Czy sama miłość wystarczy, by wygrać
z konwenansami epoki?
Warszawa, jesień 1878 roku. Klara Zawadzka wie, że w świecie rządzonym przez mężczyzn jej największy atut - błyskotliwy intelekt - musi pozostać w cieniu. Aby utrzymać matkę i siostry, za dnia uczy francuskiego na pensji, a nocami, pod męskim pseudonimem, publikuje odważne recenzje literackie, które trzęsą warszawskimi salonami.
Jej najsurowszym krytykiem jest Julian Korzyński - pewny siebie bywalec salonów, który publicznie głosi tezy o wyższości męskiego umysłu. Gdy los splata ich drogi, Klara staje przed dylematem: czy wyjawić prawdę i zaryzykować reputację, czy pozwolić, by Julian dalej walczył z jej cieniem? Kiedy na jaw wychodzą dawne rodzinne sekrety i weksel sprzed lat, okazuje się, że honor i miłość mają cenę, na którą Klary może nie być stać.
To poruszająca opowieść o dumie, uprzedzeniach i miłości, która rodzi się w cieniu bankructw i salonowych intryg. Idealna lektura dla miłośników klimatu ,,Lalki" Bolesława Prusa.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-04-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Klara Zawadzka urodziła się w niewłaściwej epoce. Jej błyskotliwy intelekt oraz własne zdanie nie pasują do 1878 roku, gdzie kobiety są sprowadzane do roli dekoracji salonu albo kury domowej.
W męskim świecie nie ma miejsca na kobiety kochające literaturę i potrafiące o niej dyskutować.
Chcąc utrzymać mamę i siostry, pisze odważne recenzje literackie, ukrywając się pod męskim pseudonimem K.Z. Za dnia uczy panienki z dobrych domów języka francuskiego.
W tym samym piśmie publikuje swoje wywody Julian Korzyński, bywalec salonów baronowej, głoszący wszem i wobec, że to mężczyźni są tą mądrzejszą płcią. Klara zna Juliana, wzbudza w niej mieszane uczucia, często ją denerwuje, choć nie potrafi przestać o nim myśleć. Waha się nad wyjawieniem mu, kto kryje się za pseudonimem, w pewnym sensie ucierając mu nosa.
Okazuje się, że w przeszłości ich rodziny połączył pewien sekret, który wychodząc dziś na wierzch, wywołałby skandal.
Z czym będą musieli zmierzyć się bohaterowie?
***
“Serce bez posagu” to pierwszy tom nowej serii "Pożegnania i powroty" autorki, której styl pisania szczerze uwielbiam. Magdalena zadbała, byśmy odpowiednio poznali język, zwyczaje, salonowe skandale i częste bankructwa XIX wieku. Idealny, delikatny romans historyczny z dbałością o najmniejsze detale sprawia, że czytelnik nie jest w stanie się oderwać od książki aż do ostatniej strony.
Jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów i czy Klara ułoży swoje życie. Jak rodzina odnajdzie się w Krakowie?
Realia tych czasów, gdzie wielkość posagu była ważniejsza niż miłość, bardzo mnie ostatnio ciekawią, jeśli Wy także lubicie takie tematy, oraz oczywiście klimat starej Warszawy, tak różniącej się od tej współczesnej, to ta seria idealnie się u Was sprawdzi.
Bardzo polecam i zachęcam do przeczytania!
Tymczasem ja wypatruję nadchodzącej premiery drugiego tomu!
Dajcie koniecznie znać, czy znacie już twórczość autorki, a jeśli nie, to czy macie w planach to zmienić.
Która książka jest Waszą ulubioną?!
To pierwszy tom serii ,,Pożegnania i powroty".
Akcja rozpoczyna się w 1878 roku w Warszawie. Rodzina Klary Zawadzkiej po śmierci ojca musi opuścić kamienicę, w której mieszkają i zamieszkać w oficynie. Otrzymują ważny list, a w ich domu pojawia się wychowanek wuja dziewczyny Aleksander Wolski. Klara wie, że w świecie zdominowanym przez mężczyzn jej intelekt musi pozostać w cieniu. By utrzymać matkę i siostry, zostaje nauczycielką na pensji i uczy tam francuskiego. Pod męskim pseudonimem pisze i publikuje recenzje literackie. Jej surowym krytykiem jest Julian Korzyński. Głosi on tezy o wyższości męskiego umysłu. Klara staje przed dylematem: czy wyjawić prawdę czy dalej pozostać w cieniu? Okazuje się wkrótce, że ich rodziny połączył pewien sekret, który po wyjawieniu wywołałby skandal.
Autorka na kartach tej książki rysuje obraz dziewiętnastowiecznej Warszawy. Nie brakuje tu opisów miasta i charakterystyki polskiej arystokracji. W książce tej znalazły miejsce postacie z ,,Lalki" B. Prusa - Stanisław Wokulski i Izabela Łęcka. Akcja toczy się spokojnie. Autorka zadbała, by czytelnik poznał język, zwyczaje, salonowe skandale i częste bankructwa. W czasach fabuły książki wielkość posagu była ważniejsza niż miłość.
Klara jest bohaterką wyprzedzającą swoją epokę, dla której samorealizacja i miłość były ważne. Należy do kobiet których nie sposób nie lubić. Takich, które mają swój głos. Mamy również możliwość uczestniczyć w pisaniu pamiętnika Klary.
To historia o rodzinnych tajemnicach i zobowiązaniach. To opowieść o marzeniach, dumie i walce z niesprawiedliwymi stereotypami. Pokazuje, że kobiety w tamtych czasach też miały ambicję, pragnienia i intelekt. Piękna i zapadająca w pamięci historia. Idealny i delikatny romans historyczny. Książka jest pięknie wydana. Barwione brzegi i staranna oprawa.
W świecie, w którym kobiety są jak kwiaty wiśni - piękne, kruche i nietrwałe - jedna z nich postanawia nauczyć się latać. Hana, znana jako Yukiko - ...
Rok 1906 - czas, gdy polskie dusze rozdziera tęsknota za wolnością, a rosyjski zabór zaciska swoje kleszcze. W tej rzeczywistości Różany Jar stoi niewzruszony...
Przeczytane:2026-05-22, Ocena: 5, Przeczytałem,
“...czasem to, czego naprawdę potrzebujemy, jest tuż obok, tylko nie chcemy tego dostrzec, będąc zapatrzeni w nieosiągalne”.
Warszawa, jesień 1878 roku. Miasto pod rosyjskim zaborem pulsuje konwenansami, społecznymi zależnościami i nieustanną walką o przetrwanie. Helena oraz jej trzy córki Klara, Rozalia i Stefania, po śmierci ojca zostają same z długami i widmem utraty stabilizacji. Aby utrzymać rodzinny dom, zmuszone są wynajmować pokoje w swojej kamienicy. Klara doskonale zna reguły tego świata. Wie, że kobieca inteligencja częściej budzi niepokój niż podziw. Za dnia prowadzi lekcje francuskiego na pensji dla panien, próbując zapewnić rodzinie byt, nocami zaś ukrywa się pod męskim pseudonimem i publikuje błyskotliwe recenzje literackie, które wywołują poruszenie w warszawskich salonach. Najzagorzalszym przeciwnikiem tajemniczego krytyka okazuje się Julian Korzyński, człowiek pewny swojej pozycji, uwielbiany w towarzystwie i przekonany, że kobiecy umysł nigdy nie dorówna męskiemu. Los stawia ich na swojej drodze…
Autorka snuje historię spokojnie, bez pośpiechu, z dużą wrażliwością oddaje emocje, wewnętrzne rozterki i ciche drżenia serca swoich bohaterów. A oni sami zostali wykreowani bardzo wiarygodnie i naturalnie. Z zainteresowaniem śledziłam ich trudne życiowe ścieżki. Klarę polubiłam od pierwszych stron. To kobieta inteligentna, ambitna i znacznie odważniejsza, niż pozwalały na to realia epoki, w której przyszło jej żyć.
Historia o kobiecie próbującej zawalczyć o własne miejsce w rzeczywistości stworzonej przez mężczyzn, ale również o uczuciu rodzącym się pośród pychy, niedomówień i salonowych gier. Relacja Klary i Juliana Korzyńskiego od początku jest pełna napięcia, które wyczuwa się niemal w każdej ich rozmowie. To zderzenie dwóch silnych osobowości, odmiennych poglądów i emocji, których żadne z nich początkowo nie chce nazwać. Julian momentami irytował swoim przekonaniem o wyższości mężczyzn.
Atutem owieści jest tło historyczne. Autorka bardzo plastycznie oddała atmosferę XIX-wiecznej Warszawy, salonowe spotkania, społeczne oczekiwania, plotki mogące zniszczyć reputację i życie podporządkowane temu, „co wypada”. I pozycja kobiet, od których oczekiwano przede wszystkim posłuszeństwa, skromności i odpowiedniego zamążpójścia. To historia o marzeniach tłumionych przez epokę, ale też o odwadze, by mimo wszystko próbować żyć po swojemu. O rodzinnych tajemnicach i trudnych zobowiązaniach, którym trzeba sprostać, nawet gdy serce podpowiada zupełnie inną drogę.
To historia napisana wrażliwym sercem i pięknym językiem. A do tego to przepiękne, dopracowane w każdym detalu wydanie. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Bardzo polecam, Tatiasza i jej książki :)