Książkowy pierwowzór serialowego hitu Netflixa!
Aby zdemaskować rosyjskiego szpiega w Białym Domu, agent FBI musi być gotów na wszystko...
Peter Sutherland, agent FBI, nie kryje zaskoczenia, gdy zostaje wyznaczony do pracy w pokoju sytuacyjnym Białego Domu. Gdy był dzieckiem, jego ojciec został oskarżony o zdradę i przekazywanie tajemnic Rosjanom. Teraz Peter ma za zadanie pilnować telefonu alarmowego, który nigdy jeszcze nie zadzwonił. I być może nigdy nie zadzwoni.
Aż do dzisiejszej nocy.
O 1.05 telefon dzwoni. Przerażona kobieta mówi Peterowi, że właśnie zamordowano dwie osoby, a zabójca prawdopodobnie wciąż jest z nią w domu. Jedna z ofiar podała jej ten numer z pilnym poleceniem: ,,Powiedz im, że Rybołów miał rację. To się stanie...".
Ta rozmowa wciąga Petera w centrum wieloletniego spisku, związanego z rosyjskim szpiegiem na najwyższych szczeblach władzy USA. Zdrajcą może być każdy w Białym Domu. Aby uratować kraj, Peter musi złamać wszystkie zasady, zakwestionować wszystko, co wie. I nikomu nie ufać.
Nocny agent to powrót do klasycznego thrillera o teoriach spiskowych - współczesne Trzy dni Kondora. Z niesamowitymi zwrotami akcji i zapierającą dech w piersiach fabułą ta elektryzująca powieść odsłania kulisy władzy w Waszyngtonie i potwierdza pozycję Matthew Quirka jako nowego mistrza suspensu.
,,Z Nocnym agentem - paranoicznym, trzymającym w napięciu thrillerem, który nie mógłby być bardziej aktualny - Matthew Quirk wkracza na terytorium Davida Baldacciego i Johna Grishama. Jeśli zastanawiasz się, dokąd zmierza najlepsza nowa generacja autorów powieści sensacyjnych, nie szukaj dalej".
Joseph Finder, pisarz
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2025-02-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Tytuł oryginału: The Night Agent: A Novel
Cena prawdy
Lubicie powieści sensacyjne? Powieści akcji? Przyznam, że książek z tego zakresu czytałam mało, ale "Nocny agent" zaskoczył mnie tak pozytywnie, że chętnie sięgnę po więcej tytułów sensacyjnych !
Peter Sutherland od najmłodszych lat musiał mierzyć się z dramatem, który dotknął jego ojca. Oskarżony o zdradę i przekazywanie tajemnic Rosjanom, stał się pryzmatem, przez który postrzegano Petera, gdy ten sam został agentem FBI.
Zaskoczony pracą w Pokoju Dowodzenia w Białym Domu pilnuje telefonu alarmowego, który dotychczas nie zadzwonił. Aż do nocy, która zmieni wszystko w życiu Petera.
O pierwszej telefon dzwoni, a po drugiej stronie słuchawki przerażona kobieta mówi, że ktoś zamordował dwie osoby, a sprawca tego czynu jest nadal z nią w domu. Przed śmiercią jedna z ofiar podała jej ten numer i kazała zadzwonić. Peter zostaje wciągnięty w spisek rozgrywający się na najwyższych szczeblach władzy.
Kto jest zdrajcą w Białym Domu? Kim jest Rybołów? Co skrywa czerwony notes? Czy losy Petera i Rose się złączą? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po "Nocnego agenta " !
Powieść ta wciąga czytelnika od pierwszych stron, autor potrafi zainteresować, zaintrygować wydarzeniami rozgrywającymi się na kartach książki. Krótkie rozdziały, zaskakujące zwroty akcji, akcja non stop, wydarzenia, które przeżywasz wraz z bohaterami, sensacja, thriller, akcja, pościgi, sceny walki, śledzenie, to wszystko sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem i chce się więcej!
Jestem pozytywnie zaskoczona tą lekturą i bardzo, bardzo Wam ją polecam! Bawiłam się wyśmienicie podczas czytania i książka ta była niezłym przerywnikiem między bardziej poważnymi lekturami. Polecam! Jest także serial na Netflixie nakręcony na podstawie powieści, więc oglądajcie i dajcie znać czy jest tak samo zaskakujący jak książka! ;)
Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.
"NOCNY AGENT" autorstwa Matthew Quirk to thriller sensacyjny, który od pierwszych stron wciągnął mnie w sam środek politycznej intrygi i nie pozwolił złapać oddechu aż do samego finału. To książka, w której napięcie budowane jest niemal bez przerwy, a każdy kolejny rozdział przynosi nowe pytania zamiast odpowiedzi.
Fabuła skupia się na Peterze Sutherlandzie - agencie FBI obciążonym trudną przeszłością i cieniem zdrady ojca. Już sam ten wątek nadaje historii emocjonalnej głębi, bo Peter nie tylko walczy z zagrożeniem dla państwa, ale również próbuje oczyścić własne nazwisko. Jego praca w Białym Domu wydaje się spokojna i niemal bez znaczenia - aż do momentu, gdy w środku nocy dzwoni telefon, który nigdy wcześniej nie zadzwonił. Ten jeden sygnał uruchamia lawinę wydarzeń, które prowadzą do odkrycia wieloletniego spisku i rosyjskiej infiltracji na najwyższych szczeblach władzy.
Ogromnym atutem powieści jest tempo. Krótkie, dynamiczne rozdziały sprawiają, że książkę czyta się niemal jak scenariusz serialu. To właśnie ta struktura powoduje, że trudno się oderwać, bo ,,jeszcze tylko jeden rozdział" szybko zamienia się w kolejne kilkadziesiąt stron.
Quirk świetnie operuje napięciem i niepewnością. Atmosfera podejrzliwości jest wszechobecna - każdy może być zdrajcą, a zaufanie staje się luksusem, na który bohaterowie nie mogą sobie pozwolić.
Duet głównych bohaterów - Peter i Rose są napędzani osobistymi motywacjami: on chce odkupić winy ojca i udowodnić swoją wartość, ona - odkryć prawdę o śmierci bliskich. Dzięki temu ich działania nie są jedynie elementem politycznej układanki, ale mają silny, emocjonalny fundament.
,,Nocny agent" to książka pełna zwrotów akcji, napięcia i nieustannego poczucia zagrożenia, która pokazuje, jak kruchy może być system władzy i jak łatwo można go zinfiltrować.
Jeśli szukasz wciągającego, inteligentnego thrillera, który trzyma w napięciu do ostatniej strony - to zdecydowanie jedna z tych pozycji, po które warto sięgnąć.
Agent FBI, Peter całe dorosłe życie zmaga się z łatą bycia synem zdrajcy. Dlatego też jest zaskoczony gdy zostaje zatrudniony tak blisko prezydenta jako nocny agent. Jego zadanie jest proste, ma pilnować telefonu. Jednak kiedy na tę linię dzwoni pewna kobieta, Peter czuje, że musi wziąć sprawy w swoje ręce i za wszelką cenę chce pomóc rozmówczyni. Co oboje odkryją i czy każdemu można ufać...
Jaki to jest świetny thriller sensacyjny. Ileż tu się dzieje, aż głowa mała. Już, już myślisz, że wszystko wiesz, a tu niespodziewanie pojawiają się nowe fakty, a zza rogu wygląda nowe zagrożenie. Peter i Rose non stop są w ruchu, sen? Ok...ale tylko na chwilę, bo przecież niebawem może dojść do spotkania, którego konsekwencją będą straszne rzeczy w Europie. Szpiedzy czyhający na każdym kroku, przyjaciele i wrogowie, gdzie nie wiadomo kto jest kim. Trauma z jaką mierzy się główny bohater. Tajemnicza postać pojawiająca się w rozmowach i tak bardzo pożądanym i poszukiwanym czerwonym notatniku. Rodzina, ukrywająca sekrety, o których lepiej nie wiedzieć. Pościgi, wypadki, morderstwa i ciągłe uciekanie....uff...nie sposób odstawić tę książkę na dłużej, przyciąga jak magnes. Do tego krótkie rozdziały...no czegóż chcieć więcej. Świetna, dynamiczna i niezwykle wciągająca powieść. Na Netflix jest serial na podstawie tej książki...ale ja tam chyba zostanę przy słowie pisanym.
Bohaterowie się nie rodzą. Bohaterowie odpowiadają na wezwanie.
Tymi słowami zaczęłam moją przygodę z rządowymi tajemnicami, gdzie na szali postawione jest ludzkie życie.
Nie można wpakować się w kłopoty, mówiąc prawdę. Właśnie to zawsze mu powtarzali. W rzeczywistości prawda oznaczała kłopoty.
Ojciec Petera Sutherlanda był agentem FBI.
Po latach młody mężczyzna postanowił pójść w jego ślady, jednak jego droga wcale nie jest łatwa.
Wprost przeciwnie- Peter mierzy się z piętnem błędów swego rodzica , którego oskarżano o zdradę i przekazywanie tajnych informacji Rosjanom.
Teraz młodszy z panów próbuje zrobić wszystko, by zmagać plamę kojarzoną z rodowym nazwiskiem.
Chłopak jest skrupulatny,przestrzega przepisów, rzetelnie egzekwuje kolejne protokoły, a jego praca nie budzi żadnych zastrzeżeń.
Gdy więc pojawia się możliwość awansu Sutherland nie waha się ani przez moment. Od tej pory zajmuje on stanowisko Nocnego Agenta ,zaś jego zadaniem w Białym Domu jest oczekiwanie na jeden ważny telefon.
Mimo upływu czasu aparat nigdy dotąd nie dał o sobie znać aż do pewnego dnia, który diametralnie odmieni losy funkcjonariusza FBI i to nie tylko w sferze zawodowej , bowiem sprawa Rose nie da mu spokoju , a piętrzące się tajemnice jeszcze bardziej wszystko komplikują.
Przyznam ,że zanim sięgnęłam po książkę, którą napisał Matthew Quick usłyszałam o serialu na Netflixie i jestem ciekawa jak wypadnie na tle książki.
Ta bowiem okazała się bardzo intrygująca i absorbująca , a krótkie rozdziały pisane z perspektywy kilku osób sprawiły, że całość czytało się bardzo przyjemnie.
Z przyjemnością sięgnę po kolejne pozycje spod pióra autora.
,,Nie można wpakować się w kłopoty, mówiąc prawdę. Właśnie to zawsze mu powtarzali. W rzeczywistości prawda oznaczała kłopoty.".
Życie agenta FBI Petera Sutherlanda, naznaczone jest grzechami ojca, oskarżonego przed laty o zdradę i przekazywanie ważnych informacji. Trudno w takiej sytuacji odciąć się od podejrzliwych spojrzeń i nieufności przełożonych. Chociaż sam stara się żyć zgodnie z zasadami, w pracy zostaje przydzielony do małego pokoju, by w razie potrzeby w ciszy nocy móc odebrać telefon alarmowy, który jeszcze nigdy nie zadzwonił. Dźwięk sygnału, na którym mimowolnie czekał, daje mu szansę, by wreszcie się wykazać. Kobieta, która właśnie stała się świadkiem morderstwa swoich bliskich, przerażonym głosem prosi o pomoc, gdyż morderca prawdopodobnie wciąż jest z nią w domu. Przekazuje również informację, która miała podać w razie tak nagłej sytuacji. Kolejne wydarzenia sprawiają, że Peter trafia w sam środek wieloletniego spisku, związanego z rosyjskim szpiegiem na najwyższych szczeblach władzy USA.
Nocny agent porywa akcją już od pierwszych stron i utrzymuje dynamiczne tempo do samego finału. Nie dziwi, więc, ze stał się pierwowzorem serialowego hitu Netflixa. W głównej mierze skupiamy się na morderstwie dwójki agentów, do której doszło w obecności Rose i ostatniej informacji, która zdążyli przekazać ,,Powiedz im, że Rybołów miał rację. To się stanie...". Nie ma, więc wątpliwości, że doszło do zdrady na najwyższych szczeblach Białego Domu. W tej sytuacji nie można być pewnym, komu można zaufać, a Peter musi zdać się na swoją intuicję i stawić na szali wszystko to w co do tej pory wierzył. Dzieje się wiele, a intensywność kolejnych zdarzeń nie pozwalała odłożyć książki na dłuższą chwilę. Strzelaniny, nieustanne poczucie zagrożenia i gra o najwyższą stawkę. Trudno przewidzieć kolejne wydarzenia, a jedynym, czego mogłam być pewna, to ogrom emocji, których tutaj nie zabrakło.
Już na wstępie muszę powiedzieć, że w ,,Nocnym agencie" spodobało mi się, że autor od początku wrzucił mnie w wir wydarzeń, a oprócz samej akcji znajdujemy się w centrum intryg Białego Domu.
Dla mnie mocny aspekt to tempo, bo to jest niczym w klasycznej powieści sensacyjnej i pędzi na łeb na szyje. Jeden telefon zmienia absolutnie wszystko i rozwiązuje worek pełen tajemnic. Autor nie szczędził mi zwrotów akcji i nieprzewidywalności co mnie trzymało w pełnym skupieniu podczas całej lektury.
Pisarz bardzo sprawnie i obrazowo ukazał granice między lojalnością a zdradą. Quirk swoim stylem dodawał całej tej historii aury niepewności, która oprócz tego, że towarzyszyła bohaterowi to udzieliła się i mnie. Peter Sutherland agent FBI jest głównym bohaterem i przyznaje, że wzbudził moją sympatię, co prawda jest w jego osobowości kilka prześwietlonych klisz jak chociażby trudna przeszłość, jednak jego własne demony bardzo sprawnie splotły się z polityczną rzeczywistością w jakiej przyszło mu funkcjonować.
Pomimo tego, że ja mam wręcz organiczny wstręt do polityki i polityków, nie sposób mi nie docenić tego jak autor precyzyjnie ukazuje jej mechanizmy i brudną grę, jakiej w polityce pełno.
Książka potwierdza starą prawdę, że najciemniej pod latarnią, a zdrada może czaić się nawet w tym najbezpieczniejszym miejscu. Powieść Quirka wpisuje się znakomicie w obecną sytuację polityczną świata i współczesnych obaw odnośnie infiltracji i manipulacji co nadaje powieści, bardzo aktualny wydźwięk.
Dla mnie ,,Nocny agent" to klasyczny thriller z tempem klasycznej sensacji, do tego dotyka współczesnych problemów. Historia pełna napięcia zwrotów akcji, inteligentna i pobudzająca literacką adrenalinę.
Kto ma większą władzę niż 500 graczy? Tylko człowiek, który poznał ich sekrety... Mike Ford, świeżo po ukończeniu prawa na Harvardzie, zdobył wymarzoną...