Okładka książki - Isola

Isola


Ocena: 5.14 (7 głosów)

Porywająca saga o miłości i sile kobiecej determinacji.

Jedna z najważniejszych książek 2025 roku według ,,Time'a", ,,Vogue'a", ,,Washington Post" i ,,The New York Timesa".

Wybór Reese's Book Club.

,,Nowa generacja opowieści o survivalu... Isola przypomina thriller, a jest napisana z subtelnością najlepszej prozy psychologicznej i historycznej" - napisał amerykański ,,Vogue".

Młodziutka Marguerite de la Rocque de Roberval jest spadkobierczynią jednej z największych fortun w renesansowej Francji. Szlachetnie urodzona otrzymuje staranne wychowanie mające przygotować ją do życia w dostatku i przywilejach. Stanie się inaczej: wskutek spekulacji swego opiekuna - człowieka pozbawionego skrupułów, ale wysoko sytuowanego i wpływowego - traci majątek i w 1542 roku trafia na statek płynący do Kanady, gdzie powstaje francuska kolonia. Tam jednak nie dotrze - oskarżona o zdradę za karę zostaje porzucona na skalistej wysepce. W surowym klimacie, bez nadziei na ratunek, stoczynierówny pojedynek z zimnem, głodem i własną rozpaczą.

Brzmi jak fabuła powieści przygodowych o rozbitkach uwięzionych na bezludnych wyspach? Ta niewiarygodna historia wydarzyła się jednak naprawdę, a jako pierwsza opisała ją królowa Małgorzata z Nawarry w renesansowym Heptameronie.

Allegra Goodmann zabiera nas w immersyjną podróż do świata, w którym kobiety nie mogą decydować o sobie, ale czasem muszą nauczyć się strzelać z muszkietu, polować na dzikie zwierzęta i walczyć z białymi niedźwiedziami.

,,Miłość, niezłomność i bunt - w tej książce jest wszystko. Moja ulubiona powieść historyczna".

Reese Witherspoon

,,Ta powieść to dar: epicka, feministyczna, wielowymiarowa. Fascynująca".

Ann Napolitano

,,Doprowadziła mnie do łez. Piękna i głęboka książka o przetrwaniu i nadziei".

Alice Winn

,,Wstrząsająca i tym bardziej zdumiewająca, że czerpie z prawdziwej historii".

Jodi Picoult

Informacje dodatkowe o Isola:

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308088708
Liczba stron: 520
Tytuł oryginału: Isola

Tagi: Proza literacka

więcej

Kup książkę Isola

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Isola - opinie o książce

Avatar użytkownika - asiaczytasia
asiaczytasia
Przeczytane:2026-07-04, Ocena: 6, Przeczytałam,

Marguerite de la Rocque, dziedziczka i sierota. Po śmierci rodziców jest za mała, aby o sobie decydować, a także jest kobietą, więc majątkiem zarządza jej kuzyn, do czasu aż dziewczyna będzie gotowa do zamążpójścia. Roberval nie zaszczyca kuzynki częstymi wizytami. Ulubieniec króla i podróżnik większość czasu spędza na odkrywaniu świata, a na to potrzeba funduszy. Kalkulacja jest prosta. Marguerite nie opłaca się wydawać za mąż. Roberval nie ma skrupułów wykorzystać jej fortuny do realizacji swoich planów. A co z dziewczyną? Zabiera ją ze sobą w podróż do Nowego Świata. Przerażona Marguerite znajduje pocieszenie w ramionach jego sekretarza, a tego nieposłuszeństwa kuzyn znieść może. Porzuca ją na jednej z wysp w Zatoce Świętego Wawrzyńca. Jak ta wychowywana na damę dziewczyna poradzi sobie w surowym, kanadyjskim klimacie? Marguerite kontra natura. Czy będą współpracować, a może będą przeciwniczkami?


Gdzieś przeczytałam stwierdzenie, że „Isola” to powieść o wyjątkowym instynkcie przetrwania. Marguerite jest poniekąd żeńską wersją Robinsona Crusoe, ale jej historia jest pozbawiona przygodowej otoczki. Allegra Goodman napisała studium bezradności. Kiedy poznajemy główną bohaterkę jest ona małą dziewczynką i my już wiemy, że nic dobrego jej nie może spotkać. Pozbawiona opiekunów, skazana na wolę obcych ludzi. Owszem, przydzielono jej opiekuna, jednak każde jego przybycie jest ogromnym stresem i obawą, że wywróci je stabilne życie do góry nogami, a Roberval w końcu to robi. „Służył mi jako obrońca, ale nie miała nikogo, kto mógłby mnie ochronić przed nim.”1

Bardzo dziwne uczucia towarzyszyły mi w trakcie czytania „Isoli”. Wspomniana już bezradność Marguerite była wręcz przytłaczająca. Paradoksalnie poczułam spokój w jednym z bardziej dramatycznych momentów tej historii, mianowicie, kiedy bohaterka zostaje porzucona na wyspie. Znalazła się w ekstremalnej sytuacji, ale ja cieszyłam się, że wyrwała się z tego świata, w którym nic nie znaczy. Zresztą fakt, że została porzucona świadczy o tym, jak wielką władzę miał nad nią opiekun i jaką pogardą ją darzył. Przecież prawdopodobieństwo, że dziewczyna nie przeżyje zimy było ogromne. A jednak Marguerite stworzyła przestrzeń, w której żyła, w której nie była tłamszona.

Co ciekawe historia tej dziewczyny mogła wydarzyć się naprawdę. Allegra Goodman w posłowiu opisuje, co ją zainspirowała do napisania „Isoli”, a także wymienia w jakich źródłach możemy przeczytać o Marguerite. Łatwo też można zauważyć, jak autorka zręcznie łączy pewne różnice tych przekazów, czy też sprytnie wymyśla skąd one mogły wyniknąć.

Powieść „Isola” zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Kluczem do jej sukcesu jest narracja pierwszoosobowa, która fantastycznie oddaje w jakim napięciu żyła główna bohaterka. Jej bezsilność tak mnie przytłoczyła, że musiałam na kilka dni schować tę książkę. To świadczy o tym, jak bardzo oddziałują na nas emocje, sytuacja głównej bohaterki. Jest to opowieść o sile, o woli życia, ale też o paradoksie cywilizowanego świata, który wcale nie jest tak sprawiedliwy, jak chcielibyśmy wierzyć. Minęło kilka dni od, kiedy skończyłam czytać „Isolę”, a jak ciągle zastanawiam się, które miejsce było dla Marguerite azylem.

1 Allegra Goodman, „Isola”. Przeł. Monika Popławska, wyd. Literackie, Kraków 2026, s. 146.

Link do opinii

Jest to niesamowicie dopracowana książka pod każdym względem. Pokazuje nam czasy w których młode osoby nie mogły o sobie decydować nawet jeśli posiadały niewyobrażalny majątek. Historia która jest tutaj zawarta jest pełna niesprawiedliwości uczuciowej i życiowej. Pokazuje, że jakie czasy taki rozwój wydarzeń, jakby totalnie wszystko było zamknięte w szklanej bańce, gdzie na określony wiek przypadało określone zachowanie. Jakby ktoś w pełni zaplanował życie kolejnych osób, które w nim się pojawią. Jednak za fasadą niesprawiedliwości kryje się głębokość przesłań, które ukierunkowane były na wszelki dobrobyt ciała i duszy. Takim świetnym przykładem było przebywanie w towarzystwie osoby mądrzejszej od nas i naśladowanie jej aby samemu wzbić się na poziom na którym nam zależało. Takie słowa słyszy się od największych uczonych i mają swoje zastosowanie w życiu.
Co zatem kryje dla was powieść? Osobistość młodej dziewięcioletniej damy, która straciła swoich rodziców. Ma cały wielki dom upływający w bogactwie, którym jednak zarządza jej opiekun. Ma dla niej plan zaślubin i co przyjeżdża, przekazuje jej kwotę na utrzymanie, oraz kontroluje jej gotowość do zamążpójścia. Wiedzą jaka zdobywa zajmuje się kobieta z córką, które we wszystkim wyprzedza naszą postać. Ona sama spostrzega, że jej suknie zdobią złoto, tamtej zwykłe hafty, ale to tamta jest mądra, ona przy niej czuje się jak biedaczka. Za namową opiekunki bierze za przykład zachowanie swojej nauczycielki i kształci się nie tylko intelektualnie ale i wizualnie. Niestety w momencie przyjazdu jej opiekuna dostają wiadomość, że zamiast ciepłych, widnych i bogatych pomieszczeń zostają przeniesione na zimno i chłód ciemności. W rozmyślaniach jest wersja, że nie bogactwo pokazuje twoją wysokość społeczną, a samo umiejętne utrzymanie go. Nasza postać nie patrzy na klejnoty na palcach, tylko serce mężczyzny, dlatego obdarza miłością kogoś, kto we fraku nie chodzi. Niesprawiedliwy osąd sprawia, że zdana na samą siebie musi nauczyć się znaleźć nie tylko nocleg ale i pożywienie. Czy w takim wypadku pomoże jej prosta postawa ciała i dumny wolny krok? Czasami tygodniami jedzona słona ryba potrafi zapewnić człowiekowi największe bezpieczeństwo. W takich warunkach Matka Boska i modlitwy do niej są najcenniejszą rzeczą jaką się posiada. Umiejętność modlitwy nie ma ceny. Jest nią wiara w dokonanie tego o co się prosi.
Nie mam słów jak mądra i taktowna jest to książka. Pomimo przewidywalnej akcji zachowania każdej postaci było bardzo prawdziwe. Każde zaskoczenie czy nieprzychylność losu autentycznie zasmucała. Czułam całym sercem, że czytam o ludziach z krwi i kości. Może to sprawa tego, że treść oparta jest o prawdziwe wydarzenia, a może chodzi o to, że siła przekazu i wspaniałego pióra autorki zrobiła tutaj największą pracę. Ceną tej książki nie są pieniądze. To my sami po lekturze jesteśmy wdzięczni, że ją przeczytaliśmy, bo pokazała prawdziwe boskie wartości, które są odzewem dobrobytu. Ogromnie ją polecam!

Link do opinii

Miałam na tę książkę chrapkę, kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź. Miała być porywająca, zachwycająca. Nie była. Nie porwała ani nie zachwyciła, choć widzę, że innych czytelników zachwyca.
Nie umiem ocenić, ile wątków jest w tej opowieści opartych na faktach, mam wrażenie, że niewiele, niektóre fragmenty są tak absurdalne, że wywoływały zażenowanie.
Byłam pewna, że opowieść o kobiecie z wyższych sfer, porzuconej na bezludnej wyspie, to będzie coś dla mnie. W tym temacie zdecydowanie wolę "Robinsona Crusoe".

Link do opinii
Avatar użytkownika - ubookmi
ubookmi
Przeczytane:2026-04-14, Przeczytałam,

„Isola” autorstwa Allegry Goodman to powieść, która nie krzyczy, ona powoli zapada się w czytelnika. To historia oparta na losach Marguerite de la Rocque de Roberval, ale opowiedziana w sposób, który sprawia, że przestaje być tylko rekonstrukcją przeszłości, a staje się przejmująco aktualną opowieścią o kobiecej sile, ograniczeniach i cenie wolności.

Już od pierwszych stron wyczuwa się napięcie między tym, kim Marguerite powinna być, a tym, kim pozwala jej być świat. Dziedziczka ogromnego majątku, wychowana w poczuciu przynależności do wyższej warstwy społecznej, bardzo szybko zostaje tej iluzji pozbawiona. Jej życie zamiast stabilności oferuje zależność, decyzje podejmowane ponad jej głową i rzeczywistość, w której jako kobieta ma niewiele do powiedzenia. Ten kontrast jest jednym z najmocniejszych elementów książki.

Punktem przełomowym jest podróż do Nowego Świata, czyli moment, w którym historia z opowieści obyczajowej przechodzi w dramat przetrwania. Relacja miłosna, która miała być dla bohaterki ucieczką, staje się przyczyną jej upadku. Oskarżenie, zdrada i porzucenie na bezludnej wyspie zmieniają wszystko, a opowieść staje się historią człowieka pozbawionego niemal wszystkiego.

Najbardziej poruszające jest to, jak autorka prowadzi motyw przetrwania. Nie ma tu spektakularnych scen ani przesadnego dramatyzmu. Jest chłód, głód, samotność i cisza, która potrafi być głośniejsza niż krzyk. Autorka skupia się na codzienności, drobnych decyzjach, strachu i nadziei, dzięki czemu historia Marguerite wydaje się niezwykle autentyczna.

Czytając, czułam ogromną frustrację i bezsilność wobec tego, jak często inni decydują za Marguerite i jak łatwo odbiera się jej sprawczość. Były momenty pełne złości, zwłaszcza gdy spotykała ją niesprawiedliwość. Z czasem jednak te emocje ustępują miejsca napięciu i podziwowi, bo obserwowanie jej przemiany i walki o przetrwanie jest naprawdę poruszające. Najmocniej uderza poczucie samotności, nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim wewnętrznej, kiedy człowiek zostaje sam ze swoim strachem i myślami. Nawet wątek wiary, obecny gdzieś w tle, wydaje się bardziej osobisty niż oczywisty.

Język powieści jest oszczędny, ale sugestywny, a obrazy, szczególnie te związane z wyspą, na długo zostają w głowie. „Isola” nie jest książką dla każdego, nie oferuje szybkiej akcji ani łatwych emocji, ale daje coś znacznie cenniejszego, doświadczenie historii, która zostaje pod skórą i trudno o niej zapomnieć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-03-31, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Historia, która chwyta za gardło i nie puszcza 🖤

Kiedy sięgałam po tę książkę, nie spodziewałam się aż takiej emocjonalnej jazdy bez trzymanki. Atmosfera jest gęsta, niemal namacalna – od pierwszych stron czuć ten chłód, niepewność i izolację, która tytułem zdaje się krzyczeć. To nie jest lekka lektura na plażę, to opowieść, która wsiąka pod skórę.

Historia skupia się na grupie ludzi uwięzionych w ekstremalnych okolicznościach. Choć z pozoru mamy tu klasyczną opowieść o przetrwaniu, Allegra Goodman idzie o krok dalej. Autorka bada, co dzieje się z człowiekiem, gdy zostaje odcięty nie tylko od świata, ale też od własnych złudzeń. To książka o granicach wytrzymałości, ale przede wszystkim o tym, jak szybko cywilizowane fasadki opadają, gdy w grę wchodzi życie.

Nie ma tu postaci idealnych. Są złożeni, czasem irytujący, ale przez to przeraźliwie prawdziwi. Czujemy ich strach, nadzieję, ale i egoizm, który wybucha w kryzysie. Płakałam? Owszem. Złościłam się? Jeszcze jak! Autorka nie daje nam taryfy ulgowej – każe mierzyć się z trudnymi wyborami i ich konsekwencjami.

Książka Allegry Goodman jest zmysłowa, poetycka, ale nigdy nużąca. Tempo jest mistrzowsko wyważone – od spokojnych, budujących napięcie fragmentów, po sceny, przy których wstrzymujemy oddech. Czujemy się, jakbyśmy sami stali na tej wyspie, czuli wiatr i słoną wodę.

🎯 Dla kogo?
Dla czytelników, którzy kochają literaturę psychologiczną z mocnym klimatem. Jeśli lubicie „Rok 1984” Orwella w kontekście napięcia psychicznego, doceniacie „Igrzyska śmierci” za warstwę emocjonalną, a przede wszystkim – jeśli szukacie książki, która zostaje w głowie na długo po zamknięciu – to jest WASZA pozycja.

Moja ocena: 9/10 🌟

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii

,,Isola" Allegry Goodman to poruszająca historia o samotności, przetrwaniu i wewnętrznej sile, która ujawnia się dopiero w najtrudniejszych momentach.

 

Marguerite to młoda kobieta wychowana w dostatku - dziedziczka majątku, której przyszłość wydaje się jasno zaplanowana. Jednak bardzo szybko jej świat się rozpada. Traci bezpieczeństwo, zostaje zmuszona do podróży, a uczucie, które miało być dla niej ratunkiem, okazuje się zgubne. W efekcie trafia na bezludną wyspę, gdzie musi zmierzyć się z czymś znacznie trudniejszym niż samotność - z koniecznością przetrwania.

 

Ogromne wrażenie robi sposób, w jaki autorka opisuje tę przestrzeń. Wyspa nie jest tylko tłem wydarzeń - staje się niemal osobnym bohaterem. Wiatr, zimno, pustka i cisza tworzą świat surowy i obojętny, w którym każdy dzień to decyzja, czy walczyć dalej. Goodman pisze o tym bardzo powściągliwie, bez patosu, dzięki czemu wszystko wydaje się jeszcze bardziej prawdziwe i przejmujące.

 

Najmocniejszą stroną książki jest jednak portret Marguerite. Nie pozostaje ona jedynie ofiarą losu - z czasem zmienia się, dojrzewa, uczy się przetrwać. Jej siła rodzi się powoli, w codziennych wyborach i w akceptowaniu tego, czego nie może zmienić. Jest w tym coś bardzo ludzkiego i bliskiego.

 

Ważnym elementem tej historii jest także wiara - pokazana subtelnie, bez nachalności. To ona pomaga bohaterce odnaleźć sens i przetrwać w sytuacji, która wydaje się bez wyjścia.

 

,,Isola" to powieść cicha, ale głęboko rezonująca. Nie epatuje dramatyzmem, a mimo to zostaje z czytelnikiem na długo. To historia o przetrwaniu, ale też o dojrzewaniu, wierze i o tym, że nawet w najbardziej nieprzyjaznych warunkach człowiek potrafi odnaleźć w sobie siłę, o której wcześniej nie miał pojęcia.

Link do opinii

47/52/2026
"Isola" Allegra Goodman @Literackie #recenzja #współpracabarterowa #współpracarecenzencka #Margueritedelarocque

W imię przetrwania

"Isola" to powieść inspirowana postacią XVI - wiecznej arystokratki Marguerite de la Rocque de Roberval. Do czasów współczesnych zachowały się dwa opisy jej cierpień. Pierwszą wersję poznajemy ze zbioru opowiadań Heptameron pióra królowej Małgorzaty z Nawarry, a drugą z Kosmografii uniwersalnej księdza André Theveta. Swoją powieść Allegra Goodman opiera właśnie na tej drugiej wersji.

Wraz z główną bohaterką odbywamy długą podróż, od samotnego, pozbawionego rodzicielskiej opieki i miłości życia w dzieciństwie, gdzie jedyną ostoją była jej niania Damienne, a później także Claire i jej matka Madame D'Artois, pod kuratelą bezwzględnego opiekuna, jej kuzyna Robervala, po trudną drogę utraty majątku i ziem, przez pobyt w domu opiekuna, aż po podróż statkami do Nowego Świata, a na koniec na bezludną wyspę, na której zostaje porzucona przez wzgląd na miłość.

Obserwujemy zmagania bohaterki, która odarta ze wszystkiego, nie poddaje się, upada, ale zawsze wstaje. Przyjdzie jej zmierzyć się z porzuceniem na pewną śmierć na wyspie na końcu świata, ze stratą najbliższych, ukochanych osób, z żałobą, żalem, gniewem, smutkiem, samotnością, z watpliwościami w wiarę w Boga i jego opiekę, będzie musiała porzucić dawną siebie i stać się nową, twardszą wersją Marguerite w imię przetrwania. A ta walka nie zakończy się na wyspie...

"Isola" to przejmująca historia o silę kobiety, której dzięki uporowi, wierze w Boga, dzięki miłości bliskich jej osób, mimo wielu złamań, jak drzewo, które traci gałęzie podczas burzy, ale nie łamie się i nie upada, jak statek, który wychodzi obronną ręką z mocy sztormu panującego na morzu, jak słońce, które wychodzi zawsze po deszczu, udaje się przetrwać i w imię przetrwania żyć dalej i nie poddać się nawet na ostatnim odcinku swojej wędrówki i ostatecznie zwycięża, choć to zwycięstwo ma gorzko - słodki smak.
Piękna i poruszająca lektura, z całego serca polecam Wam jej lekturę. Postać Marguerite to przykład kobiety, który warto zapamiętać, bo udowadnia jak wiele kobiety są w stanie znieść, wycierpieć i ile w sobie siły skrywają, nie tylko fizycznej, ale przede wszystkim tej psychicznej.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Literackie. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ogrod-ksiazek
Ogrod-ksiazek
Przeczytane:2026-03-20, Ocena: 5, Przeczytałam,

Jeśli siła jest kobietą, to Marguerite jest wyciągiem z siły, zawiera zabójczą mieszankę odwagi, determinacji, wiary i do tego żyjąca. Ta historia powstała na kanwie prawdziwych wydarzeń, a to czyni całość jeszcze bardziej fascynującą.

 

Można zachwycać się siłą słowa, lekkością przekazu. Tym jak zgrabnie udaje się autorce kreślić zdarzenia, wciągać w głębiny mroku i plątać emocjami, dawkując je z ogromną siłą. Jednak to wszystko jest podkładem do tego by pokazać, przypomnieć losy pewnej kobiety.

 

Nie znałam wcześniej Marguerite, natomiast cieszy mnie, że miałam możliwość ją poznać. Takie kobiety dodają sił i pokazują, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jedyne co nas ogranicza to my sami.

 

Jest to ponoć jedna z najważniejszych książek 2025 roku, a ja mogę się pod tym podpisać. Powieść nie tylko wyjątkowa w formie, ale i w przekazie. Porywająca od pierwszych stron i niosąca po spienionych wodach miłości, obojętności, bólu, straty i nadziei.

Potrafi zagrać na wielu emocjach, uzależnić od kolejnej strony.

 

Polecam bo #wartojakpieron ?

Link do opinii
Inne książki autora
Intuicja
Allegra Goodman0
Okładka ksiązki - Intuicja

Błyskotliwa powieść o świecie nauki i polityki, z elementami zawiłej intrygi i dramatu obyczajowego. Rok 1985. W niezależnym instytucie badawczym przy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy