Raj

Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2019-04-03
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366140608
Liczba stron: 392

Ocena: 4.93 (15 głosów)

Ostatnia sobota przed długim majowym weekendem. Czy można sobie wyobrazić lepszy pomysł na spędzenie tego dnia, niż odwiedziny w centrum handlowym, zaprojektowanym przez słynnych dekoratorów wnętrz i pełnym niemal każdej rzeczy, o której się marzy - albo nie wiedziało, że marzy?

Matka, córka i jej przyjaciółka, dwóch dilerów, złodziej i pracownik korporacji. I czające się zagrożenie. Historia jednej nocy opowiedziana z siedmiu różnych punktów widzenia. Sześcioro z nich spędza noc w galerii handlowej, siódme ogląda wydarzenia z zewnątrz. Dwoje jest przekonanych, że ich życiu zagraża niebezpieczeństwo, jedno chce zdobyć sławę, jedno pieniądze, jedno coraz lepiej się bawi, a jedno chce tylko wypełniać porządnie swoje obowiązki. Dwie osoby ścigają trzy, jedna ukrywa się przed resztą. Każde z nich jest gotowe na wszystko, żeby osiągnąć cel. Nawet zabić.

Co zrobić, gdy raj zmieni się w piekło? Kiedy za zakrętem czai się zło i nie wiadomo, komu ufać? Kto dożyje poranka? Czy istnieje jedna, prawdziwa wersja wydarzeń? Od czego zależy prawda? I co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy w galerii handlowej Raj?

Thriller psychologiczny, w którym nic ani nikt nie jest tym, czym się wydaje.

Marta Guzowska (ur. 1967) - od ponad dwudziestu lat jest archeologiem. Pracowała w Troi, w najbardziej prestiżowych wykopaliskach świata. Autostopem zjeździła całą Turcję, wyspy greckie i pół basenu Morza Śródziemnego. Mieszkała w wielu miejscach na świecie, nie zawsze bezpiecznych. W Turcji przeżyła trzęsienie ziemi, w Izraelu drugą intifadę. Ponad rok spędziła w Atenach, mieszkała też w Heidelbergu, Tybindze, Freibergu, Kopenhadze, Tel Awiwie, Budapeszcie i na Krecie. Od dziewięciu lat żyje z rodziną w Wiedniu i tam pisze swoje książki. Współprowadzi portal ,,Zbrodnicze siostrzyczki" i wraz ze współautorkami napisała książkę Mordercze miasta. Laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru w 2013 za debiut literacki - Ofiarę Polikseny, wyróżniona też nominacją do tej nagrody za Głowę Niobe i Chciwość. Laureatka Nagrody Złotego Pocisku za Regułę nr 1 (Marginesy 2017). Pozostałe jej książki także spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem: Głowa Niobe (2013), Wszyscy ludzie przez cały czas (2015), Czarne światło (2016), Chciwość (2016) i Ślepy archeolog (Marginesy 2018).

Tagi: Thrillery psychologiczne

Kup książkę Raj

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - jutka
jutka
Przeczytane:,
Raj, eden, z języka hebrajskiego to ogród rozkoszy. Jak pokazuje przykład nowej powieści Marty Guzowskiej, to zarazem dobra nazwa dla galerii handlowej. Czyż wydawanie pieniędzy i pęd konsumentów nie jest dla inwestora prawdziwą rozkoszą? Otwarcie galerii handlowej to duże wydarzenie dla każdego miasta. W Raju Marty Guzowskiej jego termin przypadł tuż przed wolnym weekendem majowym, kiedy zaczęła już obowiązywać ustawa o dniach wolnych od handlu, w myśl której sobota to ostatni dzień, kiedy można zrobić zakupy. Takie wydarzenie obfituje też w różne promocje i okazje, by przyciągnąć jak najwięcej potencjalnych klientów. Na otwarcie RAJU trafiają matka, córka i jej przyjaciółka, dwóch dilerów, złodziej oraz pracownik korporacji. Różne osobowości, różne życiowe cele. Każdy z bohaterów uczestniczy w wydarzeniach charakterystycznych dla kina klasy B. Sporo tu sensacji, przemocy, przelanej krwi i nieprawdopodobnych zwrotów akcji. To trochę Bear Grylls w mieście (a może raczej – w galerii handlowej). Raj ma kilka cech, które odróżniają tę powieść od innych, bliźniaczo podobnych. Przede wszystkim: konstrukcja pierwszych i ostatnich rozdziałów, które ukazują te same wydarzenia z perspektywy różnych osób. Niezwykle ciekawy zabieg, który świetnie sprawdza się w powieści Guzowskiej ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Raj

Trudno jednoznacznie stwierdzić, jakie są moje odczucia odnoście dzieła pani Marty Guzowskiej pt. „Raj”. Zaczęło się całkiem nieźle; autorka w dosyć niebanalny sposób wprowadziła czytelnika do całej tej historii, opisując, co wydarzyło się przed tym, zarówno kilka dni, jak i godzin, nim bohaterowie trafili do Raju.

Przy czym należy się tu drobne wyjaśnienie tym, którzy książki nie przeczytali, a być może mają zamiar, że Raj przedstawiony w książce, z tym znajdującym się w niebie, ma niewiele wspólnego.

To nazwa, podobno chwytliwa, centrum handlowego, które postanowiono otworzyć w sobotę, przed samym długim majowym weekendem. Jak to w Polsce bywa nie wszystko zostało do tego otwarcia przygotowane; a w zasadzie, żeby być do końca uczciwym, trzeba stwierdzić, że prawie nic w tej sprawie nie zrobiono. Trzech stróży na krzyż miało pilnować w nocy, po zamknięciu w sobotę, ogromnej powierzchni handlowej, mając do dyspozycji trzy lub cztery działające kamery monitoringu. Niedoróbek jest znacznie więcej, a centrum zostało otwarte tylko z jednego powodu: żeby w pierwszym dniu solidnie na nim dorobić. Naprawą i dopracowywaniem niedoróbek mieli się zająć sprowadzeni w długi weekend – naprawdę nie wiem skąd – specjaliści.

Do momentu umieszczenia akcji w centrum handlowym co prawda nie ma fajerwerków, ale akcja toczy się dosyć miarowo i można stracić poczucie czasu przy lekturze.

Niestety, im dalej, tym gorzej.

Nagromadzenie nieprawdopodobnych, lub wręcz absurdalnych zdarzeń, które mają miejsce na terenie centrum handlowego, przekracza moje zdolności pojmowania.

Głównymi bohaterami ej historii są: Teresa – psycholożka tylko z nazwy,  Dorota – zwana Dorą, tak dobrze się domyślacie, od tej głupiej animowanej rybki  - córeczka Teresy, zagubiona osóbka, mocno ulegająca negatywnym wpływom swoich kolegów, która w pewnym momencie podejmuje tragiczną w skutkach decyzję z chęci zaistnienia w życiu innych, Celina – zwana Ce – znudzona życiem lekkomyślna osóbka, której tematy zaczynają się i kończą na ciuchach, Rudy – włamywacz bez ikry i instynktu samozachowawczego, Jakub i Andriej – sprzedawcy narkotyków w centrach handlowych,  Joshua - od niego wszystko się zaczęło, to on wymyślił nazwę i zdecydował, kiedy centrum ma zostać otwarte i wiele postaci drugoplanowych takich jak: ochroniarze, osoby decydujące o przyszłości takich inwestycji, jak centra handlowe, taksówkarz i inni.

Każdemu z głównych bohaterów jest poświęcony krótki rozdział, liczący zaledwie kilka stron, który zaczyna się od wypisanego na górze ich imienia.

Trudno powiedzieć coś miłego o samej akcji w centrum handlowym; kiedy przeczytałam, że jedna z bohaterek nasikała przestępcy na rękę, chcąc uniknąć w ten sposób przymusowego stosunku, uznałam, że to głupie, ale wtedy paliła mi się w głowie czerwona lampka już z innego powodu.

Wszyscy główni bohaterowie mieli powód, by pojawić się tego dnia w centrum handlowym: Dorota i Cecylia poszły tam na zakupy, bo często spędzały w takich miejscach całe dnia. Matka Teresy pognała, wiedziona matczynymi uczuciami, w ślad za swą córką. Rudy chciał dostać się do sklepu, by ukraść telefony, a Jakub i Andriej zamierzali handlować narkotykami. Ochroniarze, jak to ochroniarze, zamierzali sporo wypić i się zanadto nie napracować, tyle, że wszystko potoczyło się nie po ich myśli.

Dorota i Celina nagrały przypadkiem na swoich telefonach moment, w którym Jakub i Andriej handlowali narkotykami. Trudno się dziwić, że ci ostatni postanowili je dopaść i skasować niewygodne dla nich dowody.

Kuriozalne w tej całej historii było kilka rzeczy:

-  że obu dziewczynom na widok Jakuba z miejsca miękły kolana – nie, nie ze strachu – lecz z wielkiej miłości, jakie obie do niego czuły i to przed sobą ukrywały,

- że przyłapany na kradzieży Rusy, stał natomiast w kącie, jak uczniak ze spuszczoną głową, bojąc się cokolwiek zrobić,

 - że spec od reklamy zobaczył Teresę w środku nocy w centrum handlowym – bez wózka ze środkami czystości i fartuszka – i miejsca jej uwierzył, że jest sprzątaczką,

- że ochroniarze – choć było ich zaledwie trzech – nie mieli pojęcia, jak każdy z nich wygląda,

- że Dorota, chcąc zaistnieć, wciągnęła handlarzy narkotyków, a później własną matkę w chorą, uliczną grę.

Przykłady można by było mnożyć. Całą akcja opowieści jest naciągnięta niczym guma do żucia, przerysowana i w nawet najmniejszym stopniu nie realna. Nie dziwi również zakończenie. Kto raz wpadł w koleżeńskie sidła, temu trudno drugi raz się z nich uwolnić.

Autorce nie pomogło ani przyspieszenie akcji, które objawiało się w rozdziałach o długości jednej strony, ani spiętrzenie coraz to gorszych bzdur.

Pomysł był ciekawy, ale został orkiestrowo zmarnowany.

Nie polecam nikomu tej pozycji. Czytało się szybko. To jedyna dobra rzecz, którą mogę o niej powiedzieć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Ta książka to trochę pomieszanie z poplątaniem. Do tego kompletnie nierzeczywiste dodam. Historia dzieje się w nowo otwartej galerii handlowej o nazwie Raj. Już sama nazwa wzbudza kontrowersje. Mamy kilku bohaterów i naprzemiennie, z ich perspektyw poznajemy fabułę. Mamy tu Teresę, sfrustrowaną czterdziestolatkę, która boi się ognia i pracuje jako psycholog i nijak nie potrafi tej wiedzy wykorzystać w swoim życiu. Samotnie wychowuje nastolatkę. Dorota, córka Teresy która ma dość nadopiekuńczości matki, marzy o tym by być tak popularna i wyluzowana jak jej przyjaciółka. Ce czyli Cecylia, najlepsza przyjaciółka Doroty jest blogerką modową i ma o wiele więcej swobody od Doroty. Następnie Kuba, młody student który dorabia sobie jako handlarz narkotyków oraz Andriej, rosjanin, dostawca i współpracownik Jakuba. I jeszcze Rudy, złodziej, który wybiera dzień otwarcia galerii do sprawdzenia swoich umiejętności. Wszyscy z powodu różnego splotu wydarzeń zostają zamknięci na noc w galerii. I co tam się nie działo! Wszystko było mocno przerysowane. Niby to kryminał, jednak jak dla mnie wątku kryminalnego było za mało. Ale książkę mimo wszystko dobrze się czytało. Autorka porusza wiele ważnych aktualnie tematów takich jak rozrzutność, pogoń za pieniądzem, używkami i zyskiem, nastolatki nie potrafią żyć bez telefonów. Zabrakło trochę dynamiki, ale powieść nie jest zła. Warta przeczytania.

www.czytampierwszy.pl

Link do opinii

Któż z nas nie lubi zakupów? Nowo otwarte sklepy kuszą każdego, nawet tego który nie ma pieniędzy, przecież przymierzenie nic nie kosztuje. Sklepy to raj dla nastolatek ale również dla złodziei, nie wiadomo kto przymierza ubrania w kabinie obok nas.
Kiedy przed majowym weekendem otwierają nową galerię o pięknej nazwie Raj, zbierają się tam tłumy, każdy jako pierwszy chce zrobić zakupy lub pochwalić się wizytą tam na social-media, każdy chce się poczuć luksusowo. "Bo przez luksus rozumiemy po prostu wszystko, czego nie musimy, ale chcemy mieć. Biżuterię. Nowe ubrania. Nowe torebki. Nowe buty."
Do galerii jadą Dorota i jej najlepsza przyjaciółka Ce żeby po przymierzać ubrania, mama Doroty żeby wreszcie zacząć nowy etap życia, Rudy który chce okraść kilka sklepów oraz Jakub i Andriej dwóch dilerów narkotyków, niestety nikt nie cieszy się długo wizytą bo w galerii rozlega się alarm pożarowy. "Słychać krzyki, ktoś kogoś zgniata, ktoś komuś miażdży palce u nóg, ktoś komuś wyrywa torebkę." Lecz nie wszyscy zostali ewakuowani, szóstka osób i trzech ochroniarzy zostaje uwięziona w środku, czy wszyscy przeżyją do rana?
Książka podzielona jest na krótkie rozdziały i każdy z bohaterów przedstawia sytuacje ze swojego punktu widzenia, decyzja jednej osoby wpływa na działania całej reszty chociaż sami o tym nie wiedzą. Rudy chce jedynie okraść kilka sklepów a zostaje posądzony o morderstwo, Teresa chciała pierwszy raz w życiu zaszaleć na zakupach a przez córkę musi uciekać przed dilerem i jedynie Ce uważa że świat kręci się wokół niej i nie słucha nikogo.
Historia jest bardzo zabawna, im dalej się posuwa tym bardziej staje się zagmatwana i nie wiadomo jak się skończy, emocje ogromne aż nie mogłam się oderwać a opisy takie że czasami czułam jakbym sama była w tej galerii. Najlepszym pomysłem było to żeby zrobić krótkie rozdziały, dzięki nim książkę czyta się błyskawicznie, nie lubię długich rozdziałów bo wtedy książka mi się bardzo dłuży.
Takie książki właśnie uwielbiam, które wciągają tak czytelnika że nawet nie wie kiedy ją skończył i chciałby żeby trwała i trwała dłużej.

Link do opinii
Avatar użytkownika - NaWidelcu
NaWidelcu
Przeczytane:,

Jaki kraj, taki raj. U nas przedsmakiem nieba bywa nawet cały dzień w galerii handlowej, w otoczeniu luksusu oraz zbytku. I projektanci sklepów doskonale o tym wiedzą. Ich praca to nie tylko rozmieszczanie półek i regałów, to przede wszystkim dostarczanie nam doświadczenia, do którego będziemy chcieli wracać. Wiemy, że jesteśmy oszukiwani, a jednak... nie możemy się oprzeć.

Otwarcie nowej galerii handlowej to nie lada wydarzenie, a już z pewnością sposób, żeby załatwić wiele interesów. Nastolatki z pewnością nie mogą go pominąć, wreszcie coś się dzieje. To z kolei świetny rynek zbytu dla handlarzy, których towar nie można wystawić na ladzie. Z kolei pewna mama będzie tam szukać odrobiny luksusu dla swojego „nowego ja”. Wszystko nagle zaczyna się komplikować. Małolaty nagrywają Kubę, który sprzedaje coś, co w powszechnie uważane jest za nielegalne i nie zamierzają zniszczyć dowodów. On z kolei nie ma zamiaru im odpuścić, za to mamuśka pragnie jedynie ochronić swoją jedynaczkę. Jest też pewien Rosjanin, dla którego przemoc jest odpowiedzią na każde pytanie. I tak zaczyna się zabawka w kotka i myszkę w zamkniętej galerii handlowej. Tylko tym razem stawką jest... życie.

Wreszcie udało mi się trafić na książkę, która wymyka się wszystkim standardom! Napisana z dużym rozmachem, nieprzewidywalna i dosłownie wybuchowa. Po akcji można się spodziewać dosłownie wszystkiego, poza tym, że zwolni. Ale od początku.


Przede wszystkim „Raj” to krzywe zwierciadło naszej rzeczywistości. Autorka wybrała na swoich bohaterów bardzo typowe postaci, a następnie wykorzystała wszystko, co najbardziej skrajne. Nikt tu nie jest święty, każdemu się oberwie i to porządnie! Mamy więc Youtuberkę, która z zachwytem i piskiem uwiecznia kolejne unboxingi (pisk jest konieczny, świadczy o profesjonalizmie), zapatrzoną w nią psiapsiułkę, nadopiekuńczą mamuśkę i niedoszłego tajnego agenta. Każda z postaci została zaprezentowana karykaturalnie, trochę prześmiewczo, ale po części też w sposób, który każe nam zastanowić się nam naszym światem. Rzeczywistość odarta z ozdobników jawi się groteskowo i sztucznie niczym kiepska parodia szczęścia. W tych wyolbrzymieniach tkwi ziarno prawdy.

"Czy w ogóle można sobie wyobrazić lepszą, bardziej zachęcającą i bardziej kuszącą nazwę dla galerii handlowej niż RAJ?".

Link do opinii
Avatar użytkownika - iwonanocon
iwonanocon
Przeczytane:,

Raj - słowo budzące pozytywne myśli. Rajem możemy nazwać miejsce, w którym czujemy się dobrze. Niektórym to słowo kojarzy się z miejscem pobytu pierwszych ludzi na ziemi. Ale czy kiedykolwiek ktoś z nas pomyślał, by nadać taką nazwę budynkowi - zwłaszcza galerii handlowej? No cóż... Znalazła się osoba, która zdecydowała się zaryzykować. Z perspektywy osób, które się tam znalazły, chyba nie był to najlepszy pomysł.

Bohaterami książki są:
- Teresa - nadopiekuńcza matka,
- Dorota - córka Teresy,
- Ce - przyjaciółka Doroty,
- Jakub - diler,
- Andriej - rosyjski wspólnik Jakuba,
- Rudy - złodziej,
- Jonasz - pracownik korporacji.

Sześć osób zostało uwięzione w Raju. Każdy trafił tam z innego powodu. Jedni utkwili tak przypadkowo. Inni dążyli do tego by się tam znaleźć. Autorka daje nam możliwość obserwowania historii z punktu widzenia każdej z osób, co niewątpliwie ułatwia wgląd w motywację każdej z postaci. Kto wyjdzie cało z opresji? Czy raj nabierze zupełnie innego znaczenia? Kto zachowa zimną krew, a komu puszczą nerwy?

Nie będę się zgrywać i od razu przyznam się do tego, że ta pozycja mi się podobała. Wszystko było na swoim miejscu, fabuła miała ręce i nogi. Bohaterowie dobrze rozpisani, trochę schematycznie, ale jednak różnorodnie. To wszystko powoduje, że miałam przyjemność obcowania z bardzo dobrym thrillerem psychologicznym. Dodatkowym plusem jest okładka, która jednocześnie pobudza nas za sprawą czerwieni, a jednocześnie powoduje rozleniwienie i pozytywne skojarzenia dzięki palmom. Ode mnie 8/10

Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam pierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Darunia2990
Darunia2990
Przeczytane:,

Książka Marty Guzowskiej pt.: "Raj" bardzo mile mnie zaskoczyła. Myślałam, że sięgam po kolejny thriller, który będzie się bardzo dobrze i szybko czytało, ale którego fabułę zapomnę równie szybko, jak przeczytam tą książkę. Jednak myliłam się. Wykreowanie przez autorkę bardzo charakterystycznych jak na współczesne czasy postaw bohaterów, ukazanie socjologicznego portretu społeczeństwa polskiego, a także osadzenie akcji w galerii handlowej, noszącej wieloznaczną nazwę "Raj", gdzie znaczna część Polaków spędza wolny czas zmusza do zastanowienia. Książka jest bardzo wciągająca, zmusza do zastanowienia jakie postawy ludzi są dziś porządane, a jakie są tłamszone i w którym kierunku tak na prawdę powinniśmy podążać. Według mnie ta książka powinna wejść do kanonu lektur szkolnych. Polecam lekturę!
Książkę przeczytałam dzięki portalowi CzytamPierwszy

Link do opinii
Avatar użytkownika - Weronika-verna
Weronika-verna
Przeczytane:,

"Raj" czytało mi się szybko i przyjemnie. Bardzo podobało mi się, że mamy w książce
kilkoro bohaterów, którzy z jakiś powodów zostają na całą noc zamknięci w galerii. Niestety nie są bezpieczni bo ktoś chce ich zabić. Już sam pomysł na fabułę wydawał mi się ciekawy i na szczęście sposób wykonania mnie nie zawiódł. Bohaterowie są przeróżni, najbardziej polubiłam Andrieja (ruska), mimo, że jego postawa w wielu sytuacjach była nie na miejscu, rozsmieszal mnie do łez. Autorką odpowiednio dobiera słownictwo do sytuacji co dla mnie jest ogromnym plusem bo jeszcze bardziej wkrecam się w fabułę. Jedynym minusem jak dla mnie były pojawiające się stereotypy. Akcja rozkręca się stopniowo, zwłaszcza w drugiej połowie, ale warto przemęczyc tych kilka pierwszych stron. Książka mi się podobała i na pewno mam ochotę na więcej książek M. Guzowskiej.

"Jak zawsze. W tym pieprzonym mieście nigdy nie ma miejsca do parkowania, a głupie Polaczki ciagle kupują nowe samochody. Niedługo do sracza będą jeździć samochodami, jeden za drugim."

Książkę otrzymałam za punkty, że strony Czytam Pierwszy.

Link do opinii
Avatar użytkownika - beatastepien
beatastepien
Przeczytane:2019-06-05, Ocena: 6, Przeczytałam,

Innaniż wszystkie, trzymająca w napięciu i nieprzewidywalna. Taka właśnie dla mnie była książka Marty Guzowskiej "Raj". Kilkoro obcych sobie ludzi spotyka się w zamkniętej i ewakuowanej galerii handlowej, która dopiero przeżyła swoje otwarcie. Miał to być hit, ale jeśli nie wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, czy aby napewno otwarcie z wielką pompą ma rację bytu. 
Ciekawie napisana książka, która przedstawia nam sytuacje z perspektywy kilku osób, co daje nam możliwość spojrzenia na przebieg akcji z wielu perspektyw. Zdecydowanie jest to książka inna niż wszystkie, na czasie. Pokazuje pogoń za pieniądzem i jak wiele jesteśmy w stanie dla nich poświęcić, nawet bezpieczeństwo i życie innych, jeśli tylko dzięki temu będziemy mogli zarobić. 
czytampierwszy.pl

Link do opinii

Każdy z nas ma swój raj. Czasy zdecydowanie się zmieniają, a ten raj często odnajdujemy w miejscach, w których go szukać nie powinniśmy.
Raj, to nazwa nowo otwartej galerii handlowej, która została zaprojektowana przez światowej sławy specjalistów. Otwarcie zaplanowano tuż przed zbliżającym się długim majowym weekendem w sobotni dzień. Nie jedna osoba skusi się, aby spędzić ten dzień właśnie w tym nowo wybudowanym raju. Tylko, czy raj okaże się taki rajski jak każdy się spodziewa.... A co jeśli raj okaże się piekłem na ziemi. 
Świetnie napisany i trzymający w napięciu thriller, który wprost pochłonęłam. Zdecydowanie polecam wszystkim miłośnikom gatunku, bo z pewnością nie będą rozczarowani!
czytampierwszy.pl

Link do opinii

Ostatni dzień przed majoym weekendem. Tłumy ludzi krążące po nowo otwartej galerii o wdzięcznej nazwie - Raj. Los sprawił,że sześcioro ludzi znalazło się w tym samym czasie, by zrobić interes życia, bądź poprostu pokazać się w sieci. Niestety, po jakimś czasie wybucha alarm przeciwpożarowy i nasi bohaterowie zostają uwięzieni w galerii. Każde z nich ma cel do wykonania, ale musi uważać, bo przepłaci to własnym życiem... Jak przetrwają, gdy nie wiadomo komu ufać? Czy będą w stanie zabić w obronie własnego życia? 

Książka jest bardzo dobrze napisana, jest w niej dużo akcji, różni bohaterowie, czasem też rozbawiające dialogi bohaterów. Wbrew pozorom nie jest to lekka lektura, zmusza ona do przemyślenia naszych zachowań, porusza największe problemy współczesnego świata,, takie jak brak czasu czy różnego rodzaju uzależnienia: od internetu, telefonów czy używek takich jak alkohol czy narkotyki. Autorka pokazuje nam konsekwencje naszego zgubnego zachowania.

Link do opinii
Avatar użytkownika - jente
jente
Przeczytane:2019-05-04, Ocena: 6, Przeczytałam,

Otwarcie nowej galerii handlowej następuje 30 kwietnia - tuż przed długim weekendem. Sklepy odwiedzają tysiące ludzi, a 6 osób, z różnych powodów, zostaje na terenie galerii po zamknięciu. Niektórzy chcą na tym coś zyskać, niektórzy tylko przetrwać. Nie wszyscy doczekają świtu. Fantastycznie prowadzona narracja sprawia, że napięcie sięga zenitu. Autorka bardzo sprawnie przeskakuje pomiędzy punktami widzenia poszczególnych bohaterów - co już samo w sobie sprawia, że książkę doskonale się czyta - a wydarzenia zmierzają ku dramatycznemu finałowi w zawrotnym tempie. Jedna z lepszych książek jakie ostatnio czytałam 😊
Polecam z całego serca!
Książkę otrzymałam dzięki punktom zebranym w serwisie CzytamPierwszy.pl #czytampierwszy

Link do opinii
Avatar użytkownika - kamila9314
kamila9314
Przeczytane:2019-04-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Każdy z nas ma swój raj. Miejsce, które według jego subiektywnej oceny utożsamia ze szczęściem .

A co jeśli nasza boska Idylla zmieni się w….piekło?

Przekonali się o tym bohaterowie najnowszej ksiązki Marty Guzowskiej „Raj”.
Tytułowy raj to nic innego jak galeria handlowa idealnie wpasowująca się w współczesny klimat XXI wieku. Jest to nowoczesne i kultowe miejsce, z mnóstwem technologicznych zastosowań i psychologicznych trików, zaskakujące różnorodnością sklepów, dostosowanych do każdego, które mają przyciągnąć całe rzesze klientów. Tak tez się dzieje. Galeria mimo niezachowania podstawowych standardów zostaje otwarta, a dzięki niecodziennemu klimatowi pęka w szwach.

"Raj" przyciąga jednak nie tylko zaślepionych przepychem nowych rzeczy i rozrywek ludzi, ale również różnego rodzaju krętaczy. Dziwnym zrządzeniem losu na noc zostają w niej zamknięci złodziej, dwie nastolatki, matka jednej z nich i dwóch dilerów narkotyków. Będzie to długa, nieprzespana i z pewności nieprzyjemna noc dla każdego z tych bohaterów. Ale czemu, będziecie musieli dowiedzieć się sami sięgając po te pozycje.

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Guzowskiej i muszę się przyznać, że udane. Cała książka oparta jest na koncepcji escape roomu. Nasi bohaterowie próbują uwolnić się z śmiertelnej pułapki, są odcięci od świata zewnętrznego, nie mogą liczyć na niczyją pomoc. Do tego ten klaustrofobiczny klimat.

Z pewnością dużym plusem ksiązki jest oryginalna fabuła, i przystępny, czasami wręcz uproszczony język, który początkowo strasznie mi przeszkadzał. Wraz z postępującą akcją zrozumiałam ze autorka wystylizowała i dostosowała go do każdego z bohaterów, dzięki czemu mieli zyskać na wiarygodności.

Naprawdę jej się to udało, widać że autorka włożyła w to sporo pracy i wysiłku. Nastolatki posługują się swoim współczesnym skrótowym slangiem, Teresa jako kobieta z ogromnym życiowym doświadczeniem stosuje różnego rodzaju psychologiczne dygresje, a rosyjski diler przeklina i traktuje „słabych Polaczków” z góry.

Autorka swoją drogą świetnie wykreowała i przedstawiła bohaterów, z których każdy czymś się wyróżnia, jest ciekawy i charyzmatyczny. Przekrój jest ogromy, od blogerki modowej, nadopiekuńczej matki, nieokiełznanego dilera i ambitnego złodzieja.

Rozdziały są krótkie, napięcie jest budowane misternie i powoli by wreszcie w kulminacyjnym momencie wybuchnąć. Podczas czytania udziela się nam niepokój i obawy uczestników. Wydarzenia poznajemy z perspektywy siedmiu bohaterów, szóstki uwięzionej w galerii oraz korpospeca przebywającego na zewnątrz.

Ciekawym zabiegiem zastosowanym w książce jest przedstawianie poszczególnych scen z perspektywy różnych bohaterów. Ma to swojej plusy i minusy. Możemy z jednej strony zyskać szerszy obraz danej sytuacji, zrozumieć pobudki i psychikę bohaterów, z drugiej zaś akcja momentami ciągnie się w nieskończoność.

Autorce nie można odmówić talentu, jej styl jest nietuzinkowy i zaskakujący, niestety nie czuję się jednak przekonana, zabrakło mi dynamiki, bohaterowie zamiast wypaść wiarygodnie, strasznie działali mi na nerwy. Pewne sformułowania się powtarzały, a niektóre fragmenty były przerysowane. Nie kupuje tej całej historii, choć niezaprzeczalnie daje ona do myślenia. Zwłaszcza zakończenie, które pokazuje że człowiek nie zawsze uczy się na błędach, próbuje wręcz wykorzystać je do zyskania osobistych korzyści.

Być może taka była koncepcja autorki ale mam wrażenie że cała ta historia jest odrobinę zironizowana, dzięki czemu ksiązka z pewnością zmusza do refleksji. 
"Żyjemy w czasach nadmiaru i nie ukrywam, że miasto nie potrzebuje nowej galerii handlowej. Ale miasto jej chce!" to zdanie najlepiej oddaje obraz współczesnego społeczeństwa, w których zapomnienie odchodzą podstawowe wartości, a człowiek zewsząd zasypywany jest towarami bez których by sobie poradził. Niektórzy mogą postrzegać wizję przedstawioną w„Raju” jako literacką fikcje, rzeczywistość jest jednak inna.

Lajki, fejm i followersi doprowadzają do zaniku prywatności, a strefa komfortu niebezpiecznie się przesunęła. Każdy z nas odczuwa potrzebę akceptacji i zainteresowania niestety współczesne czasy wyznaczają w tych kontekście smutne standardy. Jesteś popularny w mediach społecznościowych jesteś kimś, masz pieniądze jesteś kimś, masz to jesteś.

„Raj’ bardzo mocno na mnie wpłynął, wizja współczesności z tak różnych perspektyw jak rodzic, nastolatka, złodziej i diler jest przerażająca. By zabłysnąć, być lepszym, zrealizować swoje cele człowiek jest w stanie zrobić tak wiele, bez względu na konsekwencje, ale przede wszystkim bez względu na drugiego człowieka.

Rozwinięte społeczeństwo, mające nieograniczony dostęp do wiedzy wypracowanej przez lata, zamiast rozwijać się, stawać się coraz lepszym, podążać w kierunku hedonizmu, autodestrukcji i niszczy zasady ustanowione nie bez przyczyny. Zanikają więzi społeczne, nastolatki z nosem wciśniętym w ekran smartfona nie potrafią odnaleźć się w rzeczywistym świecie pozbawionym dostępu do Internetu, albo ich sposobem na radzenie sobie z nim staje się wciągnięcie prywatności w wymiar wirtualny.

Tymczasem zalewa nas komercja, popyt decyduje o kogoś być czy nie być, posiadanie czegoś więcej od innych, bycie ładniejszym, modniejszym staje się pomysłem na zycie. Cieszę się ze autorka zwróciła na to wszystko uwagę, sama dzięki temu mogłam przemyśleć wiele spraw.

Jest to moje pierwsze spotkanie z ta autorką i nie ostatnie. Mimo że „Raj nie znajdzie się na półce moich ulubionych książek to z pewnością na długo go zapamiętam. Ksiązka jest niebanalna dlatego z pewnością mogę polecić ją czytelnikom thrillerów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - agnesik
agnesik
Przeczytane:,

Gdyby to był film, nazwałabym go czarną komedią. Na pewno nie kryminałem. Nie przepadam za tego typu literaturą, niby strasznie a jednak śmiesznie, ale "Raj" Guzowskiej mi się podobał. 
Pierwszy dzień otwarcia nowej galerii handlowej. Jeszcze nie wszystko gotowe, nie wszystko działa, za mało strażników, ale za moment długi weekend i zaplanowane otwarcie, więc przecież nikt nie będzie z tym czekał. Tuż przed zamknięciem włącza się alarm pożarowy. W środku jednak zostaje kilka osób. Trzech strażników, złodziej, dwóch dilerów narkotyków, matka i jej córka nastolatka z przyjaciółką. To nie może się dobrze skończyć. 
Guzowska opisuje akcję z punktu widzenia kolejno wszystkich zamkniętych w galerii osób. To popularny ostatnio i ciekawy zabieg. Tyle że przy okazji zmienia język, co początkowo trochę mnie męczyło. Ostatecznie jednak przestałam zwracać na to uwagę. 
Nie do końca mi zagrało zakończenie, trochę zbyt poważne do całości, ale ogólnie książka na plus.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytamjakchce
czytamjakchce
Przeczytane:,

Książka porusza wiele ważnych i w dzisiejszych czasach częstych problemów, takich jak: konflikt pokoleń, wirtualna rzeczywistość, problemy narkotykowe. Oprócz tego pokazany jest świat XXI wieku: konsumpcjonizm, pogoń za luksusem i bogactwem. Każdy rozdział opowiada historię z inne perspektywy, przez co każdego bohatera możemy poznać dokładniej. Akcja nie zwalnia ani na chwilę, a czytelnik wczuwa się w każdą postać, czując niepokój, zdenerwowanie czy chęć zemsty. A z każdą chwilą sytuacja stawała się coraz bardziej niepokojące i przerażające. Jedno jest pewne, to co dzieje się w galerii handlowej po godzinach pracy nie jest takie spokojne jakby mogłoby się wydawać.

Książka odebrana za punkty w portalu Czytam Pierwszy

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:,

Główna akcja powieści rozgrywa się dzień przed majówką, tj. 30 kwietnia. Tego dnia ma miejsce otwarcie cudownej galerii „Raj”, która faktycznie wygląda jak jej biblijny odpowiednik. Niestety dla bohaterów powieści ten cudowny raj zamienia się w piekło, kiedy zostają na noc zamknięci w środku galerii. Jest dynamicznie, jest dużo emocji. Narracja prowadzona jest przez 7 bohaterów, z których każdy reprezentuje inne środowisko. W powieści można się dopatrzeć krytyki współczesnego społeczeństwa, dla którego nadmierna konsumpcja, chciwość i to co myślą inni jest ważniejsze niż wszystko inne. Nie jest to książka wesoła, ale jako thriller myślę, że spokojnie mogę ją zaliczyć do grona tych dobrych.

Recenzja powstała na potrzeby portalu CzytamPierwszy

Link do opinii
Avatar użytkownika - Monisia00
Monisia00
Przeczytane:,

Tytułowy "Raj" to nowo otwarta galeria handlowa. Posiada wiele niedoróbek np. nie wszystkie kamery działają, wyjścia ewakuacyjne są zamknięte itp. ale ze względu na dobry czas handlowy, galeria zostaje otwarta. Po włączonym alarmie w galerii, wszyscy muszą opuścić budynek. Okazuje się, że sześcioro osób zostaje uwięzionych w środku: Teresa-matka Doroty, Dorota i jej przyjaciółka Ce, Rudy oraz Andriej i Jakub. Teresa z Dorotą są przekonane, że grozi im niebezpieczeństwo gdyż Dorota nagrała filmik jak Jakub diluje. Ce myśli tylko o zrobieniu jak najlepszej słitfoci i zdobyć jak najwięcej lajków, Rudy ma plan jak się wzbogacić, a Andriej i Jakub chcą usunąć filmik, który nagrały dziewczyny na którym widać jak dilują.

Co się wydarzy w ciągu nocy w Raju? Kto przetrwa? Czy ktoś zginie?

Książka jest godna polecenia, fajnie i szybko się ją czyta. Zdecydowanie polecam. Ciekawa fabuła.

Książkę odebrałam za punkty w portalu "CzytamPierwszy".

Link do opinii
Avatar użytkownika - Dagus93
Dagus93
Przeczytane:,

Niby tak prosty i banalny temat na książkę, a tak ciekawie i mądrze ujęty! Mamy 7 osób, 7 kompletnie różnych osobowości i charakterów i jedno centrum handlowe, jedną noc i jedną szansę na przetrwanie tych kilku godzin. 

Poznajemy Teresę, samotną matkę wychowującą swoją jedynaczkę. Dorotę (jej córkę) i Cecylię, przyjaciółkę dla której największą wartość mają followersi. Jest też Rudy - niespełniony złodziej. I na dopełnienie mamy dwóch dilerów - Jakuba i Andrieja. Jest też Jonasz, czyli jeden z założycieli galerii Raj. To wokół pierwszej szóstki wszystko się kręci i cała historia oplata się wokół nich. Akcja dzieje się tak szybko, że sami zobaczycie, że ciężko jest się od niej oderwać! 

Świetny pomysł autorki na przedstawienie rozdziałów z perspektywy każdego z bohaterów. Każdy z nich jest bardzo dokładnie i dobrze wykreowany, każdy ma swoją własną osobowość oraz przeszłość. Widać co ich ukształtowało, jakimi są osobami i jak myślą. Dzięki temu każdy z nich jest nam bliższy i o wiele lepiej możemy go poznać i wejść w jego skórę. 

Książka widać, że ma ukryty cel, że niesie jakieś przesłanie i myślę, że każdy z nas odbierze ją inaczej i osobiście. To właśnie w niej nowoczesna, bezpieczna i przyjazna galeria handlowa na jedną noc zamieni się w prawdziwy escape room. Czy komuś uda się z niego uciec? Mocna, ciekawa i refleksyjna! I ten ostatni rozdział! To jest jej naprawdę idealne podsumowanie.

www.czytampierwszy.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Brooklyn
Brooklyn
Przeczytane:2019-06-09, Ocena: 4, Przeczytałam, Przeczytane w 2019,

Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa tej książki, ponieważ trafiałam na wiele pozytywnych opinii odnośnie tej pozycji. Dlatego sama postanowiłam po nią sięgnąć i przekonać się na własnej skórze, jakie uczucia pozostawi we mnie ta lektura.
Na samym początku chciałabym jednak przyznać, że akcja książki została ujęta w dosyć ciekawy sposób i taki typowy dla dzisiejszych czasów. Każdy z bohaterów, którzy występują w "Raju" może znaleźć odzwierciedlenie w realnym życiu. Dużo młodych osób obraca się, bowiem w świetle Internetu, Instagrama, followersów i tego typu rzeczy. Dla nich jest to jeden z podstawowych celów życia. Ale czy w życiu nie można odnaleźć również zatroskanych matek, które najchętniej śledziłyby każdy ruch swoich dzieci? Oczywiście, że są i nie mogło zabraknąć takiej postaci również u Marty Guzowskiej. Oprócz tego pojawił się również złodziej z wyższymi aspiracjami oraz diler narkotykowy wraz ze swoim wschodnim kolegą.
Dla mnie najbardziej wciągająca akcja rozpoczęła się od momentu zapadnięcia zmierzchu. Właśnie wtedy wydarzyło się wiele interesujących sytuacji, które nadały barw tej książce. Dodatkowo sam język, którym posługuje się autorka jest dla mnie również ciekawy. Dlaczego? Ponieważ jest on dobrany odpowiednio do każdej z postaci. U Andrieja jest on na przykład bardzo prosty i momentami infantylny. W innych przypadkach przybiera jeszcze inne oblicza.
Z całą pewnością elementem zaskoczenia było dla mnie zakończenie. Nie spodziewałam się, że autorka właśnie tak zakończy tą książkę, a zatroskana i trochę histeryczna matka dopuści się nawet morderstwa. 
Moim zdaniem jest to bardzo fajna lektura mająca wiele odzwierciedleń w dzisiejszych czasach. Można również wyciągnąć z niej pewne wnioski.

Link do opinii

Bardzo ciekawy thriller z zaskakującym punktem kulminacyjnym i zakończeniem skłaniającym do przemyśleń bo mimo traumatycznych przeżyć, bohateriowie nie wyciągnęli wniosków by zmienić coś w swoim życiu. Akcja typu ucieczka, zabawa w chowanego, zabili go i uciekł (co w filmie działaby mi na nerwy) tutaj jakoś dała radę do tego stopnia, że trudno mi było oderwać się od czytania. Główne bohaterki działające na nerwy, każda na swój sposób a boheterowie płci męskiej zbudowani bardzo różnie i tym samym ciekawie. Sytuacja opisana jest z punku widzenia siedmiu osób jednak nie ma w tym chaosu, wszystko sprawnie połączone by tworzyło jednolitą całość. Duży plus, chętnie sięgnę po inne książki Marty Guzowskiej. 

Link do opinii

Byłam w raju. Prawie. To znaczy byłam… przez kilka godzin. Był to raj literacki na szczęście, bo w prawdziwym Raju, nowej powieści Marty Guzowskiej, wolałabym nie być. A przynajmniej w dniu jego otwarcia.

Żyjemy w czasach nadmiaru i nie ukrywam, że miasto nie potrzebuje nowej galerii handlowej. Ale miasto jej chce! (s. 10)

Duże miasto w Polsce, a w nim kilka galerii handlowych. Powstaje nowa. Jonasz, pracownik korporacji, specjalista od wszystkiego już się o to postarał. Wykonał powierzone mu zadanie. Otwarcie galerii Raj zaplanowano na ostatni dzień kwietnia, tuż przed długim weekendem majowym. Akurat w sobotę. Idealnie! Wszyscy zacierają ręce, licząc na wysoki zarobek. Także ci, którzy skorzystają z tłumu klientów odwiedzających Raj tego dnia.

Nazwa galerii nie kłamie, to prawdziwy raj… dla złodzieja. (s. 52)

Jakub i Andriej liczą na wysoką sprzedaż narkotyków, dopalaczy itp. Rudy ma tu robotę do zrobienia, przygotowuje sobie grunt do kradzieży. Z kolei gwiazda szkolna Ce i jej najlepsza przyjaciółka Dora idą na ciuchy, porobić swit focie, oł em dżi. Teresa, matka Dory, ma obsesję na punkcie bezpieczeństwa córki – wieczne zakazy, kłótnie, pretensje, o dżizas! A przecież jest psychologiem! Po kolejnej kłótni postanawia się zmienić i udaje się do Raju na zakupy, chce zainwestować w siebie.

Wiedział, że […] będą kłopoty. Tylko nie wiedział, że aż takie. (s. 148)

Jakub wpadł w oko Ce, nastolatka chce zwrócić jego uwagę na siebie. Przypadkiem wraz z Dorą nagrywa go i Andrieja, w trakcie „pracy”. Ce jest wniebowzięta! W końcu student zwróci na nią uwagę, zainteresuje się nią, bo jej się nie olewa. I faktycznie, Jakub jej nie zlekceważył, aż nadto się nią zainteresował. Czasami chęć bycia sławną i podziwianą przyćmiewa rozsądek, o ile się go ma. Dora kojarzy fakty, myśli logicznie i działa, jednak to nie ona w tej przyjaźni ma coś do powiedzenia…   

Ale projekt im wyszedł naprawdę nieziemski. Po prostu raj! (s. 50)

Wystrój galerii handlowej robi wrażenie na wszystkich. Trzeba się wyróżniać spośród innych galerii w mieście i okolicy. Tłumy przelewają się po obiekcie. Nagle włącza się alarm przeciwpożarowy. Wszyscy mają się ewakuować… głównym wejściem, gdyż wyjścia ewakuacyjne nie działają. Wiele rzeczy nie działa lub działa połowicznie. Gdzieniegdzie leżą metalowe rurki, pod plandekami są rusztowania. Wszystko będzie docelowo zrobione… po majówce. Tak to jest, gdy się robi wiele rzeczy w pośpiechu i na ostatnią chwilę. Galeria jest nieprzygotowana na otwarcie, choć papiery są w porządku. Jednym słowem – bajzel. Tymczasem panika, krzyki, tłok, szturmowanie drzwi wejściowych, byle z dala od pożaru! Alarm trwa.

Co za popierdolony dzień! (s. 199)

I noc! W pustej galerii nocą jest ruch jak na Marszałkowskiej w godzinach szczytu! Akcja toczy się w ciągu doby. W olbrzymiej galerii handlowej w nocy jest trzech strażników! Ale to nie wszyscy obecni. Gdzieś tam ukrywa się złodziejaszek Rudy, Jakub i Andriej polują na Ce i Dorę; nastolatki z Teresą ukrywają się przed dilerami i… trup w sklepie. Zaczyna się szukanie celu. Dwie osoby poszukują trzech, a jedna ukrywa się przed wszystkimi. Gra w kotka i myszkę zamienia się w prawdziwe polowanie. Nasłuchiwanie, obserwowanie, śledzenie, byle dopaść zdobycz. Czasu coraz mniej. Ciemność to sprzymierzeniec i wróg. Ścieżki wszystkich osób, także trupa, przecinają się wielokrotnie i w różnych kombinacjach. Adrenalina buzuje we krwi, emocje rosną i wpływają na zachowania bohaterów. Atmosfera się zagęszcza, z każdym urywanym oddechem wśród labiryntów korytarzy rośnie niebezpieczeństwo. To już nie zabawa w chowanego, ale walka o przetrwanie, walka na śmierć i życie.

Dzisiejsza noc nauczyła go, że choćby nie wiadomo, ile myślał, nie przewidzi wszystkich przeszkód. (s. 249)

Marta Guzowska pokazała nowe oblicze pisarskie. Stworzyła emocjonujący thriller psychologiczny osadzony współcześnie w galerii handlowej, nie jak do tej pory na wykopaliskach archeologicznych. Autorka zaskoczyła mnie pozytywnie – pomysłem na fabułę, doborem bohaterów zróżnicowanych charakterologicznie, sposobem narracji, prowadzeniem akcji z jej zaskakującymi zwrotami, kompozycją powieści, dbaniem o wysoki poziom napięcia i klimat grozy.

Kompozycja powieści ma budowę klamrową. Zaczyna się od Jonasza i na nim się kończy, powielany schemat ma swój wyższy cel. Fabuła podzielona na cztery części – Dzień, Wieczór, Noc, Po – podkreśla upływ czasu. Rozdziały to imiona i ksywka głównych bohaterów. Tworzą one swoistą przeplatankę, ukazując poszczególne zdarzenia z perspektywy postaci. Zauważyłam, że przynajmniej w dwóch miejscach zmieniłabym kolejność relacji, gdyż czas akcji mi się nie zgadzał. Dramatyzm podkreślają krótkie rozdziały i zdania jakby wypowiadane w pośpiechu, powtarzanie słów, atmosfera grozy i paniczny lęk. Im bliżej końca, tym rozdziały krótsze, aż w pewnym momencie to kilka linijek, a nawet nie. Mistrzowsko przemyślane.

Nie bądź głupia, wyciągaj telefon. Zrobimy wirala. (s. 94)

Galeria postaci zamkniętych w Raju to mały majstersztyk psychologiczny. Nastolatki z przestrojem hormonalnym, Ce z brakiem rozsądku i parciem na social media i sławę, źle ulokowane uczucia Dory. Teresa to psycholog zadziwiającą niekompetencją, matka wariatka, walcząca o swoją jedynaczkę i z własnymi lękami. Rusek Andriej i jego postrzeganie Polski i Polaczków, on sam brany za Ukraińca wraz z przyszytymi łatkami, agresywny, nie do zdarcia. Bystry Jakub, który zmuszony jest zadbać o swoją dilerowską przyszłość. Strażnicy… szkoda słów. Kto rano wyjdzie z Raju?

Główne wejście! (s. 11)

Zapraszam wraz z Martą Guzowską do piekielnego Raju na otwarcie galerii handlowej. Będziecie mogli zaspokoić swój konsumpcjonizm, przy okazji nabyć narkotyki czy coś ukraść, poprzymierzać nowe ciuchy i porobić selfie, by od razu je wrzucić na Insta dla followersów, oł em dżi. Przy okazji zaniemówicie z wrażenia ze względu na wystrój galerii i wydarzenia od momentu alarmu przeciwpożarowego, nie wspominając o statystykach. Od tego thrillera porównanie „jak w raju” nabrało nowego znaczenia, piekielnego… I jeszcze jedno, jestem ciekawa Waszych wrażeń, gdy pójdziecie na otwarcie galerii handlowej. Thriller gorąco polecam!

Książkę zdobyłam za punkty na Czytam Pierwszy.

Link do opinii
Inne książki autora
Reguła nr 1
Marta Guzowska0
Okładka ksiązki - Reguła nr 1

Nowa powieść cenionej przez czytelników, krytyków i branżę autorki kryminałów i archeolożki. Simona Brenner, znana czytelnikom z Chciwości, jest archeolożką...

Zagadka zbuntowanego robota
Marta Guzowska0
Okładka ksiązki - Zagadka zbuntowanego robota

Czwarty tom serii detektywistycznej o młodych śledczych z Tajemniczej 5! Anka, Piotrek i Jaga są na wycieczce w Centrum Nauki Kopernik. Nie mogą się...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Morsowanie
Ewa Zwierzchowska
Morsowanie
27 śmierci Toby'ego Obeda
Gierak-Onoszko Joanna
27 śmierci Toby'ego Obeda
Zakaz narzekania
Salvo Noè
Zakaz narzekania
Stramer
Mikołaj Łoziński
Stramer
Hashimoto
Beata Abramczyk
Hashimoto
Służąca
Weronika Wierzchowska;
Służąca
Następnym razem
Karolina Winiarska
Następnym razem
Wojenna korona
Elżbieta Cherezińska
Wojenna korona
Biedronka i inni mieszkańcy łąki
Reichenstetter Friederun
Biedronka i inni mieszkańcy łąki
Pokaż wszystkie recenzje