Okładka książki - Szum patronujemy

Szum


Ocena: 5 (2 głosów)

Laurze zmarł mąż, Leon. Jako podróżnik, zwiedził cały świat, był autorem cenionych przewodników. Mimo oddanych i opiekuńczych sąsiadek oraz dużej dozy zdrowego rozsądku Laura nie może odzyskać spokoju. W domu straszą obrazy Bacona, trumienne indiańskie mokasyny i rytualna maska – pamiątki po mężu-globtroterze. Gdy jedzie do Armenii jako pilot wycieczki, dokonuje zaskakującego odkrycia. Musi znaleźć ślad. Musi odkryć nieznane oblicze Leona. Co jest prawdą, a co nie? Kto tu jest kim? Czyja miłość jest silniejsza niż śmierć? Trzeba tylko uspokoić ten szum w głowie…

Informacje dodatkowe o Szum:

Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2026-04-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384126677
Liczba stron: 320

Tagi: obyczajowe

więcej

Kup książkę Szum

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Szum - opinie o książce

„Szum” Ewy Cielesz to literackie doświadczenie, które wdziera się pod skórę i zostawia czytelnika z dojmującym poczuciem chłodu, nawet jeśli za oknem świeci słońce. Autorka, znana dotychczas z cieplejszych, obyczajowych tonów, tym razem wykonała brawurowy skok na głęboką wodę thrillera psychologicznego, serwując nam studium rozpadu ludzkiej psychiki, które jest równie fascynujące, co przerażające.

To, co w tej powieści uderza najmocniej, to jej duszna, niemal klaustrofobiczna atmosfera. Cielesz z niezwykłą precyzją buduje świat widziany oczami Laury - świat, który z każdą stroną staje się coraz bardziej niepewny. Stylistyka autorki ewoluowała tutaj w stronę oszczędności, która paradoksalnie niesie ogromny ładunek emocjonalny. Krótkie, rwane, niemal „tętniące” zdania i nerwowe dialogi idealnie oddają rozedrganie bohaterki. Mamy tu do czynienia z narracją, której nie można ufać, co jest zabiegiem genialnym. Czytelnik, podobnie jak nurek dotknięty dezorientacją przestrzenną, traci kontakt z dnem i powierzchnią. Nie wiemy, czy to, co czytamy, to rzeczywistość, czy jedynie projekcja umysłu udręczonego traumą i żałobą.

Największym atutem książki jest bez wątpienia pogłębiony portret psychologiczny Laury. Autorka nie ślizga się po powierzchni smutku, lecz wchodzi w sam środek paranoi i osaczenia. Fascynujące jest to, jak przedmioty codziennego użytku i pamiątki po zmarłym mężu - od masek po indianskie mokasyny - zmieniają swój wektor, stając się źródłem lęku. Cielesz po mistrzowsku operuje motywem gaslightingu i manipulacji, zmuszając nas do zadania pytania: czy Laura jest ofiarą spisku, czy własnej, pękającej tożsamości? Warto też docenić postacie drugoplanowe, jak chociażby sąsiadki, które wprowadzają element pozornej normalności, jeszcze mocniej uwypuklający wewnętrzny chaos głównej bohaterki.

Jeśli miałabym wskazać słabsze ogniwo, byłaby to irytacja, jaką momentami może budzić Laura swoimi irracjonalnymi działaniami. Dla czytelnika szukającego wartkiej akcji i jasnych odpowiedzi, ta książka może być wyzwaniem. Brak tu klasycznych zwrotów akcji; tempo jest powolne, niemal hipnotyczne, co jednych zachwyci, a innych może znużyć. To lektura wymagająca skupienia na detalu, bo to w nich ukryta jest prawda o relacji Laury z mężem i jej obecnym stanie.

Dla mnie „Szum” to literacki majstersztyk formy nad treścią, ale w tym najlepszym, artystycznym znaczeniu. Ewa Cielesz udowodniła, że potrafi pisać „brudno”, mrocznie i bezkompromisowo. To nie jest książka do poduszki, która ma nas ukoić przed snem, a opowieść, która drażni, wywołuje niepokój i każe nam kwestionować własne zmysły. Zakończenie nie przynosi łatwego ukojenia, co uważam za ogromną zaletę - prawdziwa trauma rzadko kończy się happy endem. To książka wybitna w swoim gatunku, która udowadnia, że najstraszniejsze labirynty to te, które sami budujemy w swoich głowach.

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2026-05-10,

✨ ᴘᴀᴛʀᴏɴᴀᴛ  ɢᴏꜱᴢᴀᴄᴢʏᴛᴀ ✨

 


▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪

 


„Szum” autorstwa Ewy Cielesz objęłam patronatem  i z tyłu znajduje się moje logo. Książka bardzo mnie poruszała i pochłonęłam ją w jeden wieczór. ✨

 


Nie będę wam szczegółowo zdradzać fabuły, bowiem uważam, że lepiej odkryć ją samemu. Ale musicie wiedzieć, że ta historia jest wręcz przepełniona skrajnymi emocjami. To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki Ewy Cielesz, które okazało się być zaskakująco dobre. Przyznam szczerze, że autorka bardzo mnie zaskoczyła całą tą historią. Bardzo szybko opowieść ta przybrała zupełnie nieoczekiwany obrót, dosyć tajemniczy początek zamienił się w coś, od czego bardzo ciężko było mi się oderwać, co z każdą kolejną przewróconą kartką pochłaniało mnie coraz bardziej i sprawiło, że nim się zorientowałam w całą tę historię poczułam się zaskakująco mocno zaangażowana.

 


Główną postacią książki „Szum” jest Laura, kobieta zmagająca się ze stratą męża. Jego śmierć staje się punktem zwrotnym w całej historii, uruchamiając serię wydarzeń oraz wewnętrzny chaos, który podważa poczucie rzeczywistości głównej bohaterki. Laura stopniowo odkrywa sekrety z przeszłości, jednocześnie próbując odróżnić fakty od własnych lęków i podejrzeń.

 


Autorka z dużą wnikliwością kreśli psychologiczny portret Laury, ukazując jej trudne emocje, rozterki i narastające napięcie. Powieść przybiera momentami mroczny, niemal klaustrofobiczny klimat, odsłaniając mechanizmy ludzkich zachowań i tym samym uświadamiając, jak trudno jest naprawdę poznać drugiego człowieka, jego motywacje, uczucia i prawdziwe oblicze.

 


Autorka świadomie buduje napięcie poprzez to, co pozostaje niewypowiedziane. Do samego końca trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czy problemy Laury wynikają z zaburzeń psychicznych, czy może kobieta padła ofiarą starannie zaplanowanej manipulacji. Ta niepewność staje się jednym z głównych motywów fabuły. Istotną rolę odgrywają również oszczędne, momentami ostre dialogi, które wzmacniają poczucie niepewności.

 


Ewa Cielesz sprawnie zaciera granice między tym, co realne, a tym, co może być jedynie projekcją umysłu. Bardzo dobra książka, którą ogromnie wam polecam! 📖

Link do opinii
Avatar użytkownika - dzagulka
dzagulka
Przeczytane:2026-04-29, Ocena: 5, Przeczytałam,
Najnowsza powieść Ewy Cielesz pt. ,,Szum" jest nie tylko zaskakującym zwrotem w twórczości autorki, ale jednocześnie najbardziej intrygującą z jej książek. Ewa Cielesz odchodzi bowiem od znanych czytelnikom obyczajowych, ciepłych historii i wkracza na znacznie mroczniejszy, niepokojący klimat. Już od pierwszych stron powieści, autorka sprawnie buduje napięcie, które opiera się na psychologicznej grze nie tylko z bohaterką ale i czytelnikiem. Dzięki temu zabiegowi, granica między tym co realne, a tym, co podsuwa umysł, zaciera się szybciej niż możemy przypuszczać. ,,Szum" znakomicie udowadnia, że emocje i ludzki umysł nie mają przed autorką tajemnic. To powieść, która genialnie balansuje na granicy powieści obyczajowe i thrillera psychologicznego. Nie mogłam się już doczekać chwili, w której o niej opowiem. Jest to bowiem lektura, od której trudno się oderwać. Ewa Cielesz w znakomity sposób miesza w powieści gatunki, okraszając je nutą intrygującej, niepokojącej tajemnicy. Fabuła toczy się w codziennych realiach, dzięki czemu wydarzenia, stan psychiczny i emocje towarzyszące głównej bohaterce, stają się bliższe czytelnikom. Wszystko to, co dzieje się na kartach powieści, ma swoje odzwierciedlenie w codziennym życiu, codziennych czynnościach, gestach, spojrzeniach i rozmowach. Między główną bohaterką a pozostałymi postaciami jest również sporo niedopowiedzeń. Czytelnik niemal namacalnie czuje, że w powietrzu wisi jakaś tajemnica, że coś jest ukrywane. Ewa Cielesz z mistrzowską precyzją zgłębia portret psychologiczny Laury - głównej bohaterki. Kobiety, której zmarł mąż. Jego śmierć uruchamia lawinę zdarzeń i niepokojący szum w głowie, który sprawia, że trudno się zorientować co jest prawdą a co nie. Laura konfrontuje się z tajemnicami zmarłego męża, balansując na cienkiej granicy realności i paranoi. Pod sprawnym piórem Ewy Cielesz na kartach powieści toczy się niezwykła, mroczna, duszna gra pozorów, która ukazuje, jak trudno jest poznać ludzi naprawdę. Ich prawdziwe intencje, uczucia i zachowania. Jak łatwo natomiast jest oceniać. Wyjątkowym atutem ,,Szumu" jest sposób prowadzenia narracji przez autorkę. Czytelnikowi trudno jednoznacznie ocenić, co jest prawdą, a co tylko wytworem umysłu Laury. Sprawia to, że czytelnik do samego końca pozostaje w stanie niepewności. Autorka nieustanie mobilizuje czytelnika do ciągłego kwestionowania wydarzeń. W ,,Szumie" Ewy Cielesz brak dynamicznych zwrotów akcji. To raczej bardzo subtelna, konsekwentnie narastająca opowieść o lęku przed odkryciem prawdy, utracie kontroli i pamięci. Autorka umiejętnie wykorzystuje codzienne czynności bohaterki, nadając im niemal obsesyjny, paranoiczny charakter. Czytelnik czuje dezorientację Laury, jej niepokój. Silnie działają również emocjonalne kontrasty. Z jednej strony śledzimy niemal detektywistyczną, chłodną dokładność bohaterki np. w przeszukiwaniu przestrzeni, z drugiej zaś nostalgiczne wspomnienia związane z mężem. Jeżyk powieści jest plastyczny i sugestywny. Chwilami balansuje na granicy realizmu i delikatnej personifikacji. Autorka świetnie oddaje w ten sposób, samotność bohaterki i jej stopniowe zanurzanie się w psychicznym oszołomieniu. ,,Szum" to genialna propozycja dla czytelników, którzy szukają czegoś znacznie więcej niż lekkiej, przewidywalnej historii. To powieść na bardzo wysokim poziomie. Z napięciem budowanym ciszą i oszołomieniem, które zostaje z czytelnikiem na długo po zakończeniu lektury. Polecam!!!!
Link do opinii
Inne książki autora
Słońce umiera i tańczy
Ewa Cielesz0
Okładka ksiązki - Słońce umiera i tańczy

Młoda artystka z Krakowa spotyka na swojej drodze niezwykłego człowieka o egzotycznej urodzie, ulicznego muzyka, który wniesie w jej poplątane życie...

Córka cieni. Siedem szmacianych dat
Ewa Cielesz0
Okładka ksiązki - Córka cieni. Siedem szmacianych dat

Tytułowa Córka Cieni to Juliana, której losy poznajemy dzięki odnalezionemu pamiętnikowi, z którego wyłania się wstrząsająca historia jej niezwykłych losów...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy