Okładka książki - Trzysta kilometrów miłości

Trzysta kilometrów miłości


Ocena: 5.6 (5 głosów)

Gdy rozum widzi przeszkody, serce znajduje mosty

Gabriel po przeprowadzce do Grzybowa prowadzi spokojne, poukładane życie. Wszystko zmienia się pewnego dnia, gdy podczas spaceru z psem znajduje na plaży różowy notatnik. Okazuje się, że należy on do Laury, nauczycielki z Mazowsza, która co roku przyjeżdża tu, by choć na chwilę odpocząć od obowiązków związanych z opieką nad chorą siostrzenicą i młodszą siostrą. Zaintrygowany zapiskami Laury, Gabriel odkrywa, że mają ze sobą więcej wspólnego, niż przypuszczał. Niewinna korespondencja między nimi przeradza się w coś głębszego, a spotkania, mimo dzielącej ich odległości, stają się coraz częstsze. Budują więź, której nie sposób zignorować. Wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby mogli być razem.

Kiedy Laura decyduje się wreszcie pójść za głosem serca, stan zdrowia jej siostrzenicy nagle się pogarsza. Rozdarta między miłością a obowiązkami wobec rodziny zrywa kontakt z ukochanym. Mijają lata, ale zakochani nie potrafią o sobie zapomnieć. Czy ich drogi jeszcze się skrzyżują? Czy los da im kolejną szansę, a może ich uczucie pozostanie jedynie wspomnieniem?

Informacje dodatkowe o Trzysta kilometrów miłości:

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Romans
ISBN: 9788308088562
Liczba stron: 360

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna romans

więcej

Kup książkę Trzysta kilometrów miłości

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Trzysta kilometrów miłości - opinie o książce

Avatar użytkownika - zaczytanaulcia
zaczytanaulcia
Przeczytane:2026-01-25,

"(.. ) Podobał jej się, teraz nie miała co do tego żadnych wątpliwości, a przecież nie mieli po piętnaście lat ma, żeby toczyć damsko-męskie gierki, robić podchody."

 

📖📖📖

 

Na pewno wielu z Was słyszało o twórczości Agaty Przybyłek.

Na pewno wielu z Was sięgnęło po jej książki.

Nie ukrywam, że osobiście przeczytałam niemal wszystkie powieści autorki. Uwielbiam komedie romantyczne, jakie wyszły spod jej pióra, chociaż zdecydowanie Agata słynie z beletrystyki.

 

"Trzysta kilometrów miłości" to pierwsza powieść autorki, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego. 

Poznajemy w niej losy Laury i Gabriela.

Losy niełatwe.

Naznaczone ogromnym poświęceniem.

Nasączone decyzjami, których konsekwencje muszą dźwigać na swoich barkach.

 

Laura jest nauczycielka angielskiego.

Wraz z siostrą Patrycją i jej niepełnosprawną córeczką Jagódką, mieszkają w jednej z podwarszawskich miejscowości.

Kobiety mają tylko siebie, dlatego starają się być dla siebie wzajemnym oparciem. 

Laura, jako starsza z sióstr, czuje się za nie odpowiedzialna.

Lecz sama także potrzebuje odpoczynku od szarej codzienności. 

Dlatego raz w roku stara się wyruszać nad morze, by naładować baterie. W podróży nieustannie towarzyszy jej różowy notes - sekretnik, który zna jej wszystkie, nawet te najbardziej skrywane tajemnice...

 

Gabriel wraz z rodzicami mieszka w nadmorskiej miejscowości.

Wspólnie prowadzą nie tylko ośrodek wypoczynkowy, ale także stadninę. Każde z nich kocha to miejsce i pragnie, by przetrwało kolejne pokolenia.

Gabriel wciąż poszukuje swojej drugiej połówki.

Wszystko się zmienia, gdy na plaży znajduje różowy notes. Wówczas robi wszystko, by znaleźć jego właścicielkę.

Tak też poznaje Laurę.

Kobieta go fascynuje. Po kilku spotkaniach jest niemal pewny, że chciałby z nią wiązać swoją przyszłość.

Lecz dzielą ich nie kilometry...

Każde z nich ma już poukładane życie, z którego nie chciałoby, i z którego byłoby trudno zrezygnować.

 

Czy znajdą złoty środek, który sprawi, że zbudują wspólną przyszłość?

 

To, co urzeka w tej powieści, to niewątpliwie piękne, silne rodzinne więzi i miłość, jaka z nich wypływa.

Zarówno Laura, jak też Gabriel są w stanie zrobić wszystko dla swoich najbliższych, często nawet poświęcając własne szczęście.

Dla nich dobro ich najbliższych jest najważniejsze.

Troszczą się o nich i z całych sił wspierają. 

Kochają ich i gotowi są wskoczyć za nimi w ogień.

 

Na pierwszy rzut oka, powieść wydaje się być przewidywalną.

Jednak nie dajcie się zwieźć.

W pewnym momencie akcja przybiera inny obrót, całkowicie zaskakując.

Tego na pewno się nie spodziewałam i za to jestem autorce wdzięczna, bowiem wywołała tym zabiegiem mnóstwo emocji, dogłębnie wzruszyła i dała czas na snucie refleksji.

 

Przyznam, że "Trzysta kilometrów miłości" to jedna z lepszych powieści Agaty Przybyłek. 

Oczarowała. Zaskoczyła. Zasmuciła. Ale dała też nadzieję. I ukazała, że do pewnych decyzji, należy

po prostu dojrzeć.

 

Serdecznie polecam 💙

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2026-01-22, Ocena: 5, Przeczytałem,

“Życie jest krótkie, więc trzeba chłonąć dobre momenty”.

Po powrocie do rodzinnego Grzybowa Gabriel wiedzie ciche, przewidywalne życie. Pewnego dnia, podczas spaceru z psem, natrafia na plaży na różowy notes — drobny przedmiot, który niepostrzeżenie wywraca jego codzienność do góry nogami. Zapiski należą do Laury, nauczycielki z Mazowsza, przyjeżdżającej tu co roku, by na moment złapać oddech od odpowiedzialności za chorą siostrzenicę i młodszą siostrę. Zaintrygowany przeczytanymi słowami, Gabriel odkrywa, że łączy ich zaskakująco wiele…

Książka rozwija się bez pośpiechu. Najpierw drobny impuls, potem słowa pisane z dystansu, uważność, ciekawość drugiego człowieka. Aż w końcu pojawia się bliskość — cicha, nienarzucająca się, ale bardzo prawdziwa. Fabuła, misternie i z czułością utkana, odsłania poplątane relacje międzyludzkie, rodzinne, partnerskie. Autorka z wielką wrażliwością pokazuje ich zwyczajność i kruchość. Każdy z bohaterów jest pełnokrwistą, prawdziwą postacią – nieidealną, zagubioną, rozdwojoną między tym, co boli, a tym, co daje nadzieję.

Czytając “Trzysta kilometrów miłości” czułam w sobie jednocześnie spokój i niepokój. Były momenty, kiedy serce rosło, i takie, kiedy wszystko w środku się zaciskało — bo szczęście było na wyciągnięcie ręki, a jednak ciągle coś stawało na drodze. Autorka pisze o zwykłym życiu — takim z troskami, stratą, trudnymi relacjami i wyborami, które nigdy nie są czarno-białe. Bez lukru, za to z ogromną czułością dla swoich postaci. Obowiązki, rodzina, poczucie odpowiedzialności, lojalność wobec tych, których nie da się zostawić. Decyzje bohaterki są bolesne, ale tak bardzo życiowe, że trudno się na nie gniewać. Raczej złości los — bezwstydnie komplikujący to, co i tak nie jest proste. Tu nie ma bajkowych rozwiązań ani prostych odpowiedzi. Jest zmęczenie, rezygnacja, czekanie. A mimo wszystko między wersami tli się nadzieja — spokojna, uparta.

Bardzo bliski okazał się też klimat tej historii. Szum morza, niespieszne przechadzki, myśli zbierane podczas drogi, rozmowy prowadzone na odległość, które z czasem znaczą więcej niż niejedno spotkanie twarzą w twarz. To wszystko tworzy ciepłą, domową atmosferę, w której łatwo się zanurzyć.

To książka, która delikatnie boli, ale jednocześnie koi. Taka, po której długo nosi się w sobie bohaterów i ich historię. Zostawia coś bardzo cennego — wiarę, że nawet najbardziej wymagające uczucia mają sens. Serdecznie polecam. Tatiasza i jej książki :) 

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-01-24, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Spodziewałam się lekkiego, wakacyjnego romansu. Dostałam piękną, wielowarstwową opowieść, która złamała mi serce i złożyła je na nowo. "Trzysta kilometrów miłości" to dla mnie miłe zaskoczenie – historia głębsza i bardziej poruszająca, niż się spodziewałam.

Początek brzmi jak współczesna baśń: Gabriel, który właśnie przeprowadził się do nadmorskiego Grzybowa, znajduje na plaży różowy notatnik. Należy on do Laury, nauczycielki, która przyjeżdża tam, by odpocząć od obowiązków związanych z opieką nad chorą siostrzenicą. Ten znaleziony pamiętnik staje się mostem między ich światami.

To jednak nie jest prosta historia o miłości od pierwszego wejrzenia. Los nieustannie rzuca bohaterom kłody pod nogi. Kiedy Laura musi wybrać między własnym szczęściem a obowiązkiem wobec rodziny, ich drogi rozchodzą się na lata.
Autorka stawia ważne pytania: Czy prawdziwe uczucie ma termin ważności? Czy zasługuje na drugą szansę?
Laura to postać, która budzi ogromny szacunek i współczucie. Jej wewnętrzna walka między miłością a poczuciem odpowiedzialności jest niezwykle autentyczna i poruszająca.
Gabriel to mężczyzna wrażliwy i cierpliwy. Jego determinacja i lojalność sprawiają, że od samego początku mu kibicujemy.
Relacja między nimi rozwija się naturalnie. To nie jest nagły wybuch, a powolne, pełne niepewności budowanie głębokiej więzi.

Autorka z ogromną wrażliwością i bez upiększeń porusza trudny temat życia i opieki nad osobą z porażeniem mózgowym. To nadaje historii prawdziwej wagi i sprawia, że staje się ona nie tylko romansem, ale też opowieścią o codziennym heroizmie, poświęceniu i sile rodzinnych więzi.

Styl Agaty Przybyłek jest przystępny i wciągający. Książkę czyta się bardzo płynnie. Akcja nie pędzi, ma swoje naturalne tempo – pozwala nam poznać bohaterów, zrozumieć ich motywacje i wczuć się w ich sytuację.

Kluczowe momenty są jednak opisane z dużą siłą emocjonalną. Są fragmenty, które ścisną za gardło, ale pojawia się też ciepło, nadzieja i piękne opisy nadmorskiego krajobrazu, które dają chwilę wytchnienia.

🎯  Dla kogo jest ta książka?

Ta powieść spodoba się Ci, jeśli:

✅️Szukasz głębszego romansu obyczajowego, który wzrusza i skłania do refleksji.
✅️ Cenisz autentycznych bohaterów z bagażem życiowych doświadczeń i trudnych wyborów.
✅️Szukasz historii o miłości, która jest cierpliwa, wytrwała i gotowa czekać.
✅️ Lubisz, gdy fabuła oprócz wątku uczuciowego porusza ważne społeczne tematy.

Może rozczarować, jeśli oczekujesz wyłącznie lekkiej, beztroskiej opowieści wakacyjnej bez problemów. To historia słodko-gorzka, która pokazuje, że droga do szczęścia bywa wyboista.

Moja ocena: 8/10 🌟

Ta książka to udana, dojrzała powieść obyczajowa z pięknym przesłaniem. Wciąga, angażuje emocjonalnie i na długo zostaje w pamięci.

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2026-01-22, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,

Podczas wakacji nad morzem Laura gubi pamiętnik. Podczas spaceru z psem odnajduje go Gabriel. Poprzez social media postanawia odnaleźć właścicielkę notatnika. Gdy zguba wraca do kobiety oraz codziennej korespondencji mailowej, mężczyzna zauważa, że zbliżyli się do siebie. Czy dzielące ich setki kilometrów pozwolą im na zbudowanie głębszej relacji? 

 

Początkowo fabuła posuwa się wolnym tempem, z przewagą opisów. Uwagę zwraca kwestia uważności, delikatności i tęsknoty, a przede wszystkim ukazanie przez autorkę zwykłej codzienności z jej blaskami i cieniami. Im jednak dalej, tym nabiera rozpędu i zaskakuje wydarzeniami oraz nagłymi zwrotami akcji.

 

Relacja Gabriela i Laury również została dostosowana do całej reszty i rozwijała się spokojnie, nieśpiesznie. Moim zdaniem dzięki temu możemy dużo bardziej zaangażować się w treść, jak i w to, co odczuwają sami bohaterowie. Towarzyszymy im w dylematach i rozterkach, nieprzychylnością bliskich osób, obawach przed zmianami.

 

"(...) w ostatnich latach zrozumiał dwie sprawy. Po pierwsze, że przeznaczenie istnieje i że los nieraz daje nam znaki. A po drugie, że życie jest krótkie, więc trzeba chłonąć dobre momenty."

 

Agata Przybyłek porusza temat chorego dziecka oraz trudów, z jakimi musi mierzyć się samotna matka. Większość z nas żyje swoimi sprawami, przyjemnościami, nie zastanawia się nad kwestią zdrowia i rodziny. Ta historia przypomina nam, jak ważne są to wartości. To samo dotyczy się, jeśli chodzi o krzywdę drugiego człowieka. Nie można udawać, że jej nie widzimy.

 

Miłość i odpowiedzialność nie zawsze idą w parze. W życiu nie wszystko można zaplanować, a wybory Laury potrafią złamać, a jednocześnie widzimy, jak bardzo są ludzkie. Czy pragnienia serca i obowiązki da się pogodzić? Czy miłość przetrwa próbę? 

 

"Gdy człowiek naprawdę kogoś kocha, nie potrafi o nim zapomnieć. Gdy miłość jest prawdziwa, nie można wyzbyć się wspomnień."

 

Natomiast motyw różowego notatnika i korespondencji miał swój niepowtarzalny urok. Kiedy czytałam te zapiski, odnosiłam wrażenie, jakbym była przy tym wszystkim osobiście.

 

Książka okazała się z jednej strony smutna, przejmująca, wywołująca frustrację i złość, a z drugiej napawająca cichą nadzieją na to, że jeszcze będzie dobrze. Zyskujemy pewność, że wszystko dzieje się po coś. 

 

"Trzysta kilometrów miłości" to słodko-gorzka powieść o tym, że prawdziwe uczucie nigdy nie zostanie wyparte przez serce. Miłość, która została przerwana, i tak sprawia, że o niej nie zapomnimy. Sztuką jest znaleźć balans między tym, co musimy, a tym, czego pragniemy. Historia piękna, trudna, autentyczna, boląca i kojąca zarazem. Polecam gorąco!

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - anetaiksiazki
anetaiksiazki
Przeczytane:2026-01-20, Ocena: 5, Przeczytałam,

To jedna z tych książek, które zwykliśmy nazywać comfort books.

 

,,Trzysta kilometrów miłości" Agaty Przybyłek to opowieść o pięknym uczuciu, które rozkwitło dzięki przypadkowi. Ktoś coś zgubił, ktoś inny to znalazł - i tak narodziła się relacja. Początkowo nieśmiała wymiana maili z czasem przerodziła się w ciekawość, zauroczenie i fascynację. Pierwsze spotkanie i delikatne muśnięcia szczęścia... Tak! To książka o miłości, ale podanej w sposób subtelny, ciepły i niezwykle romantyczny. Choć fabuła w dużej mierze opiera się na tęsknocie, poczuciu odpowiedzialności i trudnych decyzjach, lektura wciąż sprawia ogromną przyjemność i zachęca do rozmyślań.

 

Na okładce widnieje zdanie: ,,Gdy rozum widzi przeszkody, serce buduje mosty". Urzekły mnie te słowa i to właśnie one sprawiły, że z radością po raz kolejny sięgnęłam po twórczość pani Agaty.

 

Poznajemy Laurę i Gabriela. Ona mieszka w małej miejscowości na Mazowszu z młodszą siostrą i niepełnosprawną siostrzenicą. On pomaga rodzicom w prowadzeniu nadmorskiego pensjonatu w Grzybowie. Każde z nich ma swoje życie, zobowiązania i codzienne troski. Tylko przypadek mógł sprawić, że ich ścieżki się przecięły, a dzieląca ich odległość przestała mieć znaczenie. Jednak gdy zapada decyzja o wspólnej przyszłości, los znów wtrąca swoje trzy grosze i krzyżuje ich plany. Czy ta historia może mieć szczęśliwe zakończenie? To pytanie rezonowało w mojej głowie aż do ostatniej strony.

 

Już dawno nie spotkałam w literaturze tak sympatycznych bohaterów. Laura i Gabriel są jak dwie połówki jabłka - idealnie do siebie pasują. Obserwując ich relację, czułam wzruszenie, mimowolnie się uśmiechałam i z całego serca im kibicowałam. Pojawiły się też trudne momenty, w które aż nie chciałam uwierzyć. Jednak tak jak w życiu jest na nie miejsce, tak i bohaterowie musieli się z nimi zmierzyć. 

To nadało powieści autentyczności i sprawiło, że jeszcze mocniej zżyłam się z postaciami. Pewnie jeszcze długo będę ich wspominać.

 

Historia Laury i Gabriela pokazuje, że miłość nie zawsze przychodzi w porę. Czasami musi dojrzeć i pokonać wiele przeciwności, by nabrać mocy i połączyć dwa serca na zawsze. Jeśli uczucie jest prawdziwe i szczere, przetrwa każdą burzę, którą na jego drodze postawi los.

 

Do tej pory znałam autorkę z lekkich i zabawnych historii, ale jak się okazuje, Agata Przybyłek nie boi się poruszać również trudnych tematów. Robi to jednak z właściwą sobie wrażliwością. W tej powieści doskonale czuć romantyczną duszę autorki oraz jej miłość do morza. Całość jest dojrzała, przemyślana i napisana pięknym językiem. Po dłuższej przerwie od jej książek mogę śmiało stwierdzić, że styl pani Agaty nie tylko się nie zmienił, ale nabrał głębi i szlachetności.

 

To książka, którą przeczytałam z ogromną przyjemnością. Otuliła mnie nadmorskim klimatem i wiarą w uczucie, dla którego odległość nie jest przeszkodą. Przy tej historii wyciszyłam myśli i odnalazłam spokój. To właśnie nad morzem zaczynają się najpiękniejsze miłości. Dajcie się zaprosić do świata Laury i Gabriela - gwarantuję, że nie będziecie żałować

 

 

Link do opinii

Gabriel przejął rodzinny biznes. Zajmuje się stadniną i pomaga rodzicom przy wynajmowaniu domków. Uwielbia też spacery po plaży ze swoim psem. I właśnie podczas jednej z takich wędrówek na piasku znajduje różowy notes. Choć korci go, by zajrzeć do środka to jednak wie, że zapewne znajdują się tam osobiste zapiski. Postanawia więc umieścić ogłoszenia w internecie. Czy znajdzie właściciela tego pamiętnika?

 

Laura właśnie wraca z krótkiego urlopu nad morzem. W pociągu orientuje się, że nie ma swojego notesu, w którym zapisywała to co jej leży na sercu. Czy sekretnik przepadł na dobre? Nie może przecież wrócić do Grzybowa. W domu pomaga bowiem młodszej siostrze przy opiece nad niepełnosprawną córką. Do tego jeszcze praca. I co teraz?

 

Laura nie wierzy w swoje szczęście, gdy w Internecie znajduje ogłoszenie o swoim notesie. Dostaje też maila od znalazcy. I tak zaczyna się początek tej znajomości. Gabriel i Laura codziennie wymieniają wiadomości i stają się sobie coraz bliżsi. Decydują się również na spotkanie. Później kolejne i następne. I tak zostają parą. Jednak czy związek na odległość przetrwa?

 

To była historia przepełniona emocjami. Przeżywałam razem z bohaterami wszystko to, co spotykali na swojej drodze. A los ich nie oszczędzał. Laura bardzo poświęca się swojej rodzinie. Nie wyobraża sobie życia bez Patrycji i Jagódki. Gabriela natomiast w Grzybowie trzyma nie tylko rodzinny biznes ale też chęć pomocy starszym rodzicom. I tak, kilometry to nie jedyna przeszkoda na drodze do szczęścia tej dwójki. Rodzice Gabriela nie ukrywają, że woleliby by ich syn związał się z Anią, która jest na miejscu. Jednak serce podpowiada mu co innego. To historia o tym, byśmy cieszyli się z drobnych momentów. Życie bowiem jest krótkie, a los przewrotny. Autorka pokazała także, że wszystko dzieje się po coś. Nie brakuje tu trudnych momentów. Utrata bliskiej osoby czy nieszczęśliwy wypadek potrafią wywrócić życie do góry nogami, ale także wpływają na nas i na to jacy jesteśmy. Czytajcie więc tę piękną i poruszającą historię. Naprawdę warto!

Link do opinii
Inne książki autora
Ta chwila jest nasza
Agata Przybyłek 0
Okładka ksiązki - Ta chwila jest nasza

...

Jedyna na świecie
Agata Przybyłek 0
Okładka ksiązki - Jedyna na świecie

Są wydarzenia, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Są tajemnice, które już na zawsze pozostaną nieujawnione. Po odejściu z policji Damian dostaje pracę...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy