Ostatnie życzenie

Wydawnictwo: SuperNowa
Data wydania: 2010-11-10
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7578-0-284
Liczba stron: 288
Język oryginału: Polski

Ocena: 5.17 (41 głosów)

Później mówiono, że człowiek ów nadszedł od północy, od Bramy Powroźniczej. Nie był stary, ale włosy miał prawie zupełnie białe. Kiedy ściągnął płaszcz, okazało się, że na pasie za plecami ma miecz. Nie było w tym nic dziwnego, w Wyzimie prawie wszyscy chodzili z bronią, ale nikt nie nosił miecza na plecach niby łuku czy kołczana. Białowłosego przywiodło do miasta królewskie orędzie: trzy tysiące orenów nagrody za odczarowanie nękającej mieszkańców Wyzimy strzygi. Takie czasy nastały.

Dawniej po lasach jeno wilki wyły, teraz namnożyło się wszelakiego paskudztwa - gdzie spojrzysz, tam upiory, strzygi, bobołaki plugawe, bazyliszki, diaboły, żywiołaki, wiły i utopce. Tu nie wystarczą zwykłe czary ani osinowe kołki. Tu trzeba profesjonalisty. A przybysz z dalekiej Rivii takim profesjonalistą jest. To wiedźmin Geralt, mistrz miecza i magii, mutant zaprogramowany, by strzec na świecie moralnej i biologicznej równowagi.

Kup książkę Ostatnie życzenie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Ostatnie życzenie

"Bronisz nas nie tylko przed Złem czającym się w mroku, ale i przed tym, które tkwi w nas samych."

Nastały ciężkie czasy. Na świat wypełzło zło w postaci upiorów, bazyliszków, strzyg czy dżinów. Owe stwory uprzykrzały życie ludzi tak skutecznie, że zaczęto się rozglądać za wykwalifikowanymi osobami do ich unicestwienia. I tu właśnie trzeba było specjalisty w postaci Wiedźmina - Geralta. Nie był on stary, ale jego głowę pokrywały siwe włosy, pod płaszczem ukrywał miecz. Mistrz magii i miecza wyuczony by strzec na świecie równowagi. 

"Blizna dla rycerza to zaszczytna pamiątka, powód do sławy i chwały, której tak życzyła mu kapituła. Rycerz bez blizny to kutas, nie rycerz."

Geralt - mocno zbudowana postać. Owiana tajemnicą i dziwną magią. Zręczny i cwany. Włada dobrze zarówno mieczem jak i słowem, obeznany ze światem. Mężczyzna po przejściach, którego życie nauczyło już wiele. Nie chce niepotrzebnych kłopotów, ale i umie postawić na swoim. Kieruje się w życiu swoimi zasadami i nie wtrąca nie w sprawy, które go nie dotyczą. 

Jeśli chodzi o treść to przyznam się, że nie mogłam się wkręcić w rytm książki i dopiero po kilku rozdziałach zorientowałam się jak jest skonstruowana cała historia. A wygląda to tak, że treść podzielona jest na rozdziały, jeden z nich to przeszłość, dzięki której dowiadujemy się bardzo wiele o samej postaci Wiedźmina, poznajemy go bliżej i zaznajamiamy się z obecnym światem oraz upiorami. Przy okazji śledzimy jego poczynania i rozwiązywanie danych spraw. A kolejny rozdział to akcja bieżąca, która raz po raz przeplata się z przeszłością i której koniec poznajemy wraz z końcem książki. W ten sposób mamy 6 opowiadań przeplatanych przez siebie. Oprócz tego książka pisana jest też specyficznym językiem przez co musimy się skupić na niej całkowicie uważnie śledząc treść. Całość okraszona jest rozbudowanymi opisami starć głównego bohatera z danymi upiorami, oraz opisami świata. Plusem jest wszechobecny humor oraz drobne wtrącenia specyficznego romansu. 

Oprócz walki z różnymi postaciami, podczas lektury mamy też głębokie momenty przemyśleń. Nad losem, nad życiem, nad przeznaczeniem czy nad sensem istnienia. Są to rozterki naszej postaci pięknie wkomponowane w treść.

"Jakoś sobie radzę. Bo muszę. Bo innego wyjścia nie mam. Bo jakoś zmogłem w sobie pychę i dumę z inności, bo zrozumiałem, że pycha i duma, choć jest obroną przed innością, jest obroną żałosną. Bo zrozumiałem, że słońce świeci inaczej, bo coś się zmienia, a nie ja jestem osią tych zmian. Słońce świeci inaczej i będzie świecić, nic nie da porywanie się na nie z motyką. Trzeba akceptować fakty, elfie, trzeba się tego nauczyć."

Podsumowując w końcu udało mi się sięgnąć po książkę, którą jak myślałam należy przeczytać, jeśli ceni się gatunek jakim jest fantastyka. I wiecie co sądzę po lekturze? Że jak najbardziej powinno się sięgnąć po tę książkę. Jest ona mocno zbudowana, na trwałych fundamentach jakimi są wyjątkowi bohaterowie, mroczna i tajemnicza magia, różne rasy, masa stworów i przygoda. Cieszę się bardzo, że w końcu poznałam Geralta i żałuje, że nastąpiło to tak późno. Polecam tę książkę bardzo serdecznie. 

Link do opinii
Terroryzowana przez znajomych w końcu musiałam sięgnąć po Wiedźmina - nie było aż tak źle, jak myślałam! Nawet zgrabna, fajna historia, zdecydowanie sięgnę po kolejny tom... kiedyś tam jak znajdę czas :)
Link do opinii
Nie jestem fanką fantastyki i sięgam po nią bardzo rzadko. Zachęcona czytelniczym wyzwaniem z fantastyki postanowiłam przeczytać choć jedną pozycję z tego gatunku. Wybór padł właśnie na tę książkę. Jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ książka naprawdę mnie wciągnęła. Książkę przeczytałam z przyjemnością i już sięgnęłam po następną powieść o słynnym wiedźminie z Rivii. Jedynym minusem są dla mnie niektóre występujące tam nazwy bohaterów, czy miast, na których można połamać sobie język.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Dorota_Dega
Dorota_Dega
Przeczytane:2017-03-03, Ocena: 4, Przeczytałam,
Po wielu namowach, i rozmowach w których twórczość Sapkowskiego była mi polecana- przyszedł w końcu czas aby się z tym zapoznać. I tak za mną pierwsza książka z cyklu o Wiedźminie. Czyta się szybko, akcja prowadzona jest bardzo ciekawie i pomysł na fabułę również niezły. Jedynym minusem są czasem irytujące, i głupawe nazwy bohaterów czy potworów, jak np. uczestnik uczty w jednym z rozdziałów- Kudgudak. Za chiny ludowe nie mogłam tego przyjąć- strasznie mnie to irytowało. Nie umniejsza to jednak podziwu dla Pana Andrzeja Sapkowskiego w związku z wymyśleniem tak ciekawej postaci i jej historii. W Końcu miliony czytelników nie mogą się mylić ;). Oczywiście zaraz zabieram się za kolejną pozycję z cyklu, a tym, dla których lektura cyklu o białowłosym Geralcie z Riwii jeszcze przed nimi- polecam gorąco .
Link do opinii
Jestem pełna podziwu dla samej siebie, że w ogóle sięgnęłam po książki Sapkowskiego. Nie jestem fanką fantastyki i jakoś nigdy nie byłam. Mimo to, byłam pozytywnie zaskoczona po przeczytaniu ,,Ostatniego życzenia". Nie jest to typ fantastyki, której obraz stał mi przed oczami zanim sięgnęłam po książkę. Spodziewałam się opisów magii, co drugie zdanie, a tymczasem... no właśnie! Magii jest mało, wręcz bardzo mało w tej książce - nie wiem jeszcze, jak w kolejnych częściach. Na pierwszy plan są raczej wysunięte wątki bardziej obyczajowe. Co prawda, jak na książkę o tematyce fantastycznej przystało, pojawiają się wątki magiczne. W powyższej książce znajdziemy opisy różnych przygód Geralta, które kończą się z lepszym lub gorszym skutkiem dla niego samego. Jest kimś na miarę super bohatera, który raczej wychodzi z opresji bez większych problemów. Nie chcę tu tworzyć żadnych spojlerów, ale podoba mi się również barwna postać Jaskra, który towarzyszy Geraltowi gdzieś w drugiej części książki. Bard nadaje, że tak powiem, jaskrawości samemu Wiedźminowi. Jest on postacią skoczną, wyrazistą i nie sposób pomylić go z kimkolwiek innym nawet jeśli podany jest opis tylko samego jego ubioru. Co do samej książki, jej języka itd., bardzo podoba mi się jego prostota. Nie ma tu żadnych udziwnień. Postacie wypowiadają się w sposób, w jaki mogli się wypowiadać ludzie w dawnych, odległych nam czasach. Mimo wszystko nie jest to sztywny schemat. Dialogi prowadzone są raczej komediowo - nawet jeśli bohaterowie zaglądają śmierci w oczy. Przyznam, że urzeka mnie taki akcent w całej powadze wydarzeń i przygód Wiedźmina.
Link do opinii
Avatar użytkownika - PatrycjaSienkows
PatrycjaSienkows
Przeczytane:2016-01-16, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2016,
Andrzeja Sapkowskiego i jego cudownego dziecka, Geralta, nie muszę chyba nikomu przedstawiać. W mniejszym lub większym stopniu, każdy zna tę dwójkę. Jeśli ktoś nie czytał to na pewno słyszał. Ja zaliczam się do osób, które długo słyszały, ale jakoś nigdy nie miały "tej dobrej okazji" by sięgnąć po powieść. Dlaczego teraz? Nie wiem, czasem ciężko wyjaśnić, dlaczego sięgnęło się po daną pozycję. Może jest to nieświadome zaspokojenie mojej ciekawości, związanej z "Wiedźminem", którą nie do końca dostrzegałam. Jednak muszę przyznać, że mój upór wynikał również z niepewności czy oby na pewno jest to książka dla mnie? Czy znajdę w niej coś dla siebie? Ten niepokój towarzyszył mi do ostatniej chwili, nawet wtedy, kiedy już siedziałam z książką w dłoni. Jednak uleciał on po przeczytaniu pierwszych stron, co ja mówię?...Zdań!! Teraz, kiedy pierwsza część już za mną żałuję, że nie sięgnęłam po nią kilka lat wcześniej. Jest absolutnie, niezaprzeczalnie genialna!!! Jednak myślę, że na każdą książkę jest odpowiedni moment w życiu człowieka...Teraz nadszedł, u mnie, czas na przygody Geralta z Rivii. Przepraszam, że zaczęłam tak od końca i od razu zbombardowałam Was moją opinią, jednaka nie mogłam się powstrzymać przed napisaniem tych kilku zdań! :) No dobrze, koniec tego zbyt długiego wstępu... Takie czasy nastały. Dawniej po lasach jeno wilki wyły, teraz namnożyło się rozmaitego paskudztwa - gdzie spojrzeć, tam upiory, bazyliszki, diaboły, żywiołaki, wiły i utopce plugawe. A i niebacznie uwolniony z amfory dżinn, potrafiący zamienić życie spokojnego miasta w koszmar, się trafił. Tu trzeba zawodowca. Wiedźmina. Mistrza magii i miecza. Tajemną sztuką wyuczonego, by strzec na świecie moralnej i biologicznej równowagi. Cytat pochodzi z okładki książki. Przytoczyłam go, ponieważ zgrabnie prezentuje, czego możemy spodziewać się w powieści. Krótko, więc rzecz ujmując zagłębiamy się w tajniki profesji wiedźmina, który będzie miał całkiem sporo do zrobienia. Tak, więc podróżujemy razem z naszym głównym bohaterem i przeżywamy niepowtarzalne przygody, poznając przy tym bardzo interesujące potwory, które nawiasem mówiąc, nie zawsze trzeba zabić!:) Wszystko, co spotyka Geralta jest niesamowicie interesujące i ani przez chwile nienudzące. Co najbardziej urzeka mnie w tej książce? A no kreacja głównego bohatera i atmosfera w niej panująca. Najpierw o Geralcie. Jest to ktoś niezaprzeczalnie bardzo intrygujący, nie banalny. Jest najbardziej znanym wiedźminem...Tytuł ten jak najbardziej jest zasłużony. Geralt jest niezwykle sprytny, inteligentny, przebiegły, sprawny pod względem fizycznym (długo można by tak było wymieniać). Ale nie jest nadętym, zadufanym w sobie cwaniakiem (przynajmniej ja go tak nie postrzegam) No dobrze może troszeczkę jest..:) Co nie zmienia faktu, jest jest niezwykle sympatyczną postacią. Najbardziej podoba mi się w nim jego ironia i sarkazm który wstrzykuję w prawie każde swoje zdanie, oraz ogromne poczucie humoru, które naprawdę bawi i nie jest naciągane, wymuszone, ale bardzo naturalne. Z wielką przyjemnością śledzi się jego dalsze poczynania i odkrywa jego wnętrze. I w tym momencie przechodzimy to niezwykłej atmosfery fantasy. Język jakim jest napisana narracja...WOW! Kłaniam się do stóp Sapkowskiego! Coś niesamowitego! Wartka, a przede wszystkim, ciekawie poprowadzona akcja. Język bardzo pasuje do samego Geralta. Automatycznie, po przeczytaniu kilku pierwszych zdań, przenosimy się do niezwykłego miejsca, świata nam nieznanego. Świat ten Sapkowski przedstawia nam w bardzo plastyczny i przyjazny sposób. Nie wiem czy moje odczucie jest trafne, ale w stylu napisania tej książki wyczuwam taką namacalną Polskość. I jest to dla mnie niezwykle przyjemne uczucie podczas czytania, a propos napełnia mnie ono dumą, że ludzie innej narodowości również mogą to poczuć! Dlatego zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję nie tylko Polaków, ale wszystkich, którzy mają taką możliwość!;) Kiedy skończyłam czytać książkę poczułam żal, że to już koniec i że teraz będę musiała trochę poczekać zanim ponownie zatracę się w kolejnej części "Wiedźmina"! Chce więcej, więcej i więcej przygód Geralta z Rivii! Kiedy już raz wejdzie się w ten świat nie chce się z niego wracać, działa jak magnes, który przyciąga nas z ogromną siłą. Właśnie zdałam sobie sprawę, że nie mogę znaleźć w tej pozycji żadnych minusów. Książka absolutnie fantastyczna. Pod względem języka, który buduje niezwykłą atmosferę, oraz kreacji bohaterów, bo trzeba też wspomnieć, że postacie drugoplanowe również są bardzo wyraziste i ciekawe. Jednak kreacja Geralta jest mistrzostwem!! Co tu dużo pisać, to trzeba przeczytać i poczuć!:) Zapraszam również, na mojego bloga, do przeczytania innych moich recenzji http://bookaholicx.blogspot.com/
Link do opinii
Avatar użytkownika - Luxfan
Luxfan
Przeczytane:2016-05-22, Ocena: 5, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2016 roku,
Nigdy nie rozumiałam wszechobecnej fascynacji postacią Geralta. W ostatnim czasie atakował mnie z każdej strony, więc w obawie, że niedługo wyskoczy z lodówki sięgnęłam po pierwszą część. Podchodziłam, jak pies do jeża. Teraz wydzwaniam do znajomych z pytaniem kto pożyczy mi kolejne tomy. Zakochałam się w lekkim stylu i przede wszystkim ciekawej i intrygującej postaci Wiedźmina. Pochłonął mnie ten świat bez reszty, przeżuł i jeszcze nie wypluł. Dalej w nim tkwię. Nie mam zamiaru z niego wychodzić. Autor tak realnie opisuje te strzygi, diaboły i inne te stworzenia, że zastanawiasz się w pewnym momencie czy twojego psa nie da się aby odczarować. :) Żałuję, że tyle czasu zwlekałam. Uwaga! Świat Geralta z Rivii wciąga bez reszty!
Link do opinii
O Wiedźminie wiedziałam już od dawna, ale dopiero w ostatnich miesiącach poświęciłam mu więcej uwagi, sama nie wiedząc dlaczego, ponieważ cała seria była rewelacyjna! Poczynając oczywiście od Ostatniego Życzenia. Podoba mi się styl Sapkowskiego, tego że nie rozwidla się nad każdym napotkanym widokiem, a tylko mocno podkręca fabułę. Zauroczyli mnie też postacie serii. Geralt, Yennefer, Ciri, Jaskier, a także Ci bardziej poboczni jak Nenneke, czy Cahir. Cieszę się, że mogła z nimi przeżyć wspaniałą przygodę i myślę, że Wiedźmin będzie jedną z milej wspominanych przeze mnie serii. :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Karen72
Karen72
Przeczytane:2016-03-09, Ocena: 6, Przeczytałem,
Super klimat, książka trzymająca w napięciu do ostatniej kartki :) polecam
Link do opinii
Avatar użytkownika - luimig
luimig
Przeczytane:2016-03-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 12 książek 2016,
Po Huczmirankach spragniona dalszych fantastycznych elementów fabuły i magicznych mocy po raz kolejny sięgnęłam po polską klasykę fantasy. W obliczu zbliżającego się filmu Bagińskiego postanowiłam odświeżyć sobie wszystkie opowiadania oraz sagę o Wiedźminie Geralcie z Rivii. Ostatnie życzenie - tom 1- komentarza dla znających temat nie potrzebuje. Mnie Sapkowski zauroczył już w czasach gdy byłam nastolatką w liceum. Teraz odświeżając po 15 latach również polecam tym którzy nie znają. Biały Wilk to postać skomplikowana, o której losach dowiadujemy się w strzępach pomiędzy kartami powieści. Poznajemy jego losy, przyjaciół i parszywych wrogów czyli potwory wszelkiej maści oraz zawistnych mieszkańców mijanych miast. Wątek fantastycznych walk mieczem przeplatany jest wątkiem miłosnych ekscesów Wiedźmina które rozwijać będą się w kolejnych tomach.
Link do opinii
Avatar użytkownika - just_monca
just_monca
Przeczytane:2016-01-06, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Kobiety mdleją na jego widok (niekoniecznie ze strachu), mężczyźni wolą się poddać niż stawać z nim w szranki, bo z góry wiedzą jak skończą śmiałkowie, którzy odważą się rzucić mu wyzwanie. Jego profesja wzbudza ogólną niechęć połączoną z przerażeniem i niekiedy odrazą. Ach ten Wiedźmin
Link do opinii
Avatar użytkownika - Leoska
Leoska
Przeczytane:2015-10-06, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Wiedźmin.... Nie da się tego opisać. To wejście w inny świat. Białowłosy, przystojny, niebezpieczny, podobno bez uczuć. Zabija wilkołaki, bazyliszki, wyzimy, i inne stwory. Cudowna książka, która pochłania, i wciąga do świata niezwykłego, pełnego przygód. Fascynuje...
Link do opinii
Avatar użytkownika - delfin_ka
delfin_ka
Przeczytane:2015-08-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Nie mogę już zasnąć bez ironii i sarkazmu Geralta z Rivii. W książkach Sapkowskiego uwielbiam odniesienie się do starych baśni.. Do Kopciuszka, Dzikich Łabędzi, Małej Syrenki i wielu innych. Książki te poprawiają mi humor a jednocześnie mają w sobie tyle prawdy i tak bardzo potrafią zafascynować.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Amarisa
Amarisa
Przeczytane:2015-08-06, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2015, Mam,
Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją ^_^ http://magicznyswiatksiazki.pl/ostatnie-zyczenie-andrzej-sapkowski/
Link do opinii

Ciężko jest się mierzyć z czymś, co urosło do rangi klasyki gatunku a także dumy narodowej. Jak patrzę na twórczość Sapkowskiego tylko i wyłącznie jako na fantastykę, widzę kilka nawet ciekawych opowiadań, które mniej lub bardziej się ze sobą łączą i... niewiele wnoszą w moje życie. Na pewno nie pozbawia mnie to tchu jak twórczość Ziemiańskiego albo Grzędowicza. "Wiedźmina" czyta się dość przyjemnie i to tyle, co jeatem w stanie o nim powiedzieć, a po wychwalających go pod niebiosa opiniach i szumie dookoła powstającego serialu spodziewałam się czegoś więcej. Ale nie wiem, może to się zmieni w następnych częściach i zostanę wielką fanką? Wszystko jest możliwe. Na razie mam wrażenie, że wszystko, co się słyszy o wiedźminie, trzeba przecedzić przez sito zdrowego rozsądku. Książka jak książka, bywały lepsze, ale nie jest to też totalne dno. Jak najbardziej warto sięgnąć, rozerwać się, miło spędzić czas przy lekturze, ale nie oszukujmy się - fajerwerków wielkich to tu nie ma.

Link do opinii

Wstyd się przyznać ale dopiero zapowiedź serialu netflixa zmobilizowała mnie do przeczytania Wiedźmina. Pamietam że jeszcze w gimnazjum zaczęłam czytać, ale nawet nie pamietam czy opowiadania czy część sagi, wiem za to że po paru stronach się zniechęciłam. Dzisiaj, po kilkunastu latach i doświadczeniu przeczytania Władcy Pierścieni i Gry o tron zaczęłam z zupełnie innej perspektywy. Nie czytałam żadnych recenzji, nie wiedziałam do końca w jaki świat się wpakuję i jestem pozytywnie zaskoczona. Co prawda początek nie był łatwy bo zorientowanie się w tym od czego zacząć czytanie nie należy do najłatwiejszych, ale ostatecznie się udało ;) 

Sapkowski wykreował świat naprawdę na miarę Martina czy Tolkiena - wszystko jest przemyślane i zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach. Są niezwykle stwory, są też elfy i krasnoludy czyli postacie które znamy z fantastyki ale w tym wszystkim jest też nawet wymyślony język i miasta czy krainy. Podobają mi się odwołania do znanych motywów baśniowych, choć tutaj są one w zdecydowanie mroczniejszej odsłonie, np. wyraźne podobieństwo do znajomej wszystkim królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków.  „Ostatnie życzenie” przedstawia czytelnikowi przede wszystkim znajomość Geralta z Jaskierem i zapoznanie się z Yennefer, co jest podstawą do czytania kolejnych tomów sagi. Jak na początek bardzo mi się podoba i zabieram się za kolejną część. 

Link do opinii

Nigdy więcej. Napalona tymi wszystkimi pochlebnymi opiniami w końcu sięgnęłam po dzieło Sapkowskiego. I co? Totalna klapa. Dawno tak się nie umęczyłam czytając. Sposób pisania kompletnie mi nie odpowiadał, a cała książka była nudna i ciągnęła się bez sensu jak flaki z olejem. Co chwilę przewracałąm kartki żeby sprawdzić czy dużo jeszcze zostało mi tej męczarni.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kaczucha
kaczucha
Przeczytane:2018-10-29, Ocena: 4, Przeczytałam,
Inne książki autora
Wieża Jaskółki
Andrzej Sapkowski0
Okładka ksiązki - Wieża Jaskółki

CIRI STAJE PRZED SWOIM PRZEZNACZENIEM. Jesienne Ekwinokcjum tegoż dziwnego roku przyniosło rozmaite znaki na niebie i na ziemi, które jakoweś klęski...

Żmija
Andrzej Sapkowski0
Okładka ksiązki - Żmija

NAJWAŻNIEJSZA PREMIERA ROKU - NOWY SAPKOWSKI! ŻMIJA, najbardziej oczekiwana książka roku 2009, ukaże się 19 października. Andrzej Sapkowski, jeden...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
W imię natury
Jędrzej Pasierski
W imię natury
My Secret Youtube Life
Charlotte Seager
My Secret Youtube Life
Pod naszym niebem
Sylwia Kubik
Pod naszym niebem
Tylko dla dorosłych
Nina Majewska-Brown
Tylko dla dorosłych
Cecylio, obudź się!
Dorota Wójcik
Cecylio, obudź się!
Ojciec, czyli o Pieronku
Szymon Wróbel
Ojciec, czyli o Pieronku
Kolory pawich piór
Jojo Moyes;
Kolory pawich piór
Marzycielka
Katarzyna Michalak
Marzycielka
Bułgaria. Złoto i Rakija
Magdalena Genow
Bułgaria. Złoto i Rakija
Pokaż wszystkie recenzje