Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
Thriller, który przyprawi was o dreszcze.
Czy kłamstwo zaprzeczone przez kłamcę jest prawdą?
KINGA
Okrzyknięta dzieciobójczynią właśnie opuszcza areszt. Co tak naprawdę stało się przed ponad rokiem? Czy ta eteryczna kobieta, zatracona w książkach i w świecie fantazji, mogła dokonać potwornej zbrodni? A może doszło jedynie do nieszczęśliwego wypadku? Teraz musi zrobić wszystko, by odzyskać drugie dziecko. Komuś jednak zależy, by jak najszybciej wróciła do więzienia.
Ściany celi przecież zagłuszą jej krzyk.
LOLA
Spełniona matka i partnerka oddanego męża. A może to tylko chwiejna fasada? Pewnego dnia otrzymuje tajemniczą przesyłkę, która zmieni jej życie. Jej nadawca zna najpilniej strzeżony sekret z przeszłości kobiety.
I zamierza zamienić jej życie w piekło.
A jeśli kobiety w imię obrony swoich dzieci staną się nieobliczalne?
Czy matczyna miłość może być jedynie maską?
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Ja nie wiem jak autor to robi, ale nie da się czytać jego książek i ich nie lubić. Wszystko przez to, że są takie autentyczne i w nich postacie zwracają się bezpośrednio do nas. To nam daje taką złudną myśl, bo przecież istnieją tylko w tej książce i naszych głowach, że gdzieś tam istnieją i oczekują naszego poparcia bądź zaprzeczenia. W ten sposób czujemy się ich spowiednikami, dlatego doceniamy ten fakt i dlatego po prostu się tu przepada. A sprawa z książki jest tym bardziej ciekawa, gdyż czytamy o kobiecie, która jest na rozprawie sądowej i nie ma pojęciu o wielu rzeczach. Nie wie co tam robi, czemu ją skazano i dlaczego mówią coś, co według niej nie jest prawdą. Nie da się jednoznacznie określić, czy to działo się naprawdę, dalsze wydarzenia rzucają więcej światła na tą scenę. Jedyne co nam zapewnia to fakt, że bardzo kocha swoje dzieci i nie wyobraża sobie bez nich życia. Jest też druga kobieca postać, która jawi się jako zazdrośnica, choć bezpośrednio nigdy by się do tego nie przyznała. Tutaj też zaglądamy wgłąb jej umysłu i nie wiedziałam tak do końca czy jestem w stanie ją zrozumieć, czy jej umysł wychodził ponad wszelką skalę, że mój poczuwał się zagubiony:-) W sumie to samo tyczy się tej pierwszej postaci. W ten sposób jesteśmy wplątani w dużą grę psychologiczną, która przynajmniej mnie wkęciła bez końca. Akcja posuwa się wolniej, bo to właśnie cały aplauz zabierają myśli obu postaci i wszystkie sceny, które dzieją się w ich głowach i życiach. Autor również zagrał na uczuciach macierzyńskich, gdyż pokazał nam wydarzenia, gdzie w grę wchodzi dziecko, które ktoś pragnie odzyskać. To wrażliwa sfera, dlatego kto jest rodzicem lub pragnie nim być, to bardziej będzie ją przeżywał. Druk jest całkiem spory, rozdziały są krótkie a dialogi choć w skromniejszej wersji i tak ubarwiają treść. Zdecydowanie polecam jako thriller psychologiczny, gdzie głównym motywem są szalone myśli na różnym stopniu, a nie drastyczność wydarzeń. Mam nadzieję, że wy nigdy w swoim życiu nie dostaniecie takiego listu...
Bycie mamą to jedna z ważniejszych ról większości kobiet, jedne z nich wiele lat planują potomstwo, za to inne przypadkiem zostają nim obdarowane, jednak jak się okazuje, nie każda z nich odnajduje się w nowej rzeczywistości.
Skrzywdzona to historia Kingi, która została okrzyknięta dzieciobójczynią, ale narratorką jest tutaj również Lola jej przyjaciółka, która odegrała tutaj ważną rolę. Kinga miała dwójkę dzieci, były to bliźniaki, nie jest tutaj to dokładnie napisane, ale z kontekstu można wywnioskować, że to chłopczyk i dziewczynka, Lola też miała dziecko, tylko że jej córka pojawiła się później. Jednak jedną z ważniejszych, a do tego chyba najbardziej szokujących informacji jest to, że partner Kingi i Loli to ten sam mężczyzna.
Historia jest dość trudna w odbiorze, czytamy ją jakby od końca, mamy przedstawioną rozprawę sądową, a tak naprawdę nie wiemy, co się wydarzyło i w sumie dowiadujemy się tego dopiero bliżej końca, kiedy akcja zaczyna dynamicznie przyspieszać. Najpierw narracja jest taka, że to Kinga jest tą złą, dopiero później zaczynamy patrzeć na nią przychylniejszym okiem, kiedy wszystko zaczyna się wyjaśniać. Całość opisana jest bardzo chaotycznie, skaczemy między różnymi sytuacjami i tak naprawdę sami nie wiemy, czy coś wydarzyło się naprawdę, czy tylko jest to wytwór wyobraźni danych bohaterów.
Jest to opowieść o tym, jak kobiety potrafią być zawistne i kiedy w grę wchodzi miłość mężczyzny, potrafią od razu zrezygnować z prawdziwej przyjaźni. Otaczanie się nieodpowiednimi osobami może sprawić, że nasze życie zostanie zniszczone, Kinga poniosła w tym przypadku ogromne konsekwencje, wręcz nieodwracalne, chociaż nic nie zawiniła i takie zakończenie bardzo boli.
Jest to zdecydowanie książka, którą po przeczytaniu chcielibyśmy zapomnieć, ogrom bólu, jaki się tu znajduje, jest dość trudny do ogarnięcia i przenosi się on z bohaterów na czytelników. Zdecydowanie takie sytuacje nie powinny się nigdy wydarzyć, niestety świat jest okrutny i jestem pewna, że się przytrafiają niewinnym osobom i to jest w tym wszystkim najgorsze.
Max Czornyj niejednokrotnie udowodnił, że jest mistrzem w tworzeniu narracji pierwszoosobowych. Na swoim koncie ma już kilka powieści opartych na faktach, w tym zbeletryzowane biografie najbardziej znanych przestępców. To, co szczególnie wyróżnia jego twórczość, to sposób, w jaki autor pozwala czytelnikowi zajrzeć w głąb umysłu bohaterów – często ludzi naznaczonych dramatycznymi wydarzeniami, złamanych, pełnych obsesji i skrywających mroczne sekrety. Zawsze z ogromną ciekawością sięgam po kolejne książki Czornyja, bo wiem, że czeka mnie podróż pełna emocji, napięcia i psychologicznej gry.
„Skrzywdzona” to thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Od pierwszych stron wciąga czytelnika w labirynt tajemnic, półprawd i niedopowiedzeń.
Poznajemy dwie bohaterki – Kingę i Lolę.
Kinga, okrzyknięta dzieciobójczynią, po roku spędzonym w areszcie odzyskuje wolność. Czy naprawdę dopuściła się zbrodni, czy była to tragiczna pomyłka losu? To kobieta zagubiona, delikatna, oderwana od realnego świata, jakby stworzona do życia w książkach i marzeniach, a jednak naznaczona piętnem potwornej winy. Teraz musi walczyć o swoje drugie dziecko, choć ktoś bardzo pragnie, aby ponownie znalazła się w więziennej celi.
Lola z kolei wydaje się jej przeciwieństwem – stabilna, spełniona, kochająca matka i partnerka. Ale i jej życie kryje mroczne pęknięcia. Tajemnicza przesyłka, którą otrzymuje, burzy dotychczasową harmonię i odsłania sekret, którego strzegła latami. Od tego momentu jej codzienność zmienia się w koszmar, a ona sama staje się pionkiem w okrutnej grze.
W swojej najnowszej książce „Skrzywdzona” Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w budowaniu napięcia. Narracja, którą snuje autor, jest pełna emocji, wątpliwości i psychologicznych pułapek. To historia, w której matczyna miłość – zazwyczaj utożsamiana z bezwarunkowym dobrem – ukazana jest w zupełnie innym świetle.
„Skrzywdzona” doskonale pokazuje, że autor potrafi tworzyć nie tylko portrety przestępców, ale także pełnokrwiste thrillery psychologiczne, gdzie granica między dobrem a złem, czy prawdą a kłamstwem zaciera się z każdą stroną.
Autor umiejętnie manipuluje czytelnikiem, podrzuca fałszywe tropy i zmusza do ciągłego kwestionowania tego, co właśnie przeczytaliśmy. Napięcie rośnie niepostrzeżenie, a atmosfera gęstnieje do tego stopnia, że trudno oderwać się od lektury. To nie jest prosta historia z oczywistym rozwiązaniem – każdy szczegół ma znaczenie, a każda decyzja bohaterów prowadzi do dramatycznych konsekwencji.
„Skrzywdzona” to historia, która wzrusza, intryguje i niepokoi, a jednocześnie zmusza do refleksji nad tym, jak łatwo można skazać kogoś na potępienie oraz jak cienka jest granica między ofiarą a katem. To lektura dla tych, którzy cenią psychologiczne gry, mroczne sekrety i nieoczywiste zakończenia.
Jedno jest pewne – po zamknięciu książki pytania o prawdę, kłamstwo i granice matczynej miłości długo nie dadzą o sobie zapomnieć.
„Skrzywdzona” to jedna z tych powieści, które szczególnie polecam miłośnikom thrillerów psychologicznych z wyrazistymi postaciami. To książka dla tych, którzy preferują, gdy akcja nie gna na złamanie karku, lecz krok po kroku odsłania kolejne warstwy sekretów, budując atmosferę grozy i niepewności. To także propozycja dla tych, którzy nie boją się trudnych tematów: niesprawiedliwych oskarżeń, bólu utraty, obsesyjnej miłości czy presji otoczenia.
Osobiście uważam, że to książka, która pozostaje w pamięci na długo po przeczytaniu – właśnie dlatego, że nie daje prostych odpowiedzi. Max Czornyj po raz kolejny pokazuje, że potrafi z mistrzowską precyzją pisać o tym, co najciemniejsze w ludzkiej naturze, i czyni to w sposób niepokojąco sugestywny.
Kinga i Lola. Dwie przyjaciółki, które mogą na sobie polegać i sobie ufać. Czy aby na pewno? Jak wąska jest granica od przyjaźni do nienawiści? Czy kłamstwo zaprzeczone przez kłamcę jest prawdą?
Na początku całej historii poznajemy Kingę, która właśnie opuszcza areszt. Okrzyknięta dzieciobójczynią nic nie pamięta z tego co się wydarzyło przed rokiem. Czy byłaby zdolna do takiej potwornej zbrodni? Może to po prostu był nieszczęśliwy wypadek. Kobieta ma już tylko jeden cel, musi odzyskać swoje drugie dziecko.
Lola to spełniona matka, oddana partnerka. Wiedzie sobie spokojne życie z bogatym mężem. Na pierwszy rzut oka życie wygląda na szczęśliwe, ale wszystko to tylko gra. Pewnego dnia dostaje tajemniczą przesyłkę która zmienia wszystko. Jej nadawca zna najpilniej strzeżony sekret Loli i ma zamiar zrobić z tej wiedzy użytek, zmienić jej życie w piekło.
Jak nieobliczalne mogą stać się kobiety, kiedy chodzi o obronę własnych dzieci? Dokąd bohaterów zaprowadzi manipulacja, kłamstwa i nienawiść?
Bardzo lubię książki autora oparte na faktach. I tym razem się nie zawiodłam. Mamy mocną i trudną historię. Historię dwóch kobiet, od przyjaźni do nienawiści. I po skończonej lekturze pojawiło się pytanie, która z nich jest tą skrzywdzoną. Na początku wydaje się, że Kinga, ale czy na pewno? Nic w tej książce nie jest oczywiste. Nie jest ani czarne ani białe. Kłamstwa, intrygi i manipulacja doprowadzają do szeregu nieszczęść. Czy z tej historii ktoś wyjdzie wygrany?
Książka jest mocna i trudno uwierzyć, że takie rzeczy się dzieją. W trakcie czytania mamy przeskoki czasowe i dzięki temu widzimy, że nic nie jest takie jak nam się wcześniej wydawało. Autor na końcu książki zadaje pytania: "Co się stanie, gdy dwie zaburzone osoby staną się przyjaciółmi?" , "Co jeśli jedna z tych osób zechce manipulować drugą? A jeśli sama zda sobie sprawę, że jest jedynie jej marionetką?" Do tego dorzucić trzeba rywalizację o jednego mężczyznę, miłość do dzieci i mamy mieszankę wybuchową.
Wydaje mi się, że te kobiety nie potrafiły kochać. Wszystko sprowadzało się do realizacji ich planów, czy to związki, czy macierzyństwo. W tej książce nie ma miłości, jest za to szaleństwo. Kingi i Loli nie da się polubić ani żadnej z nich kibicować, ale to nie są też postacie, z którymi można się utożsamiać. To są postacie, których nigdy nie chcielibyśmy spotkać na swojej drodze!
Lubicie takie historie? Polecam:)
Macie ochotę na thriller psychologiczny,który wstrząsa do głębi??? 😱📖
Data premiery: 27 sierpnia 2025
📖
Autor opowiada historię dwóch kobiet, Kingi i Loli, które łączyła niegdyś przyjaźń, teraz jednak dzieli je tajemnica i podejrzenie o zbrodnię. Kinga, okrzyknięta dzieciobójczynią, wychodzi z aresztu po roku odsiadki. Nie pamięta, co wydarzyło się w feralny dzień, ale jest zdeterminowana, by odzyskać drugie dziecko i odkryć prawdę. Tymczasem Lola, pozornie spełniona żona i matka, otrzymuje tajemniczą przesyłkę, która zagraża jej idealnemu życiu, ponieważ nadawca zna jej najpilniej strzeżony sekret.
Mocne strony to wciągająca i trzymająca w napięciu fabuła. Książka od pierwszej strony przykuwa uwagę i nie pozwala o sobie zapomnieć. Zwroty akcji są mistrzowsko wplecione w narrację, a tajemnica stopniowo odkrywana, co sprawiło, że nie mogłam się oderwać od książki.
Głęboka psychologia postaci. Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem w portretowaniu ludzkich emocji i motywacji. Kinga i Lola to postaci złożone, których działania są wypadkową strachu, obsesji i miłości macierzyńskiej. Do samego końca nie byłam pewna, komu ufać. Inspiracja prawdziwymi wydarzeniami. To właśnie ta cecha nadaje thrillerowi dodatkowy, mroczny wymiar. Fakt, że historia jest inspirowana rzeczywistymi zdarzeniami, wzmacnia emocje i sprawia, że książka pozostaje w pamięci na długo.Klimat i nastrój.Autor doskonale buduje napięcie, a opisy uczuć i relacji między postaciami są niezwykle sugestywne. Momentami czułam autentyczny dyskomfort i niepokój, co tylko świadczy o sile oddziaływania tej powieści.
Słabsze strony.
Początkowy chaos, a życiorysy bohaterek skomplikowane. Wymagało to ode mnie skupienia, ale po kilkudziesięciu stronach akcja nabiera tempa i wszystko układa się w logiczną całość.
"Skrzywdzona" to nie tylko thriller, ale także głęboka analiza macierzyństwa, obsesji i moralnych dylematów. Max Czornyj nie oszczędza czytelnika, zmusza go do zadawania sobie trudnych pytań: Czy miłość matki może usprawiedliwić wszystko? Gdzie leży granica między troską a szaleństwem? 🤔💔
Książka pozostawi trwały ślad w moim sercu, a jej wieloznaczny tytuł idealnie oddaje sens całej historii.
"Skrzywdzona" to mistrzowski thriller psychologiczny, który przeczytałam jednym tchem. Mimo chwilowego chaosu na początku, książka szybko wciąga i nie pozwala się odłożyć. Dla fanów gatunku to pozycja obowiązkowa! 📚🔥
Moja ocena: 9/10🌟
📌 Zalecenie:
Jeśli lubisz thrillery, które nie tylko trzymają w napięciu, ale także zmuszają do refleksji, sięgnij po "Skrzywdzoną". Gwarantuję, że nie będziesz żałować! Aha i przygotuj się na niespokojne noce 😉🌙
BRUNETTE BOOKS
Max Czornyj jak zwykle nie zawodzi, kolejny doskonały thriller psychologiczny. Szokująca jest informacja, że opisana historia była inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Początkowo nie mogłam się wgryźć w fabułę, krótkie rozdziały ze zmiennym narratorem trochę rozpraszały. Potem jednak już nie mogłam się oderwać od tej historii. Częste zwroty akcji, nie pozwalają do końca wyrobić sobie zdania na temat głównych bohaterek. Obie manipulują faktami i kłamią, obie mają zaburzenia psychiczne. Trudno oddzielić prawdę od kłamstwa. Książka nie jest łatwa w odbiorze, historia opisana jest z perspektywy kilku narratorów i płaszczyzn czasowych. Nie zabrakło emocji i wzruszeń.
Zgadzasz się, że często tymi "najgorszymi" są osoby niepozorne? ?
Nikt nie mówił, że psychika kobiet jest prosta, ale niewiele wbrew pozorom odbiega od tej męskiej. W "Skrzywdzonej" Max Czornyj przedstawia matkę, która dla swojego dziecka jest w stanie zrobić dosłownie wszystko.
Mamy dwie bohaterki Lolę i Kingę. Ta pierwsza prowadzi książkowe, idealne życie, aż do dnia kiedy otrzymuje pewną przesyłkę otwierającą wrota do przeszłości. Kinga natomiast dzieciobójczyni, opuszcza mury więzienne jako skreślona przez społeczeństwo.
Nie ma w tej książce przemocy, drastycznych scen. Jest natomiast cała paleta intensywnych, psychologicznych emocji. To te wszystkie emocje wprowadzają czytelnika w stan ciągłego niepokoju. "Skrzywdzona", to historia o zemście, krzywdzie i braku granic, do jakich człowiek jest się w stanie posunąć dla własnych korzyści.
Duszna, mroczna, na pewno dla fanów mocnych thrillerów ?
Za egzemplarz dziękuję @filiamrocznastrona ?
" [...] Nie pozwolę cię skrzywdzić, choćbym miała kogoś zabić. [...]"
Max Czornyj po raz kolejny przeszedł samego siebie. Stworzył historię, która nie pozwoli wam zasnąć. Po przeczytaniu "Skrzywdzonej" zostaniecie z pytaniem: jak to się mogło zdarzyć? Ten thriller wywołuje w czytelniku dreszcze. Najgorsze jest to, że jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami.
"Skrzywdzona" pokazuje, jak łatwo oceniamy i szufladkujemy drugiego człowieka. Wystarczy tylko kilka informacji, a my już linczujemy oskarżonego, niestety nie znając całej prawy.
Kto tutaj mówi prawdę, a kto perfekcyjnie kłamie? O tym przekonacie się, czytając do końca tę powieść. Powiem wam, że warto. Max Czornyj potrafi zaskakiwać.
Poznałam tutaj dwie kobiety:
- Kingę, matkę bliźniąt, która niestety jest dzieciobójczynią. Dlaczego doprowadziła do śmierci jednego z nich? Jak przebiegał jej proces i jaki zapadł wyrok? Zachęcam was do uważnego śledzenia jej historii. Były momenty, że chciałam ją ubić i takie, w których jej współczułam.
- Lolę -- a właściwiej Apolonię. Jest szczęśliwą młodą matką, która skrywa przed światem mnóstwo tajemnic. Co się stanie, gdy ujrzą światło dzienne? Pewnie tak jak ja, będziecie chcieli je poznać. Jest najlepszą przyjaciółką Kingi.
Jedna z tych dwóch postaci otrzyma przerażającą wiadomość. Aż włosy jeżą się na głowie. Nie wiem jak wy, ale ja byłam przerażona.
Thriller "Skrzywdzona" jest warty przeczytania. Chętnie zobaczyłabym go na małym ekranie.
Czy miłość matki zawsze oznacza czyste dobro? A może pod płaszczem troski i oddania kryje się coś znacznie mroczniejszego - obsesja, manipulacja i kłamstwo?
,,Skrzywdzona" Maxa Czornyja to thriller psychologiczny, który wciąga od pierwszej strony i zostawia czytelnika z pytaniami, na które nie ma prostych odpowiedzi. Dwie kobiety - Kinga i Lola. Dwa pozornie różne światy, a jednak splecione ze sobą więzami tajemnic i grzechów, których nie da się łatwo wymazać.
Kinga, naznaczona piętnem dzieciobójczyni, wychodzi z aresztu po roku odsiadki. Czy rzeczywiście odebrała życie swojemu dziecku, czy padła ofiarą nieszczęśliwego splotu wydarzeń? Sama nie pamięta tamtego dnia, ale jedno wie na pewno - musi walczyć o odzyskanie drugiego dziecka. Tylko że ktoś bardzo chce, by nigdy tego nie zrobiła. Ktoś, kto z uporem spycha ją z powrotem w otchłań piekła.
Lola - kobieta sukcesu, spełniona matka i żona. Jej życie wydaje się idealne, ale kiedy otrzymuje tajemniczą przesyłkę, cała ta perfekcyjna fasada zaczyna się kruszyć. Nadawca zna jej sekret, którego nikt nie powinien odkryć. A wraz z tym sekretem powracają demony, które zamienią jej życie w koszmar.
Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że mistrzowsko porusza się w sferze psychiki. ,,Skrzywdzona" nie epatuje brutalnością fizyczną, jak niektóre inne jego książki - tutaj brutalność tkwi w emocjach i relacjach. To historia, która zmusza do patrzenia na macierzyństwo z perspektywy lęków i obsesji, a nie tylko miłości. Czornyj manipuluje czytelnikiem, podsuwa tropy, a potem wywraca je do góry nogami. Nie ma tu czerni i bieli - są tylko odcienie szarości, które sprawiają, że do samego końca nie wiadomo, komu wierzyć.
Muszę przyznać, że na początku trochę trudno było mi wejść w fabułę - chaos życiorysów bohaterek i ich psychiczny bagaż wymagały skupienia. Jednak w pewnym momencie wszystko wskoczyło na właściwe tory, a ja poczułam się jak na emocjonalnym rollercoasterze. Ta książka dosłownie zmuszała mnie, by przewracać kolejne strony, mimo że chwilami czułam autentyczny dyskomfort. Fakt, że całość została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami, tylko potęgował te emocje - bo jak pogodzić się z tym, że takie rzeczy mogą dziać się naprawdę?
,,Skrzywdzona" to thriller o toksycznej przyjaźni, obsesji, tajemnicach, które niszczą życie, i o tym, jak cienka granica oddziela troskę od szaleństwa. To jedna z tych książek, po których trudno zasnąć - bo w głowie zostaje pytanie: która z nich była naprawdę winna?
Ocena: 9/10 - ponieważ ,,Skrzywdzona" to thriller psychologiczny, który naprawdę spełnia swoje zadanie - wciąga, niepokoi i zostawia czytelnika z pytaniami, które jeszcze długo po lekturze nie dają spokoju. Fakt, że historia została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami sprawia, że całość odbierałam niezwykle emocjonalnie, a psychologia bohaterek, wewnętrzne rozdarcie i manipulacje sprawiały, że balansowałam między współczuciem a odrazą. To ogromna siła tej książki.
,,Niektóre sekrety są jak trucizna - wystarczy kropla, by zatruć całe życie."
,,Czasem prawda jest gorsza od kłamstwa. Bo kiedy już ją poznasz - nie ma dokąd uciec."
,,Najgorsze krzywdy nie zostawiają siniaków. Zostają w głowie... i w sercu, gdzie biją mocniej niż strach."
Kinga przeżyła piekło w zakładzie karnym i nadal nie pozbierała się psychicznie po tym traumatycznym doświadczeniu.
Co więcej trafiła do więzienia za zbrodnię, której chyba nikt nie potrafiłby usprawiedliwić , ani - tym bardziej- przebaczyć.
Kobieta bowiem miała odebrać życie jednemu ze swoich malutkich dzieci.
Przez cały czas trwania procesu utrzymywała jednak,że jest niewinna. Mimo, że ma luki w pamięci dotyczące feralnego dnia i nie potrafi dokładnie opisać jego przebiegu jest pewna,że nie byłaby w stanie skrzywdzić malucha.
Ktoś jednak bardzo chce by Kinga zamilkła i zniknęła z ludzkiej pamięci.
Jaki ma cel?
I czy uda mu się go zrealizować?
Życie Loli przypomina całkiem udaną wersję współczesnej bajki.
Apolonia - bo tak naprawdę ma na imię jest żoną świetnego lekarza- Andrzeja. Sama jest influencerką.
Dla wielu osób takie zajęcie to rozrywka dla rozrywki - bo przecież dostaje produkty do zareklamowania , robi piękne zdjęcia czy krótkie filmiki, wrzuca je do sieci i na dodatek jej za to płacą.
Dopełnieniem obrazu idealnej rodziny jest córeczka, którą rodzice żartobliwie nazywają Małą Terrorystką.
Ale czy takie życie istnieje naprawdę czy może jest ułudą? Fasadą z licznymi pęknięciami, co zdaje się potwierdzać krótki liścik, którego treść budzi demony z przeszłości?
Zanim przejdę do recenzji tej powieści przyznam ,że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora , lecz mam nadzieję, że Pan Max wybaczy mi ów falstart.
Do tej pory nieco obawiałam się czy będę w stanie czytać opisy zbrodni i zasnąć spokojnie po lekturze.
Wiedziałam bowiem ,że autor prowadził narrację choćby z perspektywy nazistowskich morderców, co po prostu mnie przerażało.
Zagłębiając się jednak w najnowszą zapowiedź wydawnictwa Filia z ulgą stwierdziłam, że żadnych hitlerowców tam nie znajdę więc zaryzykowałam i.. przepadłam.
Z rosnącą fascynacją przyglądałam się działaniom obu bohaterek próbując dociec, która z nich ma na sumieniu większe grzechy i kto stoi za zabiciem niemowlęcia.
W zasadzie nie potrafiłam powiedzieć, która z osób uczestniczących w tragicznych wydarzeniach jest bardziej zaburzona i pogubiona we własnych chorych fantazjach.
A mimo to pragnęłam odkryć prawdę jakbym byla policjantką czy prokuratorem.
Powiedzieć, że zakończenie tej historii było dla mnie zaskoczeniem to jak nie powiedzieć nic.
Takich książek się nie czyta. Takie książki się pochłania. Bo wciągają jak narkotyk. Uzależniają.
TYM RAZEM BĘDZIE TO PODRÓŻ DO SAMEGO PIEKŁA... Śmierć czeka mnie bez względu na rozwój wydarzeń. Jak zresztą każdego z nas. W Lublinie ktoś morduje...
Cześć, tu Kopernik! Mikołaj Kopernik. To ja zastałem Ziemię w centrum wszechświata, a potem na jej miejscu umieściłem Słońce. Sporo jak na jednego człowieka...
Przeczytane:2025-11-23, Ocena: 5, Przeczytałem,
Dwie kobiety, jedna prawda, która zniszczy życie wszystkim. Kinga okrzyknięta dzieciobójczynią wychodzi z więzienia po odbyciu wyroku. Ona do tej pory nie jest pewna i świadoma tego, co wydarzyło się tej feralnej nocy. Próbuje odzyskać swoje dziecko, ale ktoś jej w tym przeszkadza i chce ponownie wsadzić za kratki. Z kolei Lola to spełniona żona i matką, z pozoru szczęśliwa kobieta prowadząca szczęśliwe życie do czasu, kiedy ktoś chce wyjawić jej najbardziej strzeżoną tajemnicę.
.
"Skrzywdzona" to thriller psychologiczny zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Autora znamy z brutalnych scen, ogromnego rozlewu krwi, ale tym razem postawił on na aspekt psychologiczny bohaterów. A raczej bohaterek, które dopuściły się złych rzeczy i która popełniła największą zbrodnie, to już będzie waszym zadaniem, aby właściwie wytypować osobę podejrzaną. Do tej pory nie dopuszczałam do siebie myśli albo byłam naiwna myśląc, że ludzie nie są wstanie dopuścić się takich potworności względem drugiego człowieka. A tym bardziej, jak kobiety i matki mogą okazać się tak wyrachowane i bezwzględne.
.
Dobrze poprowadzona fabuła, szybko się czyta, historia jest jedną z tych, że wciągnie i nie wypuści dopiero z jej zakończeniem. Dla mnie rewelacja, a Wam polecam.