Sanatorium Zagłada

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-07-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381955737
Liczba stron: 512

Ocena: 3.5 (2 głosów)

Nikt nie miał prawa skazać na śmierć drugiego człowieka, nikt nie miał też prawa odebrać mu bez jego winy wolności.

Lew Wilcek to potomek prastarego rodu, wychowywany w całkowitym odosobnieniu i przeświadczeniu, że wciąż trwa belle époque. Człowiek dawnych ideałów oraz minionych wartości, który niespodziewanie musi skonfrontować się z okrutną rzeczywistością.

Aresztowany przez Niemców i umieszczony w Zakładzie dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie odkrywa, że wszystko, w co wierzył, stanowiło jedynie wytwór fantazji.

Na świecie trwa wojna, zamiast cesarzy i królów niemal całą Europą władają naziści, a motorem napędowym istnienia jest pragnienie przetrwania.

Czy w tej obdartej z ideałów, przerażającej rzeczywistości jest miejsce na jedyną znaną księciu miłość? Na miłość przeniesioną z kart wielkich romansów?

W życiu Lwa niebawem pojawia się kilka kobiet, z których każda ma swoje sekrety i skrywane pragnienia. Książę wpada w sieć intryg, oszustw i kłamstw snutych na ogromnym terenie zakładu dla obłąkanych. Tymczasem naziści planują akcję Lebensunwertes Leben mającą na celu eksterminację pacjentów.

,,Nie dziwić się" - to dewiza co rusz powtarzana przez Lwa. Dewiza, która wiedzie go ku nieuchronnemu.

Być może jego misja została zapisana w słowach biblijnych proroków?

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Sanatorium Zagłada

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Sanatorium Zagłada

Avatar użytkownika - Renata123mala
Renata123mala
Przeczytane:2021-10-14, Ocena: 6, Przeczytałam,

Z twórczością Maxa Czornyja spotkałam się czytając mocne, dosadne thrillery psychologiczne i kryminały, zapoznając się z powieściami najpopularniejszej serii z komisarzem Erykiem Deryło, czy cykl o komisarz Lizie Langer i profilerze Oreście Rembercie . Na swoim koncie posiada wiele samodzielnych powieści oparte na faktach, do których gorącą zachęcam. Jednak od pewnego czasu autor szukając innego stylu, szukając własnej drogi pisarstwa, począł tworzyć książki o tematyce historycznej, łaknąc literaturę piękną. Co z tego wyszło? ; Córka nazisty ;  czy ; Miłość i wojna ; teraz tę o której pragnę Wam napisać. 

''Gentleman winien traktować los z wyrozumiałością, a wtedy i los z wyrozumiałością będzie mu odpłacał.'' - ale czy na pewno tak jest i się stanie, kiedy mamy do czynienia z nietypowym przypadkiem który całą wiedzę o życiu czerpał tylko z książek, nauczony literatury pojął nie tylko język, kunszt władania fantazją, lecz teorią, bo co o życiu mógł wiedzieć Książe Lew Wilcek, potomek prastarego rodu, wychowany i przetrzymywany przez około jak nie więcej lat trzydziestu w komnacie do której witali tylko korepetytorzy udzielający nauk, ojciec jezuita, surowym w swym nie tylko spojrzeniu ale pojmowaniu teologii, ten spostrzegał rzeczywistość jako belle epoque, dla którego monotonia dnia powszechnego, ideały i wartości stanowiły bezpieczny zakątek, którego chciał uchronić ojciec, pragnąć dla syna co najlepsze. Kiedy ten zostaje zamordowany, Książe trafia jako aresztowany przez Niemców i umieszczony w Zakładzie dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie. Tam nasz bohater odkrywa wszystko to co zawierały słowa powieści, wielkich pisarzy przekładających na słowo i zdania, świadomość że ma niebo nad sobą, ziemię pod stopami, chłonął cały obraz i ogrom bodźców od których był odsunięty i pozbawiony. Można sobie tylko wyobrazić, jak sama bym się czuła połowę życia zamknięta w małej komnacie do której nie docierają żadne zapachy, promienie słońca, pewnie jak i Lew uważałabym to za normę, przyjmując je jako szczęście że ma się dach nad głową, jedzenie i opierunek, czy można marzyć za czymś nierzeczywistym, wyobrażonym i nienamacalnym? Kiedy ten nie mógł się nadziwić, co było jego odwieczną domeną, powtarzane słowa, ideologia albo spójny zarys narracji, mówiący o religii i odnoszący się do spraw Bożych, najpierw zachłysnął się przestrzenią, kolorami, wiatrem, słońcem, horyzontem, by dojrzeć tę warstwę piękna które krył mrok, wszelkie tajemnice schowane w Zakładzie z chorymi pacjentami, cmentarzem tuż za budynkiem grabarza u którego mieszkał i pomagał przy kopaniu dołów dla zwłok. Im dłużej pomieszkiwał  tym uściślił relacje nie tylko grabarzem, ale i żoną, matką dwóch córek które pomagały jej w prowadzeniu domu ale także w zakładzie. Zaprzyjaźnił się z nimi, spędzając wieczory czytając różne historie które pokochała Eurydyka, najmłodsza z sióstr, za to ta starsza również zauroczona manierami w tak dziwnym miejscu, nie pasującym do Księcia, niby nastoletnią postawą boczyła się, atakowała, próbowała podejść Lwa, lecz ten z początku poznając narzeczoną Eris Brixen dyrektora zakładu Alexa Krolla, był pod wrażeniem tak kochanej, dobrej kobiety, że można by pomyśleć że po raz pierwszy nasz bohater się zakochał. W takim stanie chodząc z głową w chmurach, został zaproszony na bal który był zorganizowany w Zakładzie. Kiedy tam przybywa Lew dochodzi do rozmowy, gdzie okazuje się iż nie tylko uczucia Lwa są iście nastawione na wybuch motyli w brzuchu, ale panna Eris nie jest mu obojętna. Cały bal, można by rzec, w takim miejscu pod dowództwem nie tylko wyższej władzy Niemieckiej czczącej Trzecią Rzeszę i odnoszących się do rasy Aryjskiej jako czysta i nieskalana żadną wadą genetyczną, gośćmi zabawy byli...pacjenci. Widok nie tyle komiczny, co porażający. Niby muzyka grała, niby alkohol luźnił pętle języka, lecz każdy widział i oceniał na swój własny sposób zachowanie Księcia, co przyszło mu zapłacić najwyższą cenę. Postawię w tym miejscu pytanie, kim był Piter Feliks i jaką odegrał rolę. Jako pacjent, a także kompan niedoli, można by rzec zaprzyjaźnił się w pewien sposób z Lwem, często rozmawiając na różne tematy, odnosząc się do praw nauki, świata, w tym przypadku knuł na boku intrygę. Po balu, wszystko wróciło do normy, Lew nadal kopał groby gdzie każdego dnia umierało trzydziestu, czterdziestu pacjentów, nawet więcej, Kroll zarządził w tedy wprowadzenie nowych racji żywnościowych, gdzie te dotychczasowe miały być obcięte - o jedną trzecią. Nie interesowało go stanowisko lekarzy, którzy przekonywali że równa się to z wyrokiem śmierci, nie tylko dla tych najsłabszych, lecz dla wszystkich. Przyjaźń z Ledą pojawiła się niespodziewanie i zaskakująco dla samego Lwa, tym bardziej że nadal w sercu nosił pożogę ale i nadzieję na Eris, tym czasem na tyfus plamisty zapada najmłodsza z sióstr, która uświadamia kruchość i niesprawiedliwość życia. Po jej śmierci wszystko jakby zapada się  w jeden wielki marazm, sam Lew choruje a opiekę nad nim przejmuje Leda. Kiedy po chorobie idą na przedstawienie zorganizowane przez dyrektora szpitala, tam Lew otrzymuje list zaadresowany, lecz otwarty...co zawierała treść, jakie miała przesłanie i co się wydarzyło potem? Czy Lew słusznie został oskarżony przez społeczność szpitalną? czy można mówić o przyjaźni w tak diabolicznym miejscu, gdzie wartości mieszają się z pragnieniem bytu , czasem za wszelką cenę. Jak zakończy się  ta historia dramatu odgrywanego w latach 1941 - 1942?


Jak ze znalezionych informacji wynika : ; Zbrodnie na pacjentach w Państwowym Zakładzie dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie – dokonane w czasie II wojny światowej przez urzędników III Rzeszy Niemieckiej zabójstwo ponad tysiąca pacjentów szpitala psychiatrycznego w Kobierzynie. Łańcuch zbrodni składał się z trzech etapów: głodzenia pacjentów, wywiezienia we wrześniu 1941 chorych narodowości żydowskiej oraz zbrodni masowego zabójstwa i podstępnego wywiezienia pacjentów do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau 23 czerwca 1942. Łącznie, wliczając także ofiary zagłodzenia, uśmiercono około 900–1000 osób. Główny sprawca zbrodni, niemiecki dyrektor szpitala Alex Kroll, uniknął kary.


Powieść dramatyczna, opisująca niebywałe, acz nierealne losy Księcia Lwa Wilcka, który spostrzegał świat jako jedno stanowiące o sobie - dobro, z filozoficznym zacięciem, przedstawił autor obraz człowieka który borykał się z szukaniem prawdy, szukaniem odpowiedzi na jakże istotne pytania, bo czy idąc śladem najwybitniejszych pisarzy, teologów, znawców idei, prawiących o moralności i wartościach, służących poradami, można było uniknąć tej tragedii? Nie dziwić się, a działać, bo nie słowa mają znaczenie, a czyny! Bardzo poruszająca powieść, skierowana w miejsce odległe, zapomniane przez Boga i ludzi, gdzie naziści traktowali podopiecznych jak zabawki, kukiełki, marionetki, mając jeden cel, okłamać, omamić tych jakże obłąkanych i zaplanować akcję Lebensunwertes Leben, czyli eksterminację pacjentów. Serdecznie polecam. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:,

Lew Wilcek to człowiek wychowany w całkowitym odosobnieniu, potomek prastarego rodu, człowiek minionych ideałów i wartości, które dawno uleciały.
Zostal aresztowany przez Niemców i umieszczony w Zakładzie dla Umysłowo i Nerwowo Chorych w Kobierzynie.
Trwa wojna, świat opanowują naziści, a do niego dociera, że w to co wierzył to przeszłość.
Czy uda mu się odnaleźć w nowej rzeczywistości?
Autor przyzwyczaił nas do "krwistych" kryminałów, a tu dostajemy piękną powieść.
To była uczta czytelnicza. Przepiękna historia. Cudownie dopracowany język z niebywałą delikatnością dodawał smaczku czytając.
Mamy rasową powieść, wymagającą skupienia, nie dlatego, że jest trudna w odbiorze, ale dlatego aby się nią delektować, chłonoć jak gąbka wszystko o czym czytamy.
Polecam z całego serca tą odsłonę autora i czekam na więcej takich historii.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:,

Max Czornyj przyzwyczaił swoich czytelników do mrożących krew w żyłach kryminałów, które mimo ogromu brutalności napisane są bardzo przyjemnym w odbiorze językiem. Jednak dopiero przy tej książce autor pokazał na co go stać. "Sanatorium Zagłada" to powieść krótko mówiąc- przepiękna. Język jakim operuje autor pokazuje jak wartościowym jest pisarzem.
"Sanatorium Zagłada" to książka, która aż kipi emocjami. Tej książki nie da się czytać na przerwie w pracy, czy na spacerze w parku. Tu trzeba siąść w spokoju, skupić i się i chłonąć każde zdanie, każde słowo.
Dla mnie to była ogromna przyjemność móc przenieść się w czasie i zatracić w tak pięknej powieści, która częściowo oparta jest na faktach.

Polecam z całego serca!

Link do opinii
Inne książki autora
Inna
Max Czornyj0
Okładka ksiązki - Inna

Jestem porywaczem, a może również mordercą. Mikołaj Popławski budzi się w luksusowej rezydencji nad Bałtykiem. Poza swoim imieniem i nazwiskiem nie...

Miłość i wojna
Max Czornyj0
Okładka ksiązki - Miłość i wojna

Łódź. Ziemia Obiecana. 1938 rok. Świat rodzących się fortun i okrutnej biedy. W życiu Franciszka Brilke, człowieka wielu kultur i narodowości, pojawia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Na Jowisza 2! Nadal uzupełniam Jeżycjadę
Emilia Kiereś, Małgorzata Musierowicz
Na Jowisza 2! Nadal uzupełniam Jeżycjadę
Księżniczka Zoja
Marcin Szmel
Księżniczka Zoja
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Zimne wody Wenisany
Linor Goralik
Zimne wody Wenisany
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy