Zadra

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2020-01-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366431768
Liczba stron: 528

Tom 3 cyklu Bernard Gross

Ocena: 5.14 (21 głosów)

Są kości i ślady, które rzucają nowe światło na tajemnicze zaginięcie pary studentów. Jednak zmowa milczenia trwa od lat.

Kiedy w podchełmżyńskim Grodnie opadają wieczorne mgły, komisarz Bernard Gross bada sprawę odnalezionych w pobliskim lesie kości. Nowe tropy zaprowadzą go do sprawy zagadkowego zaginięcia pary studentów sprzed szesnastu laty.

Im głębiej i dokładniej Gross będzie szukał, z tym większym trudem przyjdzie mu przedzierać się przez gąszcz traumatycznych wspomnień skłóconych ze sobą członków rodzin dwojga zaginionych. Prawda o tamtych zdarzeniach okaże się wstrząsająca.

Zadra to mroczna opowieść o niszczącej sile miłości, ale też o śmierci, która przedwcześnie zabierając bliskich, strąca w otchłań samotności.

Tagi:

Kup książkę Zadra

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Zadra

Avatar użytkownika - Renata123mala
Renata123mala
Przeczytane:2020-02-26, Ocena: 6, Przeczytałam,

W  lesie w Grodnie gdzie nadzorujące wojsko w poszukiwaniu dzików padłych na afrykański pomór świń, zakaźną chorobę zwaną ASF, zostaje znaleziona czaszka i kość udowa. Na miejsce przybyły komisarz Bernard Gross w raz ze swoją partnerką Skałką, zaczynają dochodzenie. Nieopodal na polanie zostają odnalezione zwłoki, prawdopodobnie mężczyzny, który posiadał przy sobie zakrwawioną bandanę. Do kogo należała? Odkrywając kolejne karty ukrywających się tajemnic, komisarz dowiaduje się że zaginionym i wisielcem był Rafał Becker, którego siostra w raz z chłopakiem zaginęli w niewyjaśnionych okolicznościach w dwutysięcznym drugim roku. Między czasie Skałka dostaje sprawę Oli Jojczyk która najprawdopodobniej była ofiarą przemocy domowej. Czy to nazwisko będzie powiązane ze sprawą? Niebywałe jak szybko toczy się fabuła, skręcając ciut, ma się wrażenie tworzącego się kłębka wątków, nie powiązanych nitek, które mogą się wydawać nie istotnymi, lecz z czasem czytelnik nabiera pewności, że każda postać, zdarzenie, niby nie szczególnie pasujące do siebie - są tym naprowadzającymi na trop. Jakże było moje pozytywne wrażenie, kiedy już sądziłam że wiem kto jest mordercą, zaskoczenie? Owszem - wielkie, tym bardziej kiedy Skalską odwiedza żona świętej pamięci Grzegorza Otręby, przekazując teczkę z bardzo ważną dokumentacją odnośnie zaginionej dziewczyny. Czytając powieść, dowiemy się kim był Olek, który zapadł się pod ziemię cztery dni po zaginięciu młodzieży. Dlaczego tak ważna była przybudówka dla Rafała Beckera? Kim jest narzeczony Eweliny Otręby? I jaka zagadka wyjdzie na koniec? Wmieszana przeszłość naszego bohatera który mierzył się z emocjami, z trudem po napadzie na żonę która od dziesięciu lat była w śpiączce, gdzie zagubienie i uzależnienie od pracy, nakryło pledem pretensje i żale, doprowadzając do nieporozumień z synem z którym nie potrafił znaleźć nici porozumienia. Pomimo tej trudnej sytuacji, przyjaźń z Malwiną, dała mu oparcie w trudnych chwilach, momentach zapomnienia.
Bardzo podobały mi się  momenty nadgorliwej miłości matki do syna, tajemnice ukrywane przed najbliższymi , niby błahe, śmieszne, w obliczu tragedii czasem są barierą trudną do pokonania, ucieczką przed samym sobą i tymi których kochamy, jedno co przychodzi do głowy to myśl iż ; żałoba jest najsmutniejszym z refleksów miłości ; w imię której jesteśmy i ślepi i głusi.
Bardzo serdecznie polecam cykl kryminałów, zasnutych mgłą Chełmży, mrocznych zagadek, otulonych tajemnicą mroku.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - czytanienaplatan
czytanienaplatan
Przeczytane:2019-12-24, Ocena: 6, Przeczytałam,

Niezmiernie się cieszę, że „Zadra” to nie ostatnia część cyklu z Bernardem Grossem, bo autor trzyma niezmiennie wysoki poziom, pomysłów na intrygującą fabułę mu nie brakuje, a i z tak wyrazistymi bohaterami szkoda byłoby się rozstawać.

Śledczy Bernard Gross i Monika Skalska, których dobrze poznaliśmy w „Skazie” i „Wadzie”, ponownie angażują się w zawiłe śledztwo, na które olbrzymi wpływ mają tajemnicze wydarzenia z przeszłości.

Znalezione w lesie zwłoki mężczyzny świadczą o popełnieniu przez niego samobójstwa, jednak dociekliwy Gross odkrywa pewne szczegóły, które budzą jego wątpliwości. Czy to przypadek, że przed szesnastu laty zaginęła siostra mężczyzny wraz ze swoim chłopakiem? A leczący się na depresję brat, właśnie w dniu jej urodzin, po tylu latach, postanowił odebrać sobie życie?

Demony przeszłości dopadają nie tylko rodziny zaginionych przed laty studentów, burząc z trudem wypracowaną normalność, również Skalska i Gross pozostają pod ich wpływem. Tragiczna przeszłość jest jak wyrzut sumienia, który tkwi w nich jak zadra, nie pozwalając uwolnić się i zacząć od nowa.

Mimo mrocznego, czasem wręcz duszącego klimatu, ciężaru śmierci, cierpienia i samotności lektura jest prawdziwą przyjemnością, a zawiła intryga nie pozwala odłożyć książki nawet na chwilę.

Zaskoczyło mnie, że dla Grossa zmęczonego życiem, dręczonego poczuciem winy pojawia się światełko nadziei. Czyżby autor wysłuchał próśb czytelników, w tym mojej? I czy to światełko szybko nie zgaśnie?

Jeżeli nie mieliście dotychczas styczności z twórczością Roberta Małeckiego, to zachęcam do jej poznania, szczególnie jeżeli lubicie klimatyczne i mroczne kryminały, a ja już z niecierpliwością wypatruję kolejnej części.

Link do opinii
Avatar użytkownika - kalcia1998
kalcia1998
Przeczytane:2021-04-09, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2021,

Wygląda na to, że trzeba się pożegnać z komisarzem Bernardem Grossem a tymczasem z ogromną przyjemnością poznałabym dalsze jego losy. Zakończenie daje mi nadzieję, że pojawi się kontynuacja. To dobry cykl a komisarz Gross jet normalnym gościem, który jak każdy ma problemy chociaż z pewnością większe od wielu z nas. Nie przeszkadzało mi, że Bernard ma swoje hobby. Nie mniej jednak dokładne opisy modelarstwa w wykonaniu bohatera nie wciągnęły mnie. Można było je ominąć. Pomysł na fabułę nie był nowy ale przyzwoicie poprowadzony. Dobrze też się stało, że "czarne owce" wśród śledczych zostały zlokalizowane. Służby mają być dla ludzi a nie odwrotnie.

Link do opinii

Dobry kryminał, chociaż miałam wrażenie, że niektóre wątki się rozmyły przy końcówce. Nie wszystko zostało należycie wyjaśnione, tak jakby autor wycofał się w ostatniej chwili z niektórych  pomysłów. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2020-11-28, Ocena: 5, Przeczytałam, E-booki, 2020, Thriller,sensacja,kryminał,
Inne książki autora
Żałobnica
Robert Małecki0
Okładka ksiązki - Żałobnica

Zmarli zawsze zabierają tajemnice do grobu. Tym razem zrobili wyjątek. Gdyby to był idealny związek, Anna jeszcze długo nie wyszłaby z żałoby po wypadku...

Zmora
Robert Małecki0
Okładka ksiązki - Zmora

W świecie, w którym wszyscy kłamią, nikt nie słyszy prawdy. Kama Kosowska, niespełniona dziennikarka, wraca do Torunia i otrzymuje propozycję udziału...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Człowiek w drodze
Alfred Sosgórnik
Człowiek w drodze
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Robert M. Rynkowski
Szczęśliwy zegar z Freiburga
Czarny Bałtyk
Maciej Paterczyk
Czarny Bałtyk
Ślady. Rudy warkocz
Katarzyna Kielecka
Ślady. Rudy warkocz
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Krzysztof Kochański
Wszyscy jesteśmy kosmitami
Dobry od listopada
Mariusz W. Kliszewski
Dobry od listopada
Jak zdobyć supermoce
Ewa Martynkien
Jak zdobyć supermoce
Zmarnowany rozsądek
Izabela Grabda
Zmarnowany rozsądek
Apokalipsy według Joanny
Anna Robak-Reczek
Apokalipsy według Joanny
Wielki Post i Wielkanoc. Przewodnik
Christian Albini, Asunta Steccanella
Wielki Post i Wielkanoc. Przewodnik
Pokaż wszystkie recenzje