rujnuje wszystkie plany. Musi wyjechać aby pomóc mamie. Niestety wracają również stare uczucia, które jak dotąd były uśpione. Ania, chociaż dla mnie bardziej pasuje Anka, bo ma silny charakter, potrafi się wykłócić i lubi gdy jest po jej. Nie chce pomocy, a zwłaszcza od ,,męża", który tak mocno ją skrzywdził. Trzyma urazę i nie daje się zwieść słówkami, ale czyny same mówią za siebie.
 
Rafał od czasów młodzieńczych mocno się zmienił. Kiedyś żartobliwy (ale tylko w jego mniemaniu) oraz zimny i gburowaty. Tak wynikało z opowieści Ani. Nam pokazuje się jako zupełnie inny człowiek. Ma w sobie wiele ciepła i życzliwości. Jest skłonny zawsze i wszędzie służyć pomocą. A rodzinie bliskiej mu osoby, to już w ogóle. Widać, że zrozumiał swój błąd i chce go naprawić. Jednak to nie będzie takie proste jak mu się zdawało. Ania nie da się ponownie omamić. Nie tym razem.

Ania i Rafał są małżeństwem wedle prawa, jednak przez tyle lata nic ich nie łączyło. Każde ułożyło sobie życie. Ich początki nie były łatwe. Ciągłe kłótnie, żarty nie na miejscu ze strony Rafała, brak zrozumienia, opieki i bezpieczeństwa, spowodowały, że Ania odeszła. Nie chciała żyć z człowiekiem, który wręcz ją gnębił niż był wsparciem. Powrót na stare śmieci otwiera zamknięte strony książki, uczucia zaczynają wracać, emocje wybuchają jak wulkany, a do tego opieka nad hotelem i mamą. Autorka sprawiła, że od razu było czuć chemię między bohaterami. Ania jednak nie była przekonana i twardo stawia granice. Rafał będzie miał ciężki  orzech do zgryzienia, aby ponownie ją do siebie przekonać.

Autorka potwierdziła tezę, że czynami można wiele zdobyć, a tym bardziej serce kobiety. Na wiele miłych słów się nie nabierzemy, za to te krzywdzące potrafią wywołać spustoszenie w naszych sercach i umysłach. Natomiast czynami zawsze można coś ugrać, bo to one tak naprawdę pokazują jak nam zależy. Rafał stara się jak może i to widać, ale czasem to za mało. Niektóre zadry mogą być na tyle silne, że to może być różnie.

Pierwsze spotkanie z autorką i myślę, że bardzo udane. Bohaterowie wykreowani w ciekawy sposób. Każdy ma swoje zdanie, swój charakter i historię. Fabuła dosyć zwyczajna i powszechna, ale takie obyczajowe historie również bardzo lubię. Nie ma gwałtownych zwrotów akcji, żadnego niebezpieczeństwa, ale końcówka może mocno zaskoczyć. To pokazuje, że autorka potrafi zaskoczyć czytelnika, aby nie było zbytnio pospolicie. Widać, że sprawy pojawiające się w życiu bohaterów mogą się przydarzyć i nam. I to mi się tak w tym podobało. Przy czytaniu nie czułam jakiś wielkich fajerwerków ale przyjemnie mi się przez nią przeszło. Myślę, że nie raz jeszcze sięgnę po książki od autorki.

9/10?

Link do opinii
Inne książki autora
Jej tajemnica
Aneta Sołopa0
Okładka ksiązki - Jej tajemnica

Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość Kamili są ze sobą ściśle powiązane. W jej życiu nie ma miejsca na błędy, bo błędy rodzą niepożądane konsekwencje...

Przekroczyć granicę
Aneta Sołopa0
Okładka ksiązki - Przekroczyć granicę

Ola wydaje się spełnioną trzydziestolatką. Na pozór ma wszystko: dom, dobrą pracę, pieniądze, zdrowie, wspaniałego męża. Do szczęścia brakuje jej jednego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy