reklama

Ślad

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2020-02-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366517202
Liczba stron: 512
Tytuł oryginału: Ślad
Język oryginału: polski

Tom 1 cyklu Robert Kreft

Ocena: 5.09 (11 głosów)

Są blizny, których nie przykryje żaden tusz, i decyzje, które nawet po latach odciskają na życiu trwałe piętno.
W studniówkową noc 1993 roku ginie Sylwia Nowicka. Dziewczyna kłóci się z chłopakiem i wraca pieszo do domu, a następnego dnia znika bez śladu. Poszukiwania nie przynoszą rezultatu, a wysłany do rodziców list pożegnalny sprawia, że w teorię na temat porwania niemal nikt już nie wierzy.


Blisko dwadzieścia pięć lat później, w jednym z mieszkań w centrum Sosnowca policja trafia na kasetę VHS z zapisem zabójstwa młodej dziewczyny. W mieszkaniu nie ma ciała ani żadnych śladów wskazujących na to, że doszło tu do zbrodni. Komisarz Robert Kreft i jego zespół muszą ustalić, kim jest ofiara, a także kto i kiedy pozbawił ją życia.
Poza tym dlaczego akurat teraz ktoś podrzucił taśmę śledczym?
"Ślad" to opowieść o tym, że jedna nierozważna decyzja może zrujnować życie wielu ludzi i jak wielkie piętno odciska na nas przeszłość. O wyborach, które tkwią niczym drzazga w sercu bliskich i nie pozwalają o sobie zapomnieć. A także o tym, że prawda potrzebuje czasu, zatacza koło i zaciska się pętlą na przyszłości.

Tagi:

Kup książkę Ślad

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ślad

Avatar użytkownika - zaczytany_bebene
zaczytany_bebene
Przeczytane:2020-09-01, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, Przeczytane w 2020 ,

Ślad czekał na półce na swoją kolej. Premiera kolejnej części, która miała miejsce 2 września, zmotywowała mnie do przeczytania pierwszej książki z serii o komisarzu Robercie Krefcie.
Czy było warto? O tym za chwilę.

W 1993 roku ginie Sylwia Nowicka. Dziewczyna kłóci się z chłopakiem na studniówce i postanawia wrócić pieszo do domu. Okazuje się, że nigdy do niego nie trafia. Poszukiwania nie przynoszą rezultatu, nikt już nie wierzy w zaginięcie dziewczyny.
Dwadzieścia pięć lat później policja, w jednym mieszkań w centrum Sosnowca odnajduje kasetę VHS, na której widnieje zapis morderstwa młodej dziewczyny. W mieszkaniu brak ciała oraz śladów, że rzeczywiście doszło tam do zbrodni. Komisarz Kreft wraz z zespołem próbuje ustalić, kto był ofiarą i kto zabił.

Autor prowadził powieść na dwóch płaszczyznach. Aktualne wydarzenia i retrospekcja przeszłości. Wielowątkowa fabuła jest tak prowadzona, że dopiero na koniec wszystko zaczyna łączyć się w spójną i logiczną całość. Podobało mi się to, bo nic do końca nie jest oczywiste. Najbardziej polubiłam postać komisarza. Wydawał się trochę tajemniczy, ale również realistyczny. Początkowo trochę się gubiłam w wątkach, ale szybko weszłam na dobre tory i mogłam cieszyć się lekturą. Autor przemycił również watek obyczajowy, możemy trochę lepiej poznać bohaterów. Podobało mi się, że powieść prowadzona była z perspektywy kilku osób. Chyba jedyne co mi zabrakło, to za mało uwagi poświęcone było mordercy. Chętnie pochyliłabym się nad jego tłem psychologicznym. Do tego niektóre opisy były odrobinę nużące. Zakończenie naprawdę świetnie zamknęło wszystko w całość, okazało się, że komisarz Kreft jest świetnym śledczym, a autorowi udało się mnie zaskoczyć takim obrotem spraw.
Okazuje się, że zbrodnia doskonała nie istnieje i zawsze pozostawia po sobie jakiś ślad. Za błędy przeszłości trzeba płacić, a niektórzy ponieśli najwyższą cenę.
Ogromnie się ciesze, że kolejna powieść autora jest już na mojej półce.

„Każdy z nas nosi maski. Jedne uwierają nas mniej, inne bardziej. W jednych czujemy się sobą, w innych kogoś udajemy. Wszystkie w końcu się wycierają i odsłaniają prawdziwe oblicze. Rzadko jesteśmy z tego dumni."

Moja ocena 8/10


Dziękuję @czwartastronakryminalu za egzemplarz.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Renata123mala
Renata123mala
Przeczytane:2020-07-02, Ocena: 6, Przeczytałam,

Czasem nawet głupi but zostawia po sobie niezniszczalny ślad. ;
Stanisław Jerzy Lec

Cześć czołem ❤
Początek wakacji i cudowne słońce sprawiają że chce się leżeć pod gruszą , z zimną lemoniadą, czuć lekki powiew wiatru, aby ten czas pozostawił w nas pozytywne wspomnienia, polecam ; Ślad; @przemyslawzarski @czwartastrona jako bardzo dobrą formę relaksu, przy mocnym kryminale który sprawi że przepadniecie. Mocna brawurowa akcja zaprowadzi Was do roku 1993, gdzie ginie Sylwia Nowicka. Kłótnia dziewczyny z chłopakiem powoduje że opuszcza studniówkę i wracając do domu na pieszo ginie dla świata. Po dwudziestu pięciu latach zaczyna na światło dzienne wychodzić różne rzeczy związane z zaginioną dziewczyną, jak kaseta VHS z zapisem zabójstwa młodej kobiety. Niedługo potem dochodzi do kolejnych morderstw, gdzie komisarz Robert Kreft i jego zespół zaczynają prowadzić dochodzenie, po nitce do kłębka otwierają się kolejne karty które miały znaczenie dla sprawy. Czy pozostałe morderstwa były powiązane ze sobą? Kim jest Hajduk i co ma wspólnego z całą tą sprawą? Dlaczego Szulc odbiera sobie życie, jak potoczą się miłosne uniesienia komisarza Krefta i Urygi? Jak zakończy się ta powieść? Oj bardzo bym pragnęła drugiej części, gdyż pozostawia ślad zaciekawienia, zaskoczenia, tego uczucia że to już koniec?
Wielowątkowe śledztwo, doskonały klimat który tworzy powieść, akcja i szybkie tempo ,pięknie poprowadzona treść, tak by człowiek trzymał się wątku, i go nie gubił , zbudowane napięcie tworzy niesamowite emocje. Jeśli lubicie dobrą powieść kryminalną to ta sprawi że zapomnicie o Bożym Świecie 😊 Polecam serdecznie 🙋‍♀️

Link do opinii
Avatar użytkownika - pola84
pola84
Przeczytane:,

Lubicie kryminały?
Ja uwielbiam. Mam kilku ulubionych autorów jednak lubię sięgać po coś nowego. Tak było z książką Przemysława Żarskiego "Ślad", która premierę miała 12.02.2020. Zapowiadała się interesująco.
Zaginiona przed laty dziewczyna oraz podwójna śmierć dwóch pozornie nie mających ze sobą nic wspólnego młodych kobiet. Co łączy te fakty? Robert Kreft prowadzi śledztwo po znalezieniu kasety VHS w mieszkaniu w którym nastąpiło włamanie. Na nagraniu widać śmierć młodej dziewczyny. Kim jest morderca? Kiedy to zdarzenie miało miejsce?
Byłam pełna nadziei chwytając za tą książkę. Liczyłam na równie dobry warsztat jak u Pana Roberta Małeckiego. Niestety nie do końca styl autora trafił w moje gusta. Wszystko działo się zbyt chaotycznie. Nie mogłam do końca połapać się co z czym. Wielowątkowość oraz wracanie do przeszłości podobało mi się jednak brakowało mi konkretnego umiejscowienia w czasie. Ten grudzień trwał i trwał a działo się tyle, że nie do końca umiałam to poskładać. No i zakończenie, w dużej mierze się domyśliłam, ale tak nie do końca. Było małe zaskoczenie. Książkę czytało mi się ciężko. Ale mimo wszystko jestem ciekawa dalszych części i losów komisarza Roberta Krefta. Lubię takie postacie w książkach, tajemnicze i z charakterem. Ciekawa jestem jak autor dalej pociągnie jego wątek.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję @czwartastronakryminalu ❤️

Link do opinii
Avatar użytkownika - o_mamo_i_corko
o_mamo_i_corko
Przeczytane:,

Na początek mam do was pytanie: co zrobilibyście, gdybyście znaleźli zwłoki osoby, którą znacie – nikogo bliskiego, ot znajomego czy dawnego kochanka – i gdyby wszystkie ślady wskazywały na was? Mimo wszystko zgłosilibyście się na policję? Czy może próbowalibyście się pozbyć ciała?
⠀⠀
Z takim dylematem przywitał mnie pan Żarski na początku swojej książki „Ślad”. Przez niego nie spałam pół nocy, bo intensywnie się zastanawiałam co zrobiłabym na miejscu bohatera książki. Naprawdę! Szczególnie, że wiem doskonale, że dowody są ważniejsze, niż najszczersze zapewnienia podejrzanego. Później zaczęłam się więc zastanawiać w jaki sposób pozbyłabym się zwłok - przeczytałam w życiu tyle kryminałów, że teoretycznie nie powinnam mieć z tym najmniejszego problemu. Niestety, w każdym kryminale morderca w końcu wpadał w sidła policji, więc opisane tam metody są zawodne. ⠀⠀
W tym samym czasie, w którym biedny bohater musi radzić sobie z zimnym ciałem, policja znajduje nagranie na starej kasecie VHS, gdzie pokazane jest morderstwo młodej dziewczyny. Sprawą śledztwa ma zająć się Robert Kraft, policjant z trudną przeszłością, skomplikowany typ, który ogólnie przedstawiony jest jako sceptyczny milczek, aczkolwiek wzbudza ciekawość i lekką sympatię. Razem ze swoim kolegą starają się wyjaśnić sprawę sprzed kilkunastu lat, mając do dyspozycji jedynie przekłamane akta prokuratorskiego śledztwa i mgliste wspomnienia osób, które wówczas zeznawały w sprawie.
⠀⠀
I tak, te dwie sprawy, które wam opisałam, jak najbardziej się łączą, chociaż na początku nie potrafiłam pojąć, jaki miałby być wspólny mianownik. Autor wspaniale żongluje teraźniejszością i przeszłością – przeskoki w czasie nie męczą, co się zdarza, u co niektórych pisarzy i nie dezorientują, ale wprowadzają element zaskoczenia i nienasycenia informacjami. Stworzony przez niego świat jest dość przygnebiający, mroczny, co podsyca niepokój czytelnika. Brak jest tam postaci całkowicie pozytywnej, radosnej, żwawej, chociażby drugoplanowej, wesołej stażystki policyjnej, która z kubkiem w różowe jednorożce rozładowywała ciężką atmosferę – ale to może w kolejnych częściach. ⠀
Finalnie, „Ślad” zrobił na mnie duże wrażenie. Z pewnością po tej książce będę musiała sięgnąć po coś lżejszego i nieco radośniejszego, dla rozluźnienia, ale w żadnym wypadku nie żałuję ani minuty poświęconej tej lekturze. Panie Żarski – brawo, świetna robota, oby tak dalej (i może ta postać stażystki by mogła się wykreować? Gdyby coś, mogę jej użyczyć swojego imienia)

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaBOOkowana
zaBOOkowana
Przeczytane:2021-06-27, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2021,

Rok 1993, studniówkowy czas. Sylwia Nowicka pokłóciła się z chłopakiem, który zostawił ją na poboczu. Dręczony wyrzutami sumienia, wrócił po nią, jednak dziewczyny już nie zastał. Nie znalazł jej też przez kolejne 25 lat. Śledztwo zostaje zamknięte, z racji braku śladów po Sylwii. Po wielu latach w ręce policji trafia taśma, na której widać moment zamordowania dziewczyny. Dlaczego po takim czasie komuś zależy na wznowieniu tematu zaginięcia Nowickiej?

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Przemysława Żarskiego, choć czekają już na mnie kolejne jego książki. Było bardzo interesująco, razem z komisarzem Kreftem próbowaliśmy rozwikłać zagadkę sprzed lat. Od początku bardzo się wciągnęłam, byłam ciekawa, jak skończy się ta historia i nie spodziewałabym się takiego finału!

 

Mamy tutaj do czynienia z bohaterami z krwi i kości, poznajemy ich życie prywatne. Jest ich wielu i początkowo można się pogubić kto jest kim, jednak z czasem wszystko się układa w głowie. Książka kładzie nacisk na przeszłość i decyzje, które się podejmuje, ponieważ jeden taki zły wybór rzutuje na teraźniejszość. Może to mieć zły wpływ na życie wielu ludzi, o czym zdążyli się przekonać bohaterowie powieści.

 

Polecam wszystkim fanom kryminałów. Żarski pisze w sposób bardzo lekki, poetycki, wciąga w fabułę od pierwszych stron. Nie zawiodłam się!

Link do opinii

Moje pierwsze spotkanie z autorem. Dobre zakończenie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - LadyPasja
LadyPasja
Przeczytane:2021-05-20, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

Dziś o książce „Ślad” autorstwa Przemysława Żarskiego. To moje pierwsze spotkanie z autorem i powiem Wam, że to było wyborne spotkanie.

To świetny, wielowątkowy thriller, który jest niezwykle klimatyczny i bardzo „realny”. Przedstawiona sytuacja – zniknięcie dziewczyny w studniówkową noc 1993 roku i „odnaleziona” po 25 latach kasety VHS z nagraniem zabójstwa młodej kobiety jest bazą do skonstruowania bardzo ciekawej historii. Nie ma śladów, nie ma świadków, nie ma informacji. Komisarz Robert Kreft staje przed wyzwaniem, a powrót do przeszłości okazuje się niezwykle trudny. Czy nowe zbrodnie łączą się z tą sprzed lat? Komu zależy na prawdzie? A kto tę prawdę stara się zatuszować?

„Każdy z nas nosi maski. Jedne uwierają nas mniej, inne bardziej. W jednych czujemy się sobą, w innych kogoś udajemy. Wszystkie w końcu się wycierają i odsłaniają prawdziwe oblicze. Rzadko jesteśmy z niego dumni”.

To bardzo dobrze napisany, przemyślany i precyzyjny thriller ze świetnie skonstruowanymi bohaterami (pełnymi emocji i trudnych życiowych doświadczeń), klimatem potęgującym niepokój i niebanalną zagadką. Komisarz Robert Kreft wzbudził we mnie wielką sympatię i rozbudził ciekawość a zakończenie… zaskakujące i bardzo intrygujące… zmusza do natychmiastowego sięgnięcia po kolejną część.

Gorąco polecam Wam lekturę „Śladu”. Ja zabieram się za „Bliznę”, a już 2 czerwca premiera finału serii… „Cierń”.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję @czwarta strona.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kryminalnatalerz
kryminalnatalerz
Przeczytane:2020-11-20, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Ślad" Przemysława Żarskiego to pierwszy tom cyklu kryminalnego, w którym główną rolę odgrywa komisarz Kreft. Akcja powieści toczy się powoli, podzielona jest na kilku bohaterów, zagadka sięga lat 90tych XX wieku, jednak przebłyski z tego czasu są bardzo rzadkie. Przez pierwszą połowę zaznajamiamy się z bohaterami i szczegółami dotyczącymi zbrodni, dopiero w drugiej akcja trochę przyspiesza, atmosfera się zagęszcza, a wypady w przeszłość stają się częstsze. I tak jak do części pierwszej miałam trochę uwag, kilka spraw wzbudziło moje mieszane odczucia i wątpliwości czy na pewno chcę na tę książkę poświęcać czas, tak druga połowa wynagrodziła mi wszystko. Zagadka jest dobrze przemyślana, dobrze rozpisana i mocno zaskakująca. Bohaterowie, mimo że chętnie dzielą się z czytelnikiem swoim życiem osobistym, wydają się nadal mocno tajemniczy – szczególnie główny bohater komisarz Kreft. Ostatecznie po całej lekturze mogę szczerze powiedzieć, że jestem zadowolona i ogromnie ciekawa co przyniesie tom drugi – mam nadzieję, że trochę więcej zdradzi nam o głównym bohaterze i jego tajemniczych bliznach skrywanych pod gęstą siatką tatuaży... Polecam fanom niespiesznych, dusznych kryminałów i silną, acz skomplikowaną postacią męską w roli głównej!

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Księga tęsknot
Sue Monk Kidd
Księga tęsknot
Informacja zwrotna
Jakub Żulczyk
Informacja zwrotna
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Małgorzata Ogonowska; Artur Rogoś
Co zrobić z tą chmurą smogu?
Dopaść Leona Waganta
Wiktor Hajdenrajch
Dopaść Leona Waganta
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy