Powrót

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2021-01-27
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-8215-095-7
Liczba stron: 415
Tytuł oryginału: The Return
Język oryginału: język angielski

Ocena: 4.37 (19 głosów)

W najnowszej książce króla romansów pt. "The Return" poznajemy historię lekarza-ortopedy, biorącego udział w wojnie w Afganistanie, gdzie przebywa w roli medyka. Niestety, ze względu na wypadek na froncie, powraca do rodzinnego miasteczka. W Karolinie Północnej na nowo musi odnaleźć się w "normalnym" życiu. Lekarz Trevor przeprowadza się do odziedziczonego po tragicznie zmarłym dziadku domku.

Niebawem mężczyzna rozpoczyna ponownie pracę w lokalnym ośrodku, a sam poznaje córkę lokalnego szeryfa, Natalie. Kobieta skrywa jednak tajemnice, których nie chce zdradzić. Tym samym oddalając się od mężczyzny i nie pozwalając, by rodzące się między nimi miało szansę się rozwinąć.

Wkrótce Trevor skontaktuje się też Callie, dziwną i zamkniętą w sobie 17-latką, która towarzyszyła jego dziadkowi w ostatnich dniach. Lekarz ma nadzieję, że dziewczyna odpowie mu na pytania związane z powodami śmierci starca.

Tagi: Romans literatura kobieca nicholas sparks powieśc obyczajowa

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Powrót

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Powrót

Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:,

„Wybaczyć nie znaczy zapomnieć ani przestać myśleć o tym, że pragnęłabyś móc zmienić przeszłość. Wybaczyć znaczy przede wszystkim zaakceptować to, że jesteś niedoskonała, bo przecież nie ma ludzi doskonałych. Okropne rzeczy mogą się przytrafić każdemu.” 

.

.

Słysząc Nicholas Sparks odrazu mam przed oczami książki „Ostatnia piosenka”, czy „Szczęściarz”, a także ich ekranizacje. Nie będę kłamać jeżeli powiem, że kocham książki autora. Potrafi wprowadzić czytelnika w niesamowity klimat, a to jak pisze o miłości jest piękne. 

„Powrót” to kolejna fantastyczna książka autora. Fabuła jest ciekawa, przepełniona bólem, ale i szczęściem. Akcja książki jest dość spokojna, momentami może aż nazbyt. Jednak takiem powolne tempo bardzo tutaj pasuje. Długo rozwijający się romans, pełen nieśmiałości, niedomówień jest na swój sposób uroczy. 

Początkowo mogłoby się wydawać, że wiele elementów do siebie nie pasuje. Dopiero strona za strona przekonujemy się, że autor bardzo dobrze to wszystko przemyślał i stworzył nie tylko spójną, ale i porywającą całość od której ciężko się oderwać. 

Na uwagę zasługują także pszczoły, które grają tutaj rolę drugoplanową. Te małe stworzenia mają ogromny wpływ na nasze życie o czym autor bardzo nam przypomina. Przecież, gdy wyginą pszczoły zginiemy także my. To właśnie te małe stworzonka, a raczej ich pasieka połączyły ze sobą wszystkich bohaterów. Jeżeli już o nich mowa to nie można im odmówić wyrazistości, a więź pomiędzy nimi jest „magiczna”. Każdy z nich boryka się z trudną przeszłością i swoimi demonami. Jednak wzajemna pomoc i czas potrafią zdziałać cuda.

 


Nicholas Sparks po raz kolejny mnie nie zawiódł. Jest to książka nie tylko o miłości, ale radzeniu sobie z traumami. Niesie za sobą niesamowite przesłanie i jest cudowna. Historia chwyciła mnie za serce. To dzięki niej uroniłam niejedną łzę, ale i śmiałam się w głos. Czy polecam? Oczywiście, że tak! 

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

"Żeby iść w życiu naprzód, czasem trzeba wrócić do miejsca, w którym wszystko się zaczęło..."

Dzięki uprzejmości @wydawnictwoalbatros udało mi się spędzić weekend z książką Nicholasa Sparksa pt. "Powrót". Aż wstyd się przyznać, ale było to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora i na pewno nie ostatnie!

Książkę czytało mi się lekko i przyjemnie:) Jestem ciekawa innych jego powieści (chociaż niektóre filmy na podstawie książki już widziałam😍).

"Życie ciągle daje nam możliwość obrania nowej drogi, w której będziemy się rozwijać i zmieniać..."

"(...) życie nigdy nie toczy się zgodnie z naszymi oczekiwaniami..."

Trevor wraca do New Bern. Jego dziadek umiera. Kiedy wnuczek spędza z nim swoje ostatnie chwile - dziadek stara sie przekazać mu ważną informację. Niestety jest ona niepełna i całkowicie niezrozumiala dla Trevora. Postanawia zapisać ją na kartce.
Początkowo nie zaprząta sobie nią głowy... nawet nie wie jak ważna później okaże się ta informacja.

Podczas pobytu w domu dziadka Trevor przejął opiekę nad jego ulami. Poznaje zastępczynię szeryfa - Natalie, oraz młodą dziewczynę - Callie. Obie kobiety bardzo intrygują mężczyznę i bardzo chce je poznać.

Jak się później okazuje każda z nich skrywa jakaś tajemnicę...

Historia ta ukazuje jakie życie jest nieprzewidywalne... czasami nie znając człowieka możemy go błędnie ocenić...

Czy Trevorowi uda się poznać te sekrety?
Czy będzie potrafił skraść serce Natalie?

Jesteście ciekawi?
Odsyłam do lektury!

Osobiście jestem zaskoczona lekkością tej powieści. Czytanie tej książki było dla mnie przyjemnością!😍

"Wierność w zdrowiu to nic trudnego, dopiero wierność w chorobie sprawia, że miłość lśni najjaśniej..."

Link do opinii
Avatar użytkownika - BarbaraAndHerBoo
BarbaraAndHerBoo
Przeczytane:2021-02-14, Ocena: 4, Przeczytałem,

„W życiu czasem jest tak, że człowiek staje przed niemożliwym wyborem. Bez względu na to, co postanowi, nic dobrego z tego nie wyniknie.”

Trevor Benson jest lekarzem marynarki wojennej. Podczas misji w Afganistanie zostaje ciężko ranny i ponownie wraca do New Bern. Do miasteczka, w którym mieszkał jego zmarły już dziadek, a on odziedziczył jego dom, który zresztą wymaga gruntownego remontu. Trevor zamierza rozpocząć nowe życie, w którym nigdy nie było miejsca na miłość. Sądzi, że tak będzie i tym razem, jednak gdy poznaje zastępczynię szeryfa, jego serca zaczyna bić szybciej. Natalie też wydaje się być zainteresowana mężczyzną, jednak coś skrzętnie ukrywa. Tak samo jest z nastolatką o imieniu Callie, która mieszka nieopodal domu jego dziadka i mogłaby pomóc mu w wyjaśnieniu jego tajemniczej śmierci.

.

.

Bardzo lubię książki Nicholasa Sparksa mimo, iż po przeczytaniu większej ich ilości mam wrażenie, że są schematyczne i w gruncie rzeczy bardzo do siebie podobne. Akcja jego powieści bowiem często rozgrywa się w Raleigh, mieście w Północnej Karolinie. Poza tym Autor jako głównego męskiego bohatera przeważnie wybiera żołnierza lub inną osobę, która przebywała na misji na Bliskim Wschodzie.

Tym razem po części było podobnie, ponieważ Trevor jest, a raczej był lekarzem, który odbył misję w Afganistanie, podczas której został bardzo ciężko ranny. To sprawiło, że nie może już wykonywać pracy chirurga ortopedy i boryka się z zespołem stresu pourazowego (PTSD), na którym w znacznej mierze opiera się większość powieści. Ma ponad 30 lat i do tej pory nie miał na koncie żadnego poważnego związku. Jakiś czas temu stracił oboje rodziców, natomiast rok wcześniej zmarł jego dziadek. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby staruszek nie wybrał się w bardzo daleką podróż, podczas gdy na co dzień w ogóle nie ruszał się z New Bern. Trevor koniecznie chce odkryć co takiego stało się rok wcześniej, że jego ukochany dziadek wyruszył w niebezpieczną dla niego podróż.

Podczas swojego pobytu w miasteczku, Trevor poznaje 2 tajemnicze kobiety – zastępczynię szeryfa Natalie oraz  Callie - nastolatkę, która znała jego dziadka i pomagała mu przy pracy z pszczołami. Obie wyraźnie coś przed nim ukrywają, a mężczyzna ma zamiar dowiedzieć się co to takiego.

Sięgając po tą pozycję słyszałam wiele opinii o tym, że jest w niej mało Sparksa, do którego przywykliśmy. Ja tego tak nie odbieram. Mam jedynie wrażenie, że znaczna część książki była po prostu nudna. Dopiero gdzieś w 2/3 faktycznie zaczęło się w niej coś dziać i zrobiło się po prostu ciekawiej. Niestety tym razem nie dałam się porwać od samego początku, jednak końcówka bardzo przypadła mi do gustu. „Powrót” nie będzie jednak należał do moich ulubieńców spośród książek tego Autora i z pewnością nie jest to historia, którą zapamiętam na dłużej. Na plus z pewnością było dla mnie to, że Sparks opowiedział trochę o pszczołach, które są niezwykle ważne dla naszej planety.

Link do opinii

Czy powroty zawsze są oczekiwane? Czy zawsze ktoś na nas czeka? Byłoby miło, ale życie czasami pisze bardziej przewrotne i nieoczekiwane scenariusze. Nie zawsze mamy gdzie wracać, chociaż z reguły powroty do domu bywają miłe i przyjemne. Czy również bohater najnowszej powieści Nicholasa Sparksa, Trevor, może śmiało podpisać się pod powyższymi słowami?

Z uwagi na śmierć dziadka Trevor Benson musiał wrócić do miasteczka New Bern w Karolinie Północnej. Otrzymał w spadku po dziadku dom, który w dzieciństwie był dla niego azylem i miejscem, w którym spędził piękne chwile u boku ukochanego dziadka. Skąd wraca mężczyzna? Ostatnie lata spędził na misji woskowej, gdzie pracował jako lekarz. Tam został ciężko ranny i postanowił z dala od wielkiego świata poskładać myśli i ukoić ból po traumie, którą przeżył w czasie wykonywania obowiązków.

Wolny czas poświęca remontowi domu i … hodowli pszczół. Dziadek nauczył go wiele o tych mądrych owadach i on zamierza teraz wykorzystać zdobytą wiedzę i doświadczenie. Mężczyzna po rozstaniu z ukochaną nie szuka pocieszenia u innych kobiet. Jednak życie czasami działa za nas i wyprzedza nasze plany. Na drodze Trevora staje piękna i szalenie inteligentna kobieta Natalie, zastępca miejscowego szeryfa. Jednak jest ona tak niedostępna i tajemnicza, że mężczyzna postanawia odkryć dlaczego ona się tak zachowuje. Gdy w końcu jest przekonany, że zdobył jej przychylność, sytuacja diametralnie się zmienia. Czy będzie im pisana wspólna przyszłość, czy też być może uraz i traumy z przeszłości nie pozwolą odważnie spoglądać im w przyszłość? A może życie lubi płatać z nas figla i czasami utrzeć nosa? Ale aby nie było nudno i akcja nie toczyła się wokół Trevora i mądrej policjantki, pojawia się kolejna kobieta, sąsiadka Callie, mieszkająca w przyczepie kempingowej. Co ją z nimi łączy? Skąd znała jego dziadka? Czy jej obecność jest przypadkowa czy określonym znakiem w ich życiu? Na pewno jej rola jest istotna i nie może pozostać nie doceniona.

Po raz kolejny Nicholas Sparks zabrał nas w podróż do krainy miłości, nadziei i poszukiwania. Nie tylko poszukiwania tej drugiej ukochanej osoby, ale i szukania rozwiązania niewyjaśnionych spraw, które są ważne i wymagają doprowadzenia do końca. Powrót to nie jest zwykły romans, to lektura, która stawia wobec czytelnika większe wymagania. Pod płaszczykiem prostej fabuły autor porusza bardzo trudne i życiowe tematy. Syndrom odrzucenia, poświęcenie w imię miłości, traumę wynikającą z bolesnych przeżyć. Ile człowiek jest w stanie wziąć na swoje ramiona? Jak wynika z historii bohaterów bardzo dużo, czasami zbyt wiele. Ale wiara i przekonanie, że poradzimy sobie mimo licznych przeciwności tylko utwierdza nas w przekonaniu, że to co czynimy ma sens i pozwoli nam spokojnie i odważnie spojrzeć w swoje lustrzane odbicie. Nie będziemy musieli się czegokolwiek wstydzić, wręcz przeciwnie będziemy dumni, że postępujemy zgodnie ze własnymi przekonaniami. Do takich wniosków prowadzi ta powieść. Ale – co jest znamienne – pokazuje, że do samego końca trzeba walczyć o miłość, nie wolno się oglądać za siebie i wspominać bolesną przeszłość. Po to Pan dał nam wolność wyboru, abyśmy z niej korzystali krocząc odważnie czasami wyboistą drogą ku pełni radości i szczęścia.

Każdy bohater Powrotu czegoś nas uczy, pokazuje, co w życiu naprawdę jest ważne, o co warto walczyć, a czego trzeba się wystrzegać. Przez to jej wartość jest nieoceniona.

Lektura miła i przyjemna, subtelna i delikatna. Wzruszy mocno i nie jedna odważna łza popłynie po rozgrzanym z emocji policzku. Tajemnicza i zagadkowa, intrygująca od samego początku. Czy warta uwagi? Oj, szkoda każdej chwili na zastanawianie się. Zapewniam, że każdy powrót nie jest łatwy, ale ten z Powrotem Nicholasa Sparksa w dłoni na pewno jest ekscytujący. Piękna historia, taka przed którą nie warto się bronić ...

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2021-01-28, Ocena: 3, Przeczytałam,

Fanką twórczości Nicholasa Sparksa zdecydowanie mogłabym się nazwać. Każdy, kto choć raz czytał jego książkę, wie jakimi schematami się zazwyczaj posługuje, więc Sparksa albo się kocha, albo po prostu unika. W moim przypadku było tak, że gdy tylko zobaczyłam zapowiedzi na styczeń i odkryłam, że jedną z premier będzie nowa książka Sparksa, bardzo, ale to bardzo się ucieszyłam i z niecierpliwością odliczałam dni do premiery.


„Powrót” opowiada historie Trevora, który wprowadza się do domu dziadka po jego niespodziewanej śmierci. Mężczyzna poznaje na miejscu dwie kobiety, które odmienią jego życie oraz pomogą mu rozwikłać tajemniczą śmierć dziadka.


Jedyne słowo jakie przychodzi mi na myśl, gdy myślę o lekturze tej historii, to to, że była urocza. Naprawdę! Wiem, że wielu z was uzna tę książkę za absurdalną, Sparks przedstawił miłość i uczucie, które pojawiło się i zakiełkowało w ciągu jednego dnia. Takie rzeczy po prostu nie mają miejsca, dlatego nikt w nie, nie wierzy i takie związki nie są akceptowalne. Jednak mnie w jakiś sposób urzekła ta historia.


"Powrót" to idealna lektura na długie, zimowe wieczory. Opowieść o miłości, przyjaźni, rodzinie oraz o niesieniu pomocy. Zdecydowanie idealna pozycja dla fanów romansów i oczywiście twórczości Sparksa. Ja jestem oczarowana książka i  Was zachęcam do zapoznania się z twórczością Nicholasa. Miło spędziłam przy niej czas, choć chyba po raz pierwszy nie polały się łzy. Lekki język i ciekawa fabuła książki zachęca czytelnika do czytania.

⭐⭐⭐/5📖

Link do opinii

Tevor jako lekarz bierze udzial w misji w Afganistanie gdzie zostaje ciężko ranny.Po powrocie otrzymuje wiadomosc o smierci dziadka a w spadku dostaje jego dom z niespodzianka.Swietie zbudowana historia .Mocno wciagajaca.

Link do opinii

Jak zwykle świetnie się czyta. Kolejny wrażliwy facet i dwie tajemnicze kobiety. Świetna historia

Link do opinii

Autora tej książki nie trzeba chyba nikomu specjalnie przedstawiać, gdyż od wielu już lat porywa on czytelników swoimi ciepłymi i niesamowicie uczuciowymi historiami, z których wiele zostało przeniesionych na telewizyjny ekran.

Po około dwuletniej przerwie od poprzedniego tytułu na polskim rynku wydawniczym na początku bieżącego roku ukazała się najnowsza powieść pisarza zatytułowana „Powrót”.

Przez tę opowieść prowadzi czytelników Trevor Benson, lekarz, który zostaje ciężko ranny podczas misji w Afganistanie. Na skutek tych wydarzeń i związanych z nimi traum mężczyzna zmaga się z PTSD. Gdy dziadek mężczyzny umiera pozostawiając mu w spadku dom (i pewne zadanie do wykonania) Trevor powraca do małego, sielskiego miasteczka New Bern, aby tam odetchnąć i nabrać sił do dalszego funkcjonowania.

Na jego drodze staje miejscowa zastępczyni szeryfa Natalie, która właściwie od samego początku bardzo mocno go intryguje jednak ewidentnie skrywa także jakąś tajemnicę. Poznaje również tajemniczą i bardzo zamkniętą w sobie nastolatkę, która przedstawia się jako Callie.

Trevor chce odkryć okoliczności śmierci dziadka i rozwikłać, co takiego Carl chciał mu przekazać tuż przed śmiercią. Natalie toczy wewnętrzną walkę, która niekiedy odbiera jej psychofizyczne siły. Natomiast Callie to chodząca zagadka…

Opisana historia podejmuje temat budowania życia na nowo po różnego rodzaju przejściach, jakie dotknęły jej poszczególnych bohaterów. Jest to opowieść o poszukiwaniu siebie, prawdziwej miłości i akceptacji pomimo wszystko oraz o mozolnym splataniu mocno nadszarpniętych rodzinnych relacji.

Jeśli macie ochotę na powolną, nieco refleksyjną i pełną różnorodnych emocji lekturę to koniecznie sięgnijcie po „Powrót”. Ciekawym zabiegiem, którego dokonuje w nim autor jest zestawienie ludzkiego życia z cyklem funkcjonowania pszczelej rodziny w ulu.

Nicholas Sparks stworzył kolejną subtelną i wzruszającą opowieść o ludziach, którzy muszą stawić czoła meandrom losu, który nie zawsze jest dla nich łaskawy. Mimo tego, że życie bardzo często spycha ich na egzystencjalne mielizny to w gruncie rzeczy żadne z nich się nie poddaje i na swój własny sposób walczy o przetrwanie i wyjście na prostą.

Czy dla Trevora powrót do New Bern okaże się nowym początkiem? Czy Natalie i Callie mimo bardzo wielu trudności w końcu ujrzą dla siebie światełko w swych życiowych tunelach? Sięgnijcie po „Powrót”, a na pewno otrzymacie odpowiedź.

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2021/05/ludzie-sa-skomplikowanymi-istotami.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anawinkar
Anawinkar
Przeczytane:2021-03-29, Ocena: 4, Przeczytałam, Nicolas Sparks,
Inne książki autora
Pamiętnik
Nicholas Sparks0
Okładka ksiązki - Pamiętnik

W starym wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu II wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej...

I wciąż ją kocham
Nicholas Sparks0
Okładka ksiązki - I wciąż ją kocham

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Życie ciągle daje nam możliwość obrania nowej drogi, na której będziemy się rozwijać i zmieniać. Kiedy patrzymy wstecz, ledwie poznajemy samych siebie.


Więcej

W życiu czasem jest tak, że człowiek staje przed niemożliwym wyborem. Bez względu na to, co postanowi, nic dobrego z tego nie wyniknie. (...) Żaden z tych wyborów cię nie uszczęśliwi.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy