Okładka książki - Tropikalna strefa uczuć

Tropikalna strefa uczuć


Ocena: 5.33 (6 głosów)

Tu możesz się zatracić i wygrać albo przegrać… wszystko

Wymarzony urlop Lizy, rasowej businesswoman, od początku nie przebiega zgodnie z planem. Jej przyjaciółka w ostatniej chwili rezygnuje z wyjazdu, więc kobieta leci w pojedynkę. Na domiar złego, miejsce w samolocie parę rzędów od niej zajmuje jej były narzeczony.

I nie jest sam.

Ten widok tak bardzo działa Lizie na nerwy, że w odwecie postanawia uwieść pilota, aby pokazać, że ona też cieszy się szczęściem u boku kogoś nowego. Jeszcze nie wie, że tym samym wplącze się w niebezpieczną grę.

Kapitan okazuje się powiązany z międzynarodową grupą przestępczą. Jego tropem podąża Hubert – nieustępliwy pracownik wyspecjalizowanej Agencji, który nie zwykł odpuszczać, gdy czegoś pożąda. Zarówno zawodowo, jak i prywatnie.

Udawany związek Lizy sprawia, że agent skupia na niej uwagę. Wychodzi na jaw, że mieli już okazję się spotkać, a gdy ich ścieżki ponownie się przecinają, odradza się dawna fascynacja.
Wkrótce kobieta będzie musiała udowodnić swoją niewinność, a przy tym nie dać się zwieść pokusom, które czyhają na Karaibach. Nic tak bowiem nie sprzyja gorącym, uzależniającym romansom jak palące słońce, rajskie plaże… i wizja, że mogą to być ostatnie dni wolności.

Informacje dodatkowe o Tropikalna strefa uczuć:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2026-03-20
Kategoria: Romans
ISBN: 9788384234020
Liczba stron: 274
Język oryginału: polski

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Tropikalna strefa uczuć

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Tropikalna strefa uczuć - opinie o książce

To miały być idealne wakacje z przyjaciółką. Niestety praktycznie od samego początku wszystko nie idzie tak, jak powinno. Liza zostaje wystawiona i na urlop wylatuje sama, na dodatek w samolocie okazuje się, że leci również jej były narzeczony i to nie sam. Kobieta postanawia uwieść pilota, wtedy jeszcze nie wie, że to nie jest dobra decyzja. Okazuje się, że mężczyzna nie należy do tych, co po drodze im z prawem, a wręcz przeciwnie i nie do końca ma dobre zamiary. To nie będzie koniec kłopotów, a dopiero początek. Za jej nowym znajomym podąża Hubert, mężczyzna, który jest pracownikiem wyspecjalizowanej Agencji. Kiedyś już się spotkali, co nie ułatwi sprawy. Luiza będzie musiała podjąć wiele decyzji, od których będzie zależało nie tylko jej bezpieczeństwo, ale również cała przyszłość. Czy podejmie dobrą? Czy będzie bezpieczna? Co połączy ją z Hubertem? Jak skończy się jej wakacyjny wyjazd?

Mnie historia, jaką znalazłam w książce, się podobała. Działo się dość dużo, było ciekawie, namiętnie i zdecydowania wakacyjne. Była to lektura, od której ciężko było się oderwać, z którą naprawdę miło spędziłam czas.
Akcja sprawnie poprowadzona, powiedziałabym, że dość szybka. Książką wywoływała wiele, dość różnych emocji podczas czytania. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.

Bohaterowie ciekawi, dość dobrze wykreowani.
Liza na co dzień jest dość zabieganą businesswoman, a wakacje miały być chwilą oddechu. No cóż, wyszło zupełnie inaczej, niż planowała. To bohaterka, która czasami działa pod wpływem impulsu, co nie zawsze dobrze się kończy. Ogólnie bardzo ją polubiłam i mocno jej kibicowała.

„Tropikalna strefa uczuć” to moim zdaniem naprawdę ciekawa propozycja w wakacyjnym klimacie. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii
Avatar użytkownika - FascynacjaKsiazk
FascynacjaKsiazk
Przeczytane:2026-07-16, Ocena: 6, Przeczytałam,

💖„TROPIKALNA STREFA UCZUĆ” jest historią pełną przygód,tajemnic,intryg oraz niegodziwych zamiarów wobec bohaterki,która pragnęła na chwilę zapomnieć od pracy. JEJ nieprzemyślane zachowanie oraz rozpoczęcie znajomości z tajemniczym kapitanem,który zamieszany jest w nielegalne interesy sprawiają,że Lizy staje się środkiem do celu i przynętą,by zdobyć upragniony cel. Wakacje stają się szalonym wyjazdem pełnym przygód.

💖Historia zabiera czytelnika na gorące Hawaje,ale również w świat bohaterki,która podejmuje szalone decyzje prowadzące do gorących momentów i sytuacji w których przekonuje się,kto jest ważny i na kim można polegać. Wplątanie do fabuły działań osób pracujących incognito,by rozpracować szajkę oszustów i przemytników rozpoczyna się akcja w której nie wiemy,kto zwycięży, a kto polegnie w tej szalonej rzeczywistości.

💖„TROPIKALNA STREFA UCZUĆ” to niesamowicie szalona i bardzo emocjonująca historia w której nikt nie może się czuć bezpiecznie,a walka o przetrwanie zmienia się w walkę o uczucia. Super przygoda z bohaterami i ich wakacyjną przygodą pełną tajemnic💞
💖Polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-07-16, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Wyobraź sobie: Karaiby, palące słońce, szum fal i... były narzeczony w samolocie obok nowej dziewczyny. Brzmi jak katastrofa? Dla Lizy to dopiero początek! „Tropikalna strefa uczuć” to książka, która wciąga od pierwszych stron i nie puszcza aż do samego końca. Szykujcie się na dawkę gorących emocji, wartkiej akcji i zaskakujących zwrotów akcji! ☀️✈️

Miłość, kłamstwa i niebezpieczeństwo na Karaibach🔥 Główna bohaterka Liza to rasowa businesswoman, która na wymarzony urlop leci sama. Szybko okazuje się, że to nie będą spokojne wakacje. Jej impulsywna decyzja, by zrobić na złość eksnarzeczonemu, przeradza się w lawinę nieprzewidzianych zdarzeń, wplątując ją w prawdziwą międzynarodową intrygę.

Liza to postać, której nie sposób nie polubić. Jest przebojowa, zabawna i ma cięty język, ale pod tą pewną siebie fasadą kryje się kobieta pełna wątpliwości. Z kolei Hubert, agent specjalnej agencji to mężczyzna pełen tajemnic, który nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć cel. Ich relacja to prawdziwy emocjonalny rollercoaster – jest w niej napięcie, nieufność, ale i iskrzące pożądanie.

Akcja pędzi do przodu jak samochód bez hamulców. Autorka zręcznie łączy płomienny romans z trzymającym w napięciu thrillerem. To idealne połączenie dla tych, którzy szukają lekkiej, ale wciągającej historii z dreszczykiem. Sama okładka idealnie wprowadza w ten intrygujący, wakacyjny nastrój.

🤔 Dla kogo jest ta książka?

Jeśli kochacie romanse z nutą sensacji i zagadki, a do tego uwielbiacie książki, które idealnie sprawdzą się na plaży – to jest pozycja właśnie dla Was. Fani połączenia ognistych uczuć i niebezpieczeństwa będą zachwyceni!

„Tropikalna strefa uczuć” to idealna odskocznia od rzeczywistości. To książka, która zapewni Wam solidną dawkę rozrywki i sprawi, że zapragniecie własnych wakacyjnych przygód.

Moja ocena: 8/10 🌟 za wciągającą fabułę, świetnych bohaterów i klimat, który chce się mieć na co dzień!

Polecam gorąco!

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-04-03, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

*współpraca reklamowa*

Zauważam coraz więcej książek z wakacyjnym klimacie. Dla mnie to już kolejny przeczytany wakacyjny romans, którego jednak nie określiłabym jako typowy, bo pomimo intensywności, jakiejś dawki hot i klimatu mamy tutaj też całkiem sporo akcji rodem z filmu sensacyjnego. Nie miałam co do lektury wygórowanych oczekiwań, dlatego też przyznaję, że mi się podobała, i z pewnością będzie to jeden z najchętniej polecanych przeze mnie wakacyjnych romansów.

Lizy to rasowa businesswoman, ale urlop zdaje się jest sprawą, która ją przerasta. Od początku wszystko idzie źle, przyjaciółka ją wystawiła, a w samolocie natyka się na swojego byłego, który nie jest sam. Liza robi dobrą miną do złej gry i postanawia wykorzystać pilota by zagrać byłemu na nosie, przez swoją nieprzemyślaną decyzję pakuje się w kłopoty o jakich nie śniła. Pilot okazuje powiązany z grupą przestępczą, na którego tropie są tajniacy, a przez udawany związek, Liaz również staje się ich celem. Kobieta wkrótce stanie w centrum wydarzeń, będzie musiała udowodnić swoją niewinność, a przy tym wystrzegać się pokus.

Idealna książka na luźny dzień, czy na lato. Lektura raczej prosta, bardzo komediowa, a opisane w niej wydarzenia wydają się dość mocno przekoloryzowane, niemniej nie jest to wadą tej książki, bo raczej stanowi to o jej oryginalności. Akcja jest szybka, nasza bohaterka wylatuje na wakacje, w samolocie dochodzi do zgrzytu i improwizacji, przez co nieświadoma sama pcha się tam gdzie jej nie powinno być, a przebiegły pilot postanawia to wykorzystać do własnych celów. Na ogonie tej dwójki, a raczej szajki siedzą tajniacy, którzy działają raczej niekonwencjonalnie. Drogi Lizy i Huberta już kiedyś się spotkały, przez co mężczyzna musi kombinować jak nie wpaść i jak wytłumaczyć swoje nagłe pojawienie się i zainteresowanie kobietą. Pomiędzy nimi zaczyna iskrzyć, a Liza staje się coraz bardziej zagubiona, jednak nie aż tak bardzo żeby nie dostrzegać pewnych nieścisłości, choć zbyt słaba żeby przerwać ten szalony bieg wydarzeń. Kiedy prawda zaczyna się klarować, kobieta sama musi zaryzykować i dołączyć do misji, aby jej wakacje nie skończyły się tragicznie.

Mamy tutaj połączenie intensywnego romansu z odrobiną sensacji czy nutką szpiegowską. Fabuła jest jest szybka i intensywna, wiele się w niej dzieje, ale panuje jakiś sens choć odrobinka chaosu też się wkrada. Autorka też nieźle tutaj mąci, kieruje fabułę na różne tory, przez co w głowie rodzą się różne teorie jak ta historia się skończy. Przez większą część fabuły skupiamy się na pokręconej relacji opartej na motywie miłosnego trójkąta, w tle dzieją się różne podejrzane rzeczy, a my patrzymy jak zwykły urlop staje się grą o przetrwanie. Na końcówce zaś robi się mocno sensacyjnie, ja takie klimaty lubię więc mi się podobało, ale mimo to miałam wrażenie, że autorce chaos wyrwał się spod kontroli, przez co to zakończenie niby jest z hukiem, ale jakieś takie moim zdaniem nie pełne.

Książka napisana w fajnym stylu, z podziałem na perspektywy. Rozdziały były bardzo długie, ogólnie cała książka składa się dosłownie z kilku, są one mega rozbudowane, a w trakcie ich czytania przeskakujemy pomiędzy perspektywami, wydarzeniami, itp niby było to oddzielone, ale no przyznam szczerze, że moim zdaniem, lepiej było zrobić tutaj więcej tych rozdziałów, niż tak przeskakiwać, było by to wszytko bardziej uporządkowane i klarowne, i nie wprowadzało by takiego odczucia chaosu.

Mimo wszytko książka mi się podobała, czytało mi się ją dobrze i szybko, machnęłam za jednym posiedzeniem, było ciekawie i intensywnie, nieco inaczej ale dało się przy tej lekturze odetchnąć, pośmiać, zaangażować w opowieść czy po porostu dobrze się bawić. To mało zobowiązująca lektura, takie trochę pokręcone love story czy coś w stylu sensacyjnej komedii romantycznej. Moim zdaniem warto się nad nią pochylić.

Link do opinii
Avatar użytkownika - halyna_and_books
halyna_and_books
Przeczytane:2026-06-26, Ocena: 4, Przeczytałem,

,,Tropikalna strefa uczuć" to książka , która łączący w sobie elementy romansu, sensacji i wakacyjnej przygody. Historia rozpoczyna się od pechowo zapowiadającego się urlopu Lizy, który swoją drogą według mnie jest mocno irracjonalny i mało prawdopodobny. Wypadki chodzą po ludziach, ale żeby aż tak?! Bo czy normalnym jest, że przyjaciółka rezygnuje w ostatniej chwili, a w samolocie Liza spotyka byłego narzeczonego i kochanka? Co więcej pod wpływem chwili uwodzi pilota. No przyznam, że zniechęciło mnie to. Za duży mix. 

H

Im dalej w lekturę, tym akcja nabiera tempa, co skutkuje szybkim czytaniem. Kolorów nadaje egzotyczna sceneria Karaibów. W książce nie brakuje romantycznych napięć, tajemnic oraz niebezpieczeństw związanych z działalnością przestępczą. Relacje między bohaterami odgrywają istotną rolę, a szczególnie interesująco wypada wątek Lizy i Huberta, których ponowne spotkanie przywołuje dawne emocje.

 

Fabuła rozwija się dynamicznie i oferuje kilka zwrotów akcji, dzięki czemu trudno narzekać na nudę. I znowu tak jak dziwne spotkania w samolocie,tak niektóre wydarzenia mogą wydawać się nieco mało prawdopodobne. Szczególnie to jak szybko bohaterka zostaje uwikłana w międzynarodową intrygę.

 

Książka zapewnia lekką rozrywkę w upalne dni, gdyż nie trzeba jakoś mocno skupiać się na fabule.

 

Podsumowując cały pomysł na historię jest fajny, tylko niestety dla mnie za mocno przerysowany. Niemniej zachęcam do lektury, bo każdy lubi i oczekuje czegoś innego ?

 

Link do opinii
Inne książki autora
Mielizna przeszłości
Magdalena Artomska-Białobrzeska0
Okładka ksiązki - Mielizna przeszłości

Nie możesz liczyć na prawdziwe szczęście, jeśli nie masz odwagi, by rozliczyć się z przeszłością Dla Sebastiana, wyrachowanego biznesmena, liczy się tylko...

Ścigając płomienie
Magdalena Artomska-Białobrzeska0
Okładka ksiązki - Ścigając płomienie

Miłość potrafi rozpalić. I sprowadzić niebezpieczeństwo. Inga Rafałow, specjalistka od PR-u, od dekady tkwi w toksycznym związku, który stopniowo odbiera...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy