Uwierzycie, że Pani Pompa istnieje naprawdę?
Ma ponad trzy metry wysokości, waży niemal czterysta kilogramów i od ponad stu lat mieszka w Szczecinie. A co więcej – nie jest sama. Ma kilkadziesiąt koleżanek, innych Pań Pomp. Wszystkie, ubrane w niebieskie sukienki, stoją w różnych częściach miasta. W dzień wydają się zupełnie zwyczajne… nieruchome, ciche, może nawet trochę zapomniane. Ale nocą, gdy ulice pustoszeją, a świat zasypia, dzieje się coś niezwykłego. Panie Pompy… ożywają. Są tam, gdzie trzeba, i zawsze na czas.
Co takiego robią? Tego dowiecie się z tej książki. A potem… wybierzcie się na spacer i zobaczcie je na własne oczy.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-27
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 34
Język oryginału: Polski
Ilustracje:Hanna Lepieszkiewicz-Woś
Dobra nigdy się nie zapomina, a na każde zło odpowiedzią jest miłość. Nawet w obliczu wojny. W głębokim lesie kobieta o białych oczach, Gaja, znajduje...
Co byś zrobiła, gdyby przyszło ci walczyć o szczęście i miłość? Do czego byś się posunęła, aby zatrzymać to, co dla ciebie najcenniejsze? Główna bohaterka...
Przeczytane:2026-07-06, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026, Egzemplarz recenzencki,
Poznajcie Sylwię Trojanowską w nowej odsłonie, a mianowicie w książce dla dzieci. Kto by się spodziewał po autorce poczytnych książek dla dorosłych, książki dla dzieci? Ale muszę przyznać, że przedstawiona historia jest urocza, tym bardziej, że Panie Pompy istnieją naprawdę.
Główną bohaterką jest Pani Pompa, wysoka na ponad trzy metry, prawie czterysta kilogramów wagi i od ponad stu lat zamieszkująca Szczecin. Jej charakterystycznym ubiorem jest niebieska sukienka. Ale uwaga, ona nie jest sama, ma kilkadziesiąt koleżanek wyglądających jak ona. Ciekawostką jest to, że owe Pompy istnieją naprawdę i znajdują się w różnych miejscach Szczecina. Dlaczego by więc nie ożywić czegoś, co jest dla nas namacalne?
Poznajemy Pompę w różnych okolicznościach, kiedy miło spędza czas z koleżankami w kawiarni, ale również podczas jej niezwykłej pracy. Nasze Pompy bowiem są niezbędne strażakom, to one ratują co się da podczas pożarów.
Nasza Pompa na również niezwykłego przyjaciela pieska Pompusia. Myślę, że skradnie on niejedno dziecięce serce.
„Pompuś – takie nosi imię -
jest czarniutki niczym noc,
zawsze chętny do zabawy,
lubi figle, harców moc.”
Książka została ładnie wydana. Twarda oprawa, duża czcionka i przepiękne ilustracje Hanny Lepieszkiewicz-Woś tworzą dopełnienie treści Sylwii Trojanowskiej. Młody czytelnik nie tylko poznaje losy Pani Pompy, ale również ma możliwość ich wizualizacji dzięki ilustracjom. Samego tekstu nie ma zbyt wiele, ale ten który jest w pełni oddaje opisaną historię.
Na końcu książki poznamy osiem Pań Pomp (każda ma swoje imię) i ciekawostki na ich temat. Jeśli jesteśmy ze Szczecina albo się do niego wybierzemy, możemy powędrować szlakiem tras Pań Pomp. Autorka opisała nam dwie trasy, a na każdej z nich poznamy cztery Pompy.
Wydawnictwo Draka wydało również do kompletu kolorowankę „Pani Pompa. Zabawy edukacyjne”.
Pani Pompa ratuje przedszkole to przeurocza książka dla dzieci, pozwalająca ożyć prawdziwym Panią Pompom znajdującym się w Szczecinie. Gorąco polecam.